Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Domofon

Wydawnictwo: W.A.B.
6,63 (4055 ocen i 600 opinii) Zobacz oceny
10
141
9
213
8
655
7
1 234
6
1 110
5
419
4
142
3
96
2
24
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008021
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Do paskudnego bloku na Bródnie wprowadza się dwoje młodych ludzi, świeżo poślubieni Agnieszka i Robert, którzy przyjechali do stolicy z prowincji, by zacząć lepsze życie. Ich pierwszy dzień w nowym miejscu nie zaczyna się jednak zbyt dobrze: na zalanej krwią klatce schodowej leży człowiek bez głowy... Ale to dopiero początek koszmaru. Groza narasta, aż w końcu blok dosłownie zamyka się, więżąc...

Do paskudnego bloku na Bródnie wprowadza się dwoje młodych ludzi, świeżo poślubieni Agnieszka i Robert, którzy przyjechali do stolicy z prowincji, by zacząć lepsze życie. Ich pierwszy dzień w nowym miejscu nie zaczyna się jednak zbyt dobrze: na zalanej krwią klatce schodowej leży człowiek bez głowy... Ale to dopiero początek koszmaru. Groza narasta, aż w końcu blok dosłownie zamyka się, więżąc wewnątrz bezradnych mieszkańców. Czy to tylko zbiorowa histeria, czy też działa ciążąca na tym miejscu klątwa?
Zagadkę usiłuje rozwikłać trójka bohaterów: Agnieszka, której mąż ulega mrocznym siłom czającym się w bloku, dziennikarz alkoholik Wiktor, który zmaga się z własną traumatyczną przeszłością, i skłócony z rodzicami maturzysta Kamil. Czego dowiedzą się o strasznym domu i o samych sobie?
Powieść Zygmunta Miłoszewskiego pełna jest demonicznych postaci i grozy czającej się tuż pod powierzchnią banalnej rzeczywistości. Przewrotny niczym u Bułhakowa czarny humor, starannie budowana atmosfera, żywe tempo, doskonałe obserwacje z życia osiedlowej społeczności sprawiają, że Domofon łączy w sobie cechy horroru, nastrojowej opowieści grozy i barwnej powieści obyczajowej. Porcja doskonałej lektury.

 

źródło opisu: www.wab.com.pl

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 440
czcigodny pawel | 2014-12-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 15 grudnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zanim zacznę spoilerować muszę przyznać, ze Miłoszewski ma ten typ poczucia humoru, który uwielbiam. Dawno nie spotkałem autora, który umiałby mnie tak rozbawić. Ale to recenzja horroru, więc żarty na bok.
Jak dla mnie "Domofon" to zgrabna zabawa konwencjami, motywami w sztafażu szarego blokowiska (Pomijam zaskakujące podobieństwa do książki pt "Święty Wrocław" Orbitowskiego z 2009r. a więc o 5 lat młodszej od "Domofonu", który powstał w 2004r.).
Do inspiracji Miłoszewski przyznaje się już na wstępie, umieszczając cytat ze "Lśnienia". I rzeczywiście, nawiązań do bodaj najsłynniejszej książki bodaj najsłynniejszego opowiadacza strasznych historii jest tu mnóstwo. A więc znajdziemy w opowieści Miłoszewskiego m.in. problem alkoholizmu głowy rodziny, jest zło które kumuluje się gdzieś pod naskórkiem farb pokrywających betonowy szkielet bloku, jest motyw totalnego odosobnienia, jest stopniowe popadanie w obłęd artysty, który wynajduje powody dla których nie jest w stanie tworzyć, jest przerażająca winda, są umarli żyjący w swoich pokojach, jest potworna zbrodnia sprzed lat oraz wynikający z tego ciąg tragedii, i jakby tego było mało, na samo zakończenie czekamy, zupełnie jak w hotelu Panorama, na spektakularny wybuch kotła w piwnicy. BUM! W skrócie - Miłoszewski bardzo umiejętnie wyłuskał co smakowitsze kąski ze "Lśnienia", doprawił to dość oczywistymi spostrzeżeniami na temat życia w bloku, a na koniec dorzucił jeszcze motyw oczyszczenia, odkupienia swoich win poprzez zmierzenie się ze swoimi koszmarami. Brzmi to może banalnie, ale ja to kupuję. Tym bardziej, że zgrabnie i apetycznie podane, a książek przy których szczerze się śmiałem, a zarazem czułem dreszcze strachu, nie uświadczyłem zbyt wiele.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gwoździe do ich trumien

Nie będę się rozpisywał. Kolejna solidna powieść o Harrym Schulzu, choć z nieco prostszą fabułą niż trzy poprzednie. Niestety,po raz kolejny autor z j...

zgłoś błąd zgłoś błąd