Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wytrzymałem więc jestem

Wydawnictwo: Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau
8,08 (92 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
31
8
16
7
28
6
5
5
2
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7704-007-2
liczba stron
311
język
polski
dodał
arbuzowa

Inne wydania

Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć, jakie losy spotykały polską młodzież pragnącą walczyć o niepodległą Polskę, co oznaczało aresztowanie przez gestapo i zesłanie do obozu koncentracyjnego, a potem - jak wyglądała walka o przetrwanie, powinien przeczytać "Wytrzymałem więc jestem". Tadeusz Sobolewicz sugestywnie i obrazowo opisuje swoje losy, porusza niemal wszystkie najważniejsze aspekty życia...

Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć, jakie losy spotykały polską młodzież pragnącą walczyć o niepodległą Polskę, co oznaczało aresztowanie przez gestapo i zesłanie do obozu koncentracyjnego, a potem - jak wyglądała walka o przetrwanie, powinien przeczytać "Wytrzymałem więc jestem".

Tadeusz Sobolewicz sugestywnie i obrazowo opisuje swoje losy, porusza niemal wszystkie najważniejsze aspekty życia obozowego (warunki mieszkalne, praca, szpital, ruch oporu, esesmani, tortury, koledzy, przyjaźnie itp.), a także wyczerpująco tłumaczy mechanizmy rządzące funkcjonowaniem obozu. Dynamiczny język sprawia, że książkę czyta się znakomicie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (415)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1614
Ewelina | 2014-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

Tyle różnych myśli miałam podczas czytania tej ksiazki i tyle mam ich teraz gdy właśnie ją zamknęłam, że do końca nie wiem co o niej napisać...

Bo co można opisać o książce napisanej na podstawie wspomnień z życia w obozie, o książce, która ukazuje człowieczeństwo współwięźniów oraz brutalność prześladowców, o książce tak strasznej i rzeczywistej, że łzy same cisną się do oczu...
To co mnie uderzyło podczas czytania to to, że Autor zawsze pozostawał "człowiekiem" pomimo wielu beznadziejnych sytuacji, pomimo poniżania, bicia, głodu, choroby, strachu, niezgody z losem....

Obozowa rzeczywistość widziana Oczami Autora przeraziła mnie i jeszcze bardziej otworzyła mi umysł na tamte straszne wydarzenia....
Na długo zostanie w mej pamięci to wspomnienie Pana T.Sobolewicza.

książek: 206
Anna Grochal | 2012-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 lutego 2011

Książka, której opisać się nie da - brak słów... Trzeba o tym wiedzieć, pamiętać...

książek: 2
Trollking | 2016-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2016

Tematykę Auschwitz oraz okrucieństwa nazistów "przetrawiam" od bardzo dawna, zawsze jednak były to relacje opisywane z pozycji trzeciej osoby. Tym razem otrzymałem smutek, porażkę, zdziwienie "jak tak można?", nadzieję podczas zagłady, wzruszenie, a i optymizm w jednym. Jednym człowieku, który to wszystko opisał. Z emocjami, a jednak konkretnie i obiektywnie. Z pozycji ofiary, która mogła skończyć - jak wielokrotnie grożono - w kominie, ale przez swój rozsądek, szczęście, a i odwagę, została bohaterem. A nie - co chyba najważniejsze, widoczne pod koniec książki - katem i oprawcą swych oprawców.

Ciężko ocenia się coś, co mimo, że wygląda na fikcję, było prawdą. Sprzed niecałych osiemdziesięciu lat. Za szczerość, za ludzkość w relacjach, za emocje - dziękuję i daję prawie najwyższą ocenę.

książek: 16
Tomzay79 | 2013-05-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 1994

Książkę tą przeczytałem w wieku jakichś 12 lat, a kupiłem wtedy w obozie oświęcimskim. Przed naszą szkolną wycieczką wtedy nie interesowałem się zbytnio dziejami ludzi w obozach za czasu okupacji, jednak po wizycie tam oraz przeczytaniu jej dobre osiem, dziesięć razy starając zrozumieć jak człowiek człowiekowi takie coś wyrządzić potrafi, zmieniłem zdanie i to na amen. Wizyta w oświęcimiu (po kilku latach też w Dachau) oraz ta książka trzymają mnie do dziś w swoim banie. Autor tak dobrze opisał swoje dzieje oraz jego współwięźni, ten bół, głód, walkę o przeżycie, wszystko opisał tak dobrze, że czytelnik wtapiając się w tekst czuje to samo i to tak, jak by to on sam był jednym z więźni owych opisanych w książce obozów. Czytelnikowi polecam odwiedzić obóz, zanim zabierze się do czytania.

książek: 68
Agnette | 2013-12-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2013 rok

Również nabyłam ją w Oświęcimie zaraz po wycieczce szkolnej.
Do czasu owej wycieczce jakoś za bardzo nie interesowała mnie tematyka wojenna, obozowa. A potem natknęłam się na kilka książek napisanych przez ludzi, którzy przeżyli Auschwitz, Treblinkę, Dachau i inne obozy.
Dopiero w książce Tadeusza Sobolewicza przeczytałam o prawdziwym obozie i życiu w nim. Brak słów żeby wyrazić to wszystko, co się czuje przy czytania, a także potem, po zakończeniu.

książek: 85
alex | 2016-06-18
Na półkach: Przeczytane

Sięgając po ten rodzaj literatury, zawsze mam świadomość,że... będę musiała to "odchorować". Nie inaczej było i tym razem. Wstrząsająca, wyciskająca łzy historia młodego człowieka, który niemal całą wojnę spędził w obozach koncentracyjnych. To historia człowieka,ktory tak bardzo pragnął żyć,że nauczył się pokonywać samego siebie i... pomimo wszystko... pozostał sobą...

książek: 279
katiakate | 2014-05-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2014

Część przeczytałam przed zobaczeniem obozów Auschwitz i Auschwitz-Birkenau, część po przyjeździe do domu. Nawet nie potrafię przyjąć do wiadomości, że to nie jest fikcyjna historia, że to naprawdę się stało. Książka jest napisana prosto o trudnych sprawach. Nie potrzebne są sztuczne metafory i oryginalne epitety.

książek: 21
tompunk | 2015-05-23
Na półkach: Przeczytane

przehuj gość każdy kozak przy nim wymięka jak dla mnie bohater.druga z najlepszych książek o tej tematyce po "Drugie Oblicze Wojny" Korzeniowskiego jaką czytałem .lektura obowiązkowa

książek: 140
bandrey | 2012-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2012

dla tych którzy chcą zobaczyć ciężki los jaki spotkał naszych rodaków i nie tylko pod czas II wojny światowej serdecznie polecam książkę Pana Tadeusza po wizycie w Oświęcimiu nabyłem tą ksiażkę która bardzo mnie przybliżyła do smutnej prawdy ,czytając ją ma sie wrażenie ze jest się tam ze czuję sie ten ból który Ci ludzie czuli na co dzień .książkę czyta sie jednym tchem .

książek: 38
maxell | 2016-11-19
Przeczytana: 19 listopada 2016

Jedna z lepszych książek o tej tematyce. Przeżycia młodego człowieka w kilku obozach, głównie Oświęcimiu, opisane w fajny sposób. Zdecydowanie polecam.

zobacz kolejne z 405 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Numery mówią
    Numery mówią
    Kazimierz Smoleń, Tadeusz Sobolewicz, Ryszard Henryk Kordek, Kazimierz...
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd