Białe. Zimna wyspa Spitsbergen

Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
6,98 (848 ocen i 114 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
48
8
190
7
328
6
177
5
59
4
9
3
8
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375368291
liczba stron
208
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Jaga

Spitsbergen to największa wyspa norweskiego archipelagu Svalbard w Arktyce i najbardziej na północ wysunięte siedlisko ludzkie na świecie. Mieszkają tu obywatele prawie pięćdziesięciu krajów, którzy przyjechali żyć i pracować w ciągłym zimnie, śniegu, ciemnościach nocy polarnej albo wiecznym słońcu dnia polarnego. Jedną z takich osób jest Polka – Ilona Wiśniewska, która z pasją odkrywcy i...

Spitsbergen to największa wyspa norweskiego archipelagu Svalbard w Arktyce i najbardziej na północ wysunięte siedlisko ludzkie na świecie. Mieszkają tu obywatele prawie pięćdziesięciu krajów, którzy przyjechali żyć i pracować w ciągłym zimnie, śniegu, ciemnościach nocy polarnej albo wiecznym słońcu dnia polarnego. Jedną z takich osób jest Polka – Ilona Wiśniewska, która z pasją odkrywcy i znajomością realiów pełnokrwistego mieszkańca opowiada historię niezwykłych miejsc Spitsbergenu. Opisuje opuszczone osady, kopalnie węgla, hotele, ale też międzynarodowy bank nasion czy Polską Stację Polarną w Hornsundzie.
Białe to swoista kronika dalekiej Północy i zapis losów współczesnych osadników, a nade wszystko galeria barwnych postaci zamieszkujących lodowaty archipelag, których języki, tradycje i temperamenty tworzą niepowtarzalny tygiel kulturowy.

 

źródło opisu: Czarne, 2014

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 334
Agnieszka | 2017-08-17
Na półkach: Przeczytane, Samo życie
Przeczytana: 11 sierpnia 2017

Książkę Ilony Wiśniewskiej czytało mi się długo, może dlatego, że poddałam się atmosferze miejsca o którym autorka pisała. Nie był to jednak czas stracony, bo autorka ze szczegółami przybliża świat o którym tak niewiele wiem, odległy, zimny i zagadkowy. Ten świat okazał się pełen życia i różnorodności, kulturowej, językowej i poznawczej.

Ilona Wiśniewska opisała swój nowy świat, miejsce, które wybrała do życia. Przekazała w książce to co ją otacza, z czym przyszło jej się zmierzyć ale przede wszystkim pisze o ludziach. W tym zimnym skrawku Ziemi miałam wrażenie tygla kulturowego, w którym przeplatają się różne języki, obyczaje, święta, interesy, ale wszystko z poszanowaniem każdego i innego. To historie naszpikowane osobowościami i osobliwościami, bo sporo tu outsiderów, uciekinierów, poszukiwaczy wrażeń, ciszy, natchnienia, sprawdzania swoich możliwości. Z niektórych opowieści wyraźnie wychylały pierwotne zachowania a może rytuały, których w naszej części geograficznej nie ma co już szukać. Autorka opisywała codzienność, która dla mnie była wyzwaniem, zaś dla miejscowych jest zwykłym działaniem.
Autorka opowiedziała o historiach śmiesznych, ciekawych, czasem smutnych a nawet tragicznych.

O swoich prywatnych przeżyciach, powolnym przyzwyczajaniu się do jakże innych warunków życia. O miłości, przyjaźniach, znajomościach i możliwościach.

Może autorka nie pisze porywająco, ale używa ładnego języka, skupia się na ludziach i ich historiach. Sięgnęła do historii, opisała codzienność i relacje między ludźmi. Niebanalne historie różnych przybyszy i miejscowych. Miałam wrażenie, że nikt i nic w tym miejscu nie jest postrzegane tak jak na kontynencie. Tolerancja i poszanowanie intymności ma wysoki wskaźnik. Ludzie zamieszkują tutaj z różnych powodów: pasji, potrzeby spokoju, wyciszenia, ucieczki przed problemami w kraju, zarobku, zainteresowań. Spitsbergen to różne miejsca, historie i znaczenia. To np. Hornsund, gdzie znajduje się Polska stacja naukowa. Piramida, miasto widmo, pozostawione przez Rosję. Longyearbyen, gdzie toczy się główne życie wielu ludzi.

Fascynujące są opowieści o życiu w zupełnych ciemnościach lub całodobowym świetle. To część świata w którym poluje się na zwierzęta, aby je zjadać i przetrwać, roztapia lód aby się napić, nie grzebie zmarłych, bo nie ma miejsca. Miejsce, które odwiedzają turyści głodni wrażeń, jedyne w swoim rodzaju, bo tu właśnie spotkać można niedźwiedzia polarnego, lisa polarnego, foki i renifery.

Ta książka zawiera w sobie potrzebę poszukiwania innego świata, szacunek do drugiego człowieka i jego inności. Jest w niej opowieść o żywiole, z którym człowiek nie daje sobie rady, ale wciąż próbuje. Dla mnie przede wszystkim możliwość przeczytania o czymś zaskakująco innym i nieznanym.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pocałunek szpiega

Po rewelacyjnym "Pocałunku Zdrajcy" nie mogłam się doczekać kontynuacji, która okazała się być tak dobrym rozwinięciem historii, że nie spos...

zgłoś błąd zgłoś błąd