Białe piekło

Tłumaczenie: Anna Wolna
Cykl: Edie Kiglatuk (tom 1)
Wydawnictwo: Olé
6,27 (103 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
11
7
34
6
26
5
18
4
2
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
White Heat
data wydania
ISBN
9788328003767
liczba stron
483
język
polski
dodała
Ag2S

Debiutancka powieść, która zauroczy miłośników bestsellerowego autora Hanninga Mankella.
Stanowi początek ekscytującej serii mrocznych kryminałów. Osadzona w obcej kulturze pośród arktycznego krajobrazu pełnego lodu i skał.

 

źródło opisu: http://sklep.gwfoksal.pl/

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (333)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3122
wiejskifilozof | 2017-01-19
Na półkach: Przeczytane

W Biedronce ostatnio było mnóstwo fajnych książek,po 10 zł.Okazja taka czasem się zdarza,ja korzystałem z niej.I kupiłem dwie książki.Jedna to Białe Piekło.
Druga Czubaja,Zanim Znów Zabije.Na Czubaja przyjdzie czas.
Skupmy się teraz na Białym Piekle.Czym mnie tak urzekła akcja,wśród lodów i śniegów ?

Tu muszę się przyznać,że jestem dzieckiem zimy,człowiekiem.Który lepiej funkcjonuje przy -10 stopniach,niż przy +33 stopniach.

Tak więc,gdy dowiedziałem się że,akcja toczy się na Wyspie Ellesmera w Kanadzie.Kupiłem z wielką przyjemnością.

Akcja tu się nie spieszy,nie goni.Nie ma pościgów samochodowych,latynoskich gangów ani,mnóstwa strzelaniny.

Jest za to piękna przyroda,przyroda bardzo dobrze opisana.Białe niedźwiedzie,foki (być może grenlandzkie)zające (pewnie polarne),woły piżmowe.

Może my Polacy byśmy mieli trudności,choćby natury moralnej.By zjeść mięso foki,tam to zupełnie coś na porządku dziennym.

Główna bohaterka,bardzo przypadła mi do gustu.Jest spokojna,ale...

książek: 26252

Lubię powieści kryminalne osadzone w ciekawych miejscach, a "Białe piekło" zaintrygowało mnie właśnie miejscem akcji. Arktyka jest tutaj przedstawiona wręcz fascynująco i czytelnikom poszukującym czegoś oryginalnego polecam tą powieść, nie dość, że trzyma w napięciu to jest bardzo obrazowa.
Niesamowite opisy a dzięki wyjątkowemu językowi wręcz czujemy te przejmujące zimno. Świetna wciągająca fabułą i nie możemy się oderwać. Polecam! Książka jest niesamowita!

książek: 902
biomycha85 | 2014-10-10
Przeczytana: 10 października 2014

Jeśli chodzi o typowo kryminalne wątki, książka nie zachwyca. Rekompensują to jednak opisy życia w miejscu, w którym wydawałoby się, że żyć się nie da. W krainie ciemności, gdzie na obiad zjada się zupę z foczej krwi i język karibu, okna robi się z foczych jelit, a w piłkę gra się pęcherzem morsa. Bardzo ciekawa odskocznia, od typowo europejskich kryminałów. Polecam, na zimowe, zaśnieżone wieczory.

książek: 850
Thomas886 | 2015-03-05
Przeczytana: 08 sierpnia 2014

Morderstwa, podejrzenia, Innuici - Eskimosi - wszystko co potrzeba, żeby wciągło na długie godziny.

książek: 83
slifka | 2014-02-17
Na półkach: Przeczytane

Polecam tym, którzy chcą odpocząć od zblazowanych szwedzkich detektywów w wieku pośrednim. W książce wbrew opisom wydawcy ich nie ma. Jest bohaterka co by nie powiedzieć wyjątkowy oryginał. Jest opis życia w miejscu na Ziemi, w którym nikt przy zdrowych zmysłach nie chciałby żyć. Jest zagadka i ciekawe tło społeczne i obyczajowe. Polecam ten oryginalny kryminał z lekkim powiewem nowości. Oczywiście powiewem mroźnym.

książek: 1125
anetapzn | 2014-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2014

Niebanalna, doskonale napisana powieść z silnym wątkiem kryminalnym.
Miejsce akcji to tytułowe białe piekło, czyli lody Arktyki i niewielka, wręcz mikroskopijna osada, która tam się znajduje. Tam zamieszkuje nasza bohaterka, Edie Kiglatuk. Jest ona pół Inuitką, pół białą. Takie mieszane pochodzenie znajduje odzwierciedlenie w jej charakterze i postępowaniu. Na pewno lepiej rozumie obcych, czyli ludzi z południa niż jej znajomi, czystej krwi Inuici. Edie jest nauczycielką w miejscowej szkole, a przy tym najlepszym przewodnikiem w tej części Arktyki. Organizuje i prowadzi wyprawy ludzi z południa (czyli każdego, kto nie mieszka w krainie lodu i śniegu) w głąb Arktyki, polowania na miejscowe zwierzęta etc. Podczas jednej z wypraw zostaje zastrzelony jeden z jej członków. Sprawa jest o tyle tajemnicza, iż oprócz ofiary, jego przyjaciela i Edie w zasięgu kilku kilometrów nie było nikogo, a na dodatek szalała burza śnieżna. Ofiara na pewno sama się nie postrzeliła, było to niemożliwe ze...

książek: 2899
Sonja | 2015-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2015

Wow!
Główną bohaterką jest Arktyka - lodowa, nieubłagana, mroźna. W tej lodowej krainie rządzi pół Innuitka Kigga... waleczna i niezłomna przewodniczka.
Odpłynęłam w najdalsze zakątki Arktyki, aby wyjaśnić kryminalną zagadkę z Edie Kiglatuk. Książka zachwyca już od pierwszych stron - bardzo polecam i chcę więcej :)

książek: 921
Rasia | 2014-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 sierpnia 2014

Naprawdę ucieszyła mnie perspektywa przeczytania tej książki. Często jednak bywa tak, że im bardziej podniecona jestem myślą o fabule danej lektury, tym bardziej jestem potem rozczarowana. Tak było i tym razem.
„Białe piekło” to kryminał rozgrywający się na Arktyce. Rozwija się on jednak niesamowicie powoli. Wszystkie wydarzenia rozwlekane są co najmniej na pięćdziesiąt stron każde, a przynajmniej takie odniosłam wrażenie. Niektórzy ludzie lubią tego typu książki, lecz ja za nimi nie przepadam. W tej dodatkowym utrudnieniem było pełno nazw własnych używanych przez Eskimosów. Wiele z nich ciężko było przyswoić i zapamiętać. Fabuła nie była dla mnie zbyt przekonująca. Być może jest to dziwne skojarzenie, lecz nieustannie niektóre fragmenty aż nazbyt przywodziły mi na myśl „Anaruka – chłopca z Grenlandii”, a musicie wiedzieć, że była to jedna z niewielu książek, które aż tak bardzo mnie znużyła. Po „Białe piekło” sięgnęłam także z tego względu, że liczyłam, iż mnie zaintryguje i...

książek: 1662
Milena | 2014-04-07
Przeczytana: 06 kwietnia 2014

Ten autor debiutuje w mojej biblioteczce.
I jest to niezwykle udany debiut!
Skuta lodem Antarktyda, wieczne zimno i zbrodnie.
Niełatwo przyzwyczaić się było do lokalnego tła i obyczajów tam panujących.
Książka warta przeczytania.
Polecam!

książek: 1728
Jasna | 2017-12-31
Na półkach: Przeczytane, E-book, 2017
Przeczytana: 06 grudnia 2017

Arktyka, to miejsce akcji a w rolę detektywa wciela się Edie Kiglatuk, najlepszy przewodnik w tej części świata. Właśnie na jednej z wypraw organizowanej przez Edie, jeden z jej uczestników zostaje śmiertelnie postrzelony. Sprawa wygląda niezmiernie tajemniczo, bo na przestrzeni kilku kilometrów trudno uświadczyć innego człowieka.
Sama kryminalna fabuła nie zachwyca, chociaż i tutaj są chwile grozy, bo jak ścigać przestępcę przy -50 stopniach z wiejącym silnie wiatrem. Ale za to opisy przyrody, krajobrazu są fantastyczne można się zakochać w ich surowości. Lubię takie klimaty.

zobacz kolejne z 323 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd