Książka Roku 2018

Śpiączka

Tłumaczenie: Małgorzata Rybarczyk
Wydawnictwo: Albatros
6,97 (433 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
40
8
85
7
129
6
91
5
40
4
11
3
7
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Community
data wydania
ISBN
9788378857129
liczba stron
336
słowa kluczowe
psychopata, śmierć, ucieczka, zagadka
kategoria
horror
język
polski
dodał
Rewolwerowiec

Michael bierze udział w wypadku samochodowym, w którym ginie jego dziewczyna. Odzyskuje przytomność w szpitalu w prowincjonalnym miasteczku w stanie Montana. Tam wraca do zdrowia i stopniowo poznaje lokalną społeczność; większość mieszkańców wydaje się urocza i przyjazna, niektórzy są jednak wyjątkowo aroganccy i antypatyczni. Michael zaprzyjaźnia się z młodą mieszkanką miasteczka. Dowiaduje...

Michael bierze udział w wypadku samochodowym, w którym ginie jego dziewczyna. Odzyskuje przytomność w szpitalu w prowincjonalnym miasteczku w stanie Montana. Tam wraca do zdrowia i stopniowo poznaje lokalną społeczność; większość mieszkańców wydaje się urocza i przyjazna, niektórzy są jednak wyjątkowo aroganccy i antypatyczni. Michael zaprzyjaźnia się z młodą mieszkanką miasteczka. Dowiaduje się, że był w śpiączce przez kilka tygodni, a szczątki jego przyjaciółki zostały już odesłane do Kalifornii do kremacji. Utrzymuje kontakt z rodziną poprzez e-maile i rozmowy telefoniczne. W miarę upływu czasu, Michael stopniowo odzyskuje sprawność i zaczyna zauważać, że wokół niego dzieją się dziwne rzeczy. Ludzie znikają bez wyjaśnienia i nikt nigdy nie wspomina o nich ponownie. Obcy przychodzą i odchodzą regularnie, ale miejscowi zdają się to ignorować. Ma zamiar opuścić miasteczko i wrócić do domu, gdy jego nowa sympatia nagle znika. Michael postanawia zostać w osadzie i rozwiązać zagadkę. Zaczyna dochodzić do straszliwego wniosku, że w rzeczywistości nie żyje, a mieszkańcy miasta są tylko duchami. Prawda jest jednak znacznie bardziej szokująca...

 

źródło opisu: Albatros, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Kominek książek: 342

Śnić i się nigdy nie obudzić…

Pamiętam budzące grozę powieści Grahama Mastertona. Pamiętam również, że zaczytywałem się w nich bezustannie, kiedy wydawane były jeszcze pod szyldem Wydawnictwa Amber. Te małe, kieszonkowe wydania przez wiele lat miały dla mnie wyjątkową, emocjonalną wartość.

Musiało jednak upłynąć wiele czasu, abym sięgnął ponownie po książkę Mastertona wydaną dzięki staraniom Wydawnictwa Albatros A. Kuryłowicz. W „Śpiączce”, gdyż to w jej stronę kieruję wasze spojrzenia, odnalazłem wszystko to, co już kiedyś mnie zadziwiało w dokonaniach autora, ale książka ta otworzyła przede mną również zupełnie nową, literacką krainę.

Tutaj trzeba bardzo uważać, aby nie powiedzieć za dużo, aby nie odkryć wszystkich kart, aby nie dać się ponieść emocjom, gdyż wszyscy wokół obserwują. Zwracają baczną uwagę na każdy twój krok, a jeśli zaczynasz zadawać niewłaściwe pytania usta się nagle zamykają, a wtedy każdy wskazuje cię palcem, miotając przy okazji ogniste kule z oczu. Wszyscy ci, którzy przyjęli cię do swego grona z wielką radością i z przekonaniem zapewniając, że w Trinity każdy jest twoim przyjacielem.

Jednak, jak się okazuje nikomu nie można ufać. Przebłyski świadomości sprawiają, że do Michaela wraca coś, czego jeszcze do końca nie jest pewien, ale też nikt tak naprawdę nie pomaga mu nabrać tej pewności, z całą stanowczością wmawiając coś zupełnie innego. A przecież czuje, że coś się wydarzyło, coś koszmarnego, a fakt, że przeżył, jak mu powiedzieli, nie pomaga mu zrozumieć, co tak naprawdę się...

Pamiętam budzące grozę powieści Grahama Mastertona. Pamiętam również, że zaczytywałem się w nich bezustannie, kiedy wydawane były jeszcze pod szyldem Wydawnictwa Amber. Te małe, kieszonkowe wydania przez wiele lat miały dla mnie wyjątkową, emocjonalną wartość.

Musiało jednak upłynąć wiele czasu, abym sięgnął ponownie po książkę Mastertona wydaną dzięki staraniom Wydawnictwa Albatros A. Kuryłowicz. W „Śpiączce”, gdyż to w jej stronę kieruję wasze spojrzenia, odnalazłem wszystko to, co już kiedyś mnie zadziwiało w dokonaniach autora, ale książka ta otworzyła przede mną również zupełnie nową, literacką krainę.

Tutaj trzeba bardzo uważać, aby nie powiedzieć za dużo, aby nie odkryć wszystkich kart, aby nie dać się ponieść emocjom, gdyż wszyscy wokół obserwują. Zwracają baczną uwagę na każdy twój krok, a jeśli zaczynasz zadawać niewłaściwe pytania usta się nagle zamykają, a wtedy każdy wskazuje cię palcem, miotając przy okazji ogniste kule z oczu. Wszyscy ci, którzy przyjęli cię do swego grona z wielką radością i z przekonaniem zapewniając, że w Trinity każdy jest twoim przyjacielem.

Jednak, jak się okazuje nikomu nie można ufać. Przebłyski świadomości sprawiają, że do Michaela wraca coś, czego jeszcze do końca nie jest pewien, ale też nikt tak naprawdę nie pomaga mu nabrać tej pewności, z całą stanowczością wmawiając coś zupełnie innego. A przecież czuje, że coś się wydarzyło, coś koszmarnego, a fakt, że przeżył, jak mu powiedzieli, nie pomaga mu zrozumieć, co tak naprawdę się stało.

Graham Masterton, jak nikt inny potrafi grać naszymi emocjami. Nie musi nieustannie lać się krew, abyśmy mimo wszystko poczuli, że ludzki umysł ma znacznie więcej do powiedzenia, niż kiedykolwiek mogło się nam wydawać. A jeśli dodamy do tego świadomość, że umysł bardzo podatny jest na sugestię, jak również mocne bodźce erotyczne, wtedy nigdy nie możemy być pewni, co tak naprawdę może się wydarzyć. I czy podjęte decyzje będą słuszne i niczym niewymuszone.

Michael, któremu na siłę wmawiają, że ma na imię Gregory, dopiero w określonym momencie odkrywa, że padł ofiarą koszmarnego wypadku. Auto, które prowadził zostało staranowane przez ciężarówkę na autostradzie u stóp góry Shasta, która w jakiś bliżej nieokreślony sposób wciąż z czymś mu się kojarzy.

Wiele jednak musi się jeszcze wydarzyć, aby świadomość tego, co widzi i czuje dawała mu do zrozumienia, że to z nim jest wszystko w porządku, a ci, którzy uważają, że wciąż ma luki w pamięci, być może sami nie wiedzą, co mówią. Będzie potrzebował czasu, a także być może kilku sojuszników, aby to, o czym myśli zamienić w akcję przeciwdziałania ciągłemu mydleniu oczu.

„Śpiączka” już od pierwszych stron otwiera przed czytelnikiem historię tak niesamowitą, niezwykłą i trudną do przekazania prostym słowem, iż śmiałków, którzy będą chcieli się z nią zmierzyć może być wielu. I to właśnie oni dostąpią niewątpliwego zaszczytu podróży na krańce ludzkiej świadomości dzierżąc palmę pierwszeństwa nad tymi, którym zabrakło odwagi, aby dać się porwać rwącemu nurtowi literackiego geniuszu Grahama Mastertona.

Artur G. Kamiński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (921)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 273
eMMali | 2014-11-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2014

Wspaniała, rewelacyjna, tajemnicza, emocjonująca, wzruszająca, dzieło literackie!!!
Od pierwszej kartki zostałam zahipnotyzowana historią. Każda strona jest "o czymś", przepełniona tajemnicą, kłamstwami, niepewnością.
Czyta się bardzo szybko, wręcz jednym tchem, w jeden dzień.
Cudowne i wzruszające zakończenie!
Od dziś, zaraz po S. Kingu, to mój ulubiony autor i mam zamiar przeczytać wszystko co napisał. :)

książek: 1139
słoneczko | 2017-05-07
Przeczytana: 06 maja 2017

Masterton jakiego lubię w starym solidnym wydaniu.
Po przeczytaniu „Domu kości” na którym się zawiodłem, znowu powrócił Masterton.
Tym razem jednak było zdecydowanie lepiej.
Plusy:
- ciekawa i niesamowita fabuła;
- atmosfera grozy od pierwszych stron książki;
- idealny temat na horror, pełen tajemnic i kłamstw (z domieszką fantastyki i thrillera);
- swobodny styl pisania powodują, że czyta się szybko;
- czytając czuć dreszcz emocji i grozy;
- jak zwykle u Mastertona ciekawie opisane sceny seksu;
- zakończenie jakiego się nie spodziewałem.
Minusy:
- czasami irracjonalne zachowanie bohaterów;
- trochę brak rozlewu krwi i trupów, tak charakterystycznych dla Mastertona.
Jak dla mnie książka dobra, warta przeczytania.

książek: 3809

Masterton tak buduje całą opowieść, że strach odwrócić się w którąkolwiek stronę, bo można by oczami wyobraźni przypadkiem trafić na kogoś z dziwnej społeczności Trinity. W odbiorze nie przeszkadza to, iż czytelnik od początku wie kim jest główny bohater. Zresztą będzie to jedyny znany nam element układanki - jego dane personalne - bo przecież tak naprawdę narracja na wstępie nie ujawnia czy aby Michael nie ma czegoś na sumieniu.
Głowny bohater walczący z amnezją powypadkową, mimo iż nie potrafi rozpoznać sam siebie w lustrze, zaczyna podejrzewać innych, nie tylko o okłamywanie go, ale jakąś zmowę. Podejrzewa, że nawet pani psycholog wcale nie chce by sobie przypomniał własne życie sprzed wypadku, a przyswajał pewne fakty, które są mu przedstawiane przez rzekomą siostrę. Dzieją się różne, mniej lub bardziej, zaskakujące sytuacje, których tak naprawdę nikt mu nie tłumaczy. Rozmowy z mieszkańcami okolicy góry Shasta nic nie wyjaśniają, a wręcz przeciwnie, dają sygnały, że coś tu nie...

książek: 7159

Michael i Natasha ulegają wypadkowi samochodowemu w rejonie Gór Kaskadowych. W momencie gdy wracali samochodem zostali staranowani przez inny pojazd. Michael po odzyskaniu przytomności budzi się w tajemniczej klinice, która znajduje się u podnóża malowniczo położonej Góry Shasta.
Tam powraca do zdrowia, stopniowo poznaje lokalną społeczność, która wydaje się urocza,przyjazna niektórzy są wyjątkowo aroganccy i antypatyczni.
Michael zaprzyjaźnia się z młodą mieszkanką miasteczka.
Utrzymuje kontakty ze swoją rodziną po przez e-maile i rozmowy telefoniczne. Michael stopniowo, powoli odzyskuje sprawność i zauważa
po pewnym czasie w miasteczku zaczynają się dziać dziwne rzeczy.
Miejscowi w mieście to bardzo ignorują.
Chce opuścić miasto, a jego sympatia nowa nagle znika.
Michael postanawia zostać w osadzie i rozwiązać zagadkę.
Prawda jednak okazuje się przerażająca, szokująca dla niego.

Graham Masterton pisze świetne horrory, a ten horror wcisnął mnie mocno w fotel, przeraził po...

książek: 762
Piotr | 2015-04-23
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 22 kwietnia 2015

Fani Grahama Mastertona na pewno nie będą zawiedzeni tą opowieścią. Pomysł na fabułę ciekawy, czyta się z dużą lekkością. Najbardziej odpowiednia na gorące lato z uwagi na panującą tam zimę i otaczający wszystko śnieg.

książek: 187
Mujera | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 maja 2014

Zdecydowanie "Śpiączka" zapewnia mocnego kaca książkowego!
Jak na Mastertona praktycznie brakuje rozlewu krwi. Jednak to dobrze, gdyż autor udowadnia, że i bez masakry książka potrafi trzymać w napięciu, a nawet momentami wbić w fotel. Ciekawy pomysł, książka nie pozawala na oderwanie się od niej, a i zakończenie zaskakuje. Sprytnie poprowadzona historia, która wodzi czytelnika za noc. Warto, warto spędzić z tą pozycja czas.
P.S. Nawet się wzruszyłam.

książek: 343
Dominik | 2014-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2014

Pamiętam jak przez mgłę, że jedną z pierwszych książek dla dorosłych jakie przeczytałem, była to pozycja Mastertona "Maniotu". Ukradłem starszemu bratu i w tajemnicy przeczytałem. Kilka nieprzespanych nocy zaliczyłem`:-)
Później przez cały okres mojego życia jakoś omijałem tego autora.
Myślałem że horror to już pozycja nie dla mnie.
Zupełnym przypadkiem ( źle odłożona książka w bibliotece ) trafiłem na "Śpiączka".
Spojrzałem na datę wydania i stwierdziłem że trzeba dać szansę nowej pozycji.
Przychodzę do domu, sprawdzam na LC i widzę skrajne opinie które nie napawają optymizmem.
Zaczynam czytać i co ?
i rewelacja...... dawno nie czytałem książki która mnie tak wciągnie.
Oczywiście zgadzam się z zarzutami że główny bohater zachowuję się jak debil, ale najważniejsze co ujęło mnie w tej książce, to był klimat.
Normalnie czułem zimno i wyobrażałem sobie że za oknem pada śnieg.
Dawno nie zarwałem dla książki nocki :-)
Graham Masterton NADCHODZĘ !!!

książek: 586
Magdalena | 2015-07-15
Przeczytana: 15 lipca 2015

Jednym z powodów, dla których uwielbiam książki Grahama Mastertona jest fakt, że akcja zaczyna się już na pierwszych stronach książki. W przypadku "Śpiączki", ku mojej radości, jest nie inaczej. Historia zaczyna się, kiedy zakochani w sobie narzeczeni wracając z odwiedzin zauważają, że jedzie za nimi dziwny samochód, który w efekcie powoduje wypadek. Po wypadku kierujący pojazdem -Michael, budzi się w szpitalu w małym miasteczku i... nic nie pamięta. W tym momencie zaczyna się robić dziwnie... lekarze wmawiają mu, że inaczej się nazywa, ludzie w miasteczku zachowują się w sposób daleko odbiegający od normalności. Słowem, czytelnik przez cały czas ma ewidentne wrażenie, że coś tu jest zdecydowanie nie tak, odczuwa wrażenie zagrożenia i niepokoju. I ten niepokój utrzymuje się od początku do ostatnich kartek "Śpiączki". Książka jest niesamowicie wciągająca, nie mogłam jej odłożyć, a jak już to zrobiłam, ciągle tylko myślałam: o co tam chodzi, muszę czytać dalej. I rzeczywiście...

książek: 0
| 2014-08-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 sierpnia 2014

Bardzo Dobra książka. Niesamowicie fascynująca i wciągająca:) czyta się ją jednym tchem.

książek: 1352
Marcelina | 2014-09-29
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 18 września 2014

Graham Masterton należy do pisarzy, którzy potrafią trzymać w napięciu czytelnika aż do ostatnich stron. Tym razem autor zabiera nas w podróż do świata snu, irracjonalnych zdarzeń i indiańskich wierzeń. Powieść o wymownym tytule „Śpiączka” zainspirowana została historią związaną z wulkanem Shasta w Kalifornii. Indianie wierzyli, że Shasta posiada magiczną moc, jest miejscem boskim. Amerykanie dalej wierzą w jej legendarną moc, nic więc dziwnego, że Shasta staje się tłem przedziwnych wydarzeń.
Michael wraz z narzeczoną stają się ofiarami wypadku samochodowego. Kobieta ginie, a mężczyzna z ciężkimi obrażeniami trafia do pobliskiego szpitala. Bohater traci pamięć, nie wie kim jest i dlaczego znalazł się w klinice. Michael zostaje otoczony troskliwą opieką, a w powrocie do zdrowia pomagają mu mieszkańcy Trinity. W tym czasie gościnę proponuje mu Isobel, która wydaje się bardzo atrakcyjną i życzliwą osobą. Mężczyzna jest jednak nieufny, podejrzewa, że nie jest Gregorym Merrickiem,...

zobacz kolejne z 911 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd