Zbrodnia i kara

Tłumaczenie: Jan Piotr Zajączkowski
Wydawnictwo: Sara
7,86 (31585 ocen i 1339 opinii) Zobacz oceny
10
4 769
9
7 635
8
6 910
7
7 180
6
2 638
5
1 459
4
406
3
389
2
73
1
126
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Priestuplienije i nakazanije
data wydania
ISBN
837297120X
liczba stron
520
słowa kluczowe
literatura rosyjska
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Ayumi_Tsukada

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (51446)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 288
Paco | 2016-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Skończyłem.
I mam ochotę zacząć. Od nowa.
Jeszcze raz, tym razem na spokojnie, bogatszy o przeżyte impresje.
Dobra. Bardzo dobra. Rewelacyjna. Wybitna. Arcydzieło. Zbrodnia I Kara.
To odpowiednia gradacja.
Bałem się. Bałem się Dostojewskiego. Pierwszy krok zrobiłem z duszą na ramieniu. Stawiając kolejne stwierdziłem w osłupieniu, że wraca na swoje miejsce. Koło serca chyba. Bo wyzwolenie jest możliwe. Bo w najgorszej walce, walce z samym sobą, można zatriumfować. Bo kara może oznaczać odrodzenie. Kara zresztą, zaczęła się na długo przed zbrodnią. I nie była jednowymiarowa. Fiodor mógł spokojnie żonglować tytułem i nazwać swą kompozycję Kara I Zbrodnia. I by nie chybił. Prywatnie zmieniał poglądy. Ewoluował. Popełniał błędy. Ale w tej książce jest eminentny. Dostojny pan Dostojewski. Jego artyzm bije z każdej kolejnej strony, a przebogata konfiguracja wątków zmusza do przerw, celem przyswojenia kwintesencji. Dlatego wrócę :)
Wszak wiele jest dróg, które człowiek wybrać może....

książek: 2665
Monika | 2011-06-04
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2011
Przeczytana: 04 czerwca 2011

Po wysłuchaniu "Zbrodni i kary" nasuwają mi się dwie refleksje:

1. Moja Babcia zawsze powtarza: "Od własnego sumienia się nie ucieknie". Pan Fiodor też to wiedział.

2. "Miłość cierpliwa jest, łaskawa jest". Nic dodać, nic ująć.

Polecam.

książek: 432
Łokieć_Pana_D | 2016-03-19
Na półkach: Przeczytane

Śpiewa Cohen w pięknej balladzie: "Prawo jest, Ramię jest i jest Dłoń". Jeżeli Prawo jest w człowieku, dobrze zakotwiczone, będzie on także karzącym Ramieniem. Będzie swoim więzieniem i nie ucieknie. Raskolnikow zabił, nic go nie tłumaczy. Miota się kilka dni ale wie, że Kara jest, że być musi. Największą wymierzy mu jego Dłoń. Jego Sumienie.
Mroczna jest powieść Dostojewskiego. Kategoryczna i monumentalna. Daje jednak nadzieję, którą jest - paradoksalnie - kara. Tylko ta może stać się kluczem do nowego życia.
Czy mam pisać, że to książka genialna? W treści, w formie, w emocjach. Absolutne szczyty. Najbliższa mi, bo dzieje się w człowieku. Zdarzenia poza umysłem bohatera to tylko dekoracje - perfekcyjnie dobrane, brudne jak każda zbrodnia. Czyste, jak zasłużona kara.

książek: 2729
Koronczarka | 2013-04-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 kwietnia 2013

Kiedy pierwszy raz czytałam Dostojewskiego byłam zachwycona. Jego powieści idealnie współgrały z moją młodością skąpaną w okrutnie niedojrzałych chmurnych oparach pesymizmu. Czytałam z masochistyczną przyjemnością wszystko z naciskiem na "Idiotę". Potem Dostojewskiego nie mogłam znieść. Te śmierdzące nory, brudna bielizna, nieświeże kołnierzyki, wiecznie zapijaczeni bohaterowie odrzucały mnie. Sięgnęłam teraz po "Zbrodnię i karę" z racji obowiązków, by sobie odświeżyć wrażenia, może odejść trochę od nauczycielskiej rutyny i rzeczywiście ujrzałam tę książkę w trochę innych barwach, bo na plan pierwszy wysunęły mi się cudowne kobiety. Cudownie szlachetna Dunia, uosobienie chrześcijańskiej miłości - Sonia, troskliwa matka Pulcheria, naiwna i dobra Lizawieta. To cudowne w wybitnych książkach, że dają światło, które odbieramy w tak różnorodny sposób, poruszają coraz inne nasze doświadczenia, wrażliwości. Takie warto czytać po wielokroć, by patrzyć na nie za każdym razem pod innym kątem.

książek: 666
Aneta Wiola | 2018-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Rodion Romanowicz Raskolnikow to młody i obiecujący student. Jednak jego trudna sytuacja finansowa popycha go do zbrodni. Mężczyzna nie wie, że planując morderstwo, będzie musiał zabić po raz drugi.

A co jeśli jednostka musi się poświęcić na rzecz innych?
Czy możemy być Panami czyjegoś losu?
Jak wielkim katem potrafi być sumienie.

Dostojewski napisał epicki klasyk, który nawołuje wiele myśli. Była zbrodnia, to musi być i kara.
Główny bohater szargany tysiącami myśli, które doprowadzają go do obłędu. Nie tylko on sam nie poznaje siebie, ale i tu autor skrupulatnie opisywał jego relacje z siostrą- Dunią i matką-Pulcherią.
Bo skoro dochodzimy do takiego stanu, że już nic nie znaczą dla nas najbliżsi, nie obchodzi nas co myślą, to w jakim stanie znajdzie się bohater?
Raskolnikow to człowiek pełen emocji. Czytelnik może go nienawidzić, nie rozumieć, a nawet nim pogardzać. Ale czy można współczuć zbrodniarzowi?
Nie można też wspomnieć o poruszonym temacie, miłości do dziecka....

książek: 6108

Moją ulubioną postacią z całej powieści jest Poifiry Pietrowicz - czyli sędzia śledczy:)Jest to wspaniała postać, dla mnie tak pełna sprzeczności, że stale mnie zaskakiwał. Z jednej strony był taki niepozorny, trochę śmieszny, "misiowaty", gadatliwy, by za chwilę błysnąć ironicznym nastawieniem do życia i do swojej pracy. Inteligencja Poifirego ujawnia się zwłaszcza w jego rozmowach z Rodią, kiedy spokojnie i metodycznie, uspokoił swojego przeciwnika, by niedostrzegalnie zadać cios i prawie uzyskać przyznanie do winy. Argumentacja Poifirego, tak rzeczowa i inteligentna, naprawdę robiła na mnie wrażenie.

książek: 1245

Do "Zbrodni i kary" nie brałam się z zapałem, zresztą jak do każdej lektury szkolnej. Jednak już od pierwszych stron powieść mnie zaciekawiła i wciągnęła. Jest to najlepsza lektura szkolna, jaką do tej pory przeczytałam, ale i jedna z najlepszych książek, jakie kiedykolwiek przeczytałam. Ta powieść psychologiczna to niezwykle wnikliwa analiza umysłu mordercy, ale także nie brakuje tu świetnego przedstawienia innych postaci. To powieść, która budzi wiele emocji i, o której się tak łatwo nie zapomina.

książek: 0
| 2014-03-10
Przeczytana: 10 marca 2014

Dostojewski w swojej książce drobiazgowo przedstawił proces popełnienia zbrodni. Zabójca mając się za kogoś nieprzeciętnego, równego Napoleonowi, nie może pojąć, że po popełnieniu morderstwa na "wszy społecznej" (lichwiarce) nadal jest nikim, ubogim studentem bez perspektyw na lepsze życie. Sam fakt dokonania zabójstwa powinien odstraszyć od głównego bohatera. Tymczasem zamiast potępienia rodzi się w czytelniku uczucie litości i pewnego rodzaju sympatii. Ja sama miałam nadzieję, że może jednak nikt nie odkryje, kto i dlaczego zabił. Nawet w pewien szczególny sposób polubiłam Raskolnikowa z jego podłym charakterem i obłąkańczymi wizjami.
"Zbrodnia i kara" to niesamowita powieść wywołująca mnóstwo sprzecznych uczuć. Głębokie studium psychologiczne. Umysł zbrodniarza rozłożony na czynniki pierwsze. Coś niesamowitego. Ktoś, kto nie czytał tej książki, nie jest w stanie w pełni zrozumieć o czym jest w niej mowa.

książek: 3315

Ze wszystkich powieści rosyjskich, które do tej pory przeczytałam, ta jest dla mnie najlepsza. ,,Zbrodnia i kara" to historia ubogiego studenta Rodiona Raskolnikowa, który jest zafascynowany filozfią Nietzchego i jego teoriami o ludziach i podludziach. Raskolnikowi dokucza bieda, nie ma pieniędzy na studia, a jego siostra planuje wyjść za mąż za bogatego głupca. Rodion decyduje się na ostateczność i postanawia zabić starą lichwiarką, istotę z ,,gorszego" gatunku. Początkowo wszystko wydaje udawać się idealnie, mężczyzna zabija kobietę i jej siostrę, która była świadkiem morderstwa, i okrada je. Jednak wkrótce zaczną dręczyć go straszne wyrzuty sumienia, a w sprawie śmierci lichwiarki zostanie wszczęte śledztwo.

,,Zbrodnia i kara" jest na razie jedyną powieścią Dostojewskiego, którą przeczytałam, ale zupełnie wystarcza mi do nazwania autora geniuszem. Kunsztowny język i trudne tematy nie sprawiają, że książkę czyta się ciężko, ja czytałam ją tzw. ,,jednym tchem". Dostojewski...

książek: 5863
kajsa | 2014-06-03
Przeczytana: 31 maja 2014

Długi to był czas wzajemnego ze sobą obcowania.Ważne jednak,że po latach,gdy ponownie po nią sięgnęłam,nie zawiodła,a nawet dostarczyła nowych doznań i przemyśleń.
Szary przeciętny człowiek w konfrontacji z brutalną rzeczywistością przegra zawsze,jeśli kierują nim zimnorozsądkowe pobudki,przekonanie o własnej wyjątkowości,nieopanowane żądze.Jedyną wartością,która nadaje sens życiu,jest miłość,świadomość istnienia drugiej osoby obok nas.

zobacz kolejne z 51436 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
15 książek, które ukształtowały Philipa Rotha

22 maja zmarł znany amerykański pisarz Philip Roth. Twórca między innymi takich utworów jak „Amerykańska sielanka” i „Kompleks Portnoya”. Przedstawiamy wam listę 15 książek, które wpłynęły na autora najbardziej.


więcej
Kaprysy losu – Literacki Horoskop LC

Kolejny tydzień za nami, kolejny tydzień przed nami. Ciemno wszędzie, głucho wszędzie, co to będzie, co to będzie?… Nawet my jeszcze nie wiemy, co przyniesie następny rok, ale wiemy, co przyniesie najbliższy kwadrans – oczywiście, nasze wróżby. Co Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd