Galapagos

Tłumaczenie: Dariusz Józefowicz
Wydawnictwo: Albatros
7,05 (900 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
114
8
176
7
288
6
193
5
69
4
11
3
12
2
1
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Galapagos
data wydania
ISBN
9788376598475
liczba stron
336
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Oceansoul

W 1986 roku świat pogrąża się w chaosie, wybucha wielki kryzys ekonomiczny, wirus bezpłodności ogarnia cały glob – z wyjątkiem kilku wysp należących do archipelagu Galapagos. Tam właśnie osiada na mieliźnie statek „Bahía de Darwin” z kilkoma przypadkowymi uczestnikami „Przyrodniczej Wyprawy Stulecia” (nauczycielka, męska prostytutka, kapitan żeglugi morskiej, pies itd.), planowanej początkowo...

W 1986 roku świat pogrąża się w chaosie, wybucha wielki kryzys ekonomiczny, wirus bezpłodności ogarnia cały glob – z wyjątkiem kilku wysp należących do archipelagu Galapagos. Tam właśnie osiada na mieliźnie statek „Bahía de Darwin” z kilkoma przypadkowymi uczestnikami „Przyrodniczej Wyprawy Stulecia” (nauczycielka, męska prostytutka, kapitan żeglugi morskiej, pies itd.), planowanej początkowo jako rejs celebrytów, z udziałem m.in. Jacqueline Onassis, Henry'ego Kissingera, Micka Jaggera i Palomy Picasso.

Skutki tej przygody są wyraźnie widoczne po upływie setek tysięcy lat. Dzięki Prawu Doboru Naturalnego homo sapiens ewoluuje w kierunku stworzeń przypominających foki, wyposażonych w płetwy i znacznie mniejsze mózgi. O przyszłości gatunku ludzkiego dowiadujemy się z bardzo ulotnej, zapisanej palcem w powietrzu relacji ducha Leona Trouta, syna pisarza science-fiction Kilgore'a Trouta (alter ego Vonneguta), który po nagłej śmierci odmówił wejścia do błękitnego tunelu prowadzącego w Zaświaty i spędził następny milion lat na Ziemi. Przyczyna zagłady, zgodnie z przedstawioną teorią, jest banalnie prosta: nadmiernie rozwinięte ludzkie mózgi, których waga w XX wieku osiągnęła aż trzy kilogramy!

 

źródło opisu: www.wydawnictwoalbatros.com

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1961
Wojciech Gołębiewski | 2017-04-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2017

To książka z 1985 roku, więc ze "złego" okresu twórczości Vonneguta o czym świadczy tabelka podawana przeze mnie przy innych recenzjach (Ostatnio - w recenzji „Trzęsienia ziemi”)

Na podstawie Wikipedii:
"...Powieść jest ironiczną krytyką człowieka i cywilizacji oraz żartem z teorii ewolucji. Jest też jednocześnie jej pochwałą. Przekonania Vonneguta leżały bowiem jak najdalej od 'teorii inteligentnego projektu'...".

I dalej:
"...Narrator opowieści... .....krytykuje dwudziestowieczną ludzkość ukazując paradoksy i absurdy obecne w jej zachowaniu. Ludzkie wielkie mózgi, konstatuje, nie były najbardziej udanym wytworem ewolucji, lecz jej błędem, ślepą uliczką i zbędnym dodatkiem, jak na przykład wielkie rogi dziś już wymarłego irlandzkiego łosia..."

I nie tylko o te "paradoksy i absurdy" biega, które zresztą są ograne, lecz przede wszystkim o niekorzystny werdykt w materii naszych mózgów. Kimże to jest narrator – autor, by nas tak miażdżyć? Czy jego mózg jest również „zbędnym dodatkiem??
Bufonada „mędrca” Vonneguta narastała od pierwszych sukcesów odwrotnie proporcjonalnie do poziomu kolejnych książek, z czego zresztą sam zdawał sobie sprawę. Przypomnijmy jego samoocenę z „Palm Sunday”, która z grubsza pokrywa się z opinią czytelników:

A+ „Cat's Cradle”, „Slaughterhouse-Five”
A „The Sirens of Titan”, „Mother Night”, „God Bless You, Mr Rosewater”, :Jailbird”
B „Player Piano”
B- „Welcome to the Monkey House”
C „Breakfast of Champions”, |Wampeters, Foma and Granfalloons”, „Palm Sunday”
D „Slapstick”, „Happy Birthday, Wanda June”

Vonnegut tym razem nie ma nam nic do przekazania, a poniższe pytanie powinien skierować do siebie:
"Dlaczego.. ..tak wielu z nas umyślnie nokautowało swe mózgi alkoholem, pozostaje do dziś intrygującą zagadką..."
Przykre, że wielki pisarz stoczył się do poziomu żenującego:
„..Dla niektórych dziewcząt zajść w ciążę jest równie łatwo , jak złapać katar. Była w tym niewątpliwie jakaś analogia. Zarówno katar, jak i dzieci powodowane były przez mikroskopijne żyjątka, które niczego tak nie uwielbiały, jak błonę śluzową..."
Vonnegut wzbogacił książkę cytatami, które w rzeczy samej są zaprzeczeniem jego pogardy dla mózgu i jego ewolucji. Cytuje on (Wikipedia):
Anne Frank, Alfred Tennyson, Rudyard Kipling, John Masefield, William Cullen Bryant, Ambrose Bierce, Lord Byron, Noble Claggett, John Greenleaf Whittier, Benjamin Franklin, John Heywood, Cesare Bonesana Beccaria, Bertolt Brecht, Saint John, Charles Dickens, Isaac Watts, William Shakespeare, Plato, Robert Browning, Jean de La Fontaine, François Rabelais, Patrick R. Chalmers, Michel de Montaigne, Joseph Conrad, George William Curtis, Samuel Butler, T. S. Eliot, A. E. Housman, Oscar Hammerstein II, Edgar Allan Poe, Charles E. Carryl, Samuel Johnson, Thomas Carlyle, Edward Lear, Henry David Thoreau, Sophocles, Robert Frost, and Charles Darwin.
Niewiele to pomogło. Dla innego autora byłbym łaskawszy, lecz książki Vonneguta zbyt cenię i dlatego skrajnymi ocenami oddzielam ziarno i plewy. Pała!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pierwsza przychodzi miłość

Jak zwykle Emily Giffin nie zawiodła. Książkę czyta się przyjemnie, ciekawie pokazano charaktery obu sióstr. Opowiada o tym jak jedna tragedia może wp...

zgłoś błąd zgłoś błąd