Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Doktorzy z piekła rodem. Przerażające świadectwo nazistowskich eksperymentów na ludziach

Tłumaczenie: Jan Stanisław Zaus
Wydawnictwo: Replika
6,91 (395 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
28
9
31
8
64
7
128
6
79
5
45
4
6
3
10
2
4
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Doctors from Hell: The Horrific Account of Nazi Experiments on Humans
data wydania
ISBN
9788376742717
liczba stron
308
kategoria
historia
język
polski
dodała
Ag2S

Doktorzy z piekła rodem to wstrząsająca opowieść o jednej z najmroczniejszych kart w historii – nazistowskich eksperymentach medycznych przeprowadzanych na więźniach obozów koncentracyjnych. Autorka była najmłodszym z dziennikarzy relacjonujących przebieg Procesów Norymberskich, podczas których świat poznał szokującą prawdę o zbrodniach oprawców w białych fartuchach. Na podstawie...

Doktorzy z piekła rodem to wstrząsająca opowieść o jednej z najmroczniejszych kart w historii – nazistowskich eksperymentach medycznych przeprowadzanych na więźniach obozów koncentracyjnych. Autorka była najmłodszym z dziennikarzy relacjonujących przebieg Procesów Norymberskich, podczas których świat poznał szokującą prawdę o zbrodniach oprawców w białych fartuchach.
Na podstawie przygotowywanych relacji, wzbogaconych własnymi obserwacjami powstała poruszająca książka, szczegółowo traktująca o potwornych zbrodniach popełnionych rzekomo w imię nauki i patriotyzmu. Całości dopełniają unikatowe zdjęcia oraz fragmenty autentycznych protokołów z przesłuchań

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=471

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1353)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1545

Po około stu pierwszych stronach zaczęłam się zastanawiać dlaczego ta książka nazywa się "Doktorzy z piekła rodem", a nie na przykład "Wycieczka panny Vivien do Norymbergi". Autorka bardzo dużo miejsca poświęcała swojej osobie (z opisem tego co jadła na śniadanie włącznie, a były to "zimne jajka, naleśniki z syropem, płatki zbożowe, owoce z puszki i kawa rozpuszczalna").
Trochę też niezrozumiałe jest dla mnie stosowanie przez autorkę "przerywników obyczajowych" między rozdziałami dotyczącymi nieludzkich eksperymentów pseudomedycznych, a istnienie tych wstawek autorka uzasadnia przykładowo: "Rozdział 12 daje czytelnikowi chwilę wytchnienia od grozy, przekazując opowieść o grudniu 1946 roku i świętach Bożego Narodzenia, o mojej pierwszej Gwiazdce z dala od domu.". Chyba każdy sięgając po książkę to takiej tematyce wie co robi i jeżeli potrzebuje chwili wytchnienia to taką pozycję odkłada, a nie marzy o przeczytaniu co tym razem panna Vivien miała do zjedzenia na świąteczną kolację....

książek: 4295
Wkp | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

RZEŹNICY Z OBOZÓW

Chyba nie ma osoby, która nie słyszałaby o tym, czego na więźniach dokonywali nazistowscy lekarze. A właściwie rzeźnicy, bo choć posiadali medyczną wiedzę i umiejętności, stosowane przez nich metody przypominały to, co nieraz możemy oglądać włączając krwawe horrory. Tylko że wszystko to wydarzyło się naprawdę. Prawdziwi ludzie cierpieli katusze, bo inni prawdziwi ludzie mogli im taką krzywdę wyrządzić. I to przeraża bardziej, niż najmocniejsza ekranowa fikcja.

W roku 1945 rozpoczął się trwający blisko cztery lata szereg procesów, które znamy pod wspólną nazwą Procesu Norymberskiego. Oprócz tego głównego, zajmującego się winami najważniejszych zbrodniarzy wojennych, toczyły się także pomniejsze rozprawy osądzające poszczególne grupy, a pierwsza z nich dotyczyła nazistowskich lekarzy i ich asystentów. Vivien Spitz, wówczas zaledwie 22-letnia dziennikarka, została wysłana przez Departament Wojenny USA w celu dokumentowania przebiegu procesu. I to za jej sprawą...

książek: 399
paweł | 2013-08-05
Przeczytana: 14 lipca 2013

W książce autorka za bardzo skupia się na zagadnieniach prawno-procesowych a za mało na czysto ludzkich.Tak mi się wydaje.

książek: 1651
Isadora | 2012-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2012

Autorka niniejszej książki, Vivien Spitz, miała zaledwie 22 lata, kiedy w 1946 roku została oddelegowana przez Departament Wojny Stanów Zjednoczonych do Norymbergi, gdzie jako najmłodsza dziennikarka uczestniczyła i dokumentowała przebieg procesów nazistowskich zbrodniarzy, a konkretnie - morderców w białych kitlach: niemieckich lekarzy i asystentów medycznych, którzy inspirowani nazistowską ideologią, głównie ideą czystości rasowej i eugeniką, torturowali i zabijali z naukowo zorganizowanym okrucieństwem. Ich ofiarami byli "podludzie" - jednostki bezużyteczne w świetle wytycznych Hitlera, niezaliczające się do cywilizowanego społeczeństwa Rzeszy, czyli umysłowo i nieuleczalnie chorzy, homoseksualiści, Żydzi, Cyganie i Słowianie.
Vivien Spitz po wojnie zaangażowała się w działalność humanitarną, prowadziła wykłady na temat procesów norymberskich, propagowała wiedzę o Holokauście, za co była wielokrotnie nagradzana.

"Doktorzy z piekła rodem" to porażające autentyzmem i realizmem,...

książek: 1689
Monka | 2012-02-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lutego 2012

Książka wstrząsająca. Napisana rzetelnym, reporterskim językiem. Porusza, daje do myślenia i na długo pozostaje w pamięci.

książek: 508
Monika | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 kwietnia 2014

Mimo, że miałam świadomość, że Holokaust istniał, wiedziałam, że zabito miliony ludzi w obozach koncentracyjnych, to książka mną wstrząsnęła.
Dobrze, że są takie książki, że są zapisy świadków, osób, które przeżyły to piekło i które to piekło stworzyły. Nie możemy zapomnieć o tym, co się wydarzyło. Jeśli zapomnimy, jeśli będziemy wypierać prawdę o zbrodniach, o obozach, o Holokauście, to historia może się powtórzyć.

książek: 645
Ewa-Książkówka | 2011-03-15
Przeczytana: 15 marca 2011

Vivien Spitz – dziennikarka amerykańska (niemieckiego pochodzenia) zatrudniona w latach 1946 – 1948 jako reporterka wojenna w procesach zbrodniarzy nazistowskich oskarżonych o: „I - powszechne intrygowanie lub konspirowanie;
II - zbrodnie wojenne;
III – zbrodnie przeciwko ludzkości i
IV – udział w organizacji zbrodniczej, nazwanej tak przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy, a powszechnie znanej jako SS.”*
Na uznanie zasługuje tu fakt, że ta ówcześnie bardzo młoda kobieta (bo zaledwie 22- letnia) świetnie poradziła sobie z ciężarem tych zarzutów a przede wszystkim z atmosferą samych procesów. Nie bez późniejszych następstw, ale jednak dała radę skonfrontować to co przeżyła na sali rozpraw ze swoim delikatnym światopoglądem młodej katoliczki, rodem wywodzącej się z tego samego kraju co kaci, którym przyszło jej patrzeć prosto w oczy.

Po latach „siłowania się” z brzemieniem wspomnień postanowiła opublikować dla szerokiego grona odbiorców to co spędzało jej sen z powiek. W „Doktorzy...

książek: 422
Sylwia | 2013-01-29
Przeczytana: 2012 rok

Książkę należy przeczytać, aby gorzko zapłakać nad losem anonimowych ludzi, którzy poddawani byli nie "eksperymentom", jak się to eufemistycznie określa, ale "nieludzkim torturom" i zadać sobie pytanie, jak bardzo ludzka natura może być zezwierzęcona, pozbawiona elementarnych uczuć wyższych.
Dobrze się czyta, tekst jest przejrzysty i napisany przystępnym językiem.

książek: 317
jusia1986 | 2014-03-15
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 15 marca 2014

Uff, jak dobrze. Jak dobrze, że już skończyłam to czytać. Tak, takie jest moje pierwsze wrażenie, po przeczytaniu ostatniej stronicy. Wrażenie, które wielokrotnie pojawiało się podczas czytania "Doktorów...". A jednak, nie żałuję przeczytanie jej. Choć dawka realizmu, okrucieństwa i braku empatii przekroczyła w tej pozycji wszelkie normy.

Polecam przede wszystkim osobom, które interesują się tematyką II Wojny Światowej. Ale także, tym którzy nie wierzą w to wszystko co miało miejsce(aby uwierzyli). Autorka, będąca reporterką procesową uczestniczącą w procesach w Norymberdze z pieczołowitością oddała namiastkę tamtego miejsca. "Doktorów z piekła rodem..." czytałam, przerywając czytanie po kilku stronach, gdyż nie byłam w stanie na dłuższą metę udźwignąć tematyki tutaj poruszanej. Zeznania świadków, oskarżonych, odszukane rozkazy zbrodniczych lekarzy (w których opisywali ludzi poddawanych eksperymentom, jako "podludzi"),dowody rzeczowe, to wszystko zrobiło wrażenie na mnie....

książek: 89
Colette | 2014-12-13
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 05 grudnia 2014

Wiele już przeczytałam na temat okrucieństw nazistów, na temat tych ohydnych zbrodni przeciw ludzkości, ale książka autentycznie mną wstrząsnęła... Pisana bardzo rzeczowym językiem sprawozdawcy sądowego, bardzo obiektywna, więc być może dlatego jeszcze bardziej wstrząsa. Potrzebne sa tego typu publikacje, ludzie powinni je czytać, chociażby dlatego, że całkiem niedawno usłyszałam zdanie, że tego typu eksperymenty na pewno były i są potrzebne, a dobro pojedynczego człowieka ma mniejsze znaczenie, niż dobro ogółu...

zobacz kolejne z 1343 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd