Miód trzmieli

Tłumaczenie: Dawid Jabłoński
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Mit i tabu w prozie światowej". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Oficyna Literacka
7,05 (21 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
5
7
5
6
5
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hummelhonung
data wydania
ISBN
83-7124-205-0
liczba stron
160
język
polski
dodał
Moberg

Torgny Lindgren to jeden z największych współczesnych pisarzy szwedzkich, wielokrotnie nagradzany, członek Akademii Szwedzkiej. Tłumaczony na ponad trzydzieści języków. Uważany za jedną z największych indywidualności literackich dzisiejszej Europy. W Polsce wydano zaledwie dwie powieści "Droga wężowa na skale" i "Batszeba". Tę dotkliwą lukę wypełnia publikacja trylogii "Łaska nie zna prawa"...

Torgny Lindgren to jeden z największych współczesnych pisarzy szwedzkich, wielokrotnie nagradzany, członek Akademii Szwedzkiej. Tłumaczony na ponad trzydzieści języków. Uważany za jedną z największych indywidualności literackich dzisiejszej Europy. W Polsce wydano zaledwie dwie powieści "Droga wężowa na skale" i "Batszeba".

Tę dotkliwą lukę wypełnia publikacja trylogii "Łaska nie zna prawa" uznanej za arcydzieło pisarza, którą otwiera nagrodzony Augustpriset "Miód trzmieli" – przejmująca niczym biblijna przypowieść historia dwóch braci tkwiących w odwiecznym śmiertelnym uścisku. To proza męska, ostra, wyrazista, a jednocześnie wyrafinowana w idealnie prostej formie. Z realiami szwedzkiej prowincji Lindgren postępuje tak, jak tragicy greccy z mitem – czyni z nich historię archetypiczną, podejmując w ten sposób dyskurs o kondycji ludzkiej.

 

źródło opisu: Oficyna Literacka, 2012

źródło okładki: http://oficynaliteracka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 660
tivrusky | 2013-10-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2013
Przeczytana: 01 października 2013

Miód trzmieli to pozycja z wszech miar niezwykła i złożona. Prosta historia nagle rozwarstwia się, każe dzielić uwagę między kolejne, poruszane aspekty ludzkiego życia, nad którymi autor się pochyla. Złożona także, pod względem kątów, pod którymi można na nią patrzeć. Złożona również z powodu niedomówień, którymi Lindgren hojnie częstuje czytelnika.

Całość zamknięta jest w głuchej pustce - gdzieś na północy Szwecji, gdzie słońce, w zależności od nastroju, całymi tygodniami wcale nie zachodzi, w innych zaś okolicznościach pojawia się na kilkadziesiąt minut w samo południe. Las zasypany śniegiem, uniemożliwiającym jakąkolwiek zmianę miejsca wydarzeń, równie dobrze można by zastąpić jakimkolwiek innym tłem - byle było odpowiednio puste, odpowiednio obszerne, a jednocześnie odpowiednio ograniczone i krępujące wszystkie możliwe ruchy.
Jesteśmy tu świadkami dialogu dwóch skłóconych braci - dialogu umożliwionego przez postać trzecią - pisarkę, przypadkowo spędzającą noc u jednego z mężczyzn. Obaj umierają i ani Olof, ani Hadar nie mogą sobie pozwolić na odejście przed tym drugim, na oddanie mu zwycięstwa i satysfakcji. Trzymają się więc nawzajem w szachu, zawieszeni w tej zupełnej pustce, gdzieś między życiem a śmiercią. Każdy z nich przedstawia bohaterce swoją wizję przeszłości - wizję diametralnie różniącą się od wspomnień przeciwnika. Który ma rację? Który mówi prawdę? Może obaj, może żaden... kto to wie?

O głównej bohaterce powiedzieć można niewiele. Odgrywa tutaj co prawda główną rolę, autor jednak nie zdradza nam nawet jej imienia. Pomimo tego, że patrzymy na świat jej oczami, staje się ona jedynie tłem dla dialogu między dwoma skłóconymi braćmi. Wprowadza jednak swój element troski, ogrzewa nieco tę chłodną i surową opowieść. Pisze w międzyczasie książkę o świętym Krzysztofie - i przez jej pryzmat od czasu do czasu spogląda na całą tę sytuację, w której się znajduje.

O czym jest Miód Trzmieli? O śmierci? Tak - jak najbardziej - autor pieczołowicie studiuje tę ostatnią drogę dwójki bohaterów - ich zawzięcie i prawdę w obliczu nieuchronnie zbliżającego się końca.
O życiu? - Tak, o życiu także - bracia przyglądają się swojej młodości, latom dziecięcym i tym już dorosłym, swojemu podejściu do kobiet, do ojcostwa. Utraconej miłości, wielkiej tragedii, którą nawzajem się obarczają...
A może całość jest alegorią? Umieszczenie w tej wielkiej, zatłoczonej wręcz pustce, pozwala na dołączenie do treści dowolnej interpretacji. Czy chodzi o ludzką naturę? Czy można rozpatrywać ją w skali jednego człowieka, czy trzeba koniecznie rozszerzyć na cały świat? Podzielony, złamany i sprzeczny, gdzie każdy ma święte prawo do swojej racji, i jeszcze świętsze prawo do stawiania znaku równości między tą racją a prawdą, która jak wiadomo jest jedna i jest moja.
A może trzeba dostrzec tutaj zwykłą, prostą historię, podarować sobie poszukiwania jakiegokolwiek drugiego dna? Owszem - i przy takim podejściu Miód Trzmieli przyniesie czytelnikowi sporą satysfakcje.
Wszystkie te oblicza, czynią z Miodu rzecz niezwykłą i godną polecenia.

Kolejną rzeczą rzucającą się w oczy jest zupełna pustka, ten ascetyczny sposób rysowania świata, pozwalający na dowolne nań spojrzenie. Także język wpasowuje się w ten nurt. Narracja również się nie wyłamuje. Myślę, że słowo "SUROWY" doskonale Miód opisuje - jest chłodny, momentami groteskowy - sceny z poćwiartowanym kotem, wyciskaniem wrzodów, nieowijanie w bawełnę przy opisach brzydkiej, połamanej cielesności chorych mężczyzn, dziadek zamknięty z psem w studni (dziwnie nawiązujący do motywu dwóch braci zamkniętych ze sobą w wielkiej, cichej, białej pustce) czynią lekturę naprawdę bezkompromisową, surową i ciężką. W dość mocny sposób mówią "żarty się skończyły" - i to już na samym początku.

Książkę polecam ją bardzo - krótka forma pozwala na poznanie jej w ciągu maksymalnie kilku godzin, świat przedstawiony przynosi ze sobą gęsty nastrój, pozwala patrzeć na siebie pod dosłownie dowolnym kątem... Wszystkie te rzeczy, czynią Miód Trzmieli lekturą wyjątkową, rzec można wybitną. Raz jeszcze - polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Abchazja

"Wybrałem się do Abchazji, aby zrozumieć Kaukaz. Potem musiałem zjeździć Kaukaz, aby lepiej poznać Abchazję". Konflikt abchasko-gruziński tr...

zgłoś błąd zgłoś błąd