Grób w górach

Tłumaczenie: Alicja Rosenau
Cykl: Sebastian Bergman (tom 3) | Seria: Czarna seria
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,13 (1136 ocen i 125 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
78
8
270
7
412
6
228
5
63
4
17
3
8
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fjällgraven
data wydania
ISBN
9788375546675
liczba stron
496
język
polski
dodał
Matt Cobosco

Jesień. Dwie przyjaciółki wędrują górskimi szlakami Jämtlandii. Podczas ulewnego deszczu, idąc brzegiem rwącej rzeki, jedna z kobiet wpada do wody. Udaje jej się wyjść cało z opresji, jednak przy okazji turystki dokonują makabrycznego odkrycia. Z brzegu rzeki wystaje szkielet ludzkiej dłoni. Przybyła na miejsce lokalna policja stwierdza, że zakopano tu sześć ciał, w tym dwoje dzieci. Szybko...

Jesień. Dwie przyjaciółki wędrują górskimi szlakami Jämtlandii. Podczas ulewnego deszczu, idąc brzegiem rwącej rzeki, jedna z kobiet wpada do wody. Udaje jej się wyjść cało z opresji, jednak przy okazji turystki dokonują makabrycznego odkrycia.

Z brzegu rzeki wystaje szkielet ludzkiej dłoni. Przybyła na miejsce lokalna policja stwierdza, że zakopano tu sześć ciał, w tym dwoje dzieci. Szybko wychodzi na jaw, że nie jest to wykopalisko archeologiczne i w sprawę zostaje zaangażowany Krajowy Wydział Zabójstw. Sebastian Bergman jest teraz częścią zespołu i razem z innymi jedzie do Jämtlandii, gdzie rozpoczyna się żmudna praca związana z identyfikacją ofiar.

Zadanie jest bardzo trudne. Dwoje z zamordowanych to holenderska para, której zaginięcie zgłoszono jesienią 2003 roku. Jednak o pozostałej czwórce wiadomo tylko tyle, że są rodziną i że znaleźli się w grobie prawdopodobnie w tym samym czasie. Ale kim są? Rodziny, które mogłyby pasować do profilu, zaginęły w innym okresie i daleko od Jämtlandii. Dodatkowo śledczym nie daje spokoju dziwny wypadek, który miał miejsce w dość bliskiej okolicy miejsca znalezienia zwłok, w tygodniu kiedy zniknęli Holendrzy. W wynajętym samochodzie zginęła Amerykanka, z najprawdopodobniej fałszywymi dokumentami tożsamości. Dochodzenie kryje jeszcze mnóstwo niejasności, które w najmniejszym stopniu nie pomagają posuwać go naprzód.

W tym samym czasie telewizyjny dziennikarz śledczy bada sprawę zaginięcia dwóch afgańskich azylantów, którzy według władz przepadli bez wieści latem 2003 roku. Żona jednego z nich, nie wierząc w zniknięcie męża, w akcie desperacji skontaktowała się z dziennikarzem. Kiedy ten przygląda się sprawie bliżej, odkrywa, że jest w nią zamieszana szwedzka tajna policja, a dochodzenie utajniono, motywując to względami bezpieczeństwa państwa.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarna Owca, 2013

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Robert książek: 674

Sebastian Bergman nadal w formie

Hjorth i Rosenfeldt sprawili mi niezłą niespodziankę, poszerzając cykl o Sebastianie Bergmanie o kolejną książkę. Nie tylko przez fakt, że współpraca tych panów wydała kolejny owoc. Również dlatego, że ponownie jest to kryminał skandynawski wysokich lotów. Nadal nie ma co liczyć na wartką fabułę i częste zwroty akcji, a mimo to książka znowu wciąga maksymalnie na długie godziny. Takie książki nie zdarzają się często u jednego autora. U duetu wydaje się być to już swoisty rarytas.

Na „Uczniu” mogłaby się skończyć seria z policyjnych psychologiem. Po ciężkich przejściach z Edwardem Hinde w tamtym tomie, Sebastian Bergman mógłby wieść już spokojne życie. Mieszka z kobietą, która go kocha (chociaż on jej - nie), zbliżył się do swojej córki, a i w pewnym stopniu naprostował relacje z zespołem Torkela Hoglunda. Tyle, że życie nie chce się ułożyć po myśli Sebastiana. Zostaje wciągnięty w trudne śledztwo przypominające mu o traumatycznej przeszłości, a świeżo ‘odzyskana’ córka może wyjechać na kilka długich lat za ocean. Na dodatek, zmiany, które Sebastian wprowadza w swoim życiu, pociągają za sobą łańcuch zdarzeń, które niekoniecznie wyjdą mu na dobre.

Wszyscy, którzy sięgną po „Grób w górach” po przygodzie z dwoma poprzednimi powieściami dwójki scenarzystów, na pewno nie będą zawiedzeni. Poziom najnowszej produkcji jest ponownie bardzo dobry, w stylu, do którego zostaliśmy już przez Hjortha i Rosenfeldta przyzwyczajeni. Jedyną zmianą jest podniesienie wagi elementów...

Hjorth i Rosenfeldt sprawili mi niezłą niespodziankę, poszerzając cykl o Sebastianie Bergmanie o kolejną książkę. Nie tylko przez fakt, że współpraca tych panów wydała kolejny owoc. Również dlatego, że ponownie jest to kryminał skandynawski wysokich lotów. Nadal nie ma co liczyć na wartką fabułę i częste zwroty akcji, a mimo to książka znowu wciąga maksymalnie na długie godziny. Takie książki nie zdarzają się często u jednego autora. U duetu wydaje się być to już swoisty rarytas.

Na „Uczniu” mogłaby się skończyć seria z policyjnych psychologiem. Po ciężkich przejściach z Edwardem Hinde w tamtym tomie, Sebastian Bergman mógłby wieść już spokojne życie. Mieszka z kobietą, która go kocha (chociaż on jej - nie), zbliżył się do swojej córki, a i w pewnym stopniu naprostował relacje z zespołem Torkela Hoglunda. Tyle, że życie nie chce się ułożyć po myśli Sebastiana. Zostaje wciągnięty w trudne śledztwo przypominające mu o traumatycznej przeszłości, a świeżo ‘odzyskana’ córka może wyjechać na kilka długich lat za ocean. Na dodatek, zmiany, które Sebastian wprowadza w swoim życiu, pociągają za sobą łańcuch zdarzeń, które niekoniecznie wyjdą mu na dobre.

Wszyscy, którzy sięgną po „Grób w górach” po przygodzie z dwoma poprzednimi powieściami dwójki scenarzystów, na pewno nie będą zawiedzeni. Poziom najnowszej produkcji jest ponownie bardzo dobry, w stylu, do którego zostaliśmy już przez Hjortha i Rosenfeldta przyzwyczajeni. Jedyną zmianą jest podniesienie wagi elementów obyczajowych, kosztem typowej powieści kryminalnej. Nie wszystkim może się to spodobać, ale raczej tym zakochanym w kryminałach amerykańskich niż powieściach skandynawskich. Osobiście jednak, traktuję to jako subtelne odświeżenie cyklu, a nie drastyczny zwrot. Cała powieść nadal jest świetnym połączeniem całej multum pozornie nieistotnych wątków pobocznych z dwoma głównymi. A zakończenie… Z niecierpliwością czekam na kolejny tom.

Książka jest wręcz idealna na nadchodzące jesienne wieczory. Wciąga na długie godziny, z silną tendencją do nieprzespanych nocy. Kolejna pozycja, dzięki której kryminał skandynawski kojarzy mi się z naprawdę dobrą literaturą.

Robert Fryga

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2280)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2953
gwiazdka | 2015-06-08
Na półkach: Przeczytane, Rok 2015
Przeczytana: 08 czerwca 2015

„Grób w górach" to książka słabsza od swoich poprzedniczek, ale nie znaczy to, że jest zła. Początek co prawda leciutko mi się ciągnął, między innymi dlatego, że dużo miejsca poświęcone było wątkom obyczajowym, a śledztwo ginęło w tle. Jednak po połowie wszystko zaczęło się ślicznie ze sobą łączyć i wyjaśniać, no i w tym momencie już przepadłam. Wyjaśnienie nie satysfakcjonuje mnie, mimo to jest w porządku, zaś bohaterowie są bardzo wyraziści i pomimo, że było ich tylu, nie mieszali się ze sobą.

Jak wspominałam, autorzy dużo miejsca tym razem poświęcili wątkom obyczajowym, przede wszystkim skupili się na Sebastianie i Vanji, ale kosztem ich udziału w śledztwie, co dla mnie jest niepowetowaną stratą. Jednak cała lektura sprawiła mi dużo przyjemności, pewne wątki zostały nierozwiązane, dlatego z wielką niecierpliwością zaczynam czwarty tom serii.

książek: 664
yaola | 2015-04-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 kwietnia 2015

Uff..
Po pierwsze: jest tu "najmniejsza zawartość kryminału w kryminale".
Po drugie: ta część mimo, że bardzo dobra, jednak jest słabsza od pozostałych
Po trzecie: uwielbiam Sebastiana Bergmanna, choć jest łajdakiem - w tej części niestety bardziej
Po czwarte: wkurzyło mnie zakończenie, bo się nie kończy
I po piąte: czekam niecierpliwie na część czwartą, już nie długo;-)

książek: 848
Strega | 2014-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

"Grób w górach" jest trzecią z kolei książką kryminalną autorstwa szwedzkiego duetu Hjorth i Rosenfeldt. Poprzednie tomy to "Ciemne sekrety" i "Uczeń" i w takiej kolejności powinno się je czytać. Ja przypadkowo zaczęłam od tomu trzeciego i choć nie był to problem, to w książce są nawiązania do poprzednich (poprzedniej?) części.

Akcja książki biegnie kilkutorowo.

Pierwszy wątek policyjny : w górach znaleziono grób z kilkoma trudnymi do zidentyfikowania zwłokami sprzed kilku lat.

Drugi wątek dziennikarski: kilka lat wcześniej zaginęło dwóch Afgańczyków i żona jednego z nich ciagle próbuje wyjaśnić co tak naprawdę się stało.

I wreszcie trzeci, w którym mamy aż dwa prywatne wątki psychologa policyjnego Sebastiana Bergmana. Jeden dotyczy córki a drugi kochanki.

Taka mnogość wątków oraz osób z nieraz trudnymi do zapamiętania nazwiskami może wprowadzić spore zamieszanie, jednak autorzy całkiem zgrabnie prowadzą wszystkie sprawy, przeplatając je ze sobą, aż do finału. Inną sprawą...

książek: 3031
wiejskifilozof | 2015-12-03
Na półkach: Przeczytane

To jest piękne.I to,piszę nie jako fan literatury nordyckiej.
Chociaż może i po części,ale przede wszystkim,jako ktoś kto,kocha kryminały.
Książka,mimo że gruba.To szybko się ją czyta.
Intrygują te zwłoki,w górach ukryte.
Kto,kto popełnił te zbrodnie okrutne ?
Co mają z tym wspólnego emigranci ?
Czy uda się ustalić.Motyw zbrodni.
Ale wielka pomyłka,to jest nazywać te książkę.Taki zwykły kryminał.Bo,to nie to.
To raczej powieść kryminalna.
I z wątkiem obyczajowym bardzo ważnym.
Uwielbiam.

książek: 1291
Anika | 2016-04-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 kwietnia 2016

Zdecydowanie najsłabsza z serii o Sebastianie Bergmanie biorąc pod uwagę wątek kryminalny, który jakoś mało wciąga. Jednakże problemy osobiste większości ekipy dochodzeniowej są tak interesujące, że rekompensują tą słabszą stronę.

książek: 1046
Sargento_Garcia | 2013-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 04 lipca 2013

Od chwili gdy przeczytałem trylogię Millenium Stiega Larssona zainteresowałem się kryminałami skandynawskimi. Zaliczyłem m.in. książki Camilli Läckberg, Henninga Mankella, Mari Jungstedt ale chyba praca zbiorowa Hjortha i Rosenfeldt zrobiła na mnie największe wrażenie (zaraz po Millenium). Wartka akcja, dobra gra napięciem, perfekcyjnie oddane charaktery postaci jak i w ciekawy sposób przedstawiony obraz szwedzkiego społeczeństwa w szerokim tego słowa znaczeniu. Nie zdarza się to często w książkach których akcja łączy się ze sobą, ale w tym przypadku każdy kolejny tom, moim zdaniem, jest ciekawszy od poprzedniego.
Autorzy prowadzą akcje na kilku przenikających się i zazębiających płaszczyznach. W tej książce mamy:
- dziennikarza śledczego szukającego zaginionych emigrantów
- znalezione w lesie zwłoki pozbawione zębów i rozebrane do naga przez zakopaniem
- dwa wątki osobiste psychologa Sebastian Bergman związane z córką i kochanką
Mimo to czytelnik nie czuje się zagubiony, bo...

książek: 1329
Anna | 2016-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2016

Koszmarek. Ansolutne nieporozumienie. Bardzo dobra książka spartaczona do granic absurdu.

Wątek kryminalny jest tu nie wiadomo po co, bo na pewno nie o niego chodzi.
Główny wątek rodem z wenezuelskiej telenoweli. Jak ktoś lubi, niech czyta.
Ojciec, który nie wiedział, ze jest ojcem, dowiaduje się, że ma córkę, która w dododatku bardzo kocha swojego ojca, który nie jest jej ojcem, o czym ona nie wie, ale obaj ojcowie wiedzą doskonale. LITOŚCI!!!!!

Nie wiem, który z Autorów jest za to odpowiedzialny, ale niech oni sie rozłączą. Jeden niech sobie pisze ckliwe melodramaty, a drugi niech zostanie przy kryminałach. I te kryminały ja będę czytać, bo potencjał jest ogromny.

książek: 880
darkangel | 2013-12-17
Przeczytana: 14 grudnia 2013

Super kryminał, to już trzecia pozycja z tej serii, polecam

książek: 975
Patrycja | 2016-03-28
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 marca 2016

Trzecia powieść kryminalna szwedzkiego duetu zdecydowanie podobała mi się najbardziej. Część osób zarzuca, że wątek kryminalny został tutaj zepchnięty na drugi plan kosztem wątku obyczajowego, ale dla mnie ta zmiana okazała się niezwykle interesująca. Po pierwszej książce miałam dość mieszane uczucia - intryga kryminalna dość słaba, główny bohater okazał się niezwykle irytujący, a reszta postaci była na dalszym planie. Drugi tom był dużo ciekawszy; dało się "przełknąć" Sebastiana, wątek kryminalny nie był aż tak banalny, ale nadal byłam daleka od zachwytów. "Grób w górach" zafascynował mnie głównie ze względów na osobiste perypetie policjantów i po zakończeniu nie mogę doczekać się "Niemowy". Dobrze, że czeka już na półce, bo po takim cliffhangerze nie dałabym rady czekać miesiącami na ciąg dalszy :)

Podsumowując - książki duetu Hjorth/Rosenfeldt TRZEBA czytać po kolei i absolutnie nie polecam zaczynać od przypadkowej części, tylko sięgnąć po "Ciemne sekrety" i nie...

książek: 889
biomycha85 | 2014-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2014

Książka dobra, jednak w porównaniu z poprzednimi książkami autora, wypada najsłabiej. Mam wrażenie, że za bardzo zrobiła się z tego powieść o wewnętrznych rozterkach bohaterów i ich tajemnicach, a mniej uwagi zostało niestety poświęcone samemu śledztwu.

zobacz kolejne z 2270 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd