Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uratuj mnie

Tłumaczenie: Elżbieta Janota
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,12 (154 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
4
8
11
7
33
6
61
5
22
4
12
3
3
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Rescue Me
data wydania
ISBN
9788375087130
liczba stron
296
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Singielka, lat trzydzieści trzy, wciśnięta we wściekle różową suknię druhny. W dodatku całe miasto chce wyswatać ją z pierwszym lepszym facetem, który może się pochwalić porządnym ubezpieczeniem zdrowotnym… Kto uratuje Sadie Hollowell przed tym koszmarem? Wszyscy mieszkańcy Lovett, małego miasteczka w Teksasie, wiedzą, że Sadie od zawsze miewała specyficzne pomysły. Po ukończeniu liceum...

Singielka, lat trzydzieści trzy, wciśnięta we wściekle różową suknię druhny.
W dodatku całe miasto chce wyswatać ją z pierwszym lepszym facetem, który może się pochwalić porządnym ubezpieczeniem zdrowotnym…
Kto uratuje Sadie Hollowell przed tym koszmarem?

Wszyscy mieszkańcy Lovett, małego miasteczka w Teksasie, wiedzą, że Sadie od zawsze miewała specyficzne pomysły. Po ukończeniu liceum wpadło jej na przykład do głowy, żeby uciec z rodzinnych stron najdalej, jak się da i zostawić swojego biednego tatę własnemu losowi. A teraz, po powrocie, postanawia, że wybierze się na wesele kuzynki z przystojnym nieznajomym o imponującej muskulaturze. Lepszy już ktoś całkiem obcy niż jeden z frajerów, z którymi kiedyś się umawiała.
Vince Haven ciężko zapracował sobie na swój obecny wygląda, służąc w Afganistanie jako marynarz elitarnej jednostki SEAL. Przyjechał do Lovett odwiedzić zwariowaną ciotkę, właścicielkę stacji benzynowej. I zanim udaje mu się uciec z tej dziury, kobieta składa mu propozycję nie do odrzucenia. Może więc zostanie w Lovett trochę dłużej, niż planował…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga Sp. z o.o., 2013

źródło okładki: www.soniadraga.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (372)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 651

Był czas,że zostaliśmy zarzuceni książkami będącymi odzwierciedleniem komedii romantycznych.
Zabawne,niezobowiązujące,lekkie,ulotne i rześkie jak letni poranek.

"Uratuj mnie" to dobre przypomnienie tamtych lat.
Odbicie wyżej wymienionych cech.

Teksas i jego klimat,tak wyraźnie odczuwalny,że nigdy nie przyszłoby wam do głowy,iż nogi was tam nigdy nie zawiodły.
Upał.
Niekończące się połacie zieleni,na której pasie się jedna z najlepszych ras hodowlanego bydła,a za zagrodą hasają źrebaki z najwybitniejszym rodowodem.
Teksas i specyficzna gościnność.
Wściubianie nosa w nie swoje sprawy,uważane jest za sport narodowy.
Niechęć do plotek,uznane za objaw problemów z głową.
A brak męża i odpowiednio nastroszonej fryzury,za największą zbrodnię.

Teksas i małe miasteczko Lovett to korzenie Sadie Jo Hollowell.
Rodzinny dom,od którego uciekała zawsze jak najdalej,i na jak najdłużej.
Jednak pewne okoliczności przyrody,czyli bycie druhną na ślubie młodszej od siebie kuzynki zmuszają...

książek: 917
mclola20 | 2017-02-25
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki, 2017
Przeczytana: 22 lutego 2017

nie jest wcale taka złą jak to wynika z ocen:)
jest może przewidywalna i schematyczna ale nie nudna. Odradziłabym ją wymagającemu czytelnikowi ale na leniwy wieczór dla prostego czytelnika jest w sam raz:) ja nie żałuję czasu jaki na nią poswięciłam:)

książek: 521
Jolka | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Dla niewymagających czytelników. Lektura lekka, nieskomplikowana, pisana prosto i dość schematycznie. Romans w scenerii teksańskiego ranczo, w otoczeniu krów i koni oraz wścibskiej rodziny i sąsiadów. Dużo, a nawet więcej "momentów" pisanych bez pruderii. Chyba jednak tego seksu za dużo, a miłości zbyt mało. Nie wiem, czy to faktycznie dobrze rokuje, tak na całe życie, jak chce autorka. Ale może córka ranczera i były komandos - ona po przejściach, on z przeszłością - nie potrzebują więcej. Dwa wieczory na czytanie, tydzień, góra dwa na pamiętanie. Nic ponadto.

książek: 625
izabela81 | 2016-02-13
Na półkach: Przeczytane, 2016 rok
Przeczytana: 12 lutego 2016

Dość schematyczny romans, z idealnymi bohaterami, bez elementów zaskoczenia. Sporo erotyki, mniej miłości. A chyba wolałabym, aby było na odwrót. Mimo to książka dobra, aby się zrelaksować.

książek: 1136
Ewa | 2015-08-11
Przeczytana: sierpień 2015

Po lekturze książki Rachel Gibson „Uratuj mnie” doszłam do wniosku że chyba się starzeję (sic!). Nie zatraciłam się w niej, nie zapałałam jakimikolwiek emocjami w stosunku do głównych bohaterów (totalne zero), nie „wkręciłam się” w żaden z możliwych sposobów w akcję. A opisy łóżkowych poczynań Sadie i Vince’a nie poruszyły mnie ani trochę. Ba, wydaje mi się, że gdyby nie fakt że jestem świeżo po lekturze tej powieści pewno bym już zdążyła zapomnieć ich imiona.

Bo proszę państwa, jak dla mnie ta historia nie jest komedią romantyczną. Nie jest literaturą obyczajową dla kobiet. Ba, nie jest nawet bajką dla dorosłych. A czym jest ? HARLEQUINEM. Zwykłym, pospolitym Harlequinem. Liczyłam że ciekawa szata graficzna, przyciągająca wzrok okładka i interesujący opis z tyłu zapewni mi kilka godzin świetnej rozrywki. Może nie tej najwyższych lotów, tej najbardziej wysublimowanej z górnej półki – ale rozrywki. I niestety, ale rozczarowałam się. Bo tego rodzaju opowieści to ja osobiście NIE...

książek: 1527
anett | 2013-10-17
Na półkach: Przeczytane, 2o13
Przeczytana: 17 października 2013

"Uratuj mnie" jest książką, którą można przeczytać w jeden wieczór. Fabuła nie jest mocno skomplikowana i dzięki temu łatwo się ją czyta. Książka opowiada o dwójce ludzi. Kobiecie i mężczyznie, którzy mogą siebie uratować.
Sadie myśli ze nie udało jej się spełnić oczekiwań rodziny, znajomych. Po długiej nieobecności przyjeżdża do rodzinnego miasteczka i dawno niewidzialnego ojca na ślub kuzynki. Oczywiście nic nie idzie łatwo ale poznaje przystojnego, byłego komandosa SEAL.
Vincent jest właśnie tym facetem. Odwiedza swoją ciotkę w małej miejscowości, w której wszyscy się znają. Ma swoje problemy ale nie chce żeby ktoś o nich wiedział. Oczywiście poznaje kobietę, która mu proponuje żeby poszedł z nią na ślub.
Pojdzie? Oczywiście, że tak! Tak ich losy się ze sobą łączą i pomagają sobie nawzajem nawet nie zdając sobie z tego sprawy.
Polecam tą książkę wszystkim lubiącym ciekawe historie i szczęśliwe zakończenia. Miłego czytania.

książek: 810
Esia_90 | 2015-05-21
Przeczytana: 21 maja 2015

Książkę czytało mi się przyjemnie. Historia jest dość przewidywalna, ale na szczęście miała to coś w sobie. Jeżeli ktoś szuka czegoś lekkiego na wieczór to naprawdę polecam.

książek: 838
AnnieK | 2013-11-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2013
Przeczytana: 12 listopada 2013

Wydawnictwo Sonia Draga zachwyciło mnie swoimi thrillerami. Bardzo mi się ona spodobały i z chęcią przeczytam kilka, jakie posiadają w swojej ofercie. Tym razem postanowiłam sprawdzić, czy ich gust książkowy jest równie świetny w innych kategoriach. Takim spodem trafiłam na książkę ,,Uratuj mnie". Należy ona do literatury typowo kobiecej. Do przeczytania jej zachęcił mnie opis, choć na początku miałam pewne obawy, że będzie trochę za słodko. Jednak tak nie było. Książka okazała się interesującą pozycją, a na dodatek bardzo wciągającą.

W książce ,,Uratuj mnie" mamy dwóch narratorów. Raz jest nim Sadie, innym razem Vince. Kiedy dziejące się wydarzenia miałam przyjemność poznawania z perspektywy Sadie, nie miałam wobec niej żadnych zastrzeżeń. Sprawiała ona, że gładko i szybko poznawało się jej historię. Natomiast między mną, a Vincem zaszło kilka zgrzytów (choć on o tym nie wie). Momentami strasznie mnie wnerwiał. Jednak to jego postać jest bardziej rozwinięta. Choć też poznajemy...

książek: 804
Dominika | 2015-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: kwiecień 2015

Sadie Hollowel w wieku osiemnastu lat wyjechała z małego teksańskiego miasteczka Lovett.
A teraz wraca. Co ją sprowadza? Wesele kuzynki, na którym Sadie ma być druhną. Druhną ubraną w różową sukienkę, jedyną kobietą bez partnera i z kompletnym poczuciem beznadziejności. Spotyka jednak Vince'a, nieznajomemu, któremu proponuje swoje towarzystwo na wyżej wspomnianej uroczystości. Mężczyzna początkowo odmawia, ale później przypomniawszy sobie zdesperowaną Sadie decyduje się jej pomóc. Wskutek zbiegów okoliczności oboje przedłużają swoje pobyty w Lovett. I są sobą coraz bardziej zafascynowani. Co z tego wyniknie?

"Uratuj mnie" zakupiłam na zeszłorocznych Targach Książki w Krakowie i z długimi przerwami czytałam od początku tego roku. Opis przypominał mi częściowo moją ukochaną "Szczęściarę" Jill Shalvis dlatego liczyłam na podobną rozrywkę. Jednak jeśli Shalvis napisała coś świetnego, to Gibson jedynie spisała się przeciętnie.

Sam fakt, że męczyłam tę książkę dobre cztery miesiące...

książek: 878
Sata | 2017-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Szczerze mówiąc, nie wiem dlaczego ta książka ma tak słabą ocenę. Co prawda - jak się bliżej przyjrzeć i głębiej zastanowić, to nie jest to wyjątkowo ambitna pozycja, nawet troszkę przewidywalna (prócz umiejscowienia akcji w stanie Teksas, o tym jeszcze nie czytałam!!), ale za to wręcz obfituje w to, co pozwala człowiekowi po prostu się zrelaksować przy przyjemnej, spokojnej lekturze.
Bardzo spodobała mi się postać głównej bohaterki - silnej kobiety, która postanowiła przeżyć swoje życie po swojemu, znaleźć swoje własne miejsce w świecie, zamiast tkwić w tłumiącym jej osobowość miejscu dążącym do... Cóż, ciągłych małżeństw, plot i spładzania kolejnych dzieciątek. Postać Vince'a również przyjemna, jakkolwiek bohater twierdził, że jest nie miłym dupkiem, tak okazuje się być zwyczajnie dobrym (i seksownym w każdym calu!) facetem.

Ostatni tajemniczy wątek nie rozwinięty, jednak nie czuję z tego powodu jakiegoś specjalnego niezadowolenia, wystąpił na samym końcu, także nie wprowadza...

zobacz kolejne z 362 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd