Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Time Riders. Kod apokalipsy

Cykl: Time Riders (tom 3)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,34 (139 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
18
8
29
7
45
6
28
5
4
4
1
3
3
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378955795
liczba stron
368
język
polski
dodała
raven

Liam O’Connor powinien utonąć w 1912 roku. Maddy Carter powinna zginąć w katastrofie lotniczej w 2010 roku. Sal Vikram powinna spłonąć w pożarze w 2029 roku. Jednak cała trójka dostała drugą szansę. Nie umarli, ale zostali zwerbowani do tajnej organizacji, której jedynym celem jest ochronić świat przez złymi skutkami podróży w czasie. W roku 1994 Adam Lewis – brytyjski hacker – odkrywa pewien...

Liam O’Connor powinien utonąć w 1912 roku.
Maddy Carter powinna zginąć w katastrofie lotniczej w 2010 roku.
Sal Vikram powinna spłonąć w pożarze w 2029 roku.
Jednak cała trójka dostała drugą szansę. Nie umarli, ale zostali zwerbowani do tajnej organizacji, której jedynym celem jest ochronić świat przez złymi skutkami podróży w czasie.

W roku 1994 Adam Lewis – brytyjski hacker – odkrywa pewien manuskrypt sprzed tysiąca lat, w którym jest wymienione jego nazwisko.
Kiedy w roku 2001 na jego drodze stają Jeźdźcy w Czasie, wspólnie z nimi odbywa podróż w czasie do roku 1194, w sam środek lasów Sherwood. Szukając odpowiedzi na dręczące wszystkich pytanie – jak nazwisko Lewisa znalazło się w tym dokumencie – spotykają tajemniczego, zakapturzonego mężczyznę… Okazuje się, że on także szuka owego manuskryptu…

 

źródło opisu: www.zielonasowa.pl

źródło okładki: www.zielonasowa.pl

pokaż więcej

książek: 1798

Niedawno w moje ręce trafiła pewna nowość. Nieco się jej obawiałam, jednak mimo wszystko byłam przeogromnie ciekawa tej książki. Obawiałam się jej tylko dlatego, że jest to trzecia część z serii książek, a ja nie czytałam dwóch poprzednich. Pomyślałam sobie, że nie będę wiedziała o co chodzi, co się dzieje, kto jest kim, ale tak naprawdę nie ma czego się tutaj bać. Mimo, że bohaterzy są Ci sami to przygody, które przeżywają są już inne, nowe, nie są kontynuacją poprzednich. Jednak ja tak dla pewności przeczytałam sobie fragmenty "Jeźdźców w czasie" oraz "Czasu drapieżników" dostępnych do ściągnięcia na stronie Zielonej Sowy. Więc zaczynając tę książkę wiedziałam już na czym mniej więcej stoję i czego się spodziewać.

Z poprzednich książek dowiemy się kim jest trójka głównych bohaterów. Poznamy Liama O'Conora, który powinien utonąć w 1912 roku na pokładzie Tytanica, Mandy Carter, która powinna zginąć w 2010 roku w katastrofie lotniczej oraz Sal Vikram, która w 2026 roku powinna umrzeć w pożarze w budynku zaatakowanym przez terrorystów. Jednak cała trójka żyje. Została uratowana przez jednego człowieka. Człowieka podróżującego w czasie. Zostali oni nową ekipą nazywającą siebie jeźdźcami w czasie. Ich zadanie to podróżowanie do miejsc gdzie historia została zaburzona, gdzie jakiś niepożądany człowiek wprowadza zamęt, zmieniając tym bieg historii co wpływa na świat w taki sposób, że nic nie jest tak jak być powinno.

Trójka głównych bohaterów żyje teraz w 2001 roku. W tej części okazuje się, że gdzieś tam w przeszłości, tysiące lat temu w pewnym manuskrypcie została zakodowana wiadomość, którą w 1994 roku udaje się odkodować pewnemu chłopakowi - Adamowi Lewisowi. W tym dokumencie znajduje się jego nazwisko, jednak on nie ma pojęcia dlaczego. Trójka naszych bohaterów postanawia zbadać tę sprawę, dowiedzieć się co to za dokument, co w nim jest, na czym polega, dlaczego znajduje się w nim ta dziwna wiadomość i kto mógł ją napisać. Cofają się więc do 1994, aby spotkać się z Adamem. Tam niepostrzeżenie Maddy zostawia karteczkę z datą z przyszłości. Dzięki temu Adamowi kilka lat później w 2001 roku udaje się odszukać tę trójkę. Wspólnie próbują dojść do tego o co w tym wszystkim chodzi. Liam cofa się więc do roku 1193 do Anglii gdzie zaczynają się bunty, gdzie chwilowo panuje Jan lecz nie potrafi on sobie poradzić z narastającą złością swojego ludu. Liam stara się jak może, aby "wyprostować" historię, aby doszło do tego co zapisane jest na kartkach podręczników i książek historycznych. Inaczej cały świat się zmieni. Jednak nie jest to wcale takie łatwe tym bardziej, że tajemniczy Zakapturzony, za wszelką cenę chce mu przeszkodzić...


Powiem Wam, że bardzo lubię fantasy, a to nazwałabym hmm naukowym fantasy, albo historycznym fantasy :) Książka opowiada o podróżach w czasie co jest zdecydowanie bardzo ciekawą tematyką. Opowiada ona jednak również bardzo dużo o roku 1193, o królu Ryszardzie, o jego bracie Janie, o poddanych, o zamkach, buntownikach, grabieżcach, o świętym Graalu, o Pandorze, o walkach i bitwach, o rycerzach... To właśnie w tamte czasy przeniósł się jeden z naszych bohaterów i to właśnie tam duża część akcji się odgrywa. Jednak przyznam się Wam, że to nie moje klimaty. Nigdy nie przepadałam specjalnie za historią więc i tutaj nie kręcą mnie te opisy. Jednak mimo to książka ta jest niezwykła, raczej dosyć oryginalna moim zdaniem. Z całą pewnością jest ciekawa, tego nie da się ukryć. Wciągnęła mnie, do samego końca byłam ciekawa co się wydarzy, w jaki sposób przyjaciele rozwiążą problemy, co zrobią, co się stanie ze światem, co będzie z przyszłością... Jednak nie powaliła mnie ona na kolana, a to z pewnością przez czasu, w których odgrywała się akcja. O wiele bardziej interesowały mnie momenty z teraźniejszości niż te z przeszłości. Miałam nawet nadzieję, że będzie też trochę o przyszłości... Mimo wszystko jestem strasznie ciekawa poprzednich części. Z tego co się orientuje w drugim tomie główny bohater trafił do czasów dinozaurów. To dopiero musiało być ciekawe :) Mimo wszystko polecam tę książkę wszystkim, którzy interesują się taką tematyką czy to historyczną czy fantasy. Wydaje się ona powieścią dla młodzieży, ale sądzę, że i starci czytelnicy mogą ciekawie spędzić przy niej czas...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Początek

Bardzo dobra powieść na miarę Dana Browna. Ciekawe teorie, interesująco naświetlone. Czyżby do tego zmierzał nasz świat?

zgłoś błąd zgłoś błąd