Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom pod Pękniętym Niebem

Cykl: Dom pod pęknietym niebem (tom 1)
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,11 (192 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
24
8
32
7
49
6
47
5
6
4
4
3
4
2
4
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378955740
liczba stron
272
słowa kluczowe
literatura polska, black gear
język
polski
dodała
AMisz

Trwa zwykłe amerykańskie lato. Siódemka najnormalniejszych nastolatków pod słońcem wybiera się na wakacje pod namiotami w lasach niedaleko miasteczka Fallville. Towarzyszy im przewodnik o imieniu Casey, pół-Indianin, jedyny dorosły w towarzystwie. Dzieciaki obozują w głuszy. Zabawa się nie klei, gdyż wszystkim przeszkadza gadatliwa Wendy, a Nick i Max zajęci są przygotowywaniem kawału, który...

Trwa zwykłe amerykańskie lato. Siódemka najnormalniejszych nastolatków pod słońcem wybiera się na wakacje pod namiotami w lasach niedaleko miasteczka Fallville. Towarzyszy im przewodnik o imieniu Casey, pół-Indianin, jedyny dorosły w towarzystwie.
Dzieciaki obozują w głuszy. Zabawa się nie klei, gdyż wszystkim przeszkadza gadatliwa Wendy, a Nick i Max zajęci są przygotowywaniem kawału, który ma przerazić dziewczyny i skłonić je do wprowadzenia się do namiotu chłopaków. Na domiar złego Casey – indiański przewodnik – jest w paskudnym nastroju. Słońce zachodzi niezwykle krwawo.

Ilustracje : "black gear".

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zielona Sowa, 2013

źródło okładki: www.zielonasowa.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
swita77 książek: 276

Gdy nie ma dzieci w domu…

…dzieją się rzeczy straszne i przechodzące ludzkie wyobrażenie. Letnia wyprawa grupy nastolatków zmienia się w koszmar a utrata zasięgu w telefonie to tylko małe preludium do tego, co stanie się ich udziałem. Młodzi ludzie przeżyją niezapomnianą wakacyjną przygodę, ale raczej nie o takie atrakcje im chodziło. Miało być piwo i wygłupy, może nawet pierwsza miłość, tymczasem beztroska i radość dość szybko się ulotniły. Chaos i atmosfera grozy staną się ich nieodłącznymi towarzyszami a rodzinne miasto zmieni się nie do poznania, podobnie jak jego mieszkańcy, w tym rodziny naszych bohaterów. Jak się później okaże, do tych dramatycznych zdarzeń doszło nie bez przyczyny…

Akcja toczy się wartko już od pierwszych stron, nie każąc czytelnikowi zbyt długo czekać na zaskakujące zwroty. Autor umiejętnie podsyca czytelniczą ciekawość, nie od razu dając wyczerpujące odpowiedzi na rodzące się w trakcie czytania pytania. Fabuła mogłaby wydawać się stereotypowa, a pomysł prosty i nienowy. Niektóre motywy są dobrze znane miłośnikom opowieści i filmów z dreszczykiem: grupa znajomych, noc, ciemny las, potwory, odwieczna walka dobra i zła, przyjaźń i zdrada. Jednak autor potrafi umiejętnie połączyć wszystkie te wątki tak, by powstała intrygująca i oryginalna powieść dla młodzieży.

Marcin Mortka wyposażył bohaterów w zestaw zróżnicowanych cech, czyniąc ich postaciami niejednoznacznymi i wyrazistymi. Heather jest prymuską, Marcus to pasjonat komputerów, zwykle występuje w roli kozła ofiarnego,...

…dzieją się rzeczy straszne i przechodzące ludzkie wyobrażenie. Letnia wyprawa grupy nastolatków zmienia się w koszmar a utrata zasięgu w telefonie to tylko małe preludium do tego, co stanie się ich udziałem. Młodzi ludzie przeżyją niezapomnianą wakacyjną przygodę, ale raczej nie o takie atrakcje im chodziło. Miało być piwo i wygłupy, może nawet pierwsza miłość, tymczasem beztroska i radość dość szybko się ulotniły. Chaos i atmosfera grozy staną się ich nieodłącznymi towarzyszami a rodzinne miasto zmieni się nie do poznania, podobnie jak jego mieszkańcy, w tym rodziny naszych bohaterów. Jak się później okaże, do tych dramatycznych zdarzeń doszło nie bez przyczyny…

Akcja toczy się wartko już od pierwszych stron, nie każąc czytelnikowi zbyt długo czekać na zaskakujące zwroty. Autor umiejętnie podsyca czytelniczą ciekawość, nie od razu dając wyczerpujące odpowiedzi na rodzące się w trakcie czytania pytania. Fabuła mogłaby wydawać się stereotypowa, a pomysł prosty i nienowy. Niektóre motywy są dobrze znane miłośnikom opowieści i filmów z dreszczykiem: grupa znajomych, noc, ciemny las, potwory, odwieczna walka dobra i zła, przyjaźń i zdrada. Jednak autor potrafi umiejętnie połączyć wszystkie te wątki tak, by powstała intrygująca i oryginalna powieść dla młodzieży.

Marcin Mortka wyposażył bohaterów w zestaw zróżnicowanych cech, czyniąc ich postaciami niejednoznacznymi i wyrazistymi. Heather jest prymuską, Marcus to pasjonat komputerów, zwykle występuje w roli kozła ofiarnego, Nolan jest skryty i na pozór niczym się nie wyróżnia, Wendy potrafi tylko paplać bez sensu, Ethan zrobi wszystko, by zasłużyć na akceptację nawet najgorszych zbirów. To tylko kilka przykładów. Nie wiadomo do końca, czego można się po nich spodziewać, nie raz będziemy zaskoczeni ich postępowaniem. A z nastolatkami bywa tak, że się kłócą, obrażają, są złośliwi i wredni. Szalejąca w tym wieku burza hormonów sprawia, że ich zachowanie bywa wręcz irytujące. Ale potrafią też logicznie myśleć, nawzajem sobie pomóc i wykazać się całkiem sporą dozą empatii. Każdy wybierał się na ten obóz mając ukryte zamiary. Nie do końca będzie im dane je zrealizować.

Autor poddaje bohaterów próbie. Jedni wyjdą z niej zwycięsko, inni pogrążą się jeszcze bardziej. Niekiedy z przerażeniem będą obserwować swoje zachowanie. Przejdą wewnętrzną przemianę i niespodziewanie otrzymają niezwykle dary, które pomogą im przetrwać w tym nieprzyjaznym świecie. Z pomocą przyjdzie im również Casey, indiański przewodnik, z którym wybrali się na tę nieszczęsną wyprawę. Indianin symbolizuje mądrość i jest łącznikiem między światem duchowym i ludzkim. Rzadko się odzywa, ale kiedy już coś powie można mieć pewność, że trafi w sedno. To on tłumaczy prostą, ale oczywistą prawdę o zależności ludzi od Matki Natury.

Choć fabuła koncentruje się głównie na nastolatkach, nie są oni jedynymi bohaterami książki. Również poboczne postacie, które nieźle namieszają. W powieści pojawi się kilka czarnych charakterów, dorośli z problemami i różnego rodzaju mniej lub bardziej groźne potwory. Ich losy nieustannie się splatają, przynosząc zaskakujące i nieoczekiwane zwroty akcji. Przy czym autor nie stara się na siłę urozmaicać czy niepotrzebnie komplikować fabuły.

Marcin Mortka już wcześniej podbił serca czytelników książkami o wikingu Tappim oraz historiami w duchu fantasy. Myślę, że również „Dom…” spodoba się czytelnikom. Są tu elementy horroru, fantastyki, i niezłej przygodówki. Są też nieprzewidywalni bohaterowie, z którymi można się identyfikować. I jakkolwiek banalnie to zabrzmi, książkę czyta się po prostu dobrze (i szybko), również dzięki wciągającej akcji. Ci, którzy po przeczytaniu poczują niedosyt, już się zapewne cieszą na myśl, że „Dom…” to dopiero pierwsza część przygód grupy nastolatków. 

Magdalena Świtała

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (763)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2461

Świetna książka na miano dobrego horroru. Trzyma w napięciu do ostatniej strony. W większości momentów, aż ciarki chodzą po ciele.
Już nie mogę się doczekać kolejnego tomu!
Gorąco polecam!

książek: 965
lacerta | 2014-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2014

Zachęcona licznymi dobrymi opiniami i ładną szafą graficzną postanowiłam sięgnąć po "Dom pod pękniętym niebem".
Spotkało mnie rozczarowanie i irytacja. Strasznie antypatyczni bohaterowie, którzy udają wielce dorosłych. Naprawdę, dawno nie spotkałam tak licznej grupy niedopracowanych i mdłych bohaterów. Fabuła może i ciekawa, ale opisy i dialogi prowadzone w sposób, który nie mógł obronić książki. Nielogiczne sytuacje i niedopracowana reakcja na wydarzenia, które spotykały bohaterów. Wszyscy zdawali się bardzo pewnie i spokojnie podchodzić do tego co ich spotykało i co widzieli. Jak dla mnie mało przekonujące i połowa książki zdecydowanie mi wystarczy.

książek: 6379
JaneS | 2014-02-28
Przeczytana: 28 lutego 2014

O CZYM BĘDZIESZ MARZYŁ W DZIEŃ PO KOŃCU ŚWIATA?

Najwięcej pomysłów przychodzi Marcinowi Mortce do głowy w pociągu. Wprost nie może się od nich odpędzić. Od lat znany w kręgach fantastycznych, napisał wiele bestsellerowych powieści dla starszych czytelników. Książki dla młodszych czytelników pokochał od pierwszego napisanego słowa. Dla nieco starszych czytelników autor przygotował zaś serię science- fiction, której pierwszy tom- Inwazja- został wydany w 2013 roku.

A teraz czas na konkrety…
Siedmioro nastolatków wraz w towarzystwie tajemniczego indiańskiego przewodnika Casey Parkera wybierają się na piknik gdzieś w górach Nevady. Tajemnicze wstrząsy, przerażające śmiechy i dziwne cienie śledzące ich w oddali początkowo stają się niczym. Początkowo… W krótkim czasie odkrywają, że dotąd znany im świat całkowicie zmienił oblicze. Aby przetrwać będą musieli walczyć z przerażającymi Miejskimi Drapieżcami i różnymi innymi nieznanym dotąd nikomu stworami. Ale nie jest to jedyna walka....

książek: 2611
8_oclock | 2014-06-27
Na półkach: Przeczytane, 2014, A_Wo
Przeczytana: 26 czerwca 2014

Grupa amerykańskich nastolatków chce spędzić dwa dni pod namiotami na łonie natury. Grupa jest bardzo niedobrana, notorycznie skłócona, dominują przemądrzałe osobniki tępiące słabszych, gwiazdorstwo itp. Kolejne oznaki, że dzieje się coś niepokojącego, nastolatki ignorują i racjonalizują (ktoś nawet histerycznie straszy rodzicem-adwokatem, który zrobi z tym porządek!), a ich jedynym problemem jest niemożność skorzystania z elektronicznych gadżetów. Tymczasem następuje Koniec Świata, Pęknięcie Nieba, a kiedy nie da się już zaprzeczyć faktom, nastolatki muszą sobie ze światem Po poradzić i radzą sobie w różny sposób. Narratorka stwierdza, że jej dotychczasowe strategie, bycie szkolną prymuską i osobą politycznie poprawną, nie mają już żadnego zastosowania (niemniej nadal godzi zwaśnionych, kłamie "nie mamy złych zamiarów", szybko pozbywając się wyrzutów sumienia, i okazjonalnie przewodzi). Nastolatki nie są jedyną ocalałą grupą, są tu także dorośli, czasem wspierający.
W książce jest...

książek: 389

Siedmioro nastolatków wraz z towarzyszącym im przewodnikiem wybiera się na piknik w góry. Wstrząsy i dziwne cienie śledzące ich od początku wyprawy wydaja się dla nastolatków niczym w porównaniu z brakiem zasięgu i możliwością dostępu do Internetu. Szybko jednak odkryją, ze znany im do tej pory świat bardzo się zmienił. Z czasem okaże się również, kto tak naprawdę był przyjacielem a kto wrogiem. Aby przetrwać trzeba zmierzyć się z własnymi słabościami. Czy ludzkość jest już stracona? Czy da się coś zrobić, aby tych których kochamy wrócili?
Zauważywszy tę książkę czułam, że będzie to niezwykła historia. Jakby się zastanowić to powieść ta z początku może kojarzyć się z filmem „Jestem legendą”, ale po zagłębieniu się w lekturę całkowicie zmienia się zdanie. Jest to inna, niepowtarzalna przygoda, która wciąga czytelnika.
Najpierw moje oko...

książek: 2322

Tekst wrzuciłam także tutaj:
http://zapiski-z-przypomnianych-krain.blogspot.com/2014/02/dom-pod-peknietym-niebem-walka-z-samym.html

Marcin Mortka, poznański pisarz, tłumacz i lektor języka angielskiego oraz norweskiego, zdążył już przyzwyczaić swoich czytelników do wysokich standardów. Wpierw porwał starsze pokolenie, między innymi świetną trylogią "Miecz i kwiaty", później zabrał się za pisanie dla tych najmłodszych. Sympatyczny wiking Tappi i jego przyjaciel Chichotek w mądry i zabawny sposób przedstawiają dzieciom wartości, które powinny liczyć się najbardziej w ich życiu. Mogę się pochwalić, że udało mi się miłością do tej serii zarazić pewną czterolatkę, której zawieźliśmy prześliczne kolorowe wydanie historyjki dla najmłodszych. Ciotka z wujkiem poczuwają się od początku w obowiązku, by dobrą literaturę podrzucać.
Starsze dzieci i nastolatkowie natomiast mogą wyruszyć wraz z Dorianem w kosmos w poszukiwaniu rodziców w pełnej przygód serii "Zagubieni".
Teraz przyszedł czas...

książek: 436
Hersus | 2013-11-08
Na półkach: Przeczytane

Twórczość Marcina Mortki jakoś nigdy mi nie podchodziła. Po nieudanym przeczytaniu „Martwego jeziora” ciężko mi było wziąć się za coś, co napisał. Nie wiem czy było to spowodowane negatywną reakcja na tamtą książkę czy po prostu jakieś inne książki kusiły mnie bardziej. Mniejsza z tym jednak, bo wszystko się zmieniło, gdy w moje ręce trafiła książka tego autora skierowana głównie do młodzieży. Sam nie wiem, co mnie skusiło by ją przeczytać, może to wyjątkowa okładka, ciekawy opis z tyłu a może jeszcze coś innego. Co to było to nie wiem, ale cieszę się, że się pojawiło, ponieważ „Dom pod Pękniętym Niebem” to kawał dobrej literatury młodzieżowej. Oczywiście tak dla przypomnienia Marcin Mortka napisał również „Listy lorda Bathursta”, „Karaibską krucjatę”, „Martwe jezioro”, „Morze wszeteczne” oraz kilka innych książek.

Fabuła książki jest prosta aczkolwiek bardzo przystępna. Grupa nastolatków postanawia spędzić trochę czasu na łonie natury wraz ze swoim indiańskim przewodnikiem. Mimo...

książek: 969
Kasia | 2013-11-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 23 listopada 2013

Nie wiem, co takiego ma w sobie Marcin Mortka, że z każdą kolejną książką jego autorstwa, coraz bardziej mnie czaruje i zachwyca. Sprawdził się jako pisarz fantasy, wywołał gęsią skórkę „Miasteczkiem Nonstead”, zauroczył opowieściami dla dzieci o Wikingu Tappim. Za każdym razem odkrywam w jego prozie coś nowego. Tym razem nadeszła kolej na „Dom pod Pękniętym Niebem”, powieść w zamyśle skierowaną do młodzieży. I wiecie co? Choć mam trzydziestkę na karku, przeczytałam ją jednym tchem, w nosie mając kłujące ze zmęczenia oczy.

Książka rozpoczyna się dosyć standardowo – grupa młodzieży wybiera się w głąb lasu pod namioty. Jedynym dorosłym, jaki im towarzyszy, jest indiański przewodnik, Casey. Nic nie jest jednak tak, jak sobie zaplanowali – rozmowy się nie kleją, atmosfera robi się coraz cięższa i bardziej nieprzyjemna, choć nie zniechęca to chłopaków od prób wślizgnięcia się do śpiworów dziewczyn. Ich mało subtelne zaloty przerywa gwałtowne trzęsienie ziemi i pojawienie się dziwnych...

książek: 117
Mariposa | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 grudnia 2013

Zemsta Matki Natury

Ta historia mogła się przydarzyć Tobie, mnie. Każdemu z nas…
Zwyczajna wyprawa z przyjaciółmi…
Góry, potoki i dzika przyroda Nevady. Indiański przewodnik, impreza przy ognisku, miłe chwile z dala od domu. Coś jednak wisi w powietrzu. Coś dziwnego, nieznajomego i niebezpiecznego. Lekkie trzęsienia ziemi, brak zasięgu i dziwne odgłosy dochodzące z lasu to dopiero początek. Nie wyobrażasz sobie nawet, co Cię czeka. Gdy obudzisz się następnego dnia, Twój świat stanie na głowie. Dosłownie. I nic już nie będzie takie samo…

Z czym kojarzą się wam wycieczki? Mi z relaksem, błogim lenistwem i masą fantastycznych wspomnień. Mniej więcej takie plany mieli Heather, Sally, Ethan, Wendy, Max, Marcus i Nolan. Ich losy potoczyły się jednak zupełnie inaczej. Sielanka kończy się zanim tak naprawdę się zaczęła. Nieoczekiwanie bohaterowie stają w obliczu ogromnej katastrofy i są zmuszeni walczyć o życie w obcym i wrogim świecie. Jedyne, czego pragną to przerwać ten koszmar i...

książek: 786
Kaś | 2014-02-19
Przeczytana: 12 lutego 2014

Wszelkiego rodzaju opisy – okładkowy, no i te dostępne w Internecie – nie mówią o historii zbyt wiele. Oto siedmioro nastolatków (przyjaciółeczki: prymuska i hipiska, szkolny playboy, gothka-plotkara, dwóch nerdów i outsider) wybiera się na biwak z indiańskim przewodnikiem. Nocą zaczyna dziać się coś dziwnego, daleko wykraczającego poza żart, jakiego dopuścił się chłopak, chcący zaliczyć „drugą bazę”… Złowieszczy śmiech, nagrany na przygotowaną przez niego taśmę, jest niczym w porównaniu z wydarzeniami, z jakimi będą musieli zmierzyć się nastolatkowie. Świat, który znali, zmienił się nie do poznania, a każdy, kto tej nocy nie przebywał na łonie Matki Natury, pozbawiony został człowieczeństwa. Dookoła zaroiło się od dziwnych stworzeń, a wciąż nieco ludzkie ciała kryją w sobie istoty o zwierzęcych instynktach. Nie wszystkie są groźne, ale te, które żywią się mięsem człowieka, stają się poważnym zagrożeniem dla ocalałych.

Nigdy nie ciągnęło mnie do tematu zombie apokalipsy (poza tym,...

zobacz kolejne z 753 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
YA na wakacje

Powieści YA (young adult) szturmem zdobywają nie tylko listy bestsellerów, ale co najważniejsze serca młodych czytelników. Prym co prawdą wiodą powieści zagraniczne, ale i na rodzimym rynku nie brak ciekawych pozycji skierowanych do dorastającego odbiorcy. Przygotowaliśmy krótkie zestawienie tytułów, którym warto poświęcić trochę uwagi w nadchodzącym czasie.


więcej
Z kim chcielibyście się spotkać na Warszawskich Targach Książki?

Artur Andrus, Janusz Głowacki, a może Mariusz Szczygieł? Wspólnie z Warszawskimi Targami Książki zapraszamy do udziału w literackiej zabawie. Autor, którego wybierzecie zostanie zaproszony na literacką kanapę podczas tegorocznych Targów na Stadionie Narodowym.

 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd