Attack on Titan #01

Cykl: Atak Tytanów (tom 1)
Wydawnictwo: Kōdansha
8 (86 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
18
8
20
7
24
6
9
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shingeki no Kyojin
data wydania
ISBN
9781612620244
słowa kluczowe
akcja
kategoria
komiksy
język
angielski
dodała
aggie

In this post-apocalytpic sci-fi story, humanity has been devastated by the bizarre, giant humanoids known as the Titans. Little is known about where they came from or why they are bent on consuming mankind. Seemingly unintelligent, they have roamed the world for years, killing everyone they see. For the past century, what's left of man has hidden in a giant, three-walled city. People believe...

In this post-apocalytpic sci-fi story, humanity has been devastated by the bizarre, giant humanoids known as the Titans. Little is known about where they came from or why they are bent on consuming mankind. Seemingly unintelligent, they have roamed the world for years, killing everyone they see. For the past century, what's left of man has hidden in a giant, three-walled city. People believe their 100-meter-high walls will protect them from the Titans, but the sudden appearance of an immense Titan is about to change everything.

 

źródło opisu: http://www.randomhouse.com/book/218360/attack-on-t...(?)

źródło okładki: http://www.randomhouse.com/book/218360/attack-on-t...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (722)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 329
Canis | 2014-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Po obejrzeniu 1 sezonu anime, czyli jak na razie całości (dla osób które nie wiedzą - podobno będą 3) , musiałam się zabrać za mangę. Przyznam, że fabuła wciągnęła mnie do reszty i już nie mogę się doczekać, co stanie się dalej. Stwierdziłam, że oczekiwanie na drugi sezon umilę sobie czytaniem mangi, jednak...

Po obejrzeniu anime stwierdziłam, że to jedne z lepiej narysowanych anime jakie widziałam, a tutaj - kreska jest inna. I to nawet nie to jest problemem, ale sam jej wygląd... Jest dziwnie gruba i kanciasta oraz przeszkadzało mi miejscami zbyt mocne cieniowanie autora. Przez to czasami podczas walk ciężko było się połapać, co się dzieje. Nie dowiedzieliśmy się też dużo o bohaterach. To przynajmniej pewnie zostanie nadrobione w następnych tomach. Nie oznacza to, że manga ma same minusy, a wręcz przeciwnie. ;) Fabuła jest równie wciągająca co w anime, sam pomysł oraz opisanie działania sprzętu do trójwymiarowego manewru jest kapitalne. Musiałam trochę ponarzekać, szczególnie...

książek: 1016
fanatyczka055 | 2014-08-13

Z przykrością muszę się zgodzić z opiniami pozostałych czytelników.
Tym razem to anime okazało się lepsze od mangowego pierwowzoru.
Kreska w niektórych fragmentach komiksu pozostawia wiele do życzenia.
Mam nadzieję, że w kolejnych tomach autor bardziej się postara... nie zniosłabym widoku oszpeconego Leviego :(
Mimo to fabuła jest tak wciągającą, że można przymknąć oko na nieliczne niedociągnięcia.
Muszę też pochwalić polskie wydanie.
Większy format (jak dla mnie) okazał się zdecydowanie wygodniejszy podczas lektury.
No i największy plus: nie musiałam słuchać irytującego głosiku Armina!

książek: 828
Paulina | 2017-03-08
Przeczytana: 07 marca 2017

„Atak Tytanów” to seria, która cały czas nie schodzi z języków fanów. Pewnie wielu z was ma takie osoby wśród znajomych, którzy mimowolnie napomknęli wam o tym tytule. A jeżeli jakimś cudem, słyszycie o tytanach po raz pierwszy (w co szczerze wątpię), myślę, że ta seria was zainteresuje. Osobiście nie mogłam się doczekać, kiedy będę miała w swoich rękach mangę, kiedy będę mogła w spokoju oddać się lekturze. A kiedy kurier wręczył mi paczkę, rzuciłam się na nią, jak wygłodniały zwierz. Moja ukochana manga…

Od stu lat, ludzkość jest zmuszona do ukrywania się za murami. Sto lat temu świat został opanowany przez tytanów, a ich pożywieniem są ludzie…
Minęło ponad sto lat i ludzkość jest względnie bezpieczna. Przez ten czas tytani nigdy nie sforsowali muru, aż pewnego dnia pojawił się tytan, który zniszczył tę namiastkę spokoju…
Zaczyna się walka o przetrwanie. Ludzkość znów znajduje się na granicy wyginięcia.
Czy uda im się po raz kolejny przetrwać?


Od samego początku jesteśmy...

książek: 165
Asia | 2015-01-14
Przeczytana: 14 stycznia 2015

Na początku byłam bardzo sceptycznie nastawiona do 'Ataku tytanów'. Pomyślałam sobie 'wielkie, grube, obślizgłe potwory będą chodzić i zjadać ludzi? To nie dla mnie.', ale się myliłam. Po pierwszym rozdzialie, kiedy wszyscy dorośli i przestała to być opowieść o 'Dzieciach z Bullerbyn' zaczęła się wartka akcja i nie miałam nawet czasu żeby zjeść krakersa. Wszystko mi się podobało: opisy ich broni, wątek Mikasy i Erena (nie są rodzeństwem?), Sasha i jej mięsko.. po prostu wszystko, a zakończenie.. brak mi słów. JAK MOŻNA BYŁO SKOŃCZYĆ W TAKIM MOMENCIE PIERWSZY TOM?! Mam ochotę wyrywać sobie włosy z głowy i obgryzać paznokcie. Kiedy zobaczyłam te kończące obrazki- miny bohaterów i to, co się wydarzyło, a nie chciałam w to wierzyć- moje usta ułożyły się w kształt litery O, a krzyk na moich ustach i malujące się przerażenie na twarzy pewnie lada moment doprowadzą do wydania kolejnych pieniędzy na mangę. I NA PEWNO NIE BĘDĄ TO ZMARNOWANE PIENIĄDZE! 'Atak tytanów' był świetny. Po prostu...

książek: 1071
nightshade | 2014-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Chyba jestem jedną z niewielu osób, którym Shingeki no Kyojin nie przypadło do gustu. Okropna kreska, irytujący główny bohater, "kanciasta" mimika to główne wady mangi. Komuś może się podobać, ale zdecydowanie nie mnie.

książek: 408
Ariene | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane

Rozważałam kupienie całej dwunastotomowej serii, ale rozmyśliłam się i dziś bardzo się z tego cieszę. Obejrzałam całe anime i mogę porównać je do tej mangi:
- anime o wiele bardziej oddaje dynamikę walk - to tak, jakby w anime pokazano bardzo dokładnie każdy ruch, za to w mandze po prostu się to stało. Gdybym nie oglądała tego wcześniej, ciężko byłoby mi się domyślić co się właśnie stało;
- "kreska" jest okropna - grube linie, oczy zdecydowanie zbyt blisko siebie;
- charaktery postaci niestety pozostały takie same.
Pierwszy tom mangi jest dopiero wprowadzeniem do świata i mam nadzieję, że w dalszych tomach wyjaśnione będzie więcej. Anime pominęło wiele istotnych kwestii, co jest ogromnym minusem, dlatego przeczytam całą serię.
Mimo tak specyficznej kreski polecam i zachęcam do czytania.

książek: 758
32Polak | 2018-08-15

Po mangę sięgnąłem, gdy obejrzałem wszystkie odcinki pierwszego sezonu. Fabuła „Ataku Tytanów” wciągnęła mnie od pierwszej sekundy. W przypadku mangi było to od pierwszej strony.

Autor przedstawia nam głównych bohaterów, gdy w pewnym momencie następuję atak. Czytając miałem gęsią skórkę i mimo, iż objerzałem już ekranizacje manga i tak mnie zaskakiwała. Nawet nie wiecie, jak pozytywnie ona na mnie wpłynęła. Nie mogę opisać tego słowami. Fani dobrych i trzymających w napięciu mang powinni to przeczytać.

książek: 392
Chris_Carrion | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane, Manga
Przeczytana: 12 lipca 2014

Zbyt długa i pełna literówek opinia:

Nie znam anime, nie znam dalszych tomów mangi, więc moja opinia dotyczy tylko 1 tomu.
Wychodzę z założenia że głównym celem 1 tomu jest to by wciągnąć czytelnika w świat i zachęcić do kupna następnych, zbudować świat, przedstawić charakterów których losy chcemy śledzić. I tutaj, komiks przynajmniej dla mnie, sobie nie radzi.

Komiks opowiada o ludzkości w stanie wojny z ludożerczymi istotami zwanymi tytanami. Ludzkość przegrywa i zmuszona jest chować się za wielkim murem.

Jeśli chodzi o sam świat, póki co też nie jest zbyt interesujący. Ludzkość zamknięta na ograniczonym terenie walcząca z najeźdźcami przerabiamy dość często w historiach o zombie.
Plus dla autora że historia zaczyna się w momencie kiedy ludzkość jest oswojona ze swoją sytuacją i trochę rozleniwiona. Spodziewałem że raczej klimatu paranoi i strachu, więc autor trochę mnie zaskoczył.

Z ciekawych mamy ludzi z armii (zwiadowców) którzy wyruszają poza bezpieczny teren i walczą z...

książek: 1205
Lucrecia | 2013-11-06
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka, Manga
Przeczytana: 31 października 2013

(Pozwolę sobie tutaj skopiować własną opinię z portalu Tanuki).

Początkowo byłam skłonna dać „Shingeki no Kyojin” 3 punkty na 10 możliwych. W miarę lektury kolejnych tomów ocena systematycznie rosła, aż dojechała do 7/10 – i niewykluczone, że jeszcze wzrośnie, ale to już zależy od dalszych pomysłów autora.

Dwie rzeczy, które w tej mandze z pewnością trzymają poziom, to dynamiczne, widowiskowe walki oraz fabuła, obfitująca w nieustanne, naprawdę nieprzewidywalne, a przez to ciekawe zwroty akcji. Świat przedstawiony, początkowo pełen dziur, z czasem zaczyna nabierać wewnętrznej logiki: wyjaśnia się chociażby kwestia budowy olbrzymich murów. Oczywiście, naciągane elementy, jak na przykład nadludzka odporność bohaterów i ich wierzchowców na zmęczenie, występują nadal, ale nie jest to nic, na co w shounenie nie można by przymknąć oka.

Nierówne są natomiast kreska, kadrowanie i po części również sposób prowadzenia fabuły. Pierwsze dwa­‑trzy tomy wołają pod tym względem o pomstę do...

książek: 435
Trikster | 2014-08-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

Historia naszych bohaterów nie jest nawet w połowie tak ciekawa jak sposób funkcjonowania miasta, maszyn czy biologia Tytanów (za to te wszystkie gwiazdki). Niestety, jak to bywa, autorzy zdecydowali się porcjować to co najciekawsze i skazani jesteśmy na śledzenie tych nijakich postaci. Kreska taka sobie - ponownie, najciekawsze z tego wszystkiego są projekty olbrzymów. Chcę wiedzieć jaka historia za nimi stoi, ale nie wiem czy dam radę przeboleć całą resztę.

zobacz kolejne z 712 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd