Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatnia spowiedź - Tom III

Cykl: Ostatnia spowiedź (tom 3)
Wydawnictwo: Novae Res
8,29 (962 ocen i 220 opinii) Zobacz oceny
10
357
9
171
8
169
7
110
6
75
5
35
4
13
3
17
2
4
1
11
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Letzte Beichte III
data wydania
ISBN
9788379424474
liczba stron
376
język
polski
dodała
raven

Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom III cyklu "Ostatnia spowiedź". Bradin i Ally żyją spokojnie, są zaręczeni. Ale show-biznes nie zapomina o tych, których raz pochwycił w swe sidła. Bradin nadal żyje w sieci zależności. Producenci, wytwórnia, kontrakt płytowy. Słupki sprzedaży. Świat bez...

Kontynuacja bestsellerowej powieści Niny Reichter. Pełna napięcia, romantyczna opowieść o miłości w szponach show-biznesu. Poznaj tom III cyklu "Ostatnia spowiedź".

Bradin i Ally żyją spokojnie, są zaręczeni. Ale show-biznes nie zapomina o tych, których raz pochwycił w swe sidła. Bradin nadal żyje w sieci zależności. Producenci, wytwórnia, kontrakt płytowy. Słupki sprzedaży. Świat bez sentymentów. Gdy Violet La Roch odkrywa przed mediami prawdę o swoim dawnym związku z Bradinem, wszystko zaczyna się walić. Jedno kłamstwo pociąga za sobą drugie. Znajdują się ludzie, którym zależy, by zniszczyć wokalistę Bitter Grace. I okazuje się, że poukładane życie to domek z kart, nic bardziej trwałego od snu. Co zrobić, gdy szaleńcza, mająca trwać wiecznie miłość nagle się skończyła… a Ally nadal mieszka w obcym kraju, wprawdzie z karierą, ale bez rodziny i z sercem rozbitym w drzazgi?

Miłość, zazdrość, show-biznes. Ostatnia spowiedź

Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące…

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/

źródło okładki: http://novaeres.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
TalaZ książek: 2510

Życie bywa okrutne!

Trzeci tom „Ostatniej spowiedzi” to finałowa część serii noszącej taki sam tytuł. Każda z tych części sprzedała się w tysiącach egzemplarzy i zapewniła autorce ogromny rozgłos. Nina Reichter z urodzenia jest Polką, która od dawna mieszka wraz z mężem za granicą. Z wykształcenia prawniczka, z zamiłowania pisarka, która bezbłędnie trafia w serca milionów kobiet. Obok „Ostatniej spowiedzi” nie da się przejść obojętnie i albo się ją pokocha, albo znienawidzi.

Ally i Bradin są szczęśliwi, zakochani i zaręczeni. To, co najgorsze, już za nimi i teraz nic nie da rady zniszczyć tej sielanki. Czy aby na pewno? Show-biznes to bezlitosne środowisko, które w końcu i tak upomni się o chłopaka. Nie można bowiem zapomnieć, że Bradin jest znanym wokalistą, za którym szaleją miliony dziewcząt na całym świecie. Początkiem całej lawiny niespodziewanych wypadków jest występ Violet LaRoch, która w akcie zemsty bądź z chęci odzyskania względów chłopaka ujawnia ich dawny romans, który z powodu klauzuli w kontrakcie Czarnego nie powinien w ogóle mieć miejsca. Przedstawiciele wytwórni, chcąc uniknąć skandalu, wymyślają farsę, a Bradin, chce czy nie, musi wziąć w niej udział. Nikt jednak nie spodziewa się, do czego to wszystko doprowadzi.

Z ogromną niecierpliwością i zarazem niepokojem czekałam na finał tej historii. Co najśmieszniejsze, pamiętam, jak broniłam się przed lekturą pierwszego tomu, ponieważ uważałam, że to nie dla mnie. Wystarczył jednak jeden rozdział, abym przepadła. Zakochałam się…...

Trzeci tom „Ostatniej spowiedzi” to finałowa część serii noszącej taki sam tytuł. Każda z tych części sprzedała się w tysiącach egzemplarzy i zapewniła autorce ogromny rozgłos. Nina Reichter z urodzenia jest Polką, która od dawna mieszka wraz z mężem za granicą. Z wykształcenia prawniczka, z zamiłowania pisarka, która bezbłędnie trafia w serca milionów kobiet. Obok „Ostatniej spowiedzi” nie da się przejść obojętnie i albo się ją pokocha, albo znienawidzi.

Ally i Bradin są szczęśliwi, zakochani i zaręczeni. To, co najgorsze, już za nimi i teraz nic nie da rady zniszczyć tej sielanki. Czy aby na pewno? Show-biznes to bezlitosne środowisko, które w końcu i tak upomni się o chłopaka. Nie można bowiem zapomnieć, że Bradin jest znanym wokalistą, za którym szaleją miliony dziewcząt na całym świecie. Początkiem całej lawiny niespodziewanych wypadków jest występ Violet LaRoch, która w akcie zemsty bądź z chęci odzyskania względów chłopaka ujawnia ich dawny romans, który z powodu klauzuli w kontrakcie Czarnego nie powinien w ogóle mieć miejsca. Przedstawiciele wytwórni, chcąc uniknąć skandalu, wymyślają farsę, a Bradin, chce czy nie, musi wziąć w niej udział. Nikt jednak nie spodziewa się, do czego to wszystko doprowadzi.

Z ogromną niecierpliwością i zarazem niepokojem czekałam na finał tej historii. Co najśmieszniejsze, pamiętam, jak broniłam się przed lekturą pierwszego tomu, ponieważ uważałam, że to nie dla mnie. Wystarczył jednak jeden rozdział, abym przepadła. Zakochałam się… nie, nie w bohaterach, a w przepięknym języku, jakim operuje autorka. Dzięki niemu dosłownie można się zatracić w lekturze „Ostatniej spowiedzi”, do tego stopnia, iż nie odczuwa się ubywających stron.

Sam początek historii jest naprawdę sporym zaskoczeniem. Zwłaszcza, że sielankowy spokój przeplata się tutaj z intrygami show-biznesu oraz perfidnymi zagrywkami niektórych bohaterów. Wynika z tego lekki galimatias, ponieważ autorka, co jakiś czas przeskakuje do różnych części historii, innych perspektyw i sytuacji, które na pierwszy rzut oka nie wiele mają wspólnego z głównym trzonem fabuły. Jednak im dalej w las, tym klarowniej zaczyna się wszystko układać, a poszczególne elementy układanki zaczynają wskakiwać we właściwe miejsce. Na początku wydawało mi się, że to, co Nina Reichter zrobiła z zakończeniem, woła o pomstę do nieba. Jednak gdy teraz o nim myślę, to mam wrażenie, że to doskonałe zwieńczenie wspaniałej historii z takim lekko słodko-gorzkim posmakiem.

Akcja toczy się raczej dość spokojnie, ale nie ma tu miejsca na nudę. Autorka co i rusz zaskakuje niespodziewanymi zwrotami wydarzeń. Muszę przyznać, że niektóre wbiły mnie w fotel, a moja szczęka walała się gdzieś po podłodze. Szczególnie, że wszystkie te sytuacje, po których nijak nie wiadomo, czego się spodziewać, są tak naszpikowane emocjami, że… że… a zresztą, sami przeczytacie, to zrozumiecie, o co mi chodzi. Bo to naprawdę niewiarygodne, co autorka potrafi zrobić tylko za pomocą słów. Po prostu uwielbiam to, jak autorka operuje językiem, aby tak dosadnie oddać emocje i uczucia targające bohaterami. Wszystko to zostało opisane pięknie, precyzyjnie, ale i prosto, dzięki czemu opowieść, jaką snuje Nina Reichter, ma szansę trafić praktycznie do każdego.

Do czego więc porównać całą przygodę z lekturą „Ostatniej spowiedzi”? Chyba najlepiej obrazuje to jazda największą i najszybszą kolejką górską, jaką znajdziecie na całym świecie. Były momenty wywołujące radość, zgrzytanie zębami ze złości, frustrację, żal i współczucie. Tę trylogię trzeba po prostu przeczytać. Gorąco polecam!

Natalia Zdziechowska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2987)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 852
mclena | 2016-06-04
Przeczytana: 03 czerwca 2016

"Więc znów rozkładam przed Tobą talię kart, a Ty losuj. Wybieraj między miłością, wiarą i nadzieją."

No! Takie zaskoczenia to ja lubię :) I nie chodzi mi tutaj o zakończenie, które ze względu na końcówkę drugiego tomu gdzies pod skórą przeczuwałam, wręcz byłam pewna, że nie może się skończyć inaczej, ale o napięcie, o emocje, które nareszcie tutaj poczułam. I nigdy prze nigdy nie pomyslałabym, że po przeciętnych dwóch tomach, ten będzie w stanie wycisnąć ze mnie chociaż jedną łzę... a wycisnął wiele.

Bradin nadal jest dla mnie porażką, tak samo Ally - po tym tomie chyba nawet bardziej. Dlaczego? Juz wyjaśniam i postaram się bez spoilerów.
A więc Bradin - jego niepewność, wątpliwości, strach a potem bezmyslne działania, które w konsekwencji doprowadziły do destrukcji pokazały jak bardzo mimo silnej i niezaprzeczalnej miłości do Ally, jest ona jednocześnie bardzo niszczycielska. Taka żywa i intensywna miłość jest piękna - owszem, ale z drugiej strony brak dystansu, brak hmmm......

książek: 464
kaasjaa | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2014

Długo zastanawiałam się nad zakończeniem tej trylogii, układałam sobie w głowie różne scenariusze, które mogłyby się wydarzyć, ale tego nie mogłam się spodziewać. Przyznam szczerze, że nie brałam pod uwagę takiego biegu wydarzeń, wręcz nie chciałam dopuścić do siebie takich myśli! Moje serce zostało roztrzaskane na milion kawałeczków - dosłownie. Książka wyzwoliła we mnie multum emocji, zarówno pozytywnych jak i negatywnych. Śmiałam się, ale też płakałam jak dziecko. Czułam smutek i ból. Miałam wrażenie jakbym stała tuż za bohaterami i przeżywała z nimi wszystkie chwile.
Autorka w świetny sposób napisała całą serię i naprawdę wielkie brawa dla niej.

książek: 1236
Krzysiek | 2016-04-15
Przeczytana: 14 kwietnia 2016

Czas wszystko zmienia..., bez względu na wszystko. Swoimi ramionami obejmuje każdego bez wyjątku. Nawet mnie...
Zmienia nasze gusta, przyzwyczajenia, opinie, poglądy. Czyniąc nas coraz bardziej starszymi zmienia perspektywę naszego spojrzenia na świat. Będąc dziećmi byliśmy beztroscy, niewinni, szczerzy, niedojrzali, nieświadomi, niezdający sobie sprawy z pewnych rzeczy, na które patrzyliśmy i były dla nas niepozorne...
Będac starszymi swoją niewinność, beztroskę i szczerość coraz bardziej w sobie maskowaliśmy, zakładaliśmy im zbroje, a niekiedy te cechy w nas umierały, spadały w przepaść pełną zakłamania i obłudy. Im byliśmy starsi, w tej przepaści tego wszystkiego było coraz więcej.
Może oceniam to wszystko zbyt surowo, ale moim zdaniem ten proces przebiega w mniej więcej zbliżony sposób. U jednych ujawnia się bardziej, a u drugich trochę mniej. Każdy bowiem doświadczy w swoim życiu zupełnie różnych rzeczy, u każdego ten proces przebiega inaczej, lecz sam schemat jest...

książek: 858
Cyrysia | 2014-10-18
Na półkach: Przeczytane

Niebawem swoją premierę będzie miał trzeci tom bestsellerowego cyklu ''Ostatnia spowiedź'' Niny Reichter opowiadający romantyczną historię o miłości w szponach show-biznesu. Dwie poprzednie części (tom I oraz tom II) wspominam bardzo pozytywnie, dlatego też z ogromną przyjemnością zabrałam się za niniejszą lekturę. Czy jestem usatysfakcjonowana? Nawet nie zdajecie sobie sprawy, czego tu doświadczyłam. Ale najpierw może kilka słów o fabule.

Bradin i Ally zakochani w sobie do szaleństwa wreszcie się zaręczyli. Niestety show-biznes nie lubi spokoju i stabilizacji. Ten świat to teatr, w którym trzeba ciągle grać. Kiedy więc przypadkiem Violet La Roch odkrywa przed mediami prawdę o swoim dawnym związku z Bradinem, wszystko zaczyna się sypać. Przez to wyznanie kontrakt zespołu Bitter Grace wisi na włosku. Wytwórnia wpada jednak na genialny ich zdaniem plan, który niczym pierwsza kostka domina wprawiona w ruch, powoduje lawinę nieszczęść, nieporozumień, nieprzyjemności, problemów i...

książek: 246
Cloude | 2014-10-23
Przeczytana: 23 października 2014

Dopadłam na allegro i nie spałam całą noc. Och, jaką ja opinie napiszę, jak już przestanę wyć... Nie wiem, co mnie ostatnio tak wzruszyło. Nie wiem, czy coś (książka lub film) podziałało tak na mnie w ciągu osytatnich 5 lat. Piękna to mało powiedziane. Totalny brak słów... 10/10 z jakimś kosmicznym wykrzyknikiem.

książek: 6379

MY LOVE… FROM BEGINNING TO END

Na sam początek włączcie tą piosenkę- https://www.youtube.com/watch?v=zMmQSEaS-w0

Wyznaczyłam sobie zadanie. Nie byle jakie zadanie. Otóż siedzę z rozerwanym na strzępy sercem i poprzysięgłam, że muszę coś napisać o tomie III „Ostatniej spowiedzi”. Ale co? Przed chwilą skończyłam czytać to koszmarne cudo, oderwałam wzrok od stron i spojrzałam. Nic nie było już takie jak przedtem.

"Miłość wydaje się najprostszą i najwłaściwszą z dróg. Wiodąca zawsze ku szczęściu, choć bardzo często pnąca się stromo pod górę. Dla jednych jest spełnieniem marzeń i choć pozostają ślepi, do końca będą wierzyć, że poznali jej smak. Dla innych jest pokutą, która zadaje ból większy niż grzechy, które i tak dawno już zostały wybaczone. Dla jeszcze innych pozostaje ciągłym strachem, że gdy kiedyś zniknie, już nic nie będzie w stanie przywrócić tej chwili.
Dzisiejszej chwili, która przeminęła."- str. 23


Bradin i Ally są zaręczeni. W końcu mogą powiedzieć, że są szczęśliwi...

książek: 1151
Kasiek | 2015-01-12
Przeczytana: 12 stycznia 2015

Interesująca i wciągająca książka. Ostatnia część tej serii napisana jest na podobnie wysokim poziomie jak poprzednie. Autorka zachowała ten sam styl pisania i bogaty język. Narracja przedstawia kilka punktów widzenia, co sprawia, że czytelnik sam nie wie komu kibicować. Fabuła pełna jest zwrotów akcji. Zakończenie dość zaskakujące i wzruszające. Całość rewelacyjna. Do tego podkład muzyczny sugerowany przez autorkę do poszczególnych rozdziałów w jak najlepszym guście. Warto było czekać na tę ostatnią część. Gorąco polecam całą trylogię.

książek: 803
Czytelniczkaa | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 23 października 2014

W końcu po odczekaniu ponad roku, trafiła w moje ręce ostatnia cześć Ostatniej Spowiedzi. Tak nie mogłam się doczekać tej części i za każdym razem wyobrażałam sobie zakończenie całej serii. Ale to co przeczytałam, to szczerze tego się nie spodziewałam. Na pewno nie zawidołam się i na tym tomie. Moementami smiałam się , jak i denerwowałam, ale nic nie pobije moich łez, łez które płynęły przez prawie dwie godziny, uniemożliwiając mi dalszego czytania, więc musiałam czytać z przerwami. Zresztą do tej pory jestem wstrząśnięta , nie mogę się otrząsnąć a skończyłam czytać ze dwie godziny temu.Już mam ochotę kolejny raz przaeczytać tą cześć, ale odczekam jakiś czas i na pewno do niej wrócę nie raz. Bardzo zżyłam się z bohaterami i moja sympatia od początku do końca została z Tomem :)

BARDZO DZIĘKUJĘ AUTORCE ZA TAK CUDOWNĄ SERIĘ!

książek: 3666
WampirkaJustynka | 2014-11-06
Przeczytana: 06 listopada 2014

Bardzo się rozczarowałam. CO TO MA BYĆ ZA ZAKOŃCZENIE ???? Nie zgadzam się z nim. Lepiej by było gdybym zostało przy dwóch częściach. Zupełnie nie rozumiem zachwytu nad tą częścią.

książek: 101
Ethernity | 2014-10-24
Przeczytana: 24 października 2014

Wyobraźcie sobie najczystszą miłość do książki, największe uwielbienie dla indywidualnych postaci i najbardziej emocjonujące romantyczne chwile, jakie przeżyliście w życiu oraz największe wrażenie, jakie zrobiła na Was książka - A teraz pomnóżcie to przez 50 i może wyjdzie wam to, co OS III robi z człowiekiem. Wcześniejsze tomy były świetne, natomiast ten jest genialny - najlepsze zwieńczenie serii, jakie czytałam. Magia.
——————————————————-

Czasami trafiają się książki, podczas czytania których przez głowę przebiegają tysiące myśli, refleksji i wspomnień i ma się wrażenie, że już wtedy, przekładając strony, (powoli) znajduje się odpowiednie słowa, aby określić opowieść. A potem przychodzi koniec i nie ma już ani jednego właściwego słowa, które opisałoby to, co czujemy.

Emocjonalny rollercoster zderza się z nagłą pustką i wiemy, że już nic nigdy nie będzie tak samo. Bo po ostatnich słowach ostatniej strony zostajemy jakby w zawieszeniu - chcemy dalej śnić tą bajkę, chcemy być w...

zobacz kolejne z 2977 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Targowe premiery pod patronatem LC - Kraków 2014

Już za dwa dni w Krakowie rozpoczną się 18. Międzynarodowe Targi Książki. To intensywny czas zarówno dla czytelników, którzy zjeżdżają tłumnie do stolicy Małopolski, jak i dla przedstawicieli branży. Wiele wydawnictw właśnie na drugą połowę października planuje swoje najważniejsze jesienne premiery – sporo z nich jest objętych naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd