Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pamiętnik

Tłumaczenie: Anna Maria Nowak
Wydawnictwo: Albatros
7,64 (10354 ocen i 1083 opinie) Zobacz oceny
10
1 733
9
1 767
8
2 157
7
2 395
6
1 194
5
663
4
179
3
170
2
35
1
61
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Notebook
data wydania
ISBN
9788378857860
liczba stron
256
słowa kluczowe
notatnik, miłość, wspomnienia
język
polski
dodała
Barbara

W starym, wytartym notatniku kryje się kronika pewnej miłości, która rozkwitła po zakończeniu II wojny światowej gdzieś w Karolinie Północnej. Noah Calhoun odczytuje ją wieczorami w domu opieki pewnej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy w 1932 roku po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson -...

W starym, wytartym notatniku kryje się kronika pewnej miłości, która rozkwitła po zakończeniu II wojny światowej gdzieś w Karolinie Północnej. Noah Calhoun odczytuje ją wieczorami w domu opieki pewnej kobiecie cierpiącej na chorobę Alzheimera. Dzięki sile uczucia przeżywa na nowo cudowne chwile swojej wielkiej miłości. Przypomina sobie, kiedy w 1932 roku po raz pierwszy zobaczył Allie Nelson - ich potajemne spotkania, wspólne wakacje i trudny okres rozstania, gdy zniknęła z jego życia na czternaście lat...

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 804
Biedronka | 2016-02-07
Przeczytana: 04 lutego 2016

Nieznane prawo Murphy'ego: jeżeli wszyscy ludzie wokół twierdzą, że książka jest fenomenalna, również ci, którzy książkę biorą do ręki raz na ruski rok - to oznacza, że na 90% książka nie jest fenomenalna. Ani bardzo dobra, ani dobra. Poprawna - to może prędzej, chociaż też niekoniecznie.

Owszem, potrafię zrozumieć, co tych wszystkich zachwyconych ludzi w "Pamiętniku" ujęło. Ba, jestem pewna, że wiem, w których momentach ronili łzy, a w których żałowali, że to tak szybko się kończy. Mam pełną świadomość, że to wzruszająca opowieść, napisana w celu wzruszenia czytelnika, na wzruszeniu się opierająca i wzruszeniem przesycona do tego stopnia, że wylewa się z kartek.

Tyle że do mnie to nie trafia. Ani historia - teoretycznie tak inna od wszystkich, w praktyce dokładnie powielająca znany schemat: miłość - przeciwności - miłość - przeciwności - miłość. Ani wykonanie - które, bądźmy szczerzy, niewiele wybiega ponad poziom harlequinów, a momentami zbliża się do nich na niebezpieczną odległość. Ani sposób jej opowiedzenia - ten ciągły head-hopping, czyli przeskakiwanie z głowy Noaha do głowy Allie i z powrotem. To odziera akcję z ciemnych plam, które czytelnik musiałby sam zapełnić swoimi domysłami - a tak wie wszystko na starcie i pozostaje mu tylko czekać, aż bohaterowie ubiorą swoje myśli w słowa i dobrną jakoś do końca.

Nie trafia do mnie styl Sparksa, któremu brakuje płynności i wdzięku. Jego opisy są banalne, dialogi przerysowane, a refleksje - wyświechtane.
Nie trafia do mnie sposób, w jaki układa akcję, skupiając się na rzeczach całkiem nieistotnych, a przeoczając te kluczowe.
Nie trafiają do mnie jego bohaterowie, nakreśleni niedbale i powierzchownie. I mowa tu tylko o głównej dwójce, bo reszta - jaka reszta? W tej książce nie ma innych postaci, chyba że liczyć opatrzone imionami cienie, które co jakiś czas prześlizgują się przez scenę, jakby dla udowodnienia, że to nie jest tylko oderwana od rzeczywistości baśń.

Problem w tym, że to JEST oderwana od rzeczywistości baśń. Słodka bajeczka o papierowym świecie, w którym wszystko jest czarne albo białe, dobre albo złe, a miłość istnieje tylko jedna: prawdziwa, dozgonna, wierna, wspaniała, niezniszczalna... Tylko kto w to uwierzy? W te problemy, które wynikają z przeciwności losu, wywołane przez złych ludzi, złe fatum, zły czas, złe miejsce, a nigdy jakoś przez złe decyzje dobrych bohaterów? Kto uwierzy w to, że każdą przepaść da się przekroczyć słowem "kocham"? W te życiowe dramaty, które przyjmuje się zawsze jednakowo mężnie i znajduje siłę, żeby je skomentować urywkiem wiersza? Kto uwierzy w to, że tak jest naprawdę? Czy ten, kto twierdzi, że to "jedna z najpiękniejszych powieści o miłości ostatniego dziesięciolecia!"?

Kolejna zasada Murphy'ego: im bardziej egzaltowany opis z tyłu książki, tym mniej satysfakcjonująca treść. Niestety.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pokój

Powieść niebanalna - to pierwsze określenie, jakie przychodzi mi do głowy. Świat widziany z perspektywy pięcioletniego chłopca. A jego świat jest zu...

zgłoś błąd zgłoś błąd