5,5 (6 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
3
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Traumbude
data wydania
ISBN
8371207131
liczba stron
173
słowa kluczowe
Remarque, literatura niemiecka
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Rautha

Fritz Schramm - malarz i poeta, guru cyganerii w Osnabruck - po staracie ukochanej maluje obraz przedstawiający załamanego artystę i ideał kobiety. Modelkę znalazł we wrażliwej dziewczynie, którą nazywa swoją Mignon. Zakochanego w niej kompozytora Ernsta pociąga w swe zmysłowe ramiona i wir światowego życia operowa diwa. Do rodzinnego miasta ściąga go dopiero wiadomość o śmierci Fritza. Czy -...

Fritz Schramm - malarz i poeta, guru cyganerii w Osnabruck - po staracie ukochanej maluje obraz przedstawiający załamanego artystę i ideał kobiety. Modelkę znalazł we wrażliwej dziewczynie, którą nazywa swoją Mignon. Zakochanego w niej kompozytora Ernsta pociąga w swe zmysłowe ramiona i wir światowego życia operowa diwa. Do rodzinnego miasta ściąga go dopiero wiadomość o śmierci Fritza. Czy - z dala od naskórkowych wartości - znajdzie tu ukojenie?
W pierwszej powieści Remarque'a, w niemałym stopniu autobiograficznej, pojawiają się już zapowiedzi motywów charakterystycznych dla późniejszej jego twórczości: trawiący bohaterów egzystencjalny niepokój, przemożny wpływ kobiet na ich życie, a wszystko to przesycone niezwykle nastrojową aurą.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2001

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (489)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 700
Ewa Żelazo | 2017-11-20
Przeczytana: listopad 2017

„Kto ciemność i smutek opuszcza,
Do światła musi przywyknąć
Jak żebrak, który się dziwi
Koronie na swych skroniach.

A ja, najdroższa, tak długo
W ciemnościach przebywałem…
I mimo że dziś szczęśliwy,
Mej biedy nie zapomniałem.”
(E. M. Remarque „Dom marzeń”, Poznań, Dom Wydawniczy Rebis, 2004, s. 167)

„Dom marzeń” jest pierwszą powieścią Remarque’a.
Akcja dzieje się głównie w niemieckim Osnabrück, gdzie malarz i poeta Fritz Schramm tworzy i jest przyjacielem, przewodnikiem, mentorem kilkorga młodych ludzi. Spotykają się w domu Mistrza - na małym poddaszu, gdzie wspólnie śpiewają, czytają poezję i prowadzą ważne dla siebie rozmowy. Szukają miłości i przeżywają rozterki związane z byciem, z odnajdywaniem tego, co najistotniejsze.

Remarque z pomocą swoich bohaterów mocno akcentuje egzystencjalny wymiar życia, opowiada o wartościach i trudnej drodze ku odnalezieniu samego siebie i życiu w zgodzie ze sobą. Robi to w sposób poruszający i przejmujący zarazem.
I choć może wydawać...

książek: 1991
Wojciech Gołębiewski | 2014-07-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lipca 2014

Magia nazwiska, które gwarantuje satysfakcjonująćą sprzedaż. A tymczasem czytelnik dostaje „KNOT” czyli „CHAŁĘ”, plasujacą się między twórczością Rodziewiczównej a „Harlequinami”. Tylko, że ja Rodziewiczówną toleruję ze względu na sentyment do moich młodzieńczych lat. BANAŁ PRZEPOTWORNY!! Przy okazji dowiedziałem się, że czas umierać, gdyż niemiecki Żyd Kramer, syn Kramerów i brat Kramerównej, poddanej przez Hitlera dekapitacji, w zastępstwie brata, premienił się w Niemca Remarka, syna Remarków.... To czemu on uciekał z Niemiec i czemu siostrzyczkę zły Hitler pozbawił głowy? Bo jeśli za „Na Zachodzie bez zmian”, to ja nie wierzę, bo to czytałem.
Na usprawiedliwienie autora „Łuku triumfalnego”, „Czasu życia i śmierci” oraz wspomnianego „Na Zachodzie bez zmian” podaję, ze omawiana książka była jego debiutem

książek: 0
| 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane, 2016, 2016.01
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Spora dawka romantyzmu jeszcze ujdzie, ale tak wiele sentymentalizmu nie. Gdybym miał 14 lat, może bym dał się nabrać. "Dom marzeń" jest miejscem życia i pracy malarza Fritza, który staje się patronem młodych ludzi, otacza się nimi i przewodzi im duchowo. Razi ich bezkrytyczne oddanie. Książka propaguje radość życia, uwielbienie dla sztuki, przyjaźń, poświęcenie, więzy i pomoc dal innych. Jest to wszystko pozytywne, jednak skomasowane w jednym miejscu i w takim natężeniu, to utopia, pobożne życzenie. Do przeczytania raz w celach poznawczych, jeżeli kogoś bardzo kusi, albo gdy chce - jak ja - przeczytać wszystkie książki autora; w innym wypadku można sobie śmiało podarować.

książek: 2883
BetiFiore | 2017-02-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2017

Stary, dobry Remarque... Jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Zawsze odnajduję w jego książkach, spokój, zadumę nad życiem i przemijaniem, tęsknotę za pięknem i nigdy nie mam dość.Wiem, że jest to jedno z jego pierwszych dzieł, więc na pewno warsztat nie ten sam, co w późniejszych dziełach, ale myślę, że warto przeczytać, choćby tylko dla poznania początków autora.

książek: 145
LadyBlackCat | 2015-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2015

Czytanie „Domu marzeń” było czymś w rodzaju eksperymentu. Znam całkiem nieźle dojrzałą twórczość pisarza i jest ona moim zdaniem wybitna. A czy była ona wybitna od początku? Czy warsztat pisarski , czyli talent, ma się od razu, czy też wymaga on jednak pracy i szlifowania ? Jak się ma do tego doświadczenie życiowe? Czy rzeczywiście jest tak bardzo potrzebne ? Czy po pierwszej książce można już wyłowić talent literacki ? Czy gdybym była wydawcą, zdecydowałabym się na druk tej pozycji ?


Po przeczytaniu mam uczucia mieszane. Nie ulega żadnych wątpliwości, że nie jest to poziom „Łuku triumfalnego”. Ale książka jednak tzw. „coś” w sobie ma. Fabuła jest pozornie dosyć banalna. Rzecz dzieje się w rodzinnej miejscowości pisarza, w Osnabruck jeszcze przed pierwszą wojną światową. Fritz – 39-cio letni mężczyzna, ciężko chory na płuca jest malarzem, kocha muzykę i opłakuje śmierć ukochanej kobiety. Jego przyjaciółmi są Ernst , lat około 20-tu i nieco młodsza Elisabeth. Ernst...

książek: 57
delane | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

9/10 nie przez jakość książki ale dla samych tekstów, które stały się dla mnie inspiracją. Jest w niej fragment, któremu wręcz uległam i towarzyszy mi od paru lat. Dla lubiących lekkie książki ta pozycja zdecydowanie nie będzie odpowiednią. Polecam ludziom pasjonującym się zarówno sztuką jak i literaturą bo słowa w tej książce to sztuka.

książek: 318
Dwojra | 2014-04-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Recenzja pochodzi z: http://papierowa-komnata.blogspot.com/2014/04/83-dom-marzen-erich-maria-remarque.html

Porwane płótna, pomięte szmaty –
I krzyk: Tak bardzo jestem sam!
Kobiety, śpiew, i szum, wiwaty –
Chociaż nie moje – wszystkom miał!
Gwiazd sięgnąć myśl ma zwiędła zdoła?
Boga, wieczystych szukam niw –
Jam jest! – w nicości, w trwodze wołam–
Lecz pustka szydzi ze mnie: Ty?*


Wznieśmy, drodzy Czytelnicy, toast. Wypijmy za Literaturę (koniecznie przez wielkie „L”). Niech czerwone wino skrzy się w kieliszkach, niech perli się szampan. Wypijmy za książki, jakich jest niewiele. Za te, które są prażywiołem – sztuką.

Poznajmy Fritza Schramma, do którego należy tytułowy Dom marzeń. Sam bohater mówi o nim jako o zaułku. Składa się na niego (na dom, nie Fritza) poddasze, na którym mieszka malarz (Schramm we własnej osobie), tam też rezyduje młody Ernst Winter i właśnie tam spotyka się mała grupka cyganerii z Osnabrück. Fritz jest kimś w rodzaju przewodniczącego...

książek: 266
Taratak | 2016-07-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2016

Całość jest niesamowicie naiwna, zwłaszcza tryb życia prowadzony przez bohaterów: nieustanne przyjęcia czy koncerty. Wszyscy prowadzą tylko rozmowy na temat sztuki czy miłości, a ja zastanawiam się, w jak wyidealizowanym świecie żyją. Nie ma pogłębionego podjęcia żadnego trudniejszego tematu, jak choćby nieprzekonujący smutek egzystencjalny Fritza. Nie potrafię sobie wyobrazić do kogo powieść jest przeznaczona: dla dorosłego zbyt egzaltowana i naiwna, dla młodzieży nudna. Może dla egzaltowanych miłośniczek romansów, ale dla nich oferta czytelnicza jest już bogata (przeglądając półki bibliotek czy księgarni).

książek: 567
Karkam | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2013

Fritz Schramm, to człowiek, który potrafi zdobyć sympatię każdego mieszkańca niewielkiego miasteczka Osnabruck. Malarz, poeta, myśliciel, przyciąga do siebie zagubione dusze, którym próbuje wskazać odpowiednią drogę. Jest nazywany pieszczotliwie "wujaszkiem", a wszystkich przyjaciół traktuje, jak członków rodziny, organizując spotkania przy słodkich sucharkach i mocnej herbacie. Jest świadkiem uczucia, jakie rodzi się pomiędzy Ernstem i słodką Elizabeth, którzy zostają wystawieni na wielką próbę. Czy czas i odległość zniszczą tą miłość?

Powieść wypełniona jest cudownymi wierszami, głębokimi przemyśleniami dotyczącymi aktualnych problemów i spostrzeżeniami, wyszlifowanymi przez nieubłaganie płynący czas. Fritz jest prawdziwym artystą, poświęconym sztuce i bujającym w obłokach. W każdym, nawet najmniejszym przejawie piękna upatruje się boskiej mocy i pozwala ujść wszystkim słowom aprobaty, które cisną się na język. Potrafi pomóc każdemu - zdeprawowanej Trix, młodej pannie, która...

książek: 1194
ReginaInferna | 2017-06-04
Przeczytana: 31 maja 2017

Piękno Belle Epoque... Wprawdzie wszyscy bohaterowie są dość mocno egzaltowani, a maniera pisarska zbyt emocjonalna, jak na dzisiejsze wymogi, ale co z tego? Czytanie sprawiło mi przyjemność obcowania z tamtym światem i z debiutem wybitnego Autora.

zobacz kolejne z 479 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd