Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Pięcioro dzieci i "coś"

Pięcioro dzieci i "coś"

Autor:
Cykl: Piaskoludek (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Irena Tuwim
tytuł oryginału
Five Children and It
wydawnictwo
Znak emotikon
data wydania
ISBN
9788324019854
liczba stron
368
język
polski
typ
papier
dodała
Bujaczek
6.46 (679 ocen i 35 opinii)

Opis książki

Edith Nesbit to znakomita pisarka angielska, klasyk literatury dziecięcej, twórczyni nowoczesnej literatury fantastycznej, autorka słynnego cyklu, w skład którego wchodzą: Pięcioro dzieci i „coś”, Feniks i dywan oraz Historia amuletu. Zwyczajne dzieci – Cyryl, Robert, Antea, Janeczka i Baranek, czyli ich najmłodszy brat, który nazywa się tak, bo kiedy pierwszy raz się odezwał, powiedział „mee!” –...

Edith Nesbit to znakomita pisarka angielska, klasyk literatury dziecięcej, twórczyni nowoczesnej literatury fantastycznej, autorka słynnego cyklu, w skład którego wchodzą: Pięcioro dzieci i „coś”, Feniks i dywan oraz Historia amuletu.

Zwyczajne dzieci – Cyryl, Robert, Antea, Janeczka i Baranek, czyli ich najmłodszy brat, który nazywa się tak, bo kiedy pierwszy raz się odezwał, powiedział „mee!” – przeżywają niezwyczajne przygody za sprawą magicznych osób i przedmiotów. Dzieci mogą podróżować po całym świecie, a także do przyszłości i przeszłości. Zawsze jednak najważniejsze są dla nich przyjaźń, dobro rodziny, wzajemna lojalność.

Dodatkową wartością książki jest fantastyczny przekład Ireny Tuwim, świetnej pisarki dla dzieci i autorki słynnego tłumaczenia „Kubusia Puchatka” oraz przepiękne, utrzymane w stylu epoki rysunki Marii Orłowskiej-Gabryś.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3536,Piecioro-dzieci-i-cos

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3536,Piecioro-dzieci-i-cos

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 900
Evik | 2014-04-26
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 15 kwietnia 2014

Było raz sobie pięcioro dzieci: Robert, Antea, Janeczka, Cyryl i Baranek. W czasie wakacji wyjechali na wieś. Pewnego dnia, gdy bawiły się w kamieniołomie wykopali tajemniczego stworka. Chcieli wykopać dziurę do Australii (kto kiedyś nie chciał ;) ). Dziury nie wykopali, ale wykopali Psammetycha - duszka Piaskoludka. Duszek ten może spełniać życzenia. Dzieci chętnie korzystają z tej możliwości
- chcą być piękne jak dzień
- chcą mieć złote dukaty
- jedno z nich staje się przedmiotem pożądania
- chcą mieć skrzyła
- mieszkają na zamku
- jeden z nich staje się olbrzymem
- Baranek staje się dorosły
- Spotykają Indian
- ich mama znajduje ukradzione klejnoty

Większość ich życzeń była nieprzemyślana, lub wypowiedziana bez zastanowienia. Z większości życzeń wynikły problemy.
Nie chcę tu dawać spojlerów, ale jaka jest korzyść z bycia pięknym jak dzień, skoro nikt ich nie poznawał? Po co mieć złote dukaty, których nie można wydać?

Kiedyś na świecie żyło dużo duszków - Piaskoludków. Ludzie wted...

książek: 1548
Isadora | 2010-10-28

Ciekawa,całkiem przyjemna bajka dla dzieci.
Piątka rodzeństwa: Antea, Janeczka, Cyryl i Robert oraz ich mały braciszek zwany Barankiem spędzają wakacje na wsi. Pewnego dnia w starym opuszczonym kamieniołomie znajdują dziwnego stworka. Jest to Piaskoludek, mający moc spełniania każdego życzenia, jakie się wypowie. Dzieci umawiają się z nim, że będą mieć jedno życzenie dziennie od wszystkich czworga. Tak zaczynają się ich przygody i kłopoty, bo spełnione życzenia okazują się często kłopotliwe, a nawet niebezpieczne...

Opowieść tę czyta się może nie z wypiekami na twarzy,ale na pewno ze sporym zainteresowaniem.Jest i morał,choć nienachalny,acz skłaniający do refleksji.
Polecam!

książek: 0
| 2013-11-20
Na półkach: Przeczytane

Czytałem ją jeszcze w dzieciństwie. Wspaniała lektura dla dzieci. Przyznaję jej 10 na 10 możliwych gwiazdek.

książek: 2669
A-- | 2010-10-08
Na półkach: Przeczytane, Dziecięca
Przeczytana: 2007 rok

Całkiem przyzwoita opowieść dla dzieci. Akcja dzieje się w tych samych czasach i okolicznościach co opowieści z Narnii. Rodzeństwo wyjeżdża na wieś w dla ochrony przed bombardowaniem wielkich miast podczas drugiej Wojny Światowej. Spotykają je niezwykłe przygody związane ze stworzeniem spełniającym życzenia. Oczywiście życzenia, nawet te niewinne, mają zawsze swoje nieoczekiwane konsekwencje. Książeczka z moralizatorskim zacięciem, ale nie nudna. Powieść doczekała się również ekranizacji.

książek: 1184
Książeczki | 2013-03-08
Na półkach: Przeczytane, Znak emotikon
Przeczytana: 08 marca 2013

Książki czytam niemalże od zawsze. Gdy tylko moja mama nauczyła mnie składać pierwsze literki nie mogłam powstrzymać się od ciągłego trenowania swojej nowej umiejętności. Czytałam wszystko co popadnie zanim nie odnalazłam tematyki, która najbardziej przypadła mi do gustu. I choć z biegiem lat moje upodobania literackie bardzo się zmieniały jest jeden rodzaj książek, do którego mam szczególny sentyment. Jest to dziecięca literatura z Wielkiej Brytanii, której główną przedstawicielką przynajmniej w moim mniemaniu była F.H. Burnett. Uwielbiałam jej książki, a niektóre powieści czytałam tak często, że znam je niemalże na pamięć. Nie będę Wam wymieć tutaj jej poszczególnych utworów, bo nie o tym chciałam pisać. Mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja przedstawić Wam utwory tej znanej pisarki. Dziś natomiast chcę Wam polecić książkę jej "koleżanki po fachu" z tego samego okresu. Przyznaję, że Edith Nesbit jak dotąd nie znałam. Ale przeczytawszy pierwsze strony tej powieści wiedziałam, że ksią...

książek: 1684
vivi22 | 2013-02-15
Przeczytana: 05 lutego 2013

Muszę się Wam przyznać, że choć uwielbiałam czytać jako dziecko to nie miałam do czynienia z autorką a więc nie czytałam również tej książki. Dziwne? Nawet nie pamiętam, żebym gdzieś w bibliotekach tę książkę spotkała. Zupełnie nie wiedziałam czego spodziewać się po książce "Pięcioro dzieci i coś"...

Rzecz dzieje się na wsi lata temu. Gdy jeździło się karetą a w domu była służba. Oczywiście kareta i służba nie były dla każdego. Nasi mali bohaterowie mieli jednak te wygody na codzień. Cyryla, Roberta, Anteę i Janeczkę nie dzieli wielka różnica wieku. Ale mają jeszcze jednego brata Baranka. Nie ma on oczywiście na imię Baranek ale tak na niego wszyscy wołają. Baranek ma dwa lata i jak na dwulatka przystało jest wszystkiego ciekawy, ciągle zadaje pytania, chce być noszony na rękach i chce zawsze bawić się ze starszym rodzeństwem. A starsze rodzeństwo nie zawsze chce bawić się z Barankiem i chętnie pozbywają się towarzystwa brata gdy tylko mogą. Dzieci wymyślają sobie różne zabawy a ich d...

książek: 1219
Jarka | 2012-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 marca 2012

Są w moim życiu książki, do których lubię wracać, gdyż kojarzą mi się z pewnymi etapami, które przeszłam. Ostatnio dzięki uprzejmości Zielonej Sowy z ogromną radością zatapiam się w moich ukochanych lekturach z dzieciństwa. Obecnie przyszła więc pora na piątkę rozbrykanych dzieciaków i ich przygody.

Wakacje poza miastem to wspaniała sprawa. Nie ma hałasu, szkoły, a dodatkowo rodzice musieli wyjechać załatwić kilka ważnych spraw. Robert, Cyryl, Antea, Janeczka i Baranek nie martwią się jednak chwilowym brakiem rodziców i robią co mogą aby uprzyjemnić sobie wolne chwile. Pewnego dnia wpadają oni na pomysł, że pójdą pobawić się w nieopodal leżącym piaskowym kamieniołomie. Ku ich wielkiemu zdziwieniu okazuje się jednak, że jest on zamieszkany przez jakieś dziwne stworzonko- Piaskoludka, który oznajmia, że będzie spełniać codziennie jedno ich życzenie. Podekscytowane dzieciaki nawet nie podejrzewają ile przygód zaserwuje im to "coś" i w jak wiele tarapatów wpadną przez swoje nieprzemyśla...

książek: 146
Przemek | 2013-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 listopada 2013

Historia jest przyzwoita, jest tu magia i dziecięce spojrzenie na świat, ale do połowy książki denerwowało mnie wodolejstwo w takim stylu (s.159, rozdział IV "Skrzydła"):
"[...] A słońce tymczasem chyliło się powoli ku zachodowi. (Musiałam napisać, że ku zachodowi, bo zawsze tak się pisze w książkach z obawy, że ktoś nieuważny mógłby pomyśleć, że słońce zachodzi na wschodzie. Ściśle mówiąc, nie był to najdokładniej zachód, ale coś koło tego). Więc słońce, powtarzam, chyliło się powoli ku zachodowi, a dzieci spały sobie beztrosko pod ciepłym przykryciem [...]"
Druga połowa książki była już lepsza pod tym względem, jakby autorka miała bardziej skrystalizowane wyobrażenie tego, o czym chce pisać.
Zastanawiam się tylko, dlaczego dzieci nie wpadły na to by poprosić Piaskoludka aby spełniał ich życzenia tylko po wypowiedzeniu jakiegoś hasła, np. "W Paryżu najlepsze kasztany są na Placu Pigalle":)

książek: 730
Ervisha | 2010-12-09
Na półkach: Przeczytane

Książkę czytałam mając 10 lat.Jest to historia o dzieciach, które będąc na wakacjach znajdują na żwirowisku "COŚ" co sprawia ,że nie mogą się nudzić. Zaskakujące przygody i wciągająca akcja sprawiają, że książkę czyta się jednym, no dwoma tchami, a po skończeniu chce się sięgnąć po kolejne książki z tej seri. I jeszcze jedno: głównych bohaterów nie jest wbrew pozorom pięciu a sześciu i ten szósty jest moim zdaniem najfajniejszy. Książka dobra dla dzieci ale dorosłym też może się spodobać.

książek: 62
jezu7194 | 2013-07-13
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2013

Pierwsza prawdziwa książka fantasy jaką przeczytałem i chciałbym ją polecić nie tylko dzieciom ale także dorosłym. Opisuje ona spełnione marzenia oraz sytuację i zachowanie osób po ich stracie.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jacek Dukaj
    40. rocznica
    urodzin
    Lepiej znamy intencje naszych czynów niż owe czyny. Lepiej wiemy, co chcieliśmy powiedzieć, niż co naprawdę powiedzieliśmy. Wiemy, kim chcemy być - nie wiemy, kim jesteśmy.
  • Ann Brashares
    47. rocznica
    urodzin
    Jeśli nie ma wyjścia, trzeba je stworzyć. Nie można pozwalać, by świat po prostu nam się przydarzał(...).
  • Patricia Schröder
    74. rocznica
    urodzin
    Na to nie ma słów - powiedział czule. - Noszę cię w sercu, odkąd po raz pierwszy cię zobaczyłem. To prawda, Elodie... Prawda, której właściwie nigdy nie powinnaś usłyszeć.
  • Mario Spezi
    69. rocznica
    urodzin
  • Emily Jane Brontë
    196. rocznica
    urodzin
    Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego.
  • David Schickler
    45. rocznica
    urodzin
  • Arnold Schwarzenegger
    67. rocznica
    urodzin
    Sens życia, to nie zwykła, szara egzystencja czy przetrwanie, ale parcie do przodu, windowanie się do góry, osiąganie czegoś, zdobywanie.
  • Cherie Priest
    39. rocznica
    urodzin
    Nawet anioły załkają, gdy ujrzą, co ci zrobiłam.
  • James Blish
    39. rocznica
    śmierci
  • Maeve Binchy
    2. rocznica
    śmierci
  • Ingmar Bergman
    7. rocznica
    śmierci
    Człowiek jest absolutnie samotny. Wszystko inne jest złudzeniem. (...) Nie spodziewaj się niczego oprócz zła. Jeśli zdarzy się coś przyjemnego - tym lepiej. (...) Nie będziesz rozczarowana, kiedy wszystko wróci do dawnego porządku. Trzeba żyć ze świadomością, że samotność jest absolutna. Wtedy człow... pokaż więcej
  • Jun'ichirō Tanizaki
    49. rocznica
    śmierci
    Każdy powinien tworzyć sobie system moralny odpowiadający jego naturze, a następnie zgodnie z nim postępować.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd