Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sezon burz

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 8)
Wydawnictwo: superNOWA
7,32 (12173 ocen i 1264 opinie) Zobacz oceny
10
1 109
9
1 436
8
2 902
7
3 423
6
2 120
5
758
4
213
3
155
2
42
1
15
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375780598
liczba stron
404
język
polski
dodała
AMisz

Inne wydania

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi. „Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza...

Oto nowy Sapkowski i nowy wiedźmin. Mistrz polskiej fantastyki znowu zaskakuje. „Sezon burz” nie opowiada bowiem o młodzieńczych latach białowłosego zabójcy potworów ani o jego losach po śmierci/nieśmierci kończącej ostatni tom sagi.
„Nigdy nie mów nigdy!” W powieści pojawiają się osoby doskonale czytelnikom znane, jak wierny druh Geralta – bard i poeta Jaskier – oraz jego ukochana, zwodnicza czarodziejka Yennefer, ale na scenę wkraczają też dosłownie i w przenośni postaci z zupełnie innych bajek. Ludzie, nieludzie i magiczną sztuką wyhodowane bestie. Opowieść zaczyna się wedle reguł gatunku: od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Wiedźmin stacza morderczą walkę z drapieżnikiem, który żyje tylko po to, żeby zabijać, wdaje się w bójkę z rosłymi, niezbyt sympatycznymi strażniczkami miejskimi, staje przed sądem, traci swe słynne miecze i przeżywa burzliwy romans z rudowłosą pięknością, zwaną Koral. A w tle toczą się królewskie i czarodziejskie intrygi. Pobrzmiewają pioruny i szaleją burze. I tak przez 404 strony porywającej lektury.

WIEDŹMIN. SEZON BURZ to w wiedźmińskiej historii rzecz osobna, nie prapoczątek i nie kontynuacja. Jak pisze Autor: Opowieść trwa. Historia nie kończy się nigdy…

 

źródło opisu: superNOWA, 2013

źródło okładki: http://www.supernowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 466
Antoniuss | 2016-03-13
Na półkach: Przeczytane, Fantasy, E-booki
Przeczytana: grudzień 2014

Stary (?), dobry (?) Wiedźmin. A może niekoniecznie? Na pewno nie stary większość (jak w sadze, akcja nie rozgrywa się liniowo w jednym miejscu i roku) wydarzeń z powieści dzieje się na sporo przed wydarzeniami nie tylko z pięcioksięgu, ale nawet tymi znanymi z opowiadań. Tak więc np. Geralt zna już Jaskra i Jennefer, ale nie zdążył jeszcze odczarować Addy. Nie wiadomo również nic o Ciri. To bardzo dobre rozwiązanie - dzięki temu swoistemu cofnięciu czasu pan Sapkowski nie musiał zastanawiać się, jak połączyć końcówki ,,Pani Jeziora" z nową opowieścią. A ta jest w zasadzie rozbudowanym opowiadaniem. Długim i wielowątkowym, ale jednak opowiadaniem. I chociaż główny wątek - zaginięcie wiedźmińskich mieczy Geralta - nie jest rewelacyjny, to polityczne intrygi rozgrywające się na królewskim dworze w Kerack i okolicznych wieżach magów trzyma poziom do którego Andrzej Sapkowski przyzwyczaił nas w poprzednich powieściach o najsławniejszym zabójcy potworów w dziejach. Niestety, moja ocena, chociaż nadal wysoka, musi być niższa niż w przypadku poprzednich powieści i opowiadań. ,,Sezon burz" cechuje znakomity styl i świetne dialogi, jednak nie ma w nim tak wyraźnego klimatu jak w sadze, a to głównie za sprawą postaci drugoplanowych, które zostały przedstawione w znacznie prostszy sposób niż pozostałych powieściach. Również sam Geralt nie przypadł mi specjalnie do gustu, ale może to dlatego że przyzwyczaiłem się do Wiedźmina cynicznego, pesymistycznego i zmęczonego życiem? Fabuła jest niekonsekwentna i chaotyczna (autor jakby zapomniał, że światową sławę Geraltowi przyniosło dopiero zlecenie od Foltesta, którego w ,,Sezonie burz" jeszcze nie wykonał), przeskakuje z wątku na wątek, przez co łatwo można się w niej pogubić. Podobnych zarzutów mam więcej. Nie chcę bynajmniej powiedzieć, że to zła książka. Bardzo dobrze, że wiedźmin Geralt powrócił na karty powieści (chociaż wyglądanej przeze mnie od lat powieści o którymś z pozostałych mistrzów ze szkoły wilka chyba się nie doczekam) i z przyjemnością czytałem o jego kolejnych kłopotach, to jednak nie wiem czy zapamiętałbym tą książkę, gdyby opowiadała o losach kogoś innego.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małe mroczne kłamstwa

Wszystkie bohaterki książek Sharon Bolton borykają się z mroczną przeszłością i problemami psychicznymi. Catrin Quinn jest jedną z najtragi...

zgłoś błąd zgłoś błąd