Batman: Azyl Arkham. Poważny dom na poważnej ziemi

Seria: DC Deluxe
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,98 (307 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
47
9
76
8
92
7
46
6
23
5
14
4
5
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Batman: Arkham Asylum
data wydania
ISBN
9788328110533
liczba stron
232
słowa kluczowe
Batman
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
vold

W kolekcji DC Deluxe ukazują się najwybitniejsze albumy komiksowe wydane przez DC Comics na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. W Azylu Arkham, czyli zakładzie psychiatrycznym dla najniebezpieczniejszych superprzestępców, nawet sam Batman zaczyna tracić zdrowe zmysły. Oto jeden z najmroczniejszych komiksów w historii gatunku, a zarazem światowy bestseller. "Patrząc na te plansze,...

W kolekcji DC Deluxe ukazują się najwybitniejsze albumy komiksowe wydane przez DC Comics na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat. W Azylu Arkham, czyli zakładzie psychiatrycznym dla najniebezpieczniejszych superprzestępców, nawet sam Batman zaczyna tracić zdrowe zmysły. Oto jeden z najmroczniejszych komiksów w historii gatunku, a zarazem światowy bestseller. "Patrząc na te plansze, momentami trudno uwierzyć, że mamy do czynienia z komiksem, który premierę miał już ponad ćwierć wieku temu. Grant Morrison i Dave McKean zdecydowanie wyprzedzili swe czasy i stali się pionierami nowych komiksowych trendów. Owszem, gdy w 1989 r. publikowali Azyl Arkham, od kilku lat były już na rynku przełomowe Powrót Mrocznego Rycerza Franka Millera i Strażnicy Alana Moore'a i Dave'a Gibbonsa, ale ten album był czymś zupełnie innym. Był dowodem na to, że komiks może być dziełem sztuki, fascynującym stopem wyśmienitej historii i odważnych graficznych eksperymentów, może mądrze czerpać z dziedzictwa całej kultury i przetwarzać ją w nowe oryginalne znaczenia. Wiedzieliśmy już, że superbohaterskie komiksy mogą być poważne i podejmować trudne tematy. Teraz przekonaliśmy się, że mogą być równocześnie świetną rozrywką i podstawą do akademickich rozważań i to zarówno na kierunkach psychologicznych, literaturoznawczych, antropologicznych czy w Akademiach Sztuk Pięknych” - napisał w posłowiu Kamil Śmiałkowski.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Egmont, 2015 r.

źródło okładki: http://www.swiatkomiksu.pl/strona-glowna/nowosci/komiks,1849.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (475)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 850
Thomas886 | 2016-04-28
Na półkach: Przeczytane, Komiksy..., 2016
Przeczytana: 18 stycznia 2016

Batman dostaje wezwanie, by odbić zakładników z Arkham. Gdy tam dociera czeka na Niego Joker ze swoimi żartami.

W tej części poznajemy historie założyciela Szpitala Psychiatrycznego i to czego tak strasznie bał się Amadeusz Arkham.

Komiksy o Batmanie strasznie wciągają i coraz lepiej czyta się je nawet na smartphonie.

książek: 669
Marek Adamkiewicz | 2015-10-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Gdy wydawnictwo Egmont zaczęło wypuszczać w Polsce tytuły spod znaku New 52, niejeden fan komiksów był zapewne w siódmym niebie. Oto nareszcie polski czytelnik będzie na bieżąco z matecznikiem superbohaterskiego nurtu, Stanami Zjednoczonymi! Już ta informacja była czymś wspaniałym, więc mało kto spodziewał się, że może być jeszcze lepiej. Tymczasem rozpoczęto wydawanie serii DC Deluxe, w ramach której rodzimy rynek miał zostać nasycony najlepszymi historiami z amerykańskiej stajni, jeszcze sprzed jej restartu. Kryzys Tożsamości, Lobo – Portret Bękarta, Batman – Mroczne Odbicie. Zestaw tytułów jest imponujący. Dobre wrażenie pogłębia nowy tytuł wydany w ramach serii, kultowy już Azyl Arkam – Poważny Dom na Poważnej Ziemi.

W zakładzie Arkham dochodzi do buntu osadzonych. Psychicznie chorzy przestępcy, pod przewodnictwem Jokera, chcą, by na miejscu pojawił się Batman. W placówce, poza nimi, zostaje także kilkoro członków personelu, którym przekonania nie pozwalają opuścić...

książek: 458

Dziwne to... podejrzane, momentami przerażające, pełne aluzji i refleksji, niemożliwe do kompletnego zrozumienia za jednym przeczytaniem, z pozoru proste fabularnie (jakże mylnie!). Pisane pozytywnie chaotycznie, narysowane tak, że idealnie zgrywa się ze scenariuszem. Podium historii o Batmanie, a może w ogóle superbohaterskie.

książek: 5136
Wkp | 2012-10-16
Przeczytana: 15 października 2012

Grant Morrison ("JLA: Ziemia 2", "New X-Men") to twórca niepokorny i czołowy autor nurtu tzw komiksu moralnego niepokoju. To autor, który nie unika trudnych kwestii, a jego scenariusze wyróżniają się niesamowitą dojrzałością i głębią. Nic więc dziwnego, że za cokolwiek się bierze, wychodzą mu arcydzieła. A "Arkham Asylum" to jedno z najlepszych dzieł tego twórcy, zajmujących swe miejsce na liście najwybitniejszych komiksów wszechczasów.

Sama fabuła jest prosta, acz niezwykle poprowadzona. 1 Kwietnia Joker wszczyna w szpitalu psychiatrycznym Arkham bunt, bierze zakładników i przejmuje kontrolę nad placówką. Żądanie ma tylko jedno: by Batman wszedł do środka i zagrał z nim i resztą chorych psychicznie skrajnie niebezpiecznych szaleńców w dziwaczną grę...

Jeśli hasło "komiks" kojarzy wam się z historyjkami dla dzieci, lektura "Azylu" może być dla was niemałym szokiem. Dostaniecie bowiem ciężką i mroczną historię psychologiczną, studium szaleństwa i okrucieństwa, pełną drastyczności...

książek: 2227
welesxxi | 2018-11-12

"...wynosimy bandytów na urzędy: Wietnam, Salwador, Chile. Mamy nasze ukochane rakiety i bomby. W imię białych i bogatych i Watykanu będziemy palić dzieci i torturować kobiety. Teraz i zawsze. Amen."
Two-Face

Władzę w szpitalu dla obłąkanych przestępców Arkham przejął Joker. Batman, choć nie bez obaw, wkracza do środka by opanować sytuację. Okazuje się, że nawet w takiej chwili personel nie chce opuścić pacjentów. Batman nie dowierza w skuteczność metod stosowanych przez tutejszych psychiatrów i sam poddaje się testom. Nigdy nie był jednak pewien, czy jest w stanie stawić czoła własnym koszmarom i czy Azyl Arkham nie jest odpowiednim miejscem również dla niego.

Komiks jest wyprawą w głąb umysłu, do jądra szaleństwa. Wnętrze budynku Arkham to jednocześnie wnętrze umysłu Batmana a walka z szaleńcami - walką z własnymi słabościami. Mnóstwo odniesień znajdą tu wielbiciele "Alicji w krainie czarów", Zygmunta Freuda i tarota.

O niewielu ilustratorach komiksów odważyłbym się...

książek: 615
DagmaraF | 2012-06-26

Oniryczny, niepokojący, pełen aluzji i przemyśleń komiks- nie tylko dla fanów Batmana.

książek: 1003
comboometga | 2016-04-24
Przeczytana: 20 kwietnia 2016

Od samego początku do końca trzyma w napięciu.
Cudowny pomysł i realizacja.
Wspaniała praca.
Nie mam pojęcia, co powinnam więcej napisać, ponieważ każde słowo i tak nie odda tego, co można przeżyć dzięki temu komiksowi.
Mistrzostwo.

książek: 322
AliEns00 | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

"Czasami tylko szaleństwo czyni nas tymi, kim jesteśmy.

Albo przeznaczenie."

Azyl Arkham to hipnotyzująca podróż przez zakamarki ludzkiego umysłu, w którym kryją się lęki, fobie, mniejsze lub większe pokłady szaleństwa podbudowane doświadczeniami z przeszłości.
Szalony Szkot stworzył dzieło oderwane od batmanowego kontinuum, wielowarstwową historię w której Batman przybywa do opanowanego przez szaleńców zakładu psychiatrycznego. W tle poznajemy mroczną i tragiczną historię założyciela Azylu, Amadeusza Arkhama.
Fabuła jest wypełniona wieloma aluzjami religijnymi i kulturowymi, znajdujemy w niej elementy wyjęte z wiary chrześcijańskiej, szamanizmu czy "Psychozy" Hitchcocka.
Warstwa wizualna jest zniewalająca i niepokojąca zarazem. Dave McKean stworzył ilustracje ponadczasowe, można tylko przecierać oczy ze zdumienia, że takie kadry powstawały ćwierć wieku temu.

Bardzo podobało mi się przedstawienie postaci. Joker występuje tutaj niczym szalony terapeuta, który zna lęki...

książek: 584
Maksymilian Sypniewski | 2016-03-30
Na półkach: Przeczytane, Komiksy

po przeczytaniu komiksu nie jestem w stanie podzielić tych wszystkich zachwytów nad komiksem... strona wizualna jest tak kompletnie nieczytelna - ktoś użył określenia oniryczna - ale dla mnie jest kompletnie nieczytelna... do tego stopnia, że po kilkunastu stronach straciłem zainteresowanie fabułą, której, żeby nie było, potencjał dostrzegam...

do tego jeszcze wnerwiło mnie samo wydanie... dodawanie do komiksu (zbiorczego wydania) okładek z poszczególnych zeszytów, okładek alternatywnych, szkiców zawsze ubogaca komiks... bardzo mnie cieszą takie dodatki... jednak dodanie skryptu, który do tego zajmuje 1/3 komiksu jest dla mnie zwykłym skokiem na kasę i marnowaniem papieru...

książek: 1061
PolishPopkulturę | 2015-10-23
Na półkach: Przeczytane

I znowu będę jedynym, który się wyłamie, choć mój komentarz utonie pewnie w tym morzu superlatywów. Taki przeciętny ten Batman; treść komiksu wyparowuje z głowy już podczas czytania. Imo to taka lektura na jeden raz, choć prostym czytadłem tego na pewno nazwać nie można. Na plus przewrotne zakończenie. Na minus momentami nieczytelne liternictwo (przynajmniej w polskim wydaniu).

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

zobacz kolejne z 465 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
23. Międzynarodowy Festiwal Komiksu i Gier w Łodzi

Największy Festiwal Komiksu w Europie Środkowo- Wschodniej odbędzie się jak co roku w Łodzi, zgodnie z wieloletnią tradycją, w pierwszy weekend października.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd