Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lista marzeń

Tłumaczenie: Katarzyna Waller-Pach
Wydawnictwo: Rebis
7,61 (482 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
73
8
135
7
133
6
54
5
24
4
6
3
0
2
5
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life List
data wydania
ISBN
9788378184096
liczba stron
416
język
polski
dodała
joly_fh

W życiu trzydziestokilkuletniej Amerykanki Brett Bohlinger wszystko jest ułożone. Ma dobrą pracę w wielkiej fi rmie, jej partnerem jest przystojny i ambitny prawnik, a po śmierci matki ma odziedziczyć pakiet większościowy spółki wraz ze stanowiskiem dyrektora generalnego. Odczytanie testamentu ujawnia jednak, że matka precyzyjnie zaplanowała dla niej zupełnie nową drogę życiową. No, może nie...

W życiu trzydziestokilkuletniej Amerykanki Brett Bohlinger wszystko jest ułożone. Ma dobrą pracę w wielkiej fi rmie, jej partnerem jest przystojny i ambitny prawnik, a po śmierci matki ma odziedziczyć pakiet większościowy spółki wraz ze stanowiskiem dyrektora generalnego. Odczytanie testamentu ujawnia jednak, że matka precyzyjnie zaplanowała dla niej zupełnie nową drogę życiową. No, może nie całkiem nową, bo zgodną z listą postanowień, które sama Brett spisała kiedyś, jako dorastająca dziewczynka. Lista opowiada o tym, jak Brett mimowolnie odnajduje siebie i powraca do marzeń i aspiracji z czasu, kiedy jeszcze „nie znała życia”.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2013

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 7442
Anna-mojeksiążki | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2013

„Lista marzeń” to wzruszająca i bardzo ciepła opowieść o miłości, o odnajdywaniu siebie i sensu życia. Czytałam ją z łezką w oku i pomimo, że koniec był przewidywalny, nie mogłam się oderwać. Lubię takie życiowe historie. Może pomysł na fabułę nie jest oryginalny, bo już zdarzyło mi się czytywać książki z listą zadań do wypełnienia, ale Autorka przekazała nam w tej opowieści tak wiele uczuć i emocji, że warto sięgnąć po „Listę marzeń” i może stworzyć swoją własną?....

Każdy z nas ma marzenia i priorytety życiowe, do których dąży. Jednak, czy lista marzeń stworzona przez nastolatkę jest aktualna dla dorosłej już kobiety? Czy zmieni jej życie?
Przekonała się o tym Brett Bohlinger. Po śmierci ukochanej matki, była przekonana, że otrzyma stanowisko dyrektora w rodzinnej firmie. Spotkała ją jednak wielka niespodzianka, i to raczej było rozczarowanie niż szczęście. Jej rodzeństwo dostało swoje udziały w majątku rodzinnym, jej bratowa dostała stanowisko dyrektora w Bohlinger Cosmetics, jej stanowisko(!), a sama Brett pozostała przez rok z niczym. No może nie do końca z niczym – została z listą marzeń, którą stworzyła jako nastolatka, a jej matka przechowywała ją przez lata. Należna jej część majątku została odroczona do czasu spełnienia marzeń z listy, marzeń nastolatki. Są tam m.in. zakup psa czy konia, zakochanie się, dziecko, poprawienie stosunków z ojcem czy pomaganie biednym, ale również zmiana pracy. Została bez pieniędzy, bez spadku i ….bez pracy, zwolniona z rodzinnej firmy. Oparcie znalazła w adwokacie matki, który wspierał ją na każdym kroku realizacji zadań i odczytywał liściki pozostawione przez matkę.
Matka kochała swoją jedyną córkę i chciała dla niej jak najlepiej. Czy jej się udało? Czy Brett doceni inwencję matki? Jak potoczy się dalej jej życie?

Marzenia są piękne i warto marzyć! Jednak marzenia zmieniają się z naszym wiekiem, poważniejemy i zabijamy w sobie radość. Czy marzenia nastolatki odmieniły życie Brett na lepsze, czy doprowadziły do katastrofy? Na pewno, na początku było jej trudno, a marzenia wydawały się jej nieaktualne i pozbawione sensu. Jednak nie zwątpiła w miłość swojej matki i dążyła do ich realizacji. Jej życie zmieniło się diametralnie, zmieniły się jej priorytety i sposób życia – czy na lepsze? Sami się przekonajcie!

Ja przeczytałam „Listę marzeń” z przyjemnością, zaciekawieniem i … paczką chusteczek higienicznych pod ręką. Opowieść jest wzruszająca, chwilami smutna, ale również i zabawna. Napisana jest lekko i przystępnie, a uczucia i emocje wręcz z niej biją. Lubię książki, które są nie tylko przyjemne w odbiorze, ale i coś ze sobą niosą – a ta na pewno niesie refleksję. Polubiłam Brett, kibicowałam jej przy realizacji każdego zadania i wkurzałam się, że cacka się z wyrachowanym Andrew. Łzy kręciły mi się w oku, kiedy walczyła jak lwica o Austin. To piękna, ciepła i wzruszająca historia – takich nam w życiu trzeba. Polecam tę powieść na letnie popołudnia – jest idealna!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Norwegian Wood

JAPONIA, LATA 60. Toru Wanabe wyjeżdża z rodzinnego miasta, by rozpocząć studia w Tokio. Tam poznaje dwie kobiety – piękną i nieskalaną Naoko oraz wy...

zgłoś błąd zgłoś błąd