pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!
Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy
Poradnik dla dziewcząt i młodych kobiet. Autorka, amerykańska dziennikarka uczy, jak przekształcić niezobowiązującą znajomość w związek poważniejszy i rokujący nadzieję nawet na małżeństwo. Kluczem do... Poradnik dla dziewcząt i młodych kobiet. Autorka, amerykańska dziennikarka uczy, jak przekształcić niezobowiązującą znajomość w związek poważniejszy i rokujący nadzieję nawet na małżeństwo. Kluczem do tego jest być zołzą , oczywiście w pewnych granicach. Okładka: miękka, Rok wydania: 2008, pokaż więcej.
Moja Biblioteczka

Opinie znajomych
-
4287wymienię/sprzedam (archiwalny) (zamknięty)
Opinie czytelników
Sherry Argov postanowiła wydać kontynuację swojego kultowego "babskiego"poradnika.
Pierwsza część podbiła moje serce, choć fanką takiej literatury nie jestem. Wracałam do "Dlaczego mężczyźni wolą zołzy" w kilku kryzysowych sytuacjach, dlatego byłam bardzo ciekawa, jaka będzie druga część książki.
Nie rozumiem zarzutów wobec tej książki, że rady w niej zawarte są "zbyt proste", że przecież każda kobieta wie takie rzeczy. Moim zdaniem, jest zupełnie odwrotnie, w szczególności w Polsce, gdzie kobiety, które w pewnym wieku nie posiadają faceta pretendującego do miana męża (w dodatku bezczelnie nie mają takiego ciśnienia jak pozostałe), są uważane za jakieś zdziczałe odbiegi od normy.
W drugiej części niewątpliwie więcej jest humoru i spraw łóżkowych. Stąd dowolna, bardzo subiektywna interpretacja tej książki. Mnie osobiście się ona podobała, właśnie ze względu na humor i lekkość. Było trochę powtórzeń, ale nie spodziewałam się ideału.Dodatkowym atutem są historie, wiele ciekawie opowi...
„Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy” to poradnik, który pomaga zrozumieć, dlaczego niektóre związki się nie rozwijają oraz zmienia sposób myślenia kobiety o płci męskiej. Autorka pragnie zmienić nasze nastawienie, abyśmy miały własną tożsamość i czuły się pewnie w naszym ciele. Książka ta daje nam do zrozumienia, że nie można pokazywać facetom, jak bardzo nam zależy, ponieważ odnosi to odwrotny skutek. Będąc w związku należy mieć także swoje życie oraz cele.
Autorką jest Sherry Argov, która wystąpiła w wielu znanych programach telewizyjnych. Jej książki „Dlaczego mężczyźni kochają zołzy” oraz „Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy” zostały wydane w ponad 30 językach na wszystkich kontynentach. Publikowano je w znanych magazynach, takich jak: „Cosmopolitan”, „Glamour” i „Elle”.
W książce znajduje się 75 zasad działania w związku. Oto najciekawsze:
1.W romansie nie ma nic bardziej pociągającego dla mężczyzny niż kobieta pełna godności i dumy z tego, kim jest.
2.Kiedy kobieta stara się...
"Mężczyzna to łowca. Ma cię ścigać tak długo... aż go złapiesz."
Tak jak poprzednia książka tej autorki - całkiem niezła. Każda kobieta powinna ją przeczytać, wcielić zasady w życie lub przynajmniej mieć ogólne pojęcie na ten temat.
Polecam wszystkim paniom:)
Ciekawa książka, zawiera wiele interesujących spostrzeżeń na temat męskiego punktu widzenia dot. związku i małżeństwa.
Proszę państwa! Mężczyźni wcale nie są aż tacy skomplikowani jak się by mogło wydawać. Okazuje się, że to są osoby proste i "prawie" tak samo rozumują jak my. Tego samego pragną i niestety nie lubią jak im panienki nadskakują!
Wobec tego, drogie panie, czas wskakiwania mężczyzną do łóżka na zawołanie już dawno minął! :D
Wspaniale się ją czytało. Nie jak poradnik a jak zwierzenia... Naprawdę super!
Niedługo ktoś napisze poradnik jak nosić , zakładać i ściągać kapelusz...rady zawarte w książce są ciekawe, ale każdy przypadek należy traktować indywidualnie i z wyczuciem. Zwłaszcza w PL, gdzie na 1 mężczyznę przypada 5 kobiet, i może sobie wybrać czy być z aniołem czy z zołzą...
Ostatnio pisałam Wam o jednej z moich ulubionych książek-poradników, pt. „Dlaczego mężczyźni kochają zołzy”. Chociaż lektur z tego gatunku nie mam za sobą zbyt wiele, bo i za nimi nie przepadam, ta książka naprawdę zdobyła moje wielkie zainteresowanie. I chyba ta recenzja właśnie zmobilizowała mnie ostatnio do tego, aby sięgnąć również po kolejną, bardzo podobną do wspomnianej, książkę autorki, „Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy”, poradnik, obok którego do tej pory przechodziłam dość obojętnie, sama nie wiem, dlaczego. Pierwsza jej część przecież zrobiła na mnie ogromne wrażenie.
„W życiu połowa sukcesu zależy od wyboru soczewek, przez które będziesz na siebie spoglądać. Twoja satysfakcja zależy od tego, czy wybierzesz szkła dodatnie, czy ujemne.”
Być może słyszeliście już nazwisko samej autorki, Sherry Argov, jest ona bowiem autorką licznych artykułów do znanych na całym świecie magazynów, jak np. „Cosmopolitan”, występowała również w wielu programach telewizyjnych. Jej pierwsza k...
autorka porusza podobne tematy co w poprzedniej pozycji. Ogólnie obie fajnie napisane i można się czegoś ciekawego dowiedzieć.
Kontynuacja "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy". Wiele powtórek z poprzedniej książki z niewielkim dopowiedzeniem. Taka sobie.
Wracam do niej czasami i rozmyślam. Ta książka jest jak rozmowa z przyjaciółką która przedstawia swoje spostrzerzenia.
Rady prosto z Bravo Girl dla trochę większych dziewczynek. Raczej dla rozrywki.
Poradnik w skrócie można nazwać - kobieto nie zapominaj o sobie. Mężczyzna tego nie zrobi, nie opuści przyjaciół, zainteresowań,własnego wolnego czasu. Nie masz całego czasu mu poświęcać, a takie postępowanie wzbudza szacunek u partnera.
Zapomnisz o sobie, on tego nie doceni ,a wręcz przeciwnie. Oczywiście masz doceniać też jego. A jeśli chcesz wzbudzać jego długotrwałe zainteresowanie to pamiętaj- "Nie o to chodzi, by złapać króliczka, ale by gonić go.."
Tylko nie wiem czemu po kolejnym rozdziale miałam wrażenie ,że niewiele obie strony muszą mieć ze sobą wspólnego- nie jest to potrzebne- może to tylko moje wrażenie.
Czyta się całkiem szybko, zwłaszcza, że wywody częstokroć z poczuciem humoru.
Zaczęłam czytać tę książkę na początku grudnia, był to prezent mikołajkowy od przyjaciela. W miarę, gdy przedzierałam się przez kolejne rozdziały, rósł we mnie lęk. "Przecież robię wszystko czego, jak twierdzi autorka, nie powinnam jeśli chcę kiedykolwiek wyjść za mąż" We Wigilię mój chłopak się oświadczył, pomimo nie zastosowania się do zasad zawartych w książce ;) Można przeczytać, ale nie traktujcie tego jak Biblii. Niektóre spostrzeżenia autorki były ciekawe, ale raczej nie polecałabym tej książki szczęśliwym mężatkom, czy osobom w stałych związkach. Raczej udręczonym singielkom.
Autorka po raz kolejny zachęca kobiety, aby rozwijały w sobie ducha niezależności. "Ciesz się każdym dniem. Żyj pełnią życia. Bądź optymistką. Kochaj siebie. I chrzań, co myślą inni, jeśli im się coś nie podoba. Nie pozwól,żeby ktokolwiek wchodził z brudnymi butami w twoje życie". Tak postępuje zołza. Oczywiście z przymrużeniem oka można traktować większość porad autorki, która jednak posługuje się takimi porównaniami w książce, że czytanie jej jest naprawdę relaksujące i wprawia w pozytywny nastrój.
Druga część po "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy" Uważam, że książka jest warta polecenia dla każdej kobiety, szczególnie w okresie niestabilizacji w związku, niepewności względem uczuć od swojego mężczyzny. Warto przeczytać i zrozumieć, że najważniejsze w związku jest to abyśmy się szanowały, dbały o siebie i robiły to wyłącznie dla siebie, dla Naszego szczęścia. Wtedy także nasz partner będzie szczęśliwy i będąc zakochanym na pewno niedługo zaskoczy was pięknym pierścionkiem :)
Jako facet miałem okazję skorygować wyznawane w tej książce zasady z własnym doświadczeniem i osobistymi odczuciami. Nie ze wszystkim bym się zgodził, nad wieloma można by polemizować. Uogólniając połowa jest prawdą, druga już nie bardzo. Weźcie drogie panie pod uwagę, że zapisy te są subiektywną opinią autorki, dlatego nie warto robić sobie wody z mózgu, jedynie mieć względne pojęcie.
Kontynuacja mojego ulubionego poradnika! Oczywiście oceniam ją na rewelacyjną pomimo wielu powtórzeń. Jeżeli jesteś kobietą która chce zrobić porządek z mężczyznami w swoim życiu to zachęcam do przeczytania:)
Cała treść książki sprowadza się do jednego zdania: nie ściągaj majtek na pierwszej randce. Jest płytka, nudna i pozbawiona humoru. Już lepsza była część I "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy"
niekoniecznie...
można przeczytać do pewnego momentu, potem nudzi - bynajmniej mnie. pierwszej części jeszcze nie skończyłam, ale jakoś brzmi lepiej.
Jeżeli nie brać tego tak dosłownie, to zawiera co nieco prawdziwych porad :) Bardzo lekko się czyta i zawiera wiele ciekawych anegdot
Na półkach
Cytaty z książki
- „Jak się zastanowić, to zadbanie o to, żeby facet czuł się zadowolony nie jest jakimś wielkim wyzwa...” - 2 osoby to lubią



























