Dzikie ziele

Seria: Wolne Lektury
Wydawnictwo: Wolne Lektury
6,15 (47 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
8
6
21
5
8
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328801776
liczba stron
17
słowa kluczowe
wieś, żniwa, dwór, miłość
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
majkey

„Dzikie Ziele” - jedno z opowiadań wchodzących w skład zbioru "Ludzie stamtąd". Pochodzi z wczesnego okresu twórczości Marii Dąbrowskiej (1925 r.). Pokazuje opętanie miłosne i historię Marynki, służącej dworskiej.


Czyta: Joanna Domańska
Reżyseruje: Adam Bień

 

źródło opisu: http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/dabrowska-dzikie-ziele/

źródło okładki: http://wolnelektury.pl/katalog/lektura/dabrowska-dzikie-ziele/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 439
Sybora | 2019-09-14
Przeczytana: 12 września 2019

Krótkie opowiadanie o wiejskim życiu. Prosta historia prostych ludzi.

książek: 1214
olaf2009 | 2016-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 sierpnia 2016

Dobra. Coś jak Chłopi. Kończy się tak jakby miał być ciąg dalszy ...

książek: 587
Wabi | 2016-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Chłopce Marynie zawrócił w głowie przbyły pracownik sezonowy. Postanawiają razem spędzić resztę życia.

książek: 2793
onika | 2015-02-07
Przeczytana: luty 2015

Doskonałe opowiadanie, wręcz szczegółowa wiwisekcja miłości in statu nascendi. I to miłości odartej z westchnięć, różowych falbanek, ą, ę i innych bibułek. Bo i główni bohaterowie: Marynka i Słupecki to żadne rośliny hodowlane, co to drżą przy każdym zimniejszym podmuchu, a sama siła natury, dzikie ziele, co to na najlichszej glebie wyrośnie i prężyć się będzie w słońcu. I ta ich miłość jest przez pisarkę przedstawiona jako siła, przed którą nie ma jak się obronić, która jest pełna gwałtowności, pierwotnej namiętności, pożera ciało i o świecie każe zapomnieć. A w tle żniwa, i ludzie, którzy ciężko pracują i nijak nie mogą zrozumieć, że zakochanym inaczej czas płynie i inne priorytety mają.

Swoją drogą, jest to bardzo optymistyczny utwór, bo pokazuje, że burza uczuć to jedno, ale prawdziwej miłości i panna z sześcioma morgami w wianie nie stanie na przeszkodzie, a najważniejsze, żeby ludzie zgodnie pracować na swoim chcieli. Ja jeszcze nie mogę się opędzić od jednego wniosku myśląc...

książek: 31
AnkaCzyta | 2014-05-28
Na półkach: Przeczytane

https://www.youtube.com/watch?v=1ILDZf2KCgk

książek: 0
| 2014-03-01

Czy kobieta kochająca może być nazywana dzikim zielem? Tak o ile dzikość polega na niezwykłym uczuciu.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd