Ślepnąc od świateł

Seria: Nowa proza polska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,57 (3663 ocen i 450 opinii) Zobacz oceny
10
336
9
592
8
1 145
7
869
6
443
5
146
4
61
3
40
2
12
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379436149
liczba stron
519
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodał
Marcin

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują? Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba...

Zagadkowa, dynamiczna miejska odyseja, pełna zaskakujących zwrotów akcji i splotów wydarzeń, skłaniająca do zastanowienia, co znaczą w dzisiejszych czasach podstawowe wartości: miłość, przyjaźń czy wierność. A może raczej… ile kosztują?
Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater najnowszej powieści Jakuba Żulczyka. Ten młody człowiek przyjechał z Olsztyna do Warszawy, gdzie prawie skończył ASP. By uniknąć powielania egzystencjalnych schematów swoich rówieśników – przyszłych meneli, ludzi mogących w najlepszym razie otrzeć się o warstwy klasy średniej, niepoprawnych idealistów – dokonał życiowego wyboru według własnych upodobań: Zawsze lubiłem ważyć i liczyć.
Waży więc narkotyki i liczy pieniądze jako handlarz kokainy. W dzień śpi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mieście, rozprowadzając towar, ale także bezwzględnie i brutalnie ściągając od dłużników pieniądze, przy pomocy odpowiednich ludzi. Jego klientów, zamożnych przedstawicieli elity finansowej i kulturalnej, łączy przekonanie, że: Kokaina i alkohol kochają cię najbardziej na świecie. Bezwarunkowo. Jak matka, jak Jezus Chrystus, zmieniają nocne w miasto w panopticum ludzkich słabości i żądzy.
Jakub Żulczyk w poruszający sposób ukazuje współczesną rzeczywistość, zdeformowaną do tego stopnia, że handlarz narkotyków staje się równie niezbędny jak strażak czy lekarz; jest nocnym dostawcą paliwa dla tych, którzy chcą – albo muszą – utrzymać się na powierzchni.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 349
atramentovva | 2015-03-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 marca 2015

Pamiętam, jak na spotkaniu autorskim w Łodzi Pan Żulczyk stwierdził, że nie lubi kanciastego języka, zdań, z których nic nie wynika. Coś w tym stylu. Potem zaczęłam czytać "Ślepnąc od świateł" i stwierdzam, iż jej początek jest właśnie taki - kanciasty, urywkowy, bolesny dla oczu. Strasznie nieprzyjemnie czytało mi się pierwsze 100 stron, całe szczęście potem język się upłynnił i zrobiło się naprawdę miło.

"Ślepnąc od świateł" jest książką prawdziwą. Prawdziwą w takim sensie, że pokazuje część życia dokładnie taką, jaką jest. Nieprzewidywalną, z zarozumialcami, którzy myślą, że mają nad wszystkim kontrolę - jak się okazuje, taka postawa często jest początkiem ich zguby. Może po lekturach wszystkich książek Pana Żulczyka już się jakoś uodporniłam na dosyć drastyczne bodźce i szokujące zwroty akcji i właśnie dlatego ta pozycja tak mną nie wstrząsnęła. Jest dobra, mogłabym rzec - bardzo dobra. Jednak nie wciągnęła mnie na tyle, bym w jakimkolwiek stopniu chciała się nad nią zachwycać jak chociażby nad "Radiem Armageddon".

Według mnie najlepiej w tej książce udało się autorowi przedstawienie postaci. Ich charaktery są ostro zarysowane, a zachowania bohaterów odwzorowują ich temperamenty. Dzięki temu mogłam w pewnym sensie zbliżyć się do nich, do Jacka, Beaty, Dario i paru innych, ciekawszych osób. Warszawy nigdy nie lubiłam, więc jest to dla mnie jakiś sentyment literacki.

Cóż mi pozostaje więcej do napisania - Panie Jakubie, czekam na kolejne książki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zwiadowcy. Klan Czerwonego Lisa

Najsłabsza książka z serii. Szkoda, że pan Flanagan pisze dalej o Zwiadowcach, bo klimat już nie ten, starzy bohaterowie stracili "to coś",...

zgłoś błąd zgłoś błąd