Naśladowca

Tłumaczenie: Krzysztof Puławski
Cykl: Kitt Lundgren (tom 1)
Wydawnictwo: HarperCollins
7,35 (638 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
73
8
133
7
198
6
100
5
44
4
12
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Copycat
data wydania
ISBN
9788323890751
liczba stron
480
język
polski
dodała
joly_fh

Pięć lat temu w małym miasteczku w Illinois zostały zamordowane trzy dziewczynki – wszystkie we własnych sypialniach, wszystkie w tym samym wieku. Na miejscu zbrodni nie znaleziono żadnych śladów. Sprawa Mordercy Śpiących Aniołków, jak nazwała go prasa, stała się obsesją detektyw Kitt Lundgren. Dochodzenie zakończyło się klęską, co Kitt przypłaciła zdrowiem i załamaniem kariery zawodowej....

Pięć lat temu w małym miasteczku w Illinois zostały zamordowane trzy dziewczynki – wszystkie we własnych sypialniach, wszystkie w tym samym wieku. Na miejscu zbrodni nie znaleziono żadnych śladów. Sprawa Mordercy Śpiących Aniołków, jak nazwała go prasa, stała się obsesją detektyw Kitt Lundgren. Dochodzenie zakończyło się klęską, co Kitt przypłaciła zdrowiem i załamaniem kariery zawodowej. Teraz morderca wraca, by kontynuować makabryczne dzieło. Śledztwo prowadzi ambitna detektyw Riggio, która niechętnie przystaje na pomoc Kitt. Jednak to właśnie Kitt jako pierwsza dostrzega niuanse różniące dzisiejszą zbrodnię od morderstw sprzed lat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mira, 2013

źródło okładki: http://harlequin.pl/mira

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1811
Amarisa | 2013-08-10
Przeczytana: 07 sierpnia 2013

"Jednak to nie ona rozdawała karty, to morderca wciągnął ją do gry. Wybrał ją, a ona musiała przystać na jego warunki." (s. 82)

Witajcie w Rockford. Małym sennym miasteczku gdzieś w stanie Illinois. Przed pięciu laty wydarzyła się tu prawdziwa tragedia. Zostały zamordowane trzy śliczne dziesięcioletnie dziewczynki. Sprawcę nazwano Mordercą Śniących Aniołków, gdyż każda z ofiar zginęła podczas snu. Sprawą zajmowała się śledcza z wydziału zabójstw Kitt Lundgren. Śledztwo zbiegło się z dramatem w rodzinie kobiety. Jej córeczka Sadie zmagała się z białaczką. Żyjąca w zbyt dużym stresie kobieta popełniła zbyt dużo błędów i morderca umknął policji. Sadie natomiast przegrała walkę z chorobą. Załamana niepowodzeniem śledztwa oraz utratą córeczki kobieta zaczęła coraz częściej zaglądać do butelki. Z czasem odszedł też od niej mąż, który nie mógł dłużej znieść stanu swojej żony. Kitt trafiła na odwyk. Po powrocie przydzielono jej w pracy papierkową robotę z obawy, że jest zbyt słaba i niestabilna emocjonalnie, aby zajmować się poważniejszymi sprawami. Tymczasem znaleziono zamordowaną dziesięcioletnią dziewczynkę. Sprawa zostaje przydzielona detektyw Riggio. Miejsce zbrodni przypomina te sprzed pięciu laty. Czyżby Morderca Śniących Aniołków powrócił? Kitt pierwsza zauważa różnice pomiędzy dawnymi zbrodniami, a tym obecnym. Mają do czynienia z naśladowcą? W wyniku dalszych wydarzeń Kitt nijako zostaje zmuszona do wzięcia udziału w śledztwie. Ma z nią współpracować Mary Catherine Riggio, której nie podoba się, że ktoś przejął jej sprawę. Jak będą przebiegać ich relacje? Czy będą w stanie sobie zaufać, aby móc razem pracować?

Erica Spindler to amerykańska pisarka, która dała się poznać jako autorka powieści z gatunku thrillera romantycznego. Na swoim koncie ma blisko dwadzieścia powieści. Z jej twórczością po raz pierwszy zetknęłam się podczas lektury książki "Ukarać zbrodnię". Po jej skończeniu wiedziałam już, że z chęcią sięgnę po inne dzieła autorki. Niezmiernie ucieszyłam się, kiedy w me ręce trafiła niedawno wydana na naszym rynku powieść "Naśladowca". Opis na okładce zapowiadał interesującą historię. I powiem Wam jedno - nie zawiodłam się!

Książka została podzielona na dwie części. W pierwszej zostają nam przybliżone wydarzenia sprzed pięciu laty, kiedy to w Rockford zaczęły ginąć dziesięcioletnie dziewczynki. Druga część w całości poświęcona jest próbom schwytania mordercy, albo jego naśladowcy, który zabijał przed laty, a teraz ponownie uderzył. Każdy rozdział rozpoczyna się od daty oraz dokładnej godziny, w której dzieje się akcja. Taki zabieg przez cały czas przypomina czytelnikowi o upływie cennego czasu. Mijają kolejne minuty, godziny, dni, podczas których zabójca (albo też zabójcy) pozostaje na wolności. Im dłużej jest nieuchwytny, tym większe stanowi zagrożenie dla społeczności miasteczka. W każdej chwili może ponownie uderzyć i znów życie straci jakieś niewinne dziecko. I tak niestety się dzieje. Znaleziona zostaje kolejna martwa dziewczynka. Policja za wszelką cenę stara się zapobiec kolejnej zbrodni. Badane są ślady, odkrywane następne poszlaki, które jednakże nie zbliżają ich do rozwiązania sprawy. Tymczasem morderca bawi się ze śledczą Kitt Lundgren niczym kot z bezbronną myszką. Wykorzystuje wiedzę o przeszłości kobiety, aby wyprowadzić ją z równowagi i sprawić, by ponownie się załamała. Czy mu się to uda?

Duet Kitt i Mary to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Stanowią swoje przeciwieństwo. Lundgren zbliża się do pięćdziesiątki. Jest kobietą po przejściach, która nie jedno w swoim życiu widziała i przeżyła. Jej przeszłość mocno rzutuje na jej obecne życie. Stara się udowodnić sobie oraz innym, że nadal jest coś warta; że pomimo wieku i problemu alkoholowego, który udało jej się zwalczyć (chociaż czy do końca?), ciągle jest świetną policjantką oraz kobietą, która zasługuje na szczęście w życiu. Rozwiązując sprawy nie przejmuje się obowiązującymi ją procedurami. W razie potrzeby bez problemu potrafi łamać zasady. Z kolei Riggio jest młoda i ambitna. Nie znosi kompromisów. Zawsze postępuje zgodnie z zasadami, choć w przeszłości zdarzyło jej się popełnić kilka błędów - a zwłaszcza jeden, który gdyby ujrzał światło dzienne, mógłby zaważyć na jej karierze zawodowej. Kobieta chce wysoko zajść w policji, dlatego też na każdym kroku uważa na to co i jak robi, aby nie przekreślić swojej przyszłości. Jak zatem będzie przebiegała jej współpraca z Kitt? Czy jest to w ogóle możliwe?

"Naśladowca" to świetna książka, przy której miło spędziłam czas. Mimo objętości czyta się ją lekko i stosunkowo szybko. Wciąga już od pierwszych stron. Trzyma w napięciu przez cały czas, a kiedy docieramy do końca i poznajemy prawdę... muszę przyznać, że autorce udało się mnie zaskoczyć. Miałam swoje podejrzenia, ale ostateczne rozwiązanie mnie zaskoczyło. Jestem pewna, że książka spodoba się wszystkim miłośnikom thrillerów czy kryminałów. Ciekawi, dobrze wykreowani bohaterowie (zarówno dobrzy, jak i źli) oraz świetnie skrojona historia sprawią, że ta książka odniesie prawdziwy sukces. Ze swojej strony gorąco polecam!

Moja ocena: 5/6
recenzja z mojej strony: http://magicznyswiatksiazki.pl/nasladowca-erica-spindler-recenzja-286/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dewiant

W moim odczuciu najslabsza część tryptyku. Pisana na siłę, wydumana i pełna dygresji obyczajowych z życia bohaterów. Autor chyba się już zmęczył temat...

zgłoś błąd zgłoś błąd