Dudziak

Zapach świeżej kawy

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Historie ze smakiem". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,81 (16 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
5
7
7
6
1
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788301170998
liczba stron
208
słowa kluczowe
pamiętnik, wspomnienia, kawa
język
polski
dodał
gablo

Wspomnienia współwłaściciela i dyrektora renomowanego przedwojennego przedsiębiorstwa "Pluton"! Kawa – magiczny napój, nawet Ci, którzy jej nie piją, kochają zapach świeżo parzonej małej czarnej. W Polsce pod koniec XIX wieku kupowano w sklepach surowe ziarno kawy, które później palono na kuchennych patelniach lub w specjalnych blaszanych bębenkach. Pierwszą profesjonalną palarnię kawy pod...

Wspomnienia współwłaściciela i dyrektora renomowanego przedwojennego przedsiębiorstwa "Pluton"!

Kawa – magiczny napój, nawet Ci, którzy jej nie piją, kochają zapach świeżo parzonej małej czarnej. W Polsce pod koniec XIX wieku kupowano w sklepach surowe ziarno kawy, które później palono na kuchennych patelniach lub w specjalnych blaszanych bębenkach.

Pierwszą profesjonalną palarnię kawy pod nazwą „Pluton” założył w 1882 roku w Warszawie Tadeusz Tarasiewicz. W kolejnych latach stopniowo rozwijano interes, ucząc konsumentów nowej kultury picia tego napoju. 25 lat później firma liczyła 6 sklepów w Warszawie i 2 w Łodzi, w przeddzień II wojny światowej było ich już ponad 30, w tym także w Poznaniu, Lwowie, Gdyni i Lublinie.

Autor książki, Kordian Tarasiewicz, dziś już 103-letni wnuk założyciela przedsiębiorstwa, przedstawia fascynujące dzieje „Plutona” na tle historii Polski i Warszawy od końca XIX wieku do lat 50-tych XX wieku. Praktykę w firmie rozpoczął w 1930 roku, a cztery lata później objął w niej funkcję dyrektora. Właśnie z okresu jego działalności pochodzą najbogatsze wspomnienia, liczne anegdoty oraz historie wojenne. Relacja autora opiera się na zachowanych dokumentach firmowych oraz archiwach, ale przede wszystkim na wspomnieniach własnych oraz pracowników firmy. To barwna opowieść o ludziach, którzy wspólnie tworzyli „Plutona”, o tradycji kawy w Polsce, o sztuce prowadzenia uczciwego biznesu.

Książka stanowi również dowód na to, że dobra reklama i konkurencyjność nie są domeną dzisiejszych czasów, a tajniki właściwego prowadzenia przedsiębiorstwa, z takimi jego elementami, jak awanse poziome, coaching, marchandising czy franczyza (używając współczesnej terminologii) mimo upływu lat nadal mogą być ważnym punktem odniesienia dla wszystkich, którzy zechcą czerpać z tych skutecznych wzorców.

Na podkreślenie zasługuje także niezwykła wręcz lojalność pracowników wobec firmy, co m.in. pozwoliło jej przetrwać trudny czas kryzysu lat 30., a potem okupacji.

Książkę ilustruje bogaty wybór zdjęć, w tym wiele publikowanych po raz pierwszy (firmowa ikonografia, rodzaje opakowań, druki reklamowe, fotografie siedzib firmy).

Autorem opracowania naukowego publikacji jest dr Tomasz Ochinowski – psycholog, trener umiejętności społecznych, historyk biznesu, docent w Zakładzie Socjologii Organizacji Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego, doradca prezesa spółki Szpital Mazowiecki.

 

źródło opisu: www.dwpwn.pl

źródło okładki: www.dwpwn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (63)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 597
orchideaidea | 2017-04-20
Przeczytana: 18 kwietnia 2017

Ta książka to zbiór barwnie spisanych histori, opowiadających o działalności przedsiębiorstwa Pluton.
Autor, Kordian Tarasiewicz był jednym z dyrektorów powstałej w 1882 palarni kawy. Miał spory wkład w rozwój i modernizajcę przejętej po swoim ojcu i dziadku firmy.
Tarasiewiczowie bardzo dbali o swoją działalność. Szanowali pracowników, zawsze służyli radą i wsparciem, nie szczędzili pieniędzy na premie, dzięki którym zatrudnieni w Plutonie w ramach wynagrodzenia otrzymywali w ciągu roku równowartość piętnastu miesięcznych pensji. Poza tym z okazji 25-lecia istnienia firmy powstała Kasa Oszczędnościowo- Pożyczkowa. Z czasem firma przekształciła się w pierwsze w Polsce Towarzystwo Akcyjne. Na mocy tego statusu każda osoba pracująca (ówcześnie było ich sześćdziesiąt) w Plutonie była posiadaczem przynajmniej jednej akcji. Jak wspomina autor, był to dobry zabieg na rzecz prowadzonego interesu, ponieważ taki stan rzeczy sprawiał, że pracownik jako nawet tylko symboliczny...

książek: 3720

Tytuł może sugerować, iż będzie to opowieść sensu stricte o kawie a nie zupełnie tak jest. Tarasiewicz opowiada tutaj o rodzinnym biznesie kawowym. Poczynając od dnia powstania w latach 80-tych XIX wieku poprzez trudne czasy zmian w naszym kraju i na świecie widzimy fascynację ludzi prowadzeniem uczciwego biznesu, dbałością o doskonały produkt oraz kiełkowanie reklamy.
I czym te opowieści pachną? Oczywiście kawą. To subtelne opowiadanie autora o tradycji, ale też przywoływane wspomnienia innych pracowników palarni kawy. To snucie opowieści o czasach międzywojennych i okupacji, gdzie "nowoczesność" w postaci gazu, elektryczności czy bieżącej wody znów stały się nie osiągalne, kiedy walczono o własne przetrwanie nie zapominając o drugim człowieku.
Wszystko opatrzone mnóstwem zdjęć, nie tylko samej kawowej manufaktury, ale też ulic starej Warszawy oświetlonej gazowymi lampami, po której toczyły się dorożki i konne tramwaje. Ze zdjęć, rysunków, kserokopii można też zaobserwować jak...

książek: 1600
Suarrilk | 2016-03-10
Przeczytana: 07 stycznia 2016

Ciekawa lektura, ładnie wydana, napisana przez ostatniego dyrektora znakomitego przedwojennego przedsiębiorstwa, znanego w całej Polsce - palarni kawy Pluton. Konrad Tarasiewicz literatem nie był - i to widać w jego stylu, w którym odbija się także międzywojenna polszczyzna. Ma to swój urok, muszę przyznać. Największą zaletą tej książki jest jednak prezentacja świata, który już odszedł - polskich przedsiębiorców pierwszej połowy wieku, Warszawy sprzed II wojny, Europy lat 20. i 30. Przyjemna lektura.

książek: 523

Świetna książka o kawie. Bardzo dobrze napisana, oprawa graficzna równie dobra co treść. Podobało mi się, że są wspomnienia pracowników a nie tylko suche fakty czy przeżycia autora dotyczące "Plutona". Godna polecenia nie tylko dla smakoszy kawy.

Coś więcej o kawowej książce na moim blogu: http://anku-nierecenzje.blogspot.com/

książek: 189
Aleksandra | 2016-02-10
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka - kawa jest tylko tłem. Rzecz jest o historii, ekonomii, zarządzaniu. Bardzo dobra lektura.

książek: 1366
BuchBuch | 2018-09-20
Na półkach: Przeczytane

Cudowna podróż sentymentalna do Warszawy, której już nie ma. Miejsca, ludzie, ulice, obyczaje, ceremoniały. Kordian Tarasiewicz opisuje świat swojej młodości, czasy prosperity słynnej niegdyś warszawskiej palarni kawy Pluton. Świetna lektura nie tylko dla varsavianistów, ale też miłośników pięknego, starannego języka oraz... handlowców, marketingowców, którzy mogą poznać przedwojenne (innowacyjne) metody na rozkręcenie biznesu, utrzymanie firmy na powierzchni w obliczu światowego kryzysu, a także o sposobach na trzymanie w ryzach niepokornych (bo kombinujących na boku) pracowników.
Dla mnie najbarwniejsze, najciekawsze i absolutnie urzekające były wspomnienia jednego z przedstawicieli handlowych (zwanych wówczas przedstawicielami - wojażerami). Pan Juliusz Bobrowski (bo o nim mowa) przywołuje czasy pierwszych automobili, którymi podróżował (rzecz jasna z szoferem) po bezdrożach Kielecczyzny, gdzie pył wapienny co i rusz zacierał silnik, w Świętokrzyskiem zaś auto zmagało się ze...

książek: 471
Ania Urbańska | 2013-05-04
Na półkach: Przeczytane

Okazało się, że nikt mnie tu na siłę na picie kawy nawracał nie będzie. Jest to nie tyle opowieść o tej pobudzającej używce, ile o palarni ziaren założonej w stolicy w drugiej połowie XIX wieku. Na pierwszy rzut oka może się wydawać jedynie historią przedsiębiorstwa, jego rozwoju i funkcjonowania. Określanie w ten sposób książki Kordiana Tarasiewicza nie oddaje jej sprawiedliwości. Gawędziarski styl, fascynujące wspomnienia pracowników "Plutona" przytaczane przez autora, a przede wszystkim informacje z pierwszej ręki dotyczące magicznego dla mnie okresu międzywojennego - to wszystko sprawiło, że zanurzyłam się w odurzających oparach kawy i trochę nieprzytomnie wydostałam się z nich dopiero po przeczytaniu ostatniej strony.

Więcej na:
http://zielonowglowie.blogspot.com/2013/04/kordian-tarasiewicz-zapach-swiezej-kawy.html
oraz:
http://www.obliczakultury.pl/literatura/kultura/historia/3389-zapach-swiezej-kawy-kordian-tarasiewicz-recenzja

książek: 4484

http://mojswiat-szelestkart.blogspot.com/2015/12/katarzyna-kwiatkowska-kordian.html

książek: 944
Kawazliterami | 2013-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 grudnia 2013

Mimo, że to tylko historia jednej firmy, ze stron czuć zapach kawy. Świetnie się czyta i chciałoby się pracować w takim miejscu jak "Pluton"

książek: 49
Joanna | 2018-02-15
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 53 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd