Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,74 (1302 ocen i 193 opinie) Zobacz oceny
10
64
9
127
8
260
7
335
6
254
5
128
4
57
3
44
2
12
1
21
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308051184
liczba stron
468
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski
dodała
joly_fh

Człowiek bez k-ości, realia współczesn-ości, wiele możliw-ości… Najnowsza powieść Ignacego Karpowicza – laureata Paszportu Polityki – o zagmatwanej naturze relacji międzyludzkich, pełnych gier i sądów. Czasem pół-, a czasem serio. I bardzo dobrze. Bardzo. Kot Bury zdechł. A to dopiero początek zamieszania… Maja oskarża Szymona o romans. Ninel, która dla swojej matki wciąż jest Kubą, wiąże się...

Człowiek bez k-ości, realia współczesn-ości, wiele możliw-ości…
Najnowsza powieść Ignacego Karpowicza – laureata Paszportu Polityki – o zagmatwanej naturze relacji międzyludzkich, pełnych gier i sądów. Czasem pół-, a czasem serio. I bardzo dobrze. Bardzo.

Kot Bury zdechł. A to dopiero początek zamieszania… Maja oskarża Szymona o romans. Ninel, która dla swojej matki wciąż jest Kubą, wiąże się z Norbertem, poznanym po konkursie drag queens. Ten jednak od lat kocha się w Krzysiu, którego związek z Andrzejem stanął właśnie pod znakiem zapytania.

Jak zrozumieć człowieka, który wykasował profil na facebooku? Czy warto słuchać rad zachłannej tchórzofretki? Czy żona może polubić kochankę męża? W końcu – co może łączyć małżeństwo, gejowską parę, mężczyznę zupełnie pozbawionego owłosienia oraz kobietę o niejednoznacznej tożsamości? Wbrew pozorom – bardzo wiele…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 95
Oczko | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2013

"Wbijając ości"

"Ości" Ignacego Karpowicza to obraz nas, Polaków. Szyderczo - ironiczny, czasem z przymrużeniem oka, a nawet taki "na serio". Ale jakikolwiek by nie był, zawsze trafia w samo sedno.

Może i jest to obraz przejaskrawiony, może zbyt ironiczny, ale jest jedna rzecz, która nie pozwala oderwać się od tej książki. Bohaterowie. Wydają się być zupełnie niedopasowani do polskiej rzeczywistości, jakby przybyli z obcej planety i bezskutecznie poszukiwali niszy, w której mogliby się zaszyć. Zagmatwani, pozostający w związkach mniej lub bardziej oficjalnych, hetero lub homoseksualnych. Wiecznie poszukujący samego siebie.
Ludzie z pozoru jasno zdefiniowani, bo zanim zostali wrzuceni w wir wydarzeń, autor przeprowadził dogłębną analizę ich zachowań, przyzwyczajeń, skłonności czy orientacji. Ale to wszystko jakby blaknie, gdy bohaterowie muszą odnaleźć się w zupełnie nowej sytuacji albo - co gorsza - zmierzyć się ze swoją przeszłością.
Skomplikowani do szpiku kości

Jest Maja, jest i Szymon, małżeństwo nieidealne i rozchwiane do tego stopnia, że Maja spotyka się z Frankiem, symetrycznym do bólu synem Ninel, a Szymon odkrywa uroki romansowania ze swoją byłą studentką Julą.
Jest i Ninel (vel Kuba - ale tylko w oczach matki) - kobieta o polimorficznej osobowości, romansująca z bezwłosym Norbertem, szczęśliwym posiadaczem rybki o imieniu Azor, która wesoło merda swoim welonem. A Norbert poszukuje - w sensie dosłownym - Krzysia, który rozpłynął się w powietrzu z dnia na dzień i - w sensie zdecydowanie wykraczającym poza dosłowność - poszukuje włosów (lub ich namiastki), które dawałyby choć iluzoryczne poczucie kompletności.
Jest i para będąca razem bardziej z przyzwyczajenia aniżeli z miłości, czyli Krzyś i Andrzej, chociaż ten pierwszy postanawia zniknąć niespodziewanie z życia wszystkich.
Kalejdoskop barwnych postaci zamyka małżeństwo zagorzałej katoliczki Marii i Wietnamczyka Kuana, który opanował sztukę potrójnej tożsamości: Kuan - jako mąż i podpora rodziny, Maks - dla przyjaciół i swego chłopaka Norberta i Kim Lee - czyli boska drag queen.
Ścieżki ich życia wzajemnie się przeplatają, łączą. Pomiędzy niektórymi jest linia krzywa, nierówna, czasem bezpowrotnie urywająca się. Usiłują żyć normalnie… czyli jak? Wystarczy jak będą się mieścić w określonych ramach "od do"? Ale z drugiej strony - normalność w dzisiejszym świecie też nie jest na miejscu, bo odstaje się od obecnego pokolenia - indywidualistów i ekscentryków. A na ile dostosowanie się do tych norm to zamknięcie się w plastikowym świecie, w którym wszystko jest na swoim miejscu i tworzy idealną do bólu całość? Co prawda, raz na jakiś czas bunt bierze górę i następuje wybuch prawdziwości, ale potem wszystko wraca do starego ładu, bo nikt "nie ma siły walczyć o prawdziwe imię".
Autor w jednym ma rację, pisząc: "przestrzeń publiczna nie służy mówieniu prawdy".
Ze wszech miar ości
Tolerancyjn-ość, szablonow-ość, emocjonaln-ość, symetryczn-ość, normaln-ość - z tymi wszystkimi i wieloma innymi "ośćmi" rozprawia się Karpowicz. Drąży, analizuje, prowokuje, ripostuje. Szuka wyjaśnień, podsuwa usprawiedliwienia: "Kuanek jest dobrym katolikiem. Przecież nie pożądał żony bliźniego swego, pożądał Norberta, a Norbert nie jest niczyją żoną".
Nie ucieka przed odpowiedziami, przed dylematami moralnymi, ale w tym wszystkim stara się nam uświadomić, że dążenie do zaspokajania powszechnie akceptowanych "ości" może, a nawet na pewno jest dla nas zgubne.
Nie przesadza z moralizatorstwem, ani z błaznowaniem. Pokazuje różne perspektywy, motywy działań ludzkich, ale nikogo nie skreśla. Wybór - kim chcemy być - pozostawia tylko i wyłącznie nam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Christine

Nie jestem zmotoryzowana . Nie posiadam samochodu , prawa jazdy i nawet chęci by takowe mieć . Moja wiedza na temat samochodów zawiera się w słowach '...

zgłoś błąd zgłoś błąd