Nie mów nic, kocham cię

Tłumaczenie: Magdalena Krzysik
Wydawnictwo: Pascal
7,17 (817 ocen i 119 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
77
8
195
7
225
6
168
5
55
4
18
3
12
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
You Had Me At Hello
data wydania
ISBN
9788376422169
liczba stron
464
język
polski
dodała
mysia82

Ciepła opowieść o prawdziwej miłości, którą niektórzy mylą z przyjaźnią. Romantyczna jak Pamiętnik Nicholasa Sparksa Zabawna jak Dziennik Bridget Jones Urocza jak Notting Hill Co byś zrobiła, gdyby nagle w drzwiach pojawiła się twoja niespełniona miłość sprzed lat? Mężczyzna, o którym bardzo chciałaś zapomnieć… Manchester. Miasto na tyle duże, żeby się w nim nie nudzić, ale i wystarczająco...

Ciepła opowieść o prawdziwej miłości, którą niektórzy mylą z przyjaźnią.
Romantyczna jak Pamiętnik Nicholasa Sparksa
Zabawna jak Dziennik Bridget Jones
Urocza jak Notting Hill
Co byś zrobiła, gdyby nagle w drzwiach pojawiła się twoja niespełniona miłość sprzed lat? Mężczyzna, o którym bardzo chciałaś zapomnieć…
Manchester. Miasto na tyle duże, żeby się w nim nie nudzić, ale i wystarczająco małe, by natknąć się za rogiem na ducha z przeszłości.
Rachel. Trzydziestolatka na rozdrożu. Świeżo upieczona singielka.
Ben. Początkujący prawnik. Właśnie przeprowadził się z żoną do miasta.
Rachel i Ben. Kiedyś najlepsi przyjaciele, nierozłączni na studiach. On był jej rycerzem, ona jego głosem rozsądku. A potem coś poszło nie tak...
Dziesięć lat później wpadają na siebie w bibliotece. Odżywają stare wspomnienia i ciepłe uczucia. Ich znajomość dostaje drugą szansę.
Ale czy można przyjaźnić się z kimś, kto był miłością twojego życia? Oboje zadają sobie to samo pytanie.

Mhairi McFarlane urodziła się w Szkocji w 1976 roku i do tej pory wyjaśnia, jak należy wymawiać jej imię (zaczyna się od „V”, nie od „M”. Tak, to my, walnięci Celtowie…). Pracowała jako dziennikarka. Jest blogerką, co, jak wiadomo, jest kodem oznaczającym, że tak naprawdę obija się na Twitterze. Lubi pić wino, jeść i kupować ubrania; same imponujące hobby… Mieszka w Nottingham z mężczyzną i kotem. Nie mów nic, kocham cię to jej pierwsza książka.

„Bridget Jones, miej się na baczności! Nadchodzi nowa bohaterka, gotowa wziąć życie we własne ręce i... skomplikować je sobie w imię miłości i przyjaźni. Zabawna, lekka lektura na wolne popołudnie!”.
Anna Mucha

 

źródło opisu: strona wydawcy www.pascal.pl

źródło okładki: strona wydawcy www.pascal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1877)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1219
Beatrycze | 2015-11-25
Przeczytana: 02 kwietnia 2015

Głównymi bohaterami są Rachel i Ben, którzy poznali się na studiach, byli najlepszymi przyjaciółmi. Ben zakochany był w Rachel, ale nie zrobił nic by jej to powiedzieć, bo ona miała już chłopaka. Studia się kończą, wraz z nimi Rachel kończy swój 3-letni związek... i wydarza się pamiętna noc dla Bena i Rachel. Powinno być ok? Ale nie jest, przez zaniechanie, niedomówienie, może brak pewności siebie...
Po kilku latach, Rachel nadal jest z byłym/obecnych chłopakiem, z którym po 13 latach rozstaje się, zrywając zaręczyny. Wtedy w jej życiu ponownie pojawia się Ben... tyle, że żonaty.
Rachel i Ben próbują na nowo odbudować swoją przyjaźń, tylko czy rzeczywiście istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną bez jakichkolwiek większych oczekiwań wobec tej drugiej osoby?

Zabawna, poruszająca, romantyczna i bardzo wciągająca. Polecam!

książek: 1530
Kasiek | 2014-12-27
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 26 grudnia 2014

Książka może i ciepła, lekka, przyjemna, ale przy tym przewidywalna i niestety nudna. Cała fabuła jest bardzo rozciągnięta, jej sens można było ująć w połowie objętości tej książki. Sytuacje i dialogi wyglądają czasami na wymuszane. Całość bardzo mi się ciągnęła, ale doczytałam do końca.

książek: 1414
boziaczek | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane

Ta książkę czytałam już jakiś czas temu. Pamiętam, że autorka ujęła mnie historią niesamowitej i wyjątkowej przyjaźni Bena i Rachel.
Czytając uśmiech nie schodził mi z twarzy.
Polecam!

książek: 1272
Iriss | 2014-06-26

Wielkie zaskoczenie . Nie spodziewałam się, aż tak dobrze napisanej historii. Czytałam ją wszędzie: w domu, w pracy, na przystanku, w autobusie. Jedynie czego żałuję to tego,że już ją skończyłam. Szczerze polecam.

książek: 1254
emerytka19 | 2014-12-22
Na półkach: Przeczytane

Kolejna wciągająca książka, przez którą nie spałam całą noc...
Zabawna, wzruszająca i dająca do myślenia, bo kto z nas nie żałuje że czegoś w życiu nie powiedział, nie zrobił a może nieodpowiednio zareagował?!
Nasuwa mi się też pytanie czy w tej Anglii naprawdę tak dużo piją? ;)

książek: 3856
wiolagg66 | 2014-10-13
Na półkach: Przeczytane

Ben i Rachel znali się od studiów.I spotykają się znów po wielu latach...
Czy to,że znów staną twarzą twarz z przeszłością przyniesie dobre zakończenie?
Przeczytajcie.Super książka.

książek: 489
bibliotekarka | 2014-01-30
Przeczytana: 30 stycznia 2014

Rachel i Ben poznali się na studiach, byli najlepszymi przyjaciółmi. Ale czy rzeczywiście istnieje przyjaźń między kobietą a mężczyzną bez jakichkolwiek większych oczekiwań wobec tej drugiej osoby? Przed takim pytaniem stają główni bohaterowie.
Ben kocha się w Rachel, ale nie robi nic by jej to powiedzieć, bo ona ma już chłopaka - Ryhsa. Studia się kończą, i wydarza się pamiętna noc dla Bena i Rachel.
Po kilku latach, Rachel nadal jest z Ryhsem, z którym po 13 latach bycia razem zrywa. I pojawia się Ben - żonaty.
Czy Rachel i Ben uświadomią sobie swoje uczucia? czy Ben naruszy swój związek małżeński a Rachel będzie chciała go rozbić?
Wszystkiego można się dowiedzieć czytając książkę;]
Zachęcam do przeczytania. Książka jest bardzo zabawna i czytana dla odprężenia.

książek: 2032
Anicaf | 2014-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2014

Okładka ładna, ale w środku brzydka... i wcale nie chodzi mi o czcionkę. Choć ta pozostawia wiele do życzenia, bo jest mała i jakaś blada.
Miała być kolejna Bridget Jones, miało być śmiesznie, romantycznie i uroczo. Nic z tego jest tendencyjnie, nudno i przewidywalnie.

Na okładce książka jest porównywana do "Ślubu" Sparka, "Notting Hill" i wspomnianej wyżej Bridget J. Niestety ktoś kto pisał tekst na okładkę, książki chyba nie czytał. Skusił mnie ten opis i bardzo tego żałuję.
Straciłam czas, bo przeczytałam całą książkę i w nadziei na fantastyczne zakończenie. Zawiodłam się bardzo.
Wprawdzie książka opowiada o Rachel - dziennikarce, która szuka miłości życia i ma troje wiernych przyjaciół, ale tylko to jest podobne do Bridget J.
Humoru tu jak na lekarstwo, choć czasem "lecą" fajne teksty w stylu:
"...To nie Twoja wina, że zwracają na siebie uwagę. Przecież nie mogłaś zostawić ich w domu." - mowa o piersiach głównej bohaterki.
Historia też jak ich wiele: on kocha ją ona jego,...

książek: 807
Kris | 2019-03-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2019

Historia opisana w książce jest bowiem miksturą w stylu przypominająca te dobre brytyjskie komedie romantyczne. Jest humor, są wzruszenia, są emocjonalne dramaty, a całość zapakowana jest w piękne, mądre słowa. Bez słodzenia, ale za to z pokrzepieniem. Świetna lektura potrafiąca zapaść w pamięć.

książek: 1290
Klaudia | 2016-01-30
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 30 stycznia 2016

Nie wiem jak zacząć, bo jeszcze nie mogę wyjść spod wrażenia tej opowieści. Historia Rachel i Bena jest jednocześnie jedną z najpiękniejszych, jakie poznałam, romantyczna na wskroś, bardzo, bardzo zabawna, ale nie w sposób obcesowy, a jednocześnie słodko-gorzka i zaskakująca. Ma w sobie niesamowity urok i jest wciągająca.
Pomimo zmęczenia z trudem przychodziło mi się od niej oderwać. Fabuła zupełnie pochłania czytelnika i sprawia, że rzeczywiście czujemy się, jak bezpośredni świadek wydarzeń (porównanie ma związek z pracą Rachel, ale nie było ono zamierzone;). Podczas czytania, jestem tego pewna, nie raz się uśmiejecie, szczególnie z perypetii Rachel, z samych komentarzy, z jej przyjaciół i historii z nimi związanych, tak naprawdę w każdym rozdziale znajdzie się jakaś śmieszna uwaga, albo sytuacja. Mnie przypomina się teraz moment, w którym Rachel otrzymuje w damskiej toalecie reprymendę od Olivii (nie będę zdradzać, kim jest ta... niezbyt miła bohaterka) i w momencie najbardziej...

zobacz kolejne z 1867 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd