Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

CYRK

Wydawnictwo: Poligraf
7,63 (82 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
9
8
19
7
26
6
13
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378560517
liczba stron
320
język
polski
dodał
Comprador

Powieść „Cyrk” to literacki fikoł, nie można jej bowiem sklasyfikować jako jeden konkretny gatunek literacki. Łączy cechy literatury absurdu, kryminału i czarnej komedii. – Nadkomisarz Chamiec, słucham – odezwał się z nonszalancją w głosie. – Dzień dobry, lekarz dyżurny, szpital miejski. Jest u nas pani Gizela Tomaszek z tego napadu w cyrku. Chciałem poinformować, że odzyskała przytomność –...

Powieść „Cyrk” to literacki fikoł, nie można jej bowiem sklasyfikować jako jeden konkretny gatunek literacki. Łączy cechy literatury absurdu, kryminału i czarnej komedii.

– Nadkomisarz Chamiec, słucham – odezwał się z nonszalancją w głosie.
– Dzień dobry, lekarz dyżurny, szpital miejski. Jest u nas pani Gizela Tomaszek z tego napadu w cyrku. Chciałem poinformować, że odzyskała przytomność – powiedział na jednym wydechu dzwoniący.
– To szybko pan do nas dzwoni. Macie tam u siebie porządek, że pozazdrościć. Pięknie, kurwa, dziękuję! – wrzasnął do słuchawki policjant. – Świadek od wczoraj jest przytomna, została już przez nas przesłuchana, a pan dzisiaj nas informuje, że odzyskała przytomność?!
– Ja nie wiem, jaki wy burdel macie w głowie i jaki świadek jest od wczoraj przytomny, ale informuję pana, że pani Gizela Tomaszek właśnie się obudziła. Dosłownie dwie minuty temu i chciałem powiedzieć, że jest przytomna, ale nie ma z nią kontaktu.
– Co mi pan pier… – Nadkomisarz ledwo się powstrzymał przed dalszą pyskówką. – Przecież wiem, kogo przesłuchiwałem. Pani z cyrku leżała w sali numer dwa, taka pulchna blondyna z popalonymi włosami.
– Wie pan, my, lekarze, jesteśmy ludźmi i to odróżnia nas od zwierząt, że rozpoznajemy pacjentów po imieniu i nazwisku, a nie po popalonych włosach. Jednak zniżę się do pańskiego poziomu i zasugeruję, że prawdopodobnie przesłuchał pan kobietę, w której wozie kempingowym wybuchła butla gazowa. Do widzenia – Lekarz rzucił słuchawką.
Nadkomisarz powoli, w milczeniu, odsunął słuchawkę od ucha. Jego twarz zaczęła przybierać kolor czerwony. W końcu chlasnął głośno słuchawką o widełki, zdjął druciane okulary i zaczął je nerwowo wycierać rogiem koszuli.

 

źródło opisu: http://wydawnictwopoligraf.pl/publikacje2.php?fid=283

źródło okładki: http://wydawnictwopoligraf.pl/publikacje2.php?fid=283

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (161)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1937

I tak oto jestem po kolejnej lekturze Pana Sławka Michorzewskiego. Książka pt.: „Cyrk” jest dosyć brutalna i sporo w niej wulgaryzmów, jednakże przy tym wszystkim okraszona jest również znaczną dawką humoru. Książka pt.:” Wspulnicy” tego autora zrobiła na mnie lepsze wrażenie, ponieważ była zabawniejsza. Niemniej jednak czytając tą pozycję nadal jestem pełna podziwu dla wyobraźni autora. Fabuła tego kryminału jest niesamowicie pogmatwana, mamy w niej bez liku zwariowanych postaci i absurdalnych sytuacji, do tego akcja w ogóle nie zwalnia i toczy się w wielu miejscach. Trudno się oderwać od tej lektury, ja byłam ogromnie ciekawa jak skończy się ta historia. Oczywiście rozwiązanie tej intrygi w pełni mnie zaskoczyło. Absolutnie nie zawiodłam się na twórczości S. Michorzewskiego. Historie wymyślane przez tego autora dostarczają przede wszystkim dobrej rozrywki, a przecież czasem właśnie o to chodzi:)

Czy polecam? Jak najbardziej tak. Ale ostrzegam, że książka jest dość wulgarna i...

książek: 2624
wiejskifilozof | 2015-04-09
Na półkach: Przeczytane

Ha, ha, ha. To jedna z najbardziej zwariowanych książek, jakie czytałem.A przeczytałem ich, już z ponad tysiąc.
Książka wręcz odjazdowa i super zabawna.
Trudno wybrać co, tu było bardziej śmieszne.Czy akcja w samolocie,Polscy gangsterzy w Amsterdamie.
A może ten psychopata Ruski gangster.W każdym razie mnóstwo zabawy przy czytaniu e-booka było.
Warto przeczytać.

książek: 2688
Ela | 2013-03-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 marca 2013

Świetna książka, chociaż "Wspulnicy" podobali mi się bardziej. Ta jest mocniejsza, a przez to chyba mniej zabawna. Jednak ciągle jestem pod wrażeniem pomysłowości autora. Gąszcz niesamowitych wątków, nieprawdopodobnych splotów okoliczności w jakiś przedziwny sposób łączy się w bardzo udaną całość. Książkę czyta się tak, jakby oglądało się film z galopującą akcją. Mimo ogromnej ilości wariackich pomysłów autor ani razu nie przekroczył tej cienkiej linii, po której pomyślałabym, że tym razem to już przesadził... Z niecierpliwością czekam na kolejną książkę Michorzewskiego :)

książek: 956
ElViento | 2014-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 25 maja 2014

Jest tak nieopisywalnie odchylona, że momentami nie mieści się w głowie i zaczyna raczkować po powierzchni włosów ;) Zakończenie nieoczekiwane, nawet jak pod koniec wydaje się, że wszystko wiemy, to Sławek boleśnie udowadnia, że jednak nie i na koniec funduje opadnięcie szczęki.

Podczas czytania salwy śmiechu zalewają organizm niemal nieustannymi falami. Wciąga, czyta się szybko, interesuje.

W tej fali humoru nie rażą również obficie występujące inwektywy, które wyjątkowo do tego typu twórczości pasują!

Polecam serdecznie :)

książek: 481
lenuszka | 2014-06-23
Na półkach: Przeczytane, 2014, Posiadam
Przeczytana: 22 czerwca 2014

Ciężko stworzyć dobrą czarną komedię, stąd tak mało tego typu pozycji jest na rynku literackim. Jednak Sławek Michorzewski znów udowadnia, że Polak potrafi.

Na początku autor ostrzega przed lekturą i słusznie, bo „Cyrk” to książka, w której absurd goni absurd i nie każdemu może się to podobać. Fabuła powieści jest wielowątkowa i bogata w różnorodność postaci, przez co czytelnik gubi się i błądzi od nadmiaru informacji. Kiedy już zaczyna przyzwyczajać się do narzuconego mu tempa i powoli ogarnia przedstawianą mu historię następuje nagły zwrot akcji i czytelnik ponownie zostaje wpuszczony w maliny. Oj nie ma łatwo...

Oryginalni bohaterowie, barwny język, szereg tragicznych, a zarazem jakże komicznych sytuacji, wszystko to składa się na przyjemną i lekką lekturę.

A tak na marginesie, świetny byłby z tego materiał na film.

książek: 1301
mardoniusz | 2017-11-03
Na półkach: Przeczytane, Polecam, Audiobooki
Przeczytana: 01 listopada 2017

Pokręcona, czego tu nie ma, co tu się nie dzieje, absurd goni absurd, surrealizm z abstrakcją, tego nie da się opisać, to trzeba przeczytać samemu, przednia zabawa, ubaw po pachy, cyrk na kółkach.

książek: 735
Cyfranek | 2016-02-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2016

Błyskotliwie wymyślona i napisana historia o ciężkim życiu gangsterów w konwencji "i smieszno i straszno". Polska, Rosja, Niderlandy i Wielka Brytania stają się areną nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności i życiowych perypetii z wielkimi pieniędzmi w tle. Kawał dobrej zabawy.

książek: 18
Comprador | 2013-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: styczeń 2013

Michorzewski to autor najbardziej pociśniętych (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) książek na naszym rynku księgarskim. Cyrk jest niemierzalny i nie mieści w żadnych kanonach literackich. Książka powala dynamiką i zaskakującymi, nieprzewidywalnymi zwrotami akcji. Do tego, średnio co dziesięć stron śmieszy do łez. Dobra zabawa, polecam!!!

książek: 307
Lolko84 | 2013-03-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 06 marca 2013

Wypadki, przedziwne zbiegi okoliczności, pościgi i ogólnie akcja przeplatają się co chwila w tej książce. Komedia pomyłek, pełna gangsterów, zwykłych ludzi oraz mafiosów idealnie nadaje się na wieczór, aby odstresować się po pracy.

Cała historia zaczyna się gdy dwaj bracia Milewscy postanawiają odmienić swoje szare, nudne życie (pracują w cyrku ojca jako klauni)na lepsze.
Obmyślają plan jak to mogą się szybko wzbogacić na przemycie brylantów...
Moi ulubieni bohaterowie Śliwa i Jisio to dwaj płatni mordercy/złodzieje/faceci do wynajęcia. Przygody jakie ich spotkały powinny zostać sfilmowane!
"Cyrk " nie jest niestety książką dla wszystkich. Jeśli nie masz dystansu do siebie, nie lubisz gdy używa się jakichkolwiek wulgaryzmów i w ogóle nie masz poczucia humoru to nie polecam ;-)

książek: 117
mficner28 | 2015-02-01
Przeczytana: 20 lipca 2014

Rewelacja! Dawno nie czytałam takiej świetnej książki. Szybkie zwroty akcji, dowcip, przygoda - wszystko tu jest. Ciekawe kiedy zrobią film na podstawie tej książki. Na pewno byłaby to komedia gangsterska. Będę pierwszą osobą która kupi bilety na premierę :-D
Genialna lektura. Polecam każdemu

zobacz kolejne z 151 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd