Sanatorium pod klepsydrą

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
7,8 (706 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
138
9
125
8
164
7
137
6
84
5
24
4
11
3
16
2
5
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791608
liczba stron
448
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
joly_fh

Druga, po Sklepach cynamonowych, książka Bruno Schulza, wydawana przez MG w serii – wydania ilustrowane. Geniusz Schulza objawiał się zarówno w pisaniu, jak i w sztuce rysowania. Połączenie genialnego tekstu z niezwykłym rysunkiem daje szczególną wartość. Sanatorium pod klepsydrą to cykl opowieści snutych przez Józefa, alter ego pisarza, który był też głównym bohaterem Sklepów... Teraz jednak...

Druga, po Sklepach cynamonowych, książka Bruno Schulza, wydawana przez MG w serii – wydania ilustrowane. Geniusz Schulza objawiał się zarówno w pisaniu, jak i w sztuce rysowania. Połączenie genialnego tekstu z niezwykłym rysunkiem daje szczególną wartość.
Sanatorium pod klepsydrą to cykl opowieści snutych przez Józefa, alter ego pisarza, który był też głównym bohaterem Sklepów... Teraz jednak Józef bywa dzieckiem, ale też młodzieńcem i dorosłym mężczyzną. Schulz kreuje świat pełen barw, dzięków, zapachów tworząc rozmaite wariacje na temat domu rodzinnego, sklepów w miasteczku, jego mieszkańców, przeżywanej przez nich pracy i świąt. Mistrzostwo Schulza polega na powiązaniu życia bohatera ze światem mitów, antycznych, biblijnych, zakorzenionych w kulturze od zawsze. Rzeczywistość swobodnie miesza się ze światem fantazji. Przedmioty nabierają właściwości istot żywych, a zwierzęta uzyskują cechy ludzkie. Opoką trwałości świata jest dom rodzinny i sklep prowadzony przez ojca – postać niezwykle ważną dla Schulza

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2013

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1955)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 419
Łokieć_Pana_D | 2018-10-27
Na półkach: Przeczytane

Jeśli ktoś zamierza czytać "Sanatorium..." niech się poważnie zastanowi. Jest tyle rzeczy na świecie. Do zrobienia. Można, przykładowo, zrobić latawiec, popuszczać. Można zrobić wycieczkę. Do Jaskini Raj. Po cóż, czytając, wystawiać się na ból?
Schulz to paradoks. Boli, a jest przyjemnie. Im bardziej boli, tym większy odlot. Jest garstka ludzi lubiących dłubać w ranie. Czytają i dłubią. Taka konstrukcja. Nie do naśladowania.
Ja nie lubię puszczać latawców. Ja lubię Schulza. Do takich książek nie da się "zachęcić". To proza tak powyginana, że nie przekonasz nikogo. Jeśli mu te wygięcia spasują - będzie zarywał noce. Brał "urlop na czytanie". Zatracał się w oparach wyobraźni. Dłubał w każdym zdaniu. Jeśli nie spasują - niech popuszcza latawce. Będzie zdrowszy.

książek: 2684
onika | 2013-11-02
Przeczytana: październik 2013

Tylko Schulz i Leśmian sprawiają, że gubię się w labiryncie ich słów, zaplątują mi się myśli w pnączach ich zdań i podążam za nimi w rozgałęziających się bez końca obrazach.

"Sanatorium pod klepsydrą" sprawiło, że przez kilka ostatnich dni nieustannie miałam sen pod powiekami. A gdy śniłam, sny miałam malowane ręką pana Schulza. Pisarz jest mistrzem w kreśleniu onirycznych krajobrazów, rozrastającej się mitologizacji wspomnień z dzieciństwa. A opisanie dorosłym słownictwem świata widzianego dziecięcymi oczami poraża. I to przywiązania do ojca, którego prawie można dotknąć...

książek: 424
czytający | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 marca 2016

Moim marzeniem podczas delektowania się dobrą literaturą od zawsze było wykroczyć poza czas i rzeczywistość. Poznać fantastyczne przez swą absurdalność rzeczy i pozwolić na utorowanie drogi do mojej głowy wielkim mistyfikacjom, które przygotowuje dla mnie pisarz. Zgubić się w gąszczu wyszukanego słownictwa aby po chwili dać się wyciągnąć przez autora rzuconym kołem ratunkowym w postaci jakiejś nagłej i błyskotliwej myśli. I tak być przerzucanym bez końca po papierowych falach zgodnie z zamierzeniami ich twórcy do momentu, kiedy zobaczę ostatnią stronę. Albo nawet bezwiednie dryfować jak bezradny statysta pod czujnym okiem mistrza, który sam nie wie kiedy zakończy się nasza wspólna wędrówka. To nic, że podróż trwa dłużej niż zakładałem. To w niczym nie przeszkadza, że dowcipny kreator podrzuca mi ciągle płody swej imaginacji, abym tylko myślał o jego twórczości jak najlepiej jest to możliwe. W końcu to sam maestro, Bruno Schulz roztacza przede mną piękne i fantazyjne widoki. Nie...

książek: 1854

Pierwsze, co rzuca się w oczy w opowiadaniach Schulza, to język - nikt już takich zdań nie układa. Czasem mogą wydawać się zawiłe i pełne archaizmów, jednak kryją w sobie pewien urok...
Co dalej? Józio, główny bohater, oraz jego ojciec - nierozerwalna więź między rodzicem i dzieckiem. Podczas czytania naprawdę zaczęłam zastanawiać się, czy tylko dzieci tak mogą widzieć świat - aż zatęskniłam się za tamtym czasem.
Bardzo polecam z tego zbioru opowiadań to tytułowe oraz 'Księgę'.

książek: 0
| 2017-06-14
Na półkach: Literatura, Przeczytane

Zbiór opowiadań, właściwie impresji, w których autor z niezwykłym wyczuciem detalu przywołuje obrazy z dzieciństwa w Drohobyczu, mitologizując odtwarzaną rzeczywistość.
Na pierwszy plan wysuwa się jednak niepowtarzalny, niezwykle gęsty język Schulza. To bez wątpienia największy stylista z jakim miałem do czynienia, bogactwo słów przytłacza i oszałamia, wymusza powolną i dokładną lekturę.
Bracia Quay, autorzy filmowej adaptacji "Ulicy krokodyli", w jednym z wywiadów stwierdzili, że lektura każdej stronicy prozy Schulza to jak wypicie butelki pięcioputtonowego węgierskiego tokaju.
Do wielokrotnego delektowania się.

książek: 1193
savon | 2014-01-05
Przeczytana: 05 stycznia 2014

Bardzo ciekawie jest zderzyć "Sanatorium..." z "Czarodziejską górą". To dwie zupełnie różne formy, inne obrazy, ale obracające się wśród tej samej tematyki. Porównanie ich wychodzi bardzo interesująco.
A jeśli chodzi o samego Schulza - mistrz.

książek: 2285
kasandra_85 | 2013-11-28
Przeczytana: 2013 rok

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/11/przybya-zima-brr.html

książek: 486
wariat-jestem | 2015-09-01
Przeczytana: 27 sierpnia 2015

W labiryncie słów, obszernych zdań i (przede wszystkim) magii Schulza mogłabym się zatapiać i gubić bez końca. Ta książka wymaga zupełnego skupienia, ale jednocześnie wprowadza w stan fazy alfa, co czyni ją wyjątkową. Sam Schulz, pisząc tę książkę, prawdopodobnie osiągnął stan fazy REM na jawie. Łatwo się zgubić i trzeba wiedzieć kiedy się odnaleźć, a czasem, jak to w labiryntach bywa - wrócić. Literatura obowiązkowa dla sennych istot, które oniryzm inspiruje i fascynuje.

książek: 4867
Książkowo_czyta | 2012-03-04
Przeczytana: 2001 rok

Po raz drugi spotykamy się z Józefem i znów wkraczamy w świat, w którym rzeczywistość splata się z fantastyką dzięki niesamowitemu przekazowi Schulza.

książek: 845
VilyaQ | 2014-03-07
Na półkach: Przeczytane

Po zapoznaniu się z "Sanatorium pod klepsydrą" dużo bardziej dojrzałym i w pełni oszlifowanym zbiorem opowiadań Schulza zacząłem zastanawiać się, dlaczego jako lekturę większość polskich uczniów dostało "Sklepy cynamonowe"? Dlatego że lepiej można na jej podstawie omówić podstawy stylu? Trudno to udowodnić. Bo ma lepsze pojedyncze opowiadania? Niektóre są świetne, ale zdarza się też sporo nie tak udanych. Czyżby powodem było po prostu to, że "Sklepy..." są krótsze? Chyba ktoś znowu nie docenia polskich czytelników.

Wracając jednak do samego "Sanatorium pod klepsydrą" to jest to dzieło, w którym surrealistyczny obraz świata przedstawionego podniesiony został na poziom perfekcji. Nikt tak dobrze jak Schulz nie potrafi ukazać głębi koloru. W tafli niebieskiego utoniesz, suchość żółtego pozbawi Cię tchu, a czerwony strawi Cię do kości.

W trakcie lektury wielokrotnie miałem niemal szalone myśli, które łączyły zbiór w całość poza czasem i przestrzenią. Wbrew logice i prawdopodobieństwu...

zobacz kolejne z 1945 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Polskie nowele lekturą Narodowego Czytania 2019

Para prezydencka wybrała osiem nowel, które będą lekturą tegorocznej, 8. edycji Narodowego Czytania. Wśród wybranych autorów znaleźli się między innymi: Bolesław Prus, Władysław Stanisław Reymont i Eliza Orzeszkowa.


więcej
Wszystkiego najlepszego, Brunonie Schulzu!

Czyżby czas był za ciasny dla wszystkich zdarzeń? Czy może się zdarzyć, aby już wszystkie miejsca w czasie były wyprzedane? Mamy nadzieję, że nie wszystkie i że te życzenia, przesłane w letnią pustkę, trafią gdzieś w zapętleniu czasów i miejsc do Brunona Schulza, ponadczasowego autora takich książek jak „Sanatorium pod klepsydrą” czy „Sklepy cynamonowe”, w 125. rocznicę jego urodzin.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd