Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sześć córek

Seria: Leniwa Niedziela
Wydawnictwo: Świat Książki
6,63 (271 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
9
8
42
7
81
6
69
5
27
4
10
3
8
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379436439
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Wzruszająca i zabawna powieść obyczajowa o szóstce kobiet, powiązanych rodzinną tajemnicą. Grażyna, lat 60 lat, zmaga się z duchami PRL-u. Milena, lat 19, nie umie żyć bez fejsa. Są jeszcze: Alicja, niepokorna poetka Solidarności, Elżbieta emigrantka, Martyna z korporacji, Agnieszka, walcząca z mężem tyranem. Sześć sióstr, które się nie znają. Każda żyje w innej Polsce. Co je łączy? Tęsknota...

Wzruszająca i zabawna powieść obyczajowa o szóstce kobiet, powiązanych rodzinną tajemnicą. Grażyna, lat 60 lat, zmaga się z duchami PRL-u. Milena, lat 19, nie umie żyć bez fejsa. Są jeszcze: Alicja, niepokorna poetka Solidarności, Elżbieta emigrantka, Martyna z korporacji, Agnieszka, walcząca z mężem tyranem. Sześć sióstr, które się nie znają. Każda żyje w innej Polsce. Co je łączy? Tęsknota za miłością, zagadka testamentu ojca, niezgoda na świat, w jakim żyją. Wspomnienia. Godzina milicyjna w stanie wojennym, lalka Barbie za szybą Pewexu, „Barka” śpiewana przez pokolenie JP2, kłótnie pod krzyżem smoleńskim. Kim byłyby dziś, gdyby nie wydarzenia z przeszłości, gdyby nie brak ojca? A może dopiero teraz nadchodzi ich czas?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2014

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 501
Ada Puszkarska | 2015-10-13
Na półkach: Przeczytane

Wzruszająca i zabawna powieść obyczajowa o szóstce kobiet, powiązanych rodzinną tajemnicą. Grażyna, lat 60, zmaga się z duchami PRL-u. Milena, lat 19, nie umie żyć bez fejsa. Są jeszcze: Alicja, niepokorna poetka Solidarności, Elżbieta emigrantka, Martyna z korporacji, Agnieszka, walcząca z mężem tyranem. Sześć sióstr, które się nie znają. Każdy żyje w innej Polsce. Co je łączy? Tęsknota za miłością, zagadka testamentu ojca, niezgoda na świat w jakim żyją. Wspomnienia. Godzina milicyjna w stanie wojennym, lalka Barbie za szybą Pewexu, "Barka" śpiewana przez pokolenie JP2, kłótnie pod krzyżem smoleńskim. Kim byłby dziś, gdyby nie wydarzenia z przeszłości, gdyby nie wydarzenia z przeszłości, gdyby nie brak ojca? A może dopiero teraz nadchodzi ich czas?

Do przeczytania książki zachęcił mnie opis jak i okładka, na której są przedstawione listy związane wstążką. Moim zdaniem okładka jest ładna. Bardzo podoba mi się jej kolorystyka.
"Sześć córek" jest jedną z książek z serii Leniwa Niedziela. Czy zapoznam się z innymi książkami z tej serii? Nie wiem, może w przyszłości tak. Na dzień dzisiejszy w planach mam inne książki, które wydają mi się ciekawsze.
Bardzo spodobał mi się sposób przedstawienia tej historii. Każda z córek miała swoje kilkadziesiąt stron, które były poprzedzone listem od ojca, który w zamian za wykonanie jakiegoś zadania, obiecuje im część spadku.

W książce rozczarowało mnie zakończenie. Moim zdaniem autorka poświęciła za mało uwagi na spotkanie wszystkich córek. Zajęło jej to zaledwie 10, może 15 stron.
Po przeczytaniu książki, w głowie mam pełno pytań. Co teraz zrobią córki? Czy wykonają postawione im przez ojca zadanie? Co zrobią ze spadkiem, który dostały? Pytań jest bardzo dużo. Nie potrafię ich wszystkim tutaj przytoczyć, ale kilka mi się udało. Z chęcią sięgnęłabym po kontynuację "Sześc córek", ale obecnie jej nie ma. Ciekawa jestem czy autorka ma w planach napisać ciąg dalszy tej historii. Może kiedyś podejmie się tego wyzwania i znajdę w końcu odpowiedzi na moje pytania.

Pisząc recenzję, warto wspomnieć o języku jakim posłużyła się autorka. Jest on lekki, miejscami humorystyczny. Nie zabrakło w nim też wulgaryzmów, co trochę raziło moje oczy, ale potem już nawet nie próbowałam zwracać na nich uwagi. Pani Małgorzata w swojej książce nie zanudzała nas długimi opisami, w zamian za to było bardzo dużo ciekawych dialogów.
Ważne jest też to, że autorka musiała się wykazać dużą wyobraźnią. Każda z przedstawionych historii była wyjątkowa i miała coś charakterystycznego. W powieści mamy styczność z czasami stanu wojennego aż do czasów współczesnych, gdzie prawie każdy ma konto na Facebook'u.

Podsumowując książka spodobała mi się. Bardzo przyjemnie mi się ją czytało.
Jeśli lubicie takie klimaty, przeczytajcie tą książkę. Jeśli macie ochotę, zapoznajcie się z tą książką. A może już zapoznaliście się z tą książką? Jakie są Wasze wrażenia?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ponad wszystko

Postacie wykreowane przez Nicolę Yoon są jednowymiarowe i kompletnie bez wyrazu. Pamiętacie może, jak wspomniałem w recenzji ,,Mimo Naszych Kłam...

zgłoś błąd zgłoś błąd