Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ilona Wiśniewska

Polonistka i fotografka. Pochodzi z Prószkowa koło Opola, a od 2010 roku mieszka na Spitsbergenie. Swoje reportaże z Północy publikuje regularnie w „Polityce”.
Wszystkie Poza moją biblioteczką W mojej biblioteczce Pokaż książki znajdujące się:
Białe. Zimna wyspa Spitsbergen
Białe. Zimna wyspa Spitsbergen
Ilona Wiśniewska

6,98 (651 ocen i 89 opinii)
Białe. Zimna wyspa Spitsbergen Seria: Reportaż
Spitsbergen to największa wyspa norweskiego archipelagu Svalbard w Arktyce i najbardziej na północ wysunięte siedlisko ludzkie na świecie. Mieszkają tu obywatele prawie pięćdziesięciu krajów, którzy p...
czytelników: 1621 | opinie: 89 | ocena: 6,98 (651 głosów)
Hen. Na północy Norwegii
Hen. Na północy Norwegii
Ilona Wiśniewska

7,22 (342 ocen i 42 opinii)
Hen. Na północy Norwegii Seria: Reportaż
Północ Norwegii to surowy klimat, garstka ludzi, tysiące reniferów, lodowate morze i wicher, który mąci świadomość. Dla bohaterów tej książki Finnmark, region przez wieki utożsamiany z ultima Thule, t...
czytelników: 1107 | opinie: 42 | ocena: 7,22 (342 głosy)

Wywiad z autorem

Chciałbyś zadać pytanie swojemu ulubionemu autorowi?
Dołącz do grupy „Rozmowy z autorami” i zaproponuj pytania, my zorganizujemy wywiad.

Dyskusje o autorze

2
985
1509
Tylu naszych czytelników chce przeczytać książki tego autora.
Tyle osób przeczytało książkę tego autora.
Tyle książek tego autora znajduje się w naszej bazie.

Fani autora (16)

Czytelnicy (984)

Cytaty tego autora (9)
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Na weekend czekamy jak na wybawienie - przynajmniej ci z nas, którzy nie muszą pracować. Sobota i niedziela to dni, kiedy można bezkarnie wylegiwać się w piżamie i do 14:00 czytać książki w łóżku, wstając tylko po to, aby zrobić kolejny koktajl z arbuza i bazylii. Tylko trzeba pamiętać, aby w piątek po pracy zrobić zakupy. Sprawdźcie jakie książki wybraliśmy na nadchodzący weekend.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd