Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ptaszydło

Tłumaczenie: Emilia Skowrońska
Cykl: Nils Trojan (tom 1) | Seria: Ślady zbrodni
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,45 (287 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
16
8
38
7
77
6
81
5
38
4
12
3
11
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Federmann
data wydania
ISBN
9788324594962
liczba stron
336
słowa kluczowe
literatura niemiecka
język
polski
dodała
Ag2S

Berliński komisarz Nils Trojan zostaje wezwany do mieszkania w dzielnicy Kreuzberg. Natrafia tam na koszmarny widok. Młodej kobiecie obcięto włosy, a przy jej ciele pozostawiono oskubanego ptaka. Trojan, będący na skraju załamania nerwowego, nie może okazać słabości. W rozwiązaniu zagadki ma mu pomóc psycholog Jana Michels, jednak zanim komisarzowi udaje się opanować sytuację, zabójca uderza...

Berliński komisarz Nils Trojan zostaje wezwany do mieszkania w dzielnicy Kreuzberg. Natrafia tam na koszmarny widok. Młodej kobiecie obcięto włosy, a przy jej ciele pozostawiono oskubanego ptaka. Trojan, będący na skraju załamania nerwowego, nie może okazać słabości. W rozwiązaniu zagadki ma mu pomóc psycholog Jana Michels, jednak zanim komisarzowi udaje się opanować sytuację, zabójca uderza ponownie. Zabija młodą dziewczynę z długimi blond włosami i pozostawia makabryczne pozdrowienie w postaci martwego ptaka, a Lene, córeczka ofiary, znika bez śladu.
Po tym, jak Trojan pojawia się w telewizji w związku z morderstwami, sam staje się celem psychopaty. Jest coraz bardziej przerażony grą, jaką prowadzi z policją morderca…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Dolnośląskie, 2013

źródło okładki: http://publicat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 642

Gra o życie, gra o śmierć

Uwielbiasz ten moment… Tę chwilę ekscytacji… Czasem zdarza się, że widzisz listonosza lub kuriera, jak zmierza do Twoich drzwi. Zaraz naciśnie dzwonek, a ten obwieści przybycie do Twojego domu nowych członków rodziny, bo tak bez wątpienia można nazwać książki, na które tak długo czekasz. Raz są zupełnie nowe, pachnące świeżym drukiem, a raz stare – takie, które wiele już w swoim życiu widziały. Pozornie wszystko… O tym przekonasz się za chwilę także Ty. Choć masz dużo zajęć na głowie, to zostawiasz wszystkie obowiązki, by przywitać się ze swoimi książkowymi perełkami. Starasz się rozedrzeć opakowanie, lecz ono stawia dziwny opór. Kątem oka widzisz coś, czego nie spodziewałeś się zobaczyć, czego wręcz nie powinno tam być! Myślisz: może mi się wydawało? Może to moja wybujała fantazja stroi sobie ze mnie żarty? Jednak gdy po opakowaniu zostaje tylko kilka strzępów, a Ty usiłujesz krzyczeć, nie mogąc wydobyć z gardła żadnego dźwięku, wiesz, że to nie było tylko przywidzenie. Tuż przed sobą na podłodze widzisz martwego ptaka: nie ma piór, a smród wydobywający się z jego gnijącego truchła wywołuje w Tobie mdłości. Wiedz, że gra się w tym momencie zaczęła… Gra o życie albo – co pewniejsze – gra o śmierć.

Podobną grę poznało kilka bohaterek książki będącej debiutem Maxa Bentowa pt. „Ptaszydło”. Owa gra nie zakończyła się dla nich szczęśliwie, a ptak, który stawał się martwym gościem w ich mieszkaniach, był zwiastunem nadchodzącej śmierci. Oskubane truchło ptaków było swoistego...

Uwielbiasz ten moment… Tę chwilę ekscytacji… Czasem zdarza się, że widzisz listonosza lub kuriera, jak zmierza do Twoich drzwi. Zaraz naciśnie dzwonek, a ten obwieści przybycie do Twojego domu nowych członków rodziny, bo tak bez wątpienia można nazwać książki, na które tak długo czekasz. Raz są zupełnie nowe, pachnące świeżym drukiem, a raz stare – takie, które wiele już w swoim życiu widziały. Pozornie wszystko… O tym przekonasz się za chwilę także Ty. Choć masz dużo zajęć na głowie, to zostawiasz wszystkie obowiązki, by przywitać się ze swoimi książkowymi perełkami. Starasz się rozedrzeć opakowanie, lecz ono stawia dziwny opór. Kątem oka widzisz coś, czego nie spodziewałeś się zobaczyć, czego wręcz nie powinno tam być! Myślisz: może mi się wydawało? Może to moja wybujała fantazja stroi sobie ze mnie żarty? Jednak gdy po opakowaniu zostaje tylko kilka strzępów, a Ty usiłujesz krzyczeć, nie mogąc wydobyć z gardła żadnego dźwięku, wiesz, że to nie było tylko przywidzenie. Tuż przed sobą na podłodze widzisz martwego ptaka: nie ma piór, a smród wydobywający się z jego gnijącego truchła wywołuje w Tobie mdłości. Wiedz, że gra się w tym momencie zaczęła… Gra o życie albo – co pewniejsze – gra o śmierć.

Podobną grę poznało kilka bohaterek książki będącej debiutem Maxa Bentowa pt. „Ptaszydło”. Owa gra nie zakończyła się dla nich szczęśliwie, a ptak, który stawał się martwym gościem w ich mieszkaniach, był zwiastunem nadchodzącej śmierci. Oskubane truchło ptaków było swoistego rodzaju wiadomością, jaką morderca zostawiał na miejscu zbrodni. Ponadto układał ofiary w charakterystycznych pozach oraz golił im głowy. Blond włosy „skradzione” zamordowanym kobietom zabierał ze sobą. Trudu związanego z rozwikłaniem zagadki, kto jest zbrodniarzem, podejmuje się berliński policjant Nils Trojan. Jednak początkowo nie bierze on pod uwagę faktu, że rozgłos, jaki przyniosła mu sprawa (głównie dzięki telewizji), koncentruje uwagę psychopaty właśnie na nim. Niebawem i on staje się zwierzyną w polowaniu prowadzonym przez mordercę…

Przyznacie, że morderca i jego zbrodnicze poczynania intrygują, prawda? Tym bardziej, że przestępca pokazuje się swoim ofiarom w bardzo specyficznym przebraniu i zmienia swój głos. Początkowo postaci psychopaty jest wręcz przesadnie mało w toku całej fabuły. Są za to liczne morderstwa i charakterystyczne, szczegółowe i krwawe opisy miejsc zbrodni – to niewątpliwie duży atut dla fanów gatunku. Intryguje też postać Trojana, który zdaje się zupełnie nie pasować do uprawianego przez siebie zawodu. Czy mężczyzna z silnymi lękami i atakami paniki może być dobrym policjantem? Jak się okazuje, może, choć nie bez wpadek, co czyni go jeszcze bardziej ludzkim i przemawia na korzyść kreacji tego bohatera oraz samej książki. Skoro jednak moja ocena końcowa powieści nie jest maksymalna, to coś musiało mi się w „Ptaszydle” nie podobać. I owszem, chodzi o budowanie przez autora napięcia i klimatu – przez długi czas nie odczuwałam specjalnych emocji czy grozy, która powinna towarzyszyć takiej lekturze i – szczerze mówiąc – obawiałam się, że nic się w tej kwestii nie zmieni aż do końca. Na szczęście moje obawy nie potwierdziły się. Końcowe sceny nadrobiły z nawiązką braki z początku książki i nawet nie zorientowałam się, kiedy rozpoczęłam lekturę epilogu. Co przynosi zakończenie? Hmmm… Najkrócej mówiąc: niepewność, niepokój, lęk, ale i wiarę (nie tylko nadzieję!), że kolejne tomy serii, w której Nils Trojan będzie grał pierwsze skrzypce, przyniosą jeszcze większą dawkę grozy, emocji i wartkiej akcji.

Ewa Szczepańska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (880)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 474
Aneta Wiola | 2017-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2017

SERYJNY MORDERCA CZY ŚMIERTELNE DZIWADŁO?
Komisarz Nils Trojan zostaje wezwany na miejsce zbrodni. Ofiarą padła młoda kobieta; pręgi nacięte ostrym przedmiotem na ciele, wydłubane oczy i ogolona głowa nie wzbudzają wątpliwości, z jakim sprawcą ma niemiecka policja do czynienia. Pozostawiony na miejscu zbrodni martwy ptak stanowi całkowitą zagadkę dla śledczych. Kiedy ofiarą pada kolejna blondynka, która ginie w ten sam sposób wszyscy już wiedzą, że to ten sam sprawca.

JEDYNY ŚWIADEK
Jedynym świadkiem ostatniego mordu jest Lene. Dziewczynka była obecna przy brutalnym morderstwie swojej matki. Dziecku cudem udało się uciec sprawcy, wkrótce rozpoczyna się pościg za ich jedynym świadkiem. Okazuje się, że mała jest w kiepskiej sytuacji rodzinnej, ucieka od ojca pijaka, brutala do jedynej osoby, która okazała się wobec niej przyjazna. Kim jest tajemniczy mężczyzna, który chroni Lene? Co widziała dziewczynka? Policja będzie musiała szybko odnaleźć swojego świadka, zanim morderca zrobi...

książek: 1566
Roman Dłużniewski | 2017-01-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mocna, nawet bardzo mocna książka. Kiedy zacząłem ją czytać i natrafiłem na pierwszą zbrodnię, pomyślałem - czego to ludzie nie wymyślą! Ale z każdą przeczytaną stroną powieść wciągała mnie coraz bardziej. Policjant z problemami, pani psycholog i dziwak mordujący kobiety. Niby nic odkrywczego a jednak sposób w jaki autor rozwinął akcję jest naprawdę niezły. I to zaskakujące, przynajmniej dla mnie zakończenie. Warto przeczytać!

książek: 3787
Gośka | 2015-03-07
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 07 marca 2015

Nils Trojan to dość nietypowa postać jak na policjanta. Wrażliwy facet, którego dręczą koszmarne sny a w ciągu dnia ma napady lęków. Rozwodnik, ojciec nastoletniej córki, z którą utrzymuje dość dobre stosunki. Wie, że ze swoich lęków nie może się zwierzyć żadnemu z kolegów. Pomocą okazuje się pani psycholog Jana Michels, do której Nils regularnie uczęszcza i która jest obiektem jego sekretnych marzeń. Zdawać by się mogło, że nie jest dobrym materiałem na gliniarza zajmującego się morderstwami, jednak to tylko złudzenie. Nils potrafi być twardy, potrafi przeprowadzać brutalne przesłuchania, potrafi złapać trop i nie popuścić aż do skutku.

Berlinem wstrząsa seria makabrycznych zbrodni. Morderca wyłupia ofiarom oczy, wyrywa włosy a w rozprutym brzuchu zostawia martwego ptaka. Ofiarami są młode kobiety, blondynki, nie koniecznie mieszkające samotnie. Morderstwo poprzedzone jest prezentem w postaci martwego ptaka, który to prezent już sam w sobie jest dla kobiet przerażający. Sprawę ma...

książek: 823
biomycha85 | 2014-10-19
Przeczytana: 18 października 2014

Spodziewałam się zdecydowanie większych emocji. Książka niczym specjalnym nie zaskakuje, nie wywołuje dreszczy, nie wciąga należycie, a budowane napięcia przypomina raczej sinusoidę. Raczej nie sięgnę, po kolejną pozycję tego autora.

książek: 469
Krzysztof | 2015-07-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 lipca 2015

Ptaszydło to literacki debiut niemieckiego autora Maxa Bentowa i jest to debiut bardzo udany, nota na okładce mówi o 90 tysiącach sprzedanych egzemplarzy w samych Niemczech i o czymś to świadczy. Autor w pełni zapracował na ten sukces, konstruował mroczny thriller w najlepszym wydaniu. Ptaszydło to historia mordercy o wyjątkowo spaczonej psychice, który upodobał sobie piękne blondynki, a raczej ich włosy. Wszystko zaczyna się od dwóch morderstw młodych kobiet i uprowadzenia małej dziewczynki, która była córką jednej z ofiar. Jednak okazuje się, że oskarżony o te czyny Konrad wcale nie jest tytułowym Ptaszydłem. Prawdziwy morderca jest znacznie gorszy i przerażający. Fabuła przez cały czas ostro rwie do przodu i nie nudzi ani przez chwilę, co prawda książka nie jest długa ale utrzymanie napięcia przez wszystkie rozdziały łatwe nie jest. Niemiec pokazał swój talent tworząc porywającą fabułę i ludzi z krwi i kości. Nils Trojan nie jest gliną z Ameryki, a człowiekiem z własnymi lękami,...

książek: 831
AnnieK | 2013-06-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 22 czerwca 2013

Nils Trojan jest komisarzem w berlińskim wydziale kryminalnym. Jego praca odbiła się na życiu prywatnym. Z tego powodu zaczął chodzić do psychologa Jany Michels. To ona mu pomaga z emocjami, które tworzą się w trakcie dochodzenia dotyczącego okrutnych morderstw. Młode kobiety o długich, pięknych, blond włosach są ich pozbawiane i mordowane. Przy ciałach, czy też w ciałach policja znajduje wyskubane, martwe ptaki. Kto stoi za tymi morderstwami? Ile będzie jeszcze ofiar? Czy komisarz Trojan zdąży kogoś uratować?

Książka ,,Ptaszydło" rozpoczyna się dość nietypowo, żeby nie powiedzieć nudno. Poznajemy dość szczegółowo życie naszego głównego komisarza. W tamtym momencie się zastanawiałam, gdzie są te nasze morderstwa? Bardzo lubię, kiedy autor szybko przechodzi do rzeczy, lecz tutaj trochę to opóźnił, co stało się jedyną wadą tej książki. No właśnie jedyna, gdyż gdy tylko przechodzimy do rozwoju akcji, morderstw, śledztwa nie sposób jest oderwać się od czytania. Pochłaniałam kolejne...

książek: 125
Kaka | 2013-10-21
Na półkach: Przeczytane

"Ptaszydło" Maxa Bentowa to takie "ptaszydełko". Ani specjalnie straszne, ani wciągające, jedynie średnio ciekawe. Ja w dziedzinie thrillerów i kryminałów oczekuję jednak dużo więcej.
Przeczytane, odłożone na półkę i tyle w temacie.

książek: 462
Marczewek | 2013-11-26
Na półkach: Przeczytane

Książka Ptaszydło już od jakiegoś czasu znalazła się w wydawniczych zapowiedziach.
Gdy natrafiłem na nią, znana była tylko okładka, bez jakiegokolwiek opisu treści, czy notki o autorze.
Pogrzebałem trochę na niemieckich stronach, i dowiedziałem się że to jest planowana pierwsza część cyklu, a bohaterem berliński komisarz.
Zainteresowałem się.

Książka należy do gatunku tych "troszkę makabrycznych", bo ani nie jest całkiem pozbawiona mocnych scen, ani też nie są one jakoś szokująco straszne i chwytające za gardło.

Ogólnie to książka się jakoś specjalnie nie wybija ponad standardy w tym gatunku literackim.
Morderstwo-śledztwo-morderstwo-śledztwo.
Ogólnie to nie ma w niej nic co zapada na dłuższy moment w pamięci.
Jeśli za rok, albo kiedyś, pojawi się kolejny tom, to tego raczej nie będę już pamiętał.

Ale ogólnie można przeczytać.
Książka nie jest nudna, choć w tym gatunku czytałem dużo lepsze. Koszmarna też nie, bo takie przerywam w trakcie czytania.
Jest tyle dobrych pozycji,...

książek: 960
Ana Pierce | 2013-06-26
Przeczytana: 20 czerwca 2013

"Ogółem czuję, że nie jest to najlepszy thriller wszech czasów, żadne arcydzieło, ale zdecydowanie wciąga i bardzo przyjemnie się go czyta. Jeśli macie ochotę na coś takiego, to z całego serca polecam wam "Ptaszydło", które mnie kompletnie porwało. Przepraszam Jo Nesbø, że cie zdradziłam, ale mam zamiar robić to dalej ;)"

Pełna recenzja na http://i-tell-you-a-story.blogspot.com/2013/06/przedpremierowo-ptaszydo-max-bentow.html#more zapraszam ;)

książek: 213
Kamila Kujawa | 2015-06-14
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 czerwca 2015

Od jakiegoś czasu miałam ochotę na prawdziwy kryminał, taki, który opowiada o dzielnych policjantach (detektywach, prokuratorach- nie dyskryminuję żadnego zawodu), wciąga od pierwszej strony i zaskakuje.
No i się udało.
"Ptaszydło to bardzo udana opowieść o policjancie z Berlińskiej Policji Kryminalnej, który tropi seryjnego zabójce.
W sumie pomysł banalny, konstrukcja książki też nie jakaś wyjątkowa (na szczęście nie jest to jedna z tych książek, które tę samą historię opowiadają z punktu widzenia mordercy i stróży prawa- takich nie lubię, wolę sama odgadywać kto zabił), ale czyta się fajnie, szybko.
Książka zaskakuje, gdyż mniej więcej w połowie książki, gdy już jesteśmy pewni, że tak, to on jest winny - okazuje się, że nie mieliśmy racji.
Na plus jeszcze można zaliczyć to, iż dopiero koło 200 strony miałam dwóch kandydatów na mordercę, a dopiero koło 250 miałam pewność który, to z nich.
I kto by pomyślał, że zabija.....ale to doczytajcie sami :)

zobacz kolejne z 870 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd