Ostatni tacy przyjaciele. Komeda. Hłasko. Niziński.

Wydawnictwo: Instytut Wydawniczy Latarnik
6,87 (70 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
3
8
18
7
21
6
7
5
6
4
3
3
2
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360000984
liczba stron
656
słowa kluczowe
Komeda, Hłasko, Niziński, Hollywood
język
polski

Żyli szybko, umarli młodo. Przyjechali do Ameryki w aurze gwiazd z Europy. Krzysztof Komeda-Trzciński - zdolny jazzman i kompozytor oraz Marek Hłasko - niepokorny pisarz, europejski „James Dean”. Jeden błyskawicznie zdobył sławę legendarną kołysanką do filmu „Dziecko Rosemary” Romana Polańskiego. Drugi miał zostać rozchwytywanym scenarzystą. Trzeci – Marek Niziński - obracający się wśród...

Żyli szybko, umarli młodo. Przyjechali do Ameryki w aurze gwiazd z Europy. Krzysztof Komeda-Trzciński - zdolny jazzman i kompozytor oraz Marek Hłasko - niepokorny pisarz, europejski „James Dean”. Jeden błyskawicznie zdobył sławę legendarną kołysanką do filmu „Dziecko Rosemary” Romana Polańskiego. Drugi miał zostać rozchwytywanym scenarzystą. Trzeci – Marek Niziński - obracający się wśród gwiazd fotografik, wprowadził ich do oficjalnego i zakulisowego Los Angeles. Dla trzech przyjaciół amerykański sen szybko jednak zamienił się w koszmar. Najpierw na skutek nieszczęśliwego wypadku umarł Krzysztof Komeda, po kilku tygodniach Marek Hłasko. Ostatni samobójczą śmiercią zginął Marek Niziński. Co doprowadziło ich do tragicznego końca?

Wokół artystów związanych z Romanem Polańskim przez lata krążyło wiele mitów, plotek, a nawet oskarżeń o satanizm. Książka ta zawiera historie, których dotąd nie było można w pełni opowiedzieć. Dopiero po śmierci Zofii, żony Krzysztofa Komedy, oraz Ewy Krzyżanowskiej, pracującej dla amerykańskich gwiazd matki Marka Nizińskiego, stało się to możliwe. Tomasz Lach, syn Zofii Komedy - Trzcińskiej, opowiada o trzech przyjaciołach, którzy chcieli zdobyć sławę, pieniądze i Hollywood. Rozwiewa wątpliwości dotyczące okoliczności śmierci Krzysztofa Komedy, uchyla kulisy tragicznego odejścia Marka Hłaski.

Książka „Ostatni tacy przyjaciele. Komeda. Hłasko. Niziński” obejmuje szesnaście miesięcy pobytu bohaterów w Ameryce. W tle wydarzeń odnajdujemy filmowy świat Los Angeles: Bulwar Zachodzącego Słońca, Rodeo Drive, studia Paramount Pictures, legendarny hotel gwiazd Chateau Marmont oraz Beverly Hills. Spotykamy takie ikony ówczesnego kina jak Fred Astaire, John Cassavetes, Mia Farrow czy Barbra Streisand. Poznajcie rządzący się bezwzględnymi, komercyjnymi i zarazem purytańskimi zasadami świat artystów Ameryki końca lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku…

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy Latarnik im. Zygmunta Kałużyńskiego, 2013

źródło okładki: www.latarnik.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (244)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1115
bookcase | 2013-03-27
Przeczytana: luty 2013

Jaka szkoda, że tak tragicznie potoczyły się losy tej trójki przyjaciół. Komeda - u progu swej kariery w Hollywood, gwiazda. Hłasko ciągle nie mógł się odnaleźć w Ameryce. Odstawiony na boczny tor przez Polańskiego. A co by było gdyby losy potoczyły się inaczej... Może Polański, Hłasko, Komeda i Niziński tworzyliby światowe kino?

książek: 785
ciociasamozloeluta | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane

Wydawnictwo Latarnik. Tomasza Raczka. tak Pan Tomasz zachwalal, ze na wyczerpaniu naklad, ze dodruki beda. Ok, wzielam sie za czytanie. Srogo sie rozczarowalam, Nie opowiadaniem, nie historia, ale cala sytuacja. Narratorem jest matka Krzysztofa Nizinskiego. Dobry esej. Czyta sie dobrze ale sytuacja mnie wkorwila, po prostu jestem tak zla na Polakow. Rozpizdzona pijanstwem i nic nie robieniem. Cwaniactwem i psuciem wizerunku. Nie dziwota, ze patrza zawsze na Polakow jak diabel na pioruna.! Jak mozna tak przejebac talent! Te pozy i charaktery, kradziez, piajnstwo, wieczne imprezy, zmienianie miejsca zamieszkania. To jeszcze nic ale by do 30 letnich chlopow przyjezdzala matka i szukala ich czyli Nizinskiego, komede i Hlaske po szpitalach? albo nie maja za co do domu wrocic, albo zaplacic za paliwo na stacji beznzynowej. Malo tego zawsze matka wyciagala trojke z opresji albo od policji albo z tarapatow finansowych? Nieporadnosc, kuzwa? niepojete- przepierdolenie czasu i narobienie...

książek: 0
| 2013-04-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 kwietnia 2013

Książka jest głównie zapisem kilkunastu miesięcy spędzonych przez Krzysztofa Komedę w Los Angeles, gdzie ten pracuje m.in. nad muzyką do "Dziecka Rosemary" Romana Polańskiego. Towarzyszą mu Marek Niziński (fotografik, pisarz, poeta) i Marek Hłasko, z którymi z czasem zaczyna się przyjaźnić. Narratorką jest matka Nizińskiego, również mieszkająca wówczas w LA.

Dowiadujemy się, dlaczego kontrakt z wielką wytwórnią filmową stał się dla Komedy kulą u nogi, dlaczego Hłasko - ceniony w Europie pisarz - w Stanach musiał pracować fizycznie, aby zarobić na utrzymanie, i dlaczego świetny fotograf był raz za razem wyrzucany z planów filmowych. W tle wydarzeń pojawiają się m.in. Roman Polański, Wojciech Frykowski, Jerzy Abratowski.

Pozycja treściowo fajna i ciekawa, ale nie do końca wykorzystuje swój potencjał. Cenna ze względów faktograficznych, literacko fatalna. Stanowczo za długa, zbyt dygresyjna i - moim skromnym zdaniem - po prostu źle napisana.

Gdyby z książki wyciąć połowę objętości,...

książek: 95
mischczu | 2014-12-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

Przed przeczytaniem książki nie wiedziałem zbyt wiele o Krzysztofie Komedzie, oczywiście kojarzył mi się z Dzieckiem Rosemary, ale nic ponadto. Marka Hłaskę znałem z jego opowiadań, to dzięki niemu sięgnąłem po tę książkę, jednak nie wiedziałem o jego życiu prywatnym. O Marku Nizińskim nie wiedziałem wcale. Początek trochę nużący, jednak nadal bogaty w fakty, opowiada głównie o Nizińskim, jego matce i ich europejskich przygodach. Gdy akcja przenosi się do Los Angeles, nabiera rozpędu. Autor starał się opisać wydarzenia możliwie dokładnie, przy tworzeniu książki brała udział Zofia Komedowa oraz matka Nizińskiego. Książka jest prezentuje fakty, które wcześniej były nieznane lub częściowo niejasne. Można poczuć atmosferę jaka towarzyszyła trójce bohaterów podczas pobytu w Kalifornii. Niektóre historie są bardzo ciekawe i wręcz zapierające dech w piersiach. Po przeczytaniu książki nabrałem wielkiego szacunku do Krzysztofa Komedy; taka postać powinna być w rodzimym kraju o wiele...

książek: 95
Natalia | 2014-03-24
Przeczytana: 24 marca 2014

W zasadzie, nie wiem, co konkretnie mam tutaj napisać. Nie chcę odnosić się do komentarzy, jakoby wydarzenia/ fakty przedstawione w książce nie były do końca zgodne z prawdą, ponieważ nie czuję się osobą kompetentną. Niemniej jednak wydaje mi się, że niektóre uchybienia spowodowane są na pewno czasem, jaki upłynął od lat, które wspomina Ewa Krzyżanowska, czy Zosia Komedowa. Należy pamiętać, że były to kobiety najbliższe Nizińskiemu/Komedzie, dlatego oczekiwanie iście obiektywnych, a nawet pozbawionych osobistych emocji relacji, byłoby chyba lekkim "nadużyciem".
W każdym razie, nie jestem żadną dozgonną fanką Hłaski, czy Nizińskiego (o którym ledwie kilka razy wcześniej słyszałam), jednak wiedząc, iż oni (nie mówiąc już o Komedzie) byli ludźmi, którzy stanowili "mocną polską ekipę", a dodatkowo obracali się w środowisku Polańskiego, zawsze jakoś fascynowały mnie ich losy. Cała aura tajemniczości, jaka otaczała, a raczej otacza po dziś dzień tych ludzi/te wydarzenia w jakiś sposób...

książek: 864
kawa | 2014-12-11
Na półkach: Przeczytane

Ja oceniam książkę wysoko. Autora miałam okazję poznać podczas Festiwalu Filmowego im. Komedy w Ostrowie Wlkp. Komeda uczył się w liceum w naszym mieście i był mocno związany z Ostrowem. Nie wiem czy pasierb Komedy to wymyślił, nie sądzę. Być może ubarwił, ale sedno chyba jest prawdą. Czytałam z wielkim zainteresowaniem, wspaniała trójka wybitnych artystów, którzy znaleźli się na obcej ziemi gdzie mogli co prawda swobodnie tworzyć, ale chyba bardzo tęsknili za krajem ojczystym. I jak to z wielkimi artystami bywa, odeszli za wcześnie.
Jestem dumna, że Krzysztof Komeda jest związany z moim miastem.

książek: 251
Nansei | 2017-01-14

Nie mogłam się oderwać od tej książki. Tak, mam słabość do Hłaski (nie tylko literacką). Istotne dla mnie było poznanie historii tej przyjaźni. Zawsze byłam ciekawa, kim był Komeda, którego imieniem nazwano ulicę w Warszawie (tuż obok mojego domu rodzinnego). Niezwykła postawa mamy Nizińskiego. Polecam!!!!!

książek: 8
mieszko | 2018-05-03
Na półkach: Przeczytane

Historia arcyciekawa, ale styl jest strasznie męczący.

książek: 0
| 2013-06-20
Na półkach: Przeczytane

Ewę Krzyżanowską budzi w środku nocy telefon. To jej syn, trzydziestosześcioletni Marek Niziński. Jak zwykle, wraz z przyjacielem, Krzysztofem Komedą, wpakowali się w tarapaty. Ewa jest do tego przyzwyczajona. Nie raz wyciągała ich z tarapatów.
Bo takie właśnie życie wiedli w Stanach Zjednoczonych trzej przyjaciele. Imprezy, alkohol, kobiety.

Marek Hłasko – pisarz, zwany „europejskim Jamesem Deanem”. Miał zostać rozchwytywanym scenarzystą…

Krzysztof Komeda – kompozytor, współpracował z Romanem Polańskim, zdobył sławę kołysanką do filmu „ Dziecko Rosemary”. Miał kochającą żonę, Zosię, która niestety nie potrafiła odnaleźć się w amerykańskiej rzeczywistości i wróciła do Polski.

I Marek Niziński – fotograf, obracał się wokół gwiazd Hollywoodu, to on wprowadził przyjaciół w ten świat.
Pobyt w Stanach Zjednoczonych miał byś dla nich spełnieniem marzeń, okazał się katastrofą.

Autorem książki jest Tomasz Lach, pasierb Krzysztofa Komedy. Wysłuchał wspomnień swej matki – Zofii Komedy...

książek: 172
Monsoon | 2013-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 maja 2013

W alkoholowych oparach, w LA lat 60-tych trójka polskich artystów dobrze się bawiła.Wszyscy bardzo utalentowani, wybitni, szalenie wrażliwi ale czasem w podłych nastrojach. Wydarzyła się tragedia, która spowodowała śmierć Krzysztofa Komedy, jednego z nich, w kwietniu 1969. Dalej działo się coś nieprawdopodobnego, w czerwcu tego samego roku w niewyjaśnionych okolicznościach umiarł Marek Hłasko. W 1973 samobójczą śmiercią zginął Marek Niziński.

Fakty poznajemy w relacji Ewy, matki Marka Nizińskiego, i Zofii żony Krzysztofa Komedy. To także książka o tych kobietach, którym było bardzo trudno żyć. Ewie z „ nieobliczalnym , pogrążonym w chronicznej depresji i niczym nierozświetlanym mroku nieustającego poszukiwania swojego ja artystą”. Zofii z geniuszem, który był jej życiem,w środowisku gwiazd, którego nie zaakceptowała. Tomasz Lach, pasierb Komedy, zebrał relacje obu kobiet i tak powstała książka trzymająca w napięciu, jak dobry kryminał, mimo że znamy zakończenie.

Jest coś...

zobacz kolejne z 234 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd