Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Atak Tytanów tom 1

Tłumaczenie: Paweł Dybała
Cykl: Atak Tytanów (tom 1)
Wydawnictwo: J.P. Fantastica
8 (425 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
76
9
81
8
119
7
88
6
46
5
9
4
5
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
進撃の巨人
data wydania
ISBN
9788374714013
liczba stron
192
słowa kluczowe
manga, akcja, tytani
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Pierek

Oto świat niemal w całości opanowany przez tytanów. Świat, w którym niedobitki ludzkości schroniły się za masywnymi murami, by nie skończyć jako pożywienie tych potężnych, przerażających istot... Od tamtych wydarzeń minęło ponad sto lat. Przez ten czas tytani ani razu nie przypuścili ataku na mury. Jednak pewnego dnia ten pozorny pokój zostaje brutalnie przerwany. Oto bowiem wróg powrócił, a...

Oto świat niemal w całości opanowany przez tytanów. Świat, w którym niedobitki ludzkości schroniły się za masywnymi murami, by nie skończyć jako pożywienie tych potężnych, przerażających istot...
Od tamtych wydarzeń minęło ponad sto lat. Przez ten czas tytani ani razu nie przypuścili ataku na mury. Jednak pewnego dnia ten pozorny pokój zostaje brutalnie przerwany. Oto bowiem wróg powrócił, a ludzkość czeka straszliwa batalia o przetrwanie...

 

źródło opisu: J.P.Fantastica, 2014

źródło okładki: www.jpf.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (668)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 329
Canis | 2014-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Po obejrzeniu 1 sezonu anime, czyli jak na razie całości (dla osób które nie wiedzą - podobno będą 3) , musiałam się zabrać za mangę. Przyznam, że fabuła wciągnęła mnie do reszty i już nie mogę się doczekać, co stanie się dalej. Stwierdziłam, że oczekiwanie na drugi sezon umilę sobie czytaniem mangi, jednak...

Po obejrzeniu anime stwierdziłam, że to jedne z lepiej narysowanych anime jakie widziałam, a tutaj - kreska jest inna. I to nawet nie to jest problemem, ale sam jej wygląd... Jest dziwnie gruba i kanciasta oraz przeszkadzało mi miejscami zbyt mocne cieniowanie autora. Przez to czasami podczas walk ciężko było się połapać, co się dzieje. Nie dowiedzieliśmy się też dużo o bohaterach. To przynajmniej pewnie zostanie nadrobione w następnych tomach. Nie oznacza to, że manga ma same minusy, a wręcz przeciwnie. ;) Fabuła jest równie wciągająca co w anime, sam pomysł oraz opisanie działania sprzętu do trójwymiarowego manewru jest kapitalne. Musiałam trochę ponarzekać, szczególnie...

książek: 1016
fanatyczka055 | 2014-08-13

Z przykrością muszę się zgodzić z opiniami pozostałych czytelników.
Tym razem to anime okazało się lepsze od mangowego pierwowzoru.
Kreska w niektórych fragmentach komiksu pozostawia wiele do życzenia.
Mam nadzieję, że w kolejnych tomach autor bardziej się postara... nie zniosłabym widoku oszpeconego Leviego :(
Mimo to fabuła jest tak wciągającą, że można przymknąć oko na nieliczne niedociągnięcia.
Muszę też pochwalić polskie wydanie.
Większy format (jak dla mnie) okazał się zdecydowanie wygodniejszy podczas lektury.
No i największy plus: nie musiałam słuchać irytującego głosiku Armina!

książek: 735
Paulina | 2017-03-08
Przeczytana: 07 marca 2017

„Atak Tytanów” to seria, która cały czas nie schodzi z języków fanów. Pewnie wielu z was ma takie osoby wśród znajomych, którzy mimowolnie napomknęli wam o tym tytule. A jeżeli jakimś cudem, słyszycie o tytanach po raz pierwszy (w co szczerze wątpię), myślę, że ta seria was zainteresuje. Osobiście nie mogłam się doczekać, kiedy będę miała w swoich rękach mangę, kiedy będę mogła w spokoju oddać się lekturze. A kiedy kurier wręczył mi paczkę, rzuciłam się na nią, jak wygłodniały zwierz. Moja ukochana manga…

Od stu lat, ludzkość jest zmuszona do ukrywania się za murami. Sto lat temu świat został opanowany przez tytanów, a ich pożywieniem są ludzie…
Minęło ponad sto lat i ludzkość jest względnie bezpieczna. Przez ten czas tytani nigdy nie sforsowali muru, aż pewnego dnia pojawił się tytan, który zniszczył tę namiastkę spokoju…
Zaczyna się walka o przetrwanie. Ludzkość znów znajduje się na granicy wyginięcia.
Czy uda im się po raz kolejny przetrwać?


Od samego początku jesteśmy...

książek: 165
Asia | 2015-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2015

Na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do 'Ataku tytanów'. Pomyślałam sobie 'wielkie, grube, obślizgłe potwory będą chodzić i zjadać ludzi? To nie dla mnie.', ale się myliłam. Po pierwszym rozdzialie, kiedy wszyscy dorośli i przestała to być opowieść o 'Dzieciach z Bullerbyn' zaczęła się wartka akcja i nie miałam nawet czasu żeby zjeść krakersa. Wszystko mi się podobało: opisy ich broni, wątek Mikasy i Erena (nie są rodzeństwem?), Sasha i jej mięsko.. po prostu wszystko, a zakończenie.. brak mi słów. JAK MOŻNA BYŁO SKOŃCZYĆ W TAKIM MOMENCIE PIERWSZY TOM?! Mam ochotę wyrywać sobie włosy z głowy i obgryzać paznokcie. Kiedy zobaczyłam te kończące obrazki- miny bohaterów i to, co się wydarzyło, a nie chciałam w to wierzyć- moje usta ułożyły się w kształt litery O, a krzyk na moich ustach i malujące się przerażenie na twarzy pewnie lada moment doprowadzą do wydania kolejnych pieniędzy na mangę. I NA PEWNO NIE BĘDĄ TO ZMARNOWANE PIENIĄDZE! 'Atak tytanów' był świetny. Po prostu...

książek: 1094
nightshade | 2014-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Chyba jestem jedną z niewielu osób, którym Shingeki no Kyojin nie przypadło do gustu. Okropna kreska, irytujący główny bohater, "kanciasta" mimika to główne wady mangi. Komuś może się podobać, ale zdecydowanie nie mnie.

książek: 383
Ariene | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane

Rozważałam kupienie całej dwunastotomowej serii, ale rozmyśliłam się i dziś bardzo się z tego cieszę. Obejrzałam całe anime i mogę porównać je do tej mangi:
- anime o wiele bardziej oddaje dynamikę walk - to tak, jakby w anime pokazano bardzo dokładnie każdy ruch, za to w mandze po prostu się to stało. Gdybym nie oglądała tego wcześniej, ciężko byłoby mi się domyślić co się właśnie stało;
- "kreska" jest okropna - grube linie, oczy zdecydowanie zbyt blisko siebie;
- charaktery postaci niestety pozostały takie same.
Pierwszy tom mangi jest dopiero wprowadzeniem do świata i mam nadzieję, że w dalszych tomach wyjaśnione będzie więcej. Anime pominęło wiele istotnych kwestii, co jest ogromnym minusem, dlatego przeczytam całą serię.
Mimo tak specyficznej kreski polecam i zachęcam do czytania.

książek: 392
Chris_Carrion | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane, Manga
Przeczytana: 12 lipca 2014

Zbyt długa i pełna literówek opinia:

Nie znam anime, nie znam dalszych tomów mangi, więc moja opinia dotyczy tylko 1 tomu.
Wychodzę z założenia że głównym celem 1 tomu jest to by wciągnąć czytelnika w świat i zachęcić do kupna następnych, zbudować świat, przedstawić charakterów których losy chcemy śledzić. I tutaj, komiks przynajmniej dla mnie, sobie nie radzi.

Komiks opowiada o ludzkości w stanie wojny z ludożerczymi istotami zwanymi tytanami. Ludzkość przegrywa i zmuszona jest chować się za wielkim murem.

Jeśli chodzi o sam świat, póki co też nie jest zbyt interesujący. Ludzkość zamknięta na ograniczonym terenie walcząca z najeźdźcami przerabiamy dość często w historiach o zombie.
Plus dla autora że historia zaczyna się w momencie kiedy ludzkość jest oswojona ze swoją sytuacją i trochę rozleniwiona. Spodziewałem że raczej klimatu paranoi i strachu, więc autor trochę mnie zaskoczył.

Z ciekawych mamy ludzi z armii (zwiadowców) którzy wyruszają poza bezpieczny teren i walczą z...

książek: 1174
Lucrecia | 2013-11-06
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka, Manga
Przeczytana: 31 października 2013

(Pozwolę sobie tutaj skopiować własną opinię z portalu Tanuki).

Początkowo byłam skłonna dać „Shingeki no Kyojin” 3 punkty na 10 możliwych. W miarę lektury kolejnych tomów ocena systematycznie rosła, aż dojechała do 7/10 – i niewykluczone, że jeszcze wzrośnie, ale to już zależy od dalszych pomysłów autora.

Dwie rzeczy, które w tej mandze z pewnością trzymają poziom, to dynamiczne, widowiskowe walki oraz fabuła, obfitująca w nieustanne, naprawdę nieprzewidywalne, a przez to ciekawe zwroty akcji. Świat przedstawiony, początkowo pełen dziur, z czasem zaczyna nabierać wewnętrznej logiki: wyjaśnia się chociażby kwestia budowy olbrzymich murów. Oczywiście, naciągane elementy, jak na przykład nadludzka odporność bohaterów i ich wierzchowców na zmęczenie, występują nadal, ale nie jest to nic, na co w shounenie nie można by przymknąć oka.

Nierówne są natomiast kreska, kadrowanie i po części również sposób prowadzenia fabuły. Pierwsze dwa­‑trzy tomy wołają pod tym względem o pomstę do...

książek: 434
Trikster | 2014-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

Historia naszych bohaterów nie jest nawet w połowie tak ciekawa jak sposób funkcjonowania miasta, maszyn czy biologia Tytanów (za to te wszystkie gwiazdki). Niestety, jak to bywa, autorzy zdecydowali się porcjować to co najciekawsze i skazani jesteśmy na śledzenie tych nijakich postaci. Kreska taka sobie - ponownie, najciekawsze z tego wszystkiego są projekty olbrzymów. Chcę wiedzieć jaka historia za nimi stoi, ale nie wiem czy dam radę przeboleć całą resztę.

książek: 748
Aleksandra | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 czerwca 2014

„Atak tytanów” to seria, która odniosła naprawdę ogromny sukces. Naprawdę długo wzbraniałam się przed zapoznaniem z anime. Starałam się przeczekać falę zachwytu i na spokojnie obejrzeć to, o czym tak głośno wypowiadano się na forach. Moją decyzję przyspieszyło wydanie przez JPF „Shingeki no kyojin” w wersji papierowej. Cóż, przepadłam…

Hajime Isayama jest japońskim mangaką, urodzonym w Ōyama, Ōita. Jego pierwsza, wciąż wydawana, seria – „Atak tytanów” – zdobyła ogromną popularność. Ceni takich autorów jak Kentaro Miura – mangaka „Berserka” – czy też Ryōji Minagawa, którego „ARMS” niezwykle wpłynęło na twórczość samego Hajime. Za „Shingeki no kyojin” zdobył trzy lata temu nagrodę na Kodansha Manga Award w kategorii shonen.

Myślę, iż każdy z nas potrafi wyobrazić sobie istoty, które przewyższają ludzkość i są w stanie ją zniszczyć. Oto świat, w którym nie ma miejsca dla człowieka – jest on bowiem niemal w całości opanowany przez tytanów. Kilkumetrowe potwory krążą bez celu po...

zobacz kolejne z 658 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd