Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Domofon

Wydawnictwo: W.A.B.
6,64 (2892 ocen i 480 opinii) Zobacz oceny
10
100
9
151
8
474
7
890
6
793
5
287
4
98
3
67
2
17
1
15
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328008021
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Do paskudnego bloku na Bródnie wprowadza się dwoje młodych ludzi, świeżo poślubieni Agnieszka i Robert, którzy przyjechali do stolicy z prowincji, by zacząć lepsze życie. Ich pierwszy dzień w nowym miejscu nie zaczyna się jednak zbyt dobrze: na zalanej krwią klatce schodowej leży człowiek bez głowy... Ale to dopiero początek koszmaru. Groza narasta, aż w końcu blok dosłownie zamyka się, więżąc...

Do paskudnego bloku na Bródnie wprowadza się dwoje młodych ludzi, świeżo poślubieni Agnieszka i Robert, którzy przyjechali do stolicy z prowincji, by zacząć lepsze życie. Ich pierwszy dzień w nowym miejscu nie zaczyna się jednak zbyt dobrze: na zalanej krwią klatce schodowej leży człowiek bez głowy... Ale to dopiero początek koszmaru. Groza narasta, aż w końcu blok dosłownie zamyka się, więżąc wewnątrz bezradnych mieszkańców. Czy to tylko zbiorowa histeria, czy też działa ciążąca na tym miejscu klątwa?
Zagadkę usiłuje rozwikłać trójka bohaterów: Agnieszka, której mąż ulega mrocznym siłom czającym się w bloku, dziennikarz alkoholik Wiktor, który zmaga się z własną traumatyczną przeszłością, i skłócony z rodzicami maturzysta Kamil. Czego dowiedzą się o strasznym domu i o samych sobie?
Powieść Zygmunta Miłoszewskiego pełna jest demonicznych postaci i grozy czającej się tuż pod powierzchnią banalnej rzeczywistości. Przewrotny niczym u Bułhakowa czarny humor, starannie budowana atmosfera, żywe tempo, doskonałe obserwacje z życia osiedlowej społeczności sprawiają, że Domofon łączy w sobie cechy horroru, nastrojowej opowieści grozy i barwnej powieści obyczajowej. Porcja doskonałej lektury.

 

źródło opisu: www.wab.com.pl

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Tajemniczy brat
  • Przekonaj mnie, że to ty
  • Stalker
  • Aż po grób
  • Raz na zawsze
  • Koniec warty
  • Piękny sekret
  • Przepisy na miłość i zbrodnię
  • Niebezpieczne kłamstwa
  • Czarne liście
  • Mniej złości, więcej miłości
  • Twoim śladem
  • Mężczyźni z różowym trójkątem
  • Ojciec '44
  • Dziewczyna z Bostonu
  • Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
Tajemniczy brat
Virginia Cleo Andrews

6,67 (9 ocen i opinii)
Przekonaj mnie, że to ty
Anna Karpińska

7,33 (3 ocen i opinii)
Stalker
Lars Kepler

0 (0 ocen i opinii)
Aż po grób
Sara Shepard

7,64 (118 ocen i opinii)
Raz na zawsze
Andreas Pflüger

7 (21 ocen i opinii)
Koniec warty
Stephen King

7,04 (421 ocen i opinii)
Piękny sekret
Christina Lauren

6,75 (229 ocen i opinii)
Przepisy na miłość i zbrodnię
Sally Andrew

7,48 (29 ocen i opinii)
Niebezpieczne kłamstwa
Becca Fitzpatrick

7,46 (516 ocen i opinii)
Czarne liście
Maja Wolny

7,31 (13 ocen i opinii)
Mniej złości, więcej miłości
Natalia Sońska

8,18 (11 ocen i opinii)
Twoim śladem
A. Meredith Walters

7,98 (40 ocen i opinii)
Mężczyźni z różowym trójkątem
Josef Kohout , Heinz Heger

7,94 (35 ocen i opinii)
Ojciec '44
Jerzy Ciszewski , Jerzy Ciszewski

7 (4 ocen i opinii)
Dziewczyna z Bostonu
Anita Diamant

7 (2 ocen i opinii)
Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
Anna Mateja

7,55 (22 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (5300)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2013-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2013

Nie wiem czym to jest spowodowane ale wszystkie książki ( no prawie wszystkie ) do których podchodzę z pewną rezerwą okazują się po przeczytaniu strzałem w 10.
Tak właśnie było z "Domofonem" Zygmunta Miłoszewskiego.
Czytać nie czytać? Przeczytałam.
I...oj dawno nie ubawiłam się tak czytając...horror.
Muszę przyznać, że pan Miłoszewski rozbawił mnie do łez.
Choć nie powiem, były momenty, że miałam gęsią skórkę i zimny pajączek strachu przebiegał mi po plecach;)
Co Wam powiem to Wam powiem ale do windy to ja na pewno jeszcze długo nie wsiądę. Nie mówiąc już o złażeniu do piwnicy;)
Dobrze, teraz poważnie.
"Domofon" to pierwsza książka w dorobku tego pisarza przeze mnie przeczytana. Rzadko sięgam po książki naszych rodzimych pisarzy i to jest chyba mój błąd. Czas to naprawić.
Wróćmy jednak do "Domofonu".
Ponura i przerażająca atmosfera. Stopniowo budowane napięcie. Ciekawi bohaterowie ( ci pozytywni ),których nie da się nie lubić i szczypta czarnego humoru.
Jak dla mnie książka...

książek: 999
Krzysiek | 2015-05-17
Przeczytana: 17 maja 2015

O co chodzi z tym Miłoszewskim? Dlaczego coraz więcej osób zaczyna o nim mówić. O co chodzi? Ekranizują już jego drugą książkę..., dlaczego?

Wielka burza myśli i grzmotów zaczęła huczeć mi w głowie. Pioruny trzaskały i waliły o alarm...
Jakimś dziwnym sposobem film Uwikłany, gdzie główną rolę zagrała znana i ceniona za swoją autentyczność Maja Ostaszewska, nie rzucił mi się w oczy...nie byłem świadomy jego istnienia. A z filmami u mnie przecież nie najgorzej, powiedziałbym nawet, że bardzo dobrze.
Dopiero wówczas, gdy nie tak dawno zobaczyłem zwiastun Ziarna prawdy, który wydał mi się mroczny, intrygujący i na tyle dobry, że pomyślałem sobie, że obejrzeć trzeba, zacząłem szukać...
...obserwować ten film, sytuację wokół niego, bowiem naprawdę wydał mi się bardzo ciekawy, na tyle ciekawy, że może w końcu polskie kino nabierze rozpędu i wzniesie się na wyżyny, na których jeszcze nie było. Szczególnie w gatunku kryminał...
Nie od razu dowiedziałem się, że Ziarno prawdy zrobione na...

książek: 1387
deana | 2015-07-25
Przeczytana: 25 lipca 2015

Gdy ktoś rzuci ,,polski horror" raczej daleka jestem o myślenia o literaturze ala Stephen King. Bardziej odniosłabym się do absurdów polskiej rzeczywistości. Dlatego zdziwiona byłam faktem, że Zygmunt Miłoszewski, pisarz, którego cenię za genialne kryminały, debiutował jako autor horroru.

Akcja ,,Domofonu" rozgrywa się w ,,bloku z wielkiej płyty", do którego wprowadza się młode małżeństwo. Planują rozpocząć życie i karierę w Warszawie. Jednak już pierwszego dnia wita ich trup w windzie. Kolejne chwile i dni pokażą, że domu oprócz normalnego życia rodzinnego i sąsiedzkiego dzieje się coś jeszcze. Agnieszka i Robert, były dziennikarz Wiktor oraz maturzysta Kamil zostali wysunięcie na pierwszy plan. Jak później się okaże, los przygotował dla nich różne role, z którymi będą musieli się zmierzyć by przetrwać.

Podczas lektury ,,Domofonu" cały czas nasuwają się skojarzenia z ,,Lśnieniem" S.Kinga. Podobne konstruowanie akcji, wystawianie bohaterów na ekstremalne spotkanie z własnymi...

książek: 2313
Koronczarka | 2016-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2016

Czy o coś tu chodzi, Panie Miłoszewski? Jeśli umieszcza Pan akcję w przededniu Dnia Niepodległości, a swoich bohaterów zamyka na cztery spusty w ponurym bloku na Bródnie czyli pozbawia wolności? Dając do zrozumienia, że przyczyną zniewolenia jest nie tylko niezbyt szczęśliwe miejsce, w którym się znaleźliśmy, ale i nasze rozliczne wady? Oczywiście można sobie zinterpretować powieść Miłoszewskiego właśnie w ten historiozoficzny sposób. Ale to nie przeszkodziło mi przeczytać ją jednym, na dodatek przyspieszonym emocjami, tchem :)

książek: 1934
Strega | 2014-10-15
Przeczytana: 15 października 2014

Sięgnęłam po "Domofon" tylko i wyłącznie ze względu na autora, bo jeśli chodzi o ten gatunek literatury to jest mi on kompletnie obcy. Książka nie przestraszyła mnie, nie poruszyła, nie wywołała dreszczyku niepokoju, choć przyznaję, że zaskoczona byłam pewnymi elementami w jej zakończeniu. Na ogół nie czytam horrorów i powieści grozy, a wszelkie upiory nie budzą mojej sympatii, toteż i książka mojego zachwytu nie wzbudziła. Mimo to jej przeczytanie nie było czasem zmarnowanym, a nową przygodą.

książek: 1902
Marago | 2015-04-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 kwietnia 2015

"Domofon" Zygmunta Miłoszewskiego jest powieścią grozy osadzoną w polskich realiach. To debiut autora. Rzecz dzieje się na warszawskim Bródnie, na terenie jednego z blokowisk, a ściślej mówiąc w bloku z wielkiej płyty. I tu dzieją się rzeczy niesamowite, a ich nasilenie ma miejsce po wprowadzeniu się młodego małżeństwa do jednego z mieszkań. Z kolejnymi kartkami powieści groza narasta, aż do osiągnięcia apogeum. Treści nie zdradzę. Nie jest to moja ulubiona powieść Zygmunta Miłoszewskiego, ale autor zaimponował mi wątkiem obyczajowym - jest świetny. Z wielką przyjemnością polecam.

książek: 1880

"Każdy człowiek ma w głowie coś, od czego można oszaleć.(...) Z każdego człowieka można wywlec jakiegoś stracha, jakąś winę, zaniedbanie, nawet marzenie - tak, marzeniami też można odebrać człowiekowi zmysły."

Nawiedzony dom to nie jest temat, który by mnie jakoś specjalnie pociągał, wręcz przeciwnie - zawsze unikałam go jak najgorszej zarazy... Ograny do granic możliwości, zarówno w literaturze, jak i w filmie. Efektem jest w najlepszym razie nuda, w najgorszym - kicz.

"Domofon" udowadnia, że jak się chce i w dodatku ma się talent - to można nawet z najbardziej banalnego tematu zrobić coś wspaniałego. Miłoszewski stworzył majstersztyk pod absolutnie każdym względem.

Wszyscy mieszkańcy bloku na warszawskim Bródnie odmalowani zostali w taki sposób, że są jak żywi, ze swoimi dziwactwami, słabościami, często paskudnymi charakterami. Autor niektórych przedstawił w sposób bardzo ironiczny, złośliwy, innych potraktował bardziej życzliwie - niezależnie od tego każda postać jest...

książek: 1324
ZARAZA | 2016-02-03
Przeczytana: grudzień 2015

Mam mieszane uczucia, co do tej powieści. Pierwsza połowa wydawała mi się świetna – dziwne wypadki, mroczny klimat i tak dalej. Druga część czasami była banalna, niektóre rozwiązania raczej słabe i mało zaskakujące. Z drugiej strony podobały mi się postacie, ich lęki i czarny humor pisarza. Czytając „Domofon” cały czas nasuwała mi się powieść „Lśnienie”, nic dziwnego, bo mają coś wspólnego – podobne budowanie akcji, walka z lękami, po części zakończenie. Na początku pojawia się nawet cytat z tej powieści, więc horror Kinga zapewne był inspiracją. Na początku byłam przekonana, że czytam powieść wyjątkową, potem mój entuzjazm stopniowo spadał. Szkoda, że powieść nie okazała się tak świetnie skonstruowanym i mrocznym horrorem, jak „Lśnienie”, ale i tak „Domofon” uważam za powieść dobrą i nie żałuję poświęconego czasu :)

książek: 151
Magda_lena | 2016-06-30
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 29 czerwca 2016

Sama nie wiem jak do końca ocenić tę książkę. Od początku wiedziałam, że „Domofon” to debiut Pana Miłoszewskiego i nie miałam względem niej zbyt dużych oczekiwań jednak muszę przyznać, że książka bardzo mnie zaintrygowała.

Początkowo w fabule panuje duży chaos. Do starego bloku na Bródnie wprowadza się młode małżeństwo, które tuż po przekroczeniu progu zostaje przywitane informacją o ciele młodego człowieka, któremu winda ucięła głowę. Poznajemy również Wiktora – byłego dziennikarza, który swoje smutki topi w alkoholu, a także Kamila – młodego chłopaka, który od dawna nie dogaduje się z rodzicami. Na pierwszy rzut oka nie łączy ich nic oprócz tego, że zamieszkują ten sam budynek. Jednak to właśnie oni w dużej mierze będą musieli zmierzyć się z tajemnicą jaką skrywa w sobie ich blok.

Przyznaję, że nie wszystko w książce było idealne. Można by dopracować i rozwinąć pewne wątki przez co akcja trzymała by czytelnika bardziej w napięciu. Samo zakończenie moim zdaniem pozostawia duży...

książek: 281
ennkaa | 2012-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia 2012

Można!? Można!

Okazało się Państwo Szanowni,że horror nie musi rozgrywać się na ulicach Londynu czy na przedmieściach Los Angeles,żeby był przerażający, wciągający i naprawdę dobry. Powiem więcej!Nawet się okazało,ze nie powinien! Dzięki temu,że akcja rozgrywa się w mieście gdzie niemal każdy z nas był chociaż raz,i w bloku podobnym do tych ,w których wielu z nas mieszka lub ma tam znajomych...dzięki temu swojskiemu klimatowi horror włazi w ściany naszych mieszkań i piwnic i naprawdę zaczyna się dziać! Dzieje się w tych ścianach, tych piwnicach i w naszych głowach! Jeden z bohaterów nie ma na imię jakiś tam John i nie wykłada na uniwersytecie w Wirginii ale jest alkoholikiem i ma na imię Wiktor i jak się dobrze rozejrzymy to znamy co najmniej z tuzin takich Wiktorów. Podobnie możemy bez trudu wyliczyć podobne jak w książce Agnieszki, Kamilów czy Panie Emilie. Jechaliśmy tysiące razy windami w blokach lub walczyliśmy z zepsutym zamkiem czy domofonem. Kurcze! To jest normalnie...

zobacz kolejne z 5290 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zygmunt Miłoszewski z Paszportem Polityki

"Za stworzenie cyklu powieści kryminalnych, w których wciągająca intryga łączy się przenikliwym portretem współczesnej Polski i diagnozą kluczowych problemów społecznych" - Zygmunt Miłoszewski odebrał Paszport Polityki w kategorii Literatura. 


więcej
Wszyscy Święci Czytają

Neil Gaiman proponuje zapoczątkowanie nowej, świeckiej tradycji, którą nazwał All Hallows’ Read (Wszyscy Święci Czytają, nazwa nawiązuje do Halloween). Pomysł jest bardzo prosty – w wigilię Wszystkich Świętych, czyli w dniu, w którym w krajach anglosaskich (a od niedawna także i u nas) obchodzi się Halloween, podarujmy komuś straszną książkę.


więcej
więcej powiązanych treści
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd