Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dzikie ziele

Seria: Wolne Lektury
Wydawnictwo: Wolne Lektury
6,48 (33 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
7
6
16
5
2
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328801776
liczba stron
17
słowa kluczowe
wieś, żniwa, dwór, miłość
język
polski
dodała
majkey

„Dzikie Ziele” - jedno z opowiadań wchodzących w skład zbioru "Ludzie stamtąd". Pochodzi z wczesnego okresu twórczości Marii Dąbrowskiej (1925 r.). Pokazuje opętanie miłosne i historię Marynki, służącej dworskiej.


Czyta: Joanna Domańska
Reżyseruje: Adam Bień

 

źródło opisu: http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/dabrowska-dzikie-ziele/

źródło okładki: http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/dabrowska-dzikie-ziele/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (58)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2356
onika | 2015-02-07
Na półkach: Audiobooki
Przeczytana: luty 2015

Doskonałe opowiadanie, wręcz szczegółowa wiwisekcja miłości in statu nascendi. I to miłości odartej z westchnięć, różowych falbanek, ą, ę i innych bibułek. Bo i główni bohaterowie: Marynka i Słupecki to żadne rośliny hodowlane, co to drżą przy każdym zimniejszym podmuchu, a sama siła natury, dzikie ziele, co to na najlichszej glebie wyrośnie i prężyć się będzie w słońcu. I ta ich miłość jest przez pisarkę przedstawiona jako siła, przed którą nie ma jak się obronić, która jest pełna gwałtowności, pierwotnej namiętności, pożera ciało i o świecie każe zapomnieć. A w tle żniwa, i ludzie, którzy ciężko pracują i nijak nie mogą zrozumieć, że zakochanym inaczej czas płynie i inne priorytety mają.

Swoją drogą, jest to bardzo optymistyczny utwór, bo pokazuje, że burza uczuć to jedno, ale prawdziwej miłości i panna z sześcioma morgami w wianie nie stanie na przeszkodzie, a najważniejsze, żeby ludzie zgodnie pracować na swoim chcieli. Ja jeszcze nie mogę się opędzić od jednego wniosku myśląc...

książek: 689
Patrycja | 2014-03-01
Na półkach: Filologia polska

Czy kobieta kochająca może być nazywana dzikim zielem? Tak o ile dzikość polega na niezwykłym uczuciu.

książek: 1122
olaf2009 | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2016

Dobra. Coś jak Chłopi. Kończy się tak jakby miał być ciąg dalszy ...

książek: 383
Wabi | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Chłopce Marynie zawrócił w głowie przbyły pracownik sezonowy. Postanawiają razem spędzić resztę życia.

książek: 31
AnkaCzyta | 2014-05-28
Na półkach: Przeczytane

https://www.youtube.com/watch?v=1ILDZf2KCgk

książek: 905
Joluśka | 2017-09-22
Na półkach: 2017
Przeczytana: 22 września 2017
książek: 4248
Korynna | 2017-08-12
Na półkach: Posiadam
książek: 1123
finnegan | 2017-08-02
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 02 sierpnia 2017
książek: 16
dziunia | 2017-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2017
książek: 2196
Marta Zuzanna | 2017-05-24
Na półkach: 52 książki (2017)
Przeczytana: 25 maja 2017
zobacz kolejne z 48 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd