Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
5,78 (59 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
2
7
12
6
20
5
15
4
3
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Superman - Action Comics Vol. 1: Superman and the Men of Steel
data wydania
ISBN
9788323761631
liczba stron
240
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Hari_Seldon

Zanim superherosi opanowali niebo i na zawsze zmienili życie na Ziemi, jeden młody bohater ośmielił się spróbować zaprowadzić porządek we wspaniałym niegdyś mieście Metropolis. Obdarzony niewiarygodnymi mocami, prześladowany przez demony przeszłości, przekonany, że wie, gdzie przebiega granica między dobrem a złem, szkodzi skorumpowanemu establishmentowi i chroni najsłabszych. Sędzia w...

Zanim superherosi opanowali niebo i na zawsze zmienili życie na Ziemi, jeden młody bohater ośmielił się spróbować zaprowadzić porządek we wspaniałym niegdyś mieście Metropolis. Obdarzony niewiarygodnymi mocami, prześladowany przez demony przeszłości, przekonany, że wie, gdzie przebiega granica między dobrem a złem, szkodzi skorumpowanemu establishmentowi i chroni najsłabszych. Sędzia w dżinsach i T-shircie - Superman! Ale siły zła kontratakują. Genialny naukowiec Lex Luthor zawziął się, by za wszelką cenę poznać sekrety przybysza z kosmosu. Przerażona armia Stanów Zjednoczonych gotowa jest użyć swojej superbroni, by unieszkodliwić Supermana.

 

źródło opisu: http://sklep.egmont.pl

źródło okładki: http://sklep.egmont.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 208
yodapl | 2015-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Komiksy, 2015
Przeczytana: 18 września 2015

"Superman i Ludzie ze Stali" to zbiorcze wydanie ośmiu zeszytów Action Comics, które przedstawiły czytelnikom postać Supermana już w nowym uniwersum New 52. Jako fan komiksów oraz postaci Człowieka ze Stali już dawno powinienem się zapoznać z tym albumem, gdyż to swoisty nowy początek ikony superbohaterów, początek stworzony przez Granta Morrisona, który niewątpliwie jest słynnym scenarzystą. Po lekturze komiksu mogę jedynie powiedzieć, że dobrze mieć do zadanie domowe odrobione i czas się zająć czymś porządnym...
Młody Superman jest tu przedstawiony w bardzo kontrowersyjny sposób, mianowicie w swoich dziewiczych próbach oczyszczania Metropolis posługuje się zastraszaniem i tekstami w stylu Batmana... Gdyby tylko podmienić stroje i wyeliminować heat vision mielibyśmy tu Człowieka Nietoperza.
Dalej: Superman zostaje schwytany przez armię USA, okazuje się, że lud Ameryki boi się go i nim pogardza, Clark w międzyczasie zapoznaje się bliżej ze swoją własną rakietą z Kryptona. Urocze jest jak nasz bohater odkrywa swoje zdolności, jak np. zakłada maskę tlenową, gdy trzeba się wzbić w niebosa... Ale to wszystko już było. Czułem się jakbym obcował z odgrzewanym kotletem, a nie tego oczekiwałbym od, w zasadzie epokowego albumu. Na kartach komiksu jest też oczywiście inwazja Brainiaca na Ziemię... Butelkowanie Metropolis i zabutelkowany Kandor, Brainiac wrzeszczący naukowym językiem o swej kolekcji... To wręcz sztampowa historia z uniwersum Supermana.
W kolejnych zeszytach historia nabiera rumieńców, przez to, że jej bohaterami są Superman i superobohaterowie... z przyszłości. To opowieść o cofaniu się w czasie z wieloma niezrozumiałymi terminami jak: "hipersześcienna przestrzeń", czy "telepatyczna sieć społeczna", w której można się urodzić. Mimo tego podobała mi się znacznie bardziej niż historia o początkach Supermana. Ale chyba tak nie powinno być, nie powinienem chyba reagować alergią na Supermana w t-shircie, który przypomina swojego gburowatego kumpla...
Na osobną linijkę zasługuję oprawa graficzna, solidna, ale z jednym, niesamowicie wielkim "ALE", które zdążył już wytknąć kolega w poprzednim komentarzu: kiedy Superman przebiera się w Clarka Kenta na pstryknięcie palcami odchudza się parędziesiąt kilo... Ja rozumiem, że przebranie Supermana to zawsze temat dość marginalizowany, ale to po prostu razi i irytuje, gdy na pstryknięcie palcem nasz bohater zmienia swą fizjonomię. LeBron James w ciuchach z second-handu i okularach to wciąż LeBron James, a nie trzynastolatek...
Wśród materiałów dodatkowych mamy kilka opowiastek, z których najciekawszymi są historia państwa Kent i ich, oczywiście sztampowe do bólu, problemy z urodzeniem dziecka oraz pożegnanie Clarka z domem rodzinnym.
Podsumowując: jest poniżej przeciętnej. Od takiego komiksu oczekuje się wiele, a nieciekawy wątek początkującego Supermana, inwazja Brainiaca #521 i ciekawa historia o Supermanie i bohaterach z przyszłości to za mało, by sprostać tym oczekiwaniom. Mam nadzieję, że następny tom, a więc następne wydania Action Comics są o wiele lepsze, a namnożyło się już ich bardzo dużo (swoją drogą, czemu Egmont zatrzymał się na tomie nr. 3? )

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cisza. Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać

Po przeczytaniu tej książki, upewniłam się, że nie jestem do końca taka dziwna, skoro inni ludzie też lubią ciszę i nie potrzebują do szczęścia wciąż...

zgłoś błąd zgłoś błąd