Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Obłęd

Tłumaczenie: Wojciech Łygaś
Cykl: Oblicza Victorii Bergman (tom 1)
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,87 (913 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
56
9
79
8
172
7
257
6
203
5
87
4
25
3
16
2
9
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kråkflickan
data wydania
ISBN
9788375088618
liczba stron
388
język
polski
dodała
joly_fh

Inne wydania

Pierwszy tom szwedzkiej trylogii "Oblicza Victorii Bergman", która wyszła spod pióra elektropunkowego muzyka i jego producenta. Debiut, który stał się natychmiastowym sukcesem na skalę światową, wyróżniony tegoroczną nagrodą specjalną przez Szwedzką Akademię Twórców Literatury Kryminalnej! Policja znajduje w Sztokholmie zwłoki kilku chłopców. Noszą one ślady ciężkiego pobicia, są na nich...

Pierwszy tom szwedzkiej trylogii "Oblicza Victorii Bergman", która wyszła spod pióra elektropunkowego muzyka i jego producenta. Debiut, który stał się natychmiastowym sukcesem na skalę światową, wyróżniony tegoroczną nagrodą specjalną przez Szwedzką Akademię Twórców Literatury Kryminalnej!

Policja znajduje w Sztokholmie zwłoki kilku chłopców. Noszą one ślady ciężkiego pobicia, są na nich dziwne znaki, jakby nakłuwano je igłami, a we krwi ofiar odkryto obecność środków odurzających. Do tego dwóm chłopcom sprawca obciął przed śmiercią genitalia, jednemu wydłubał oczy, obciął wargi i nos, a także powyrywał włosy z głowy.

Śledztwo w sprawie zabójstw prowadzi komisarz policji, Jeanette Kihlberg. Ponieważ awansowała na to stanowisko niedawno, bardzo chce się wykazać. Jednak dochodzenie idzie jak po grudzie, bo sprawca nie zostawił żadnych śladów. Pani komisarz zdołała jedynie ustalić, że jeden z chłopców pochodził z Białorusi, a jeden z Afryki. Wiele wskazuje na to, że mogli paść ofiarą pedofila albo gangu przemycającego dzieci z Europy Wschodniej lub Afryki...


Z Chin przybywa nielegalny imigrant. Ma kilkanaście lat i nazywa się Gao Lin. W Szwecji ma się skontaktować z kimś, kto się nim zaopiekuje. Jednak po drodze na umówione spotkanie poznaje kobietę, która prowadzi go do swojego mieszkania...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2014

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 465
Ann | 2015-01-18
Na półkach: Przeczytane, Zrecenzowane
Przeczytana: 03 grudnia 2014

"Obłęd" to pierwszy tom szwedzkiej trylogii "Oblicza Victorii Bergman". Niedawno, bo w październiku, ukazał się w Polsce już ostatni tom o tytule "Katharsis" i podobnie jak dwa poprzednie sprzedał się wyśmienicie. Co do tej książki mnie przyciągnęło? Wszystko, tak naprawdę; okładka, opis, tytuł, tematyka. Ponadto nie miałam jeszcze okazji czytać książek napisanych przez szwedzkich autorów, byłam więc zaciekawiona (przepraszam za uogólnienie) w jaki sposób piszą.

Pierwsze, co wyraźnie rzuciło mi się w oczy, to sposób w jaki książka została napisana. Rozdziały są bardzo krótkie, niektóre nie zajmują nawet całej strony, a styl autora specyficzny. Erik Axl Sund porwał się na trudny temat. Niełatwo jest pisać o osobach z zaburzeniami, a w "Obłędzie" nikt się nie cacka i zaprezentowano bardzo brutalne sceny, jak np. molestowanie dzieci czy gwałty. W książce spotykamy się z dokładną i głęboką psychoanalizą ofiary przemocy seksualnej.
Akcja kręci się wokół trzech kobiet: Jeanette Kihlberg, która prowadzi sprawę bestialskich morderstw, Victorii Bergman będącej ich sprawczynią oraz Sofii Zetterlund - pani psycholog. W przypadku pierwszej i ostatniej poznajemy ich życie prywatne, myśli, nadzieje i problemy, natomiast z trzecią kobietą cofamy się w przeszłość. Niełatwo było mi czytać o tym, co robił jej ojciec. Bardzo trudno bez ataku mdłości jest mi myśleć o tak chorej relacji między ojcem a córką. Mimo tego, że interesuje mnie psychologia miałam trudności z zapoznaniem się z tekstem, właśnie z powodu tej ogromnej fali plugastw, przemocy, wykorzystywania, i innym temu podobnych zbrodni. Rozumiem, że centrum zdarzeń była mroczna przeszłość Victorii i śledztwo Jeanette, więc takie sprawy naturalnie się z tym przeplatały, a jednak chwilami miałam dość. Byłam zmęczona tą ohydną, chorą stroną człowieka, którą z taką skrupulatnością Sund opracował. Jednak nie mogę napisać, że nie byłam zainteresowana. Przeciwnie - bardzo się wkręciłam. Z fascynacją czytałam myśli Victorii, podczas kiedy życie Jeanette i Sofii zwyczajnie mnie nudziło. Zwykłe problemy zwykłych ludzi, których każdy ma wystarczająco dość na co dzień. Byłam znużona, kiedy wcześniej wymienione wracały do domu i miotały w swojej codzienności. Dosyć nieciekawej, tak na marginesie.
Byłam dość sceptyczna zagłębiając się w lekturę, ponieważ o tym, że to właśnie Victoria zabija dowiadujemy się niemal na początku. Z lekką irytacją i zarozumiałością rozważałam, że o wiele ciekawiej byłoby, gdyby ten fakt pozostał tajemnicą, ale nadal bylibyśmy zaznajamiani z przeszłością i problemami Bergman na jej sesjach terapeutycznych u Sofii. Martwiłam się, że zabraknie zawsze wyczekiwanego przeze mnie BUM. Jednak ono się pojawiło! I zostało wprowadzone w bardzo stylowy sposób, przez kilka stron nie miałam pojęcia, co się dzieje. Bardzo sprytnie ze strony autora.

Mogłabym dalej paplać o podjętych skrzywieniach psychicznych w "Obłędzie", jednak nie ma to sensu. Aczkolwiek uprzedzam Was, czytelnicy, że sięgając po tę trylogię musicie być przygotowani na spotkanie z trudnymi kwestiami, niektóre z nich wymieniłam. Może Wam się wydawać, że nie jest to dla Was problemem i tak może być, ale są to opisy bezlitośnie dokładne i trzeba się z tym liczyć.
Słowem podsumowania uważam, że jeśli interesuje Was taka tematyka, to bez wahania powinniście chwycić za "Obłęd", nie spodziewajcie się jednak porywającego śledztwa, jak np. w "Jedwabniku". Erik Axl Sund postawił na przeanalizowanie psychiki różnych dewiantów, a nie na latanie ze spluwą za nieuchwytnym brzytwiarzem. Czy przeczytam kolejny tom? Możliwe, jednakże dopiero za jakiś czas, na razie moja psychika musi odpocząć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Głód

Mam mieszane uczucia w stosunku do tego reportażu, ponieważ autor nie pozostawia w niej przestrzeni czytelnikowi do zastanowienia się nad przyczynami...

zgłoś błąd zgłoś błąd