Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Matka Sanepid

Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Relacja
6,71 (42 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
5
7
11
6
14
5
2
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362829156
liczba stron
160
słowa kluczowe
matka, macierzyństwo, blog,
język
polski
dodała
Renata

Aleksandra Michalak – urodzona w gdyńskim szpitalu w czasie strajków sierpniowych. Bezkompromisowa, złośliwa, ironiczna autorka bloga. Absolwentka studiów popularnych, acz mało dochodowych: politolożka i kulturoznawczyni. Z zamiłowania autorka dziwacznych tekstów o dzieciach. Z przymusu sprzątaczka, kucharka, praczka i bankomat. Miłośniczka wyplatania makatek, malowania na szkle i robienia...

Aleksandra Michalak – urodzona w gdyńskim szpitalu w czasie strajków sierpniowych. Bezkompromisowa, złośliwa, ironiczna autorka bloga. Absolwentka studiów popularnych, acz mało dochodowych: politolożka i kulturoznawczyni.
Z zamiłowania autorka dziwacznych tekstów o dzieciach. Z przymusu sprzątaczka, kucharka, praczka i bankomat. Miłośniczka wyplatania makatek, malowania na szkle i robienia koszyczków z wikliny. Nie, to żart taki, ale pewnie wypadałoby mieć jakieś hobby poza siedzeniem na Facebooku.
Pije na umór. Trzy do pięciu kaw dziennie. Wieczorami je czekoladę.

Na blogu "Matka Sanepid" autorka od ponad roku dzień po dniu opisuje swoje życie, zmagania wychowawcze związane z dwiema córkami, polską rzeczywistość widzianą z perspektywy mieszkanki Wejherowa. W krótkim czasie blog zdobył niebywałą popularność, nie tylko wśród matek. Każdą notkę czyta kilka tysięcy osób, a blog trafił na czołówkę Top 10 najczęściej czytanych w swojej kategorii.

„Wychodzi na to, że ciężko mnie określić. Ani ze mnie Cejrowski, ani Czubaszek, chociaż z tych dwojga bliżej mi do Czubaszek – też nie jestem za ładna, też lubię pieniądze, żyję z pisania i potrafię wypowiedzieć się na każdy temat.”

 

źródło opisu: http://akcent.osdw.pl

źródło okładki: http://akcent.osdw.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (98)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 562
Renata | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane, Sprzedam
Przeczytana: 27 marca 2015

Dobra czy przeciętna? A niech ma, dobra! Chociaż opowieść przeciętna. Ot historyjki z życia wzięte jednej z matek-polek tego świata. Czytałam z lekkością i łatwością, przyjemnością także, kilka razy nawet śmiałam się na głos. Nie przepadam za opowieściami o innych dzieciach, chociaż czasem łączę się w bólu, mam podobnie ;) Anegdot ze swojego życia także mam sporo. I mimo, że często opowiadam o swoim macierzyństwie z ironią, to Aleksandra Michalak naprawdę jedzie po bandzie. "Matka Sanepid" to dużo czarnego humoru, w którym moim zdaniem, kryje się jakaś bezradność. Nie polecam osobom pozbawionym dystansu do rzeczywistości ;)

książek: 842
Iwona17 | 2016-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 maja 2016

Oceniłam najwyżej jako arcydzieło i dla mnie jest arcydziełem. Czytałam nocami odciągając pokarm dla prawie 2 miesięcznego synusia i nie przysypiałam tylko cudownie się relaksowałam i nie raz śmiałam prawie w głos. Cudowna odskocznia od kieratu chociaż czytamy właśnie o takim kieracie. Gorąco polecam każdej mamie - szczególnie w pierwszych miesiącach po porodzie jako fantastyczne lekarstwo na permanentne zmęczenie. Autorka matka 2 dziewczynek, ja matka dwóch chłopców prawie 2 latka i prawie 2 miesiące.

książek: 1790
catarzynka12 | 2013-04-15
Przeczytana: 25 marca 2013

Niedawno trafiła w moje ręce książka Aleksandry Michalak pt. „Matka Sanepid” nagrodzona Gryfem Literackim 2012. Początkowo był to blog, teraz przybrał formę pozycji książkowej, opisującej zmagania matki dwóch dziewczynek – trzyletniej Córki Pierwszej i młodszej Córki Drugiej i Nie Ostatniej. Czytając, czasami nie wiedziałam, czy śmiać się, czy płakać. Sarkastyczna i pełna humoru książka przedstawia, jak niełatwo jest być mamą pracującą, mamą wychowującą, mamą realizującą swoje pasje, mamą żyjącą w Polsce, mamą samotną. I o tego przede wszystkim mamą kochającą, która chodzi ze swoimi córkami na spacery, do biblioteki, pochyla się nad zasmarkanymi, zapłakanymi lub uśmiechniętymi twarzami.

Zapis wydarzeń, w które obfituje życie Matki Sanepid i jej córek (i początkowo także Ojca Biologicznego), ma wydźwięk słodko-gorzki. Niektórych zniechęci do posiadania dzieci, innych może zachęci, a rodzicom pozwoli zweryfikować prawdę ukrytą we współczesnym rodzicielstwie – jakże innym od tego...

książek: 406
pola987 | 2012-12-22
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 22 grudnia 2012

Książkę przeczytałam w jeden wieczór - zabawna, dowcipna, ale i dająca do myślenia. Mam tylko jedno "ale" - większość tekstów już znałam z bloga, myślałam, że w książce znajdę coś więcej.
Książkę polecam więc wszystkim tym, którzy bloga jeszcze nie znają oraz tym którzy wolą czytać na papierze niż na komputerze :)

książek: 728
wrublik7 | 2013-02-08
Przeczytana: 08 lutego 2013

Rewelacja!!!!!! odskocznia od złych myśli o dzieciach i o tym czy jestem dobrą matką :D
książka pełna humoru, i na pewno będę dalej obserwować ciąg dalszy autorki na blogu

książek: 605
letka82 | 2013-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2013

Miłą odskocznia i ciekawe spojrzenie na macierzyństwo :) Lekka, łatwa i przyjemna!

książek: 451
Joanna | 2013-02-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 137
Dorota | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 13 czerwca 2016

Zabawna, słodko-gorzka odpowieść o macierzyństwie. Pełna ironii, czarnego humoru, w anegdotyczny sposób opowiada również o trudnych momentach z życia matki, o samotności, zmęczeniu i bezradności. Dla mnie taka narracja odczarowuje mit Matki Polski i pokazuje obraz o wiele bardziej autentyczny. Pomaga też z pogodą ducha zmierzyć się z trudnościami, które wpisane są w rodzicielstwo.

książek: 253
Paula | 2013-12-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 grudnia 2012

Bardzo zabawna, pełna ciętego dowcipu sytuacyjnego książka. Daje zupełnie inne spojrzenie na macierzyństwo. Czyta się szybko i rewelacyjnie. Polecam

książek: 312
linka | 2017-09-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2017
zobacz kolejne z 88 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd