Upiory spacerują nad Wartą

Cykl: Milicjanci z Poznania (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,13 (471 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
31
8
113
7
166
6
99
5
26
4
8
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Poznań, 1985. Na brzegu Warty wędkarze znajdują zwłoki kobiety bez głowy. Dla Milicji Obywatelskiej to poważny problem, zwłaszcza, gdy odnaleziona później głowa okazuje się nie pasować do ciała. Na mieszkańców miasta pada strach. Czyżby w spokojnym społeczeństwie równości pojawił się seryjny morderca? Zespół śledczych z Komendy Wojewódzkiej MO pod kierunkiem kapitana Marcinkowskiego ma ręce...

Poznań, 1985. Na brzegu Warty wędkarze znajdują zwłoki kobiety bez głowy. Dla Milicji Obywatelskiej to poważny problem, zwłaszcza, gdy odnaleziona później głowa okazuje się nie pasować do ciała. Na mieszkańców miasta pada strach. Czyżby w spokojnym społeczeństwie równości pojawił się seryjny morderca?

Zespół śledczych z Komendy Wojewódzkiej MO pod kierunkiem kapitana Marcinkowskiego ma ręce pełne roboty. Milicjanci dochodzą do wniosku, że inspiracją dla okrutnej zbrodni mogły być brutalne horrory sprowadzane ze zgniłych krajów kapitalistycznych. Inwigilacja środowiska wielbicieli filmów na kasetach video nie będzie łatwa, a władze oczekują szybkich rezultatów.

Czy elita poznańskiej Milicji Obywatelskiej ujmie brutalnego mordercę, zanim polecą kolejne głowy?

 

źródło opisu: www.zysk.com.pl

źródło okładki: www.zysk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 150
aiszka4 | 2017-03-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2017

Chcę więcej.
"Upiory..." to moje pierwsze spotkanie z R. Ćwirlejem. I jestem zachwycona.
W czasie, gdy toczy się akcja powieści, mieszkałam w "pierwszej desce", robiłam zakupy w "Becie", chodziłam po wymienionych ulicach i osiedlach.
O ile środowisko prostytutek było mi zupełnie nieznane (nie znam opowieści o nalotach i płaceniu w naturze funkcjonariuszom), to pamiętam kartki, kolejki, kult wódki i papierosa.
Zarzut, że wszyscy piją i palą jest bezpodstawny - tak wtedy wyglądała rzeczywistość, nie tylko Poznania. Nie było programów antynikotynowych, a wychowanie w trzeźwości to pusty frazes. Krążyły dowcipy o milicjantach, ZOMO i innych służbach (a właściwie tylko jeden, bo reszta to prawda;-) ); większość się załatwiało, a nie kupowało; wódka się lała i palono wszędzie, pomimo reglamentacji.
Że milicjanci głupi? - jeden z bohaterów sam stwierdził, że po 81' ludzie do służb się nie garnęli i przyjmowano byle kogo. Nawet później słyszałam powiedzenie "Nie matura lecz chęć szczera, zrobi z ciebie oficera".
Mimo, że wątek kryminalny nie był dla mnie szczególnie fascynujący, to bawiłam się przy tej powieści świetnie. Większość bohaterów zyskała moją sympatię i właśnie rezerwuję w bibliotece kolejną część cyklu "neomilicyjnego".
To nie jest powieść tylko dla poznaniaków, to jest powieść o "tamtych czasach" z morderstwami w tle. Ale być może faktycznie mały słowniczek gwary przydałby się na końcu ;-)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Do wszystkich chłopców, których kochałam

Lara Jean zaczyna ostatni rok w liceum. Jej starsza siostra wyjeżdża na studia do Szkocji. Głowna bohaterka musi teraz zając się całą rodziną, poniewa...

zgłoś błąd zgłoś błąd