Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sonata marymoncka

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Dzieła Zebrane Marka Hłaski". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Agora SA
6,68 (164 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
18
8
13
7
52
6
51
5
20
4
1
3
5
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326808500
liczba stron
2
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Opowieść o Ryśku Lewandowskim, który uległ fascynacji komunizmem, przez długie lata wzbudzała emocje. W 1987 r., pięć lat po jej wydaniu, doczekała się swojej ekranizacji. O Ryśku Lewandowskim urodzonym na błotnistym Marymoncie słyszeli wszyscy w okolicy. „Furmański syn z dziada pradziada” doczekał się zacnego chrzestnego, najsłynniejszego bandziora w okolicy, przed którym drżeli nawet...

Opowieść o Ryśku Lewandowskim, który uległ fascynacji komunizmem, przez długie lata wzbudzała emocje. W 1987 r., pięć lat po jej wydaniu, doczekała się swojej ekranizacji.
O Ryśku Lewandowskim urodzonym na błotnistym Marymoncie słyszeli wszyscy w okolicy. „Furmański syn z dziada pradziada” doczekał się zacnego chrzestnego, najsłynniejszego bandziora w okolicy, przed którym drżeli nawet przestępcy z Czerniakowa. Chłopcu wyprawiono huczne chrzciny i uznano, iż urodził się pod szczęśliwą gwiazdą. Wraz z nadejściem dojrzałości i wybuchem wojny jego szczęśliwa karta się odwróciła. Stracił bliskich, wyjechał do bazy transportowej. Potem przyszła fascynacja komunizmem...
„Sonata marymoncka” z początku miała być częścią większej powieści, którą Marek Hłasko chwalił się już w 1953 r. w liście do swojej ukochanej matki: „Co piszę: 1. Opowiadanie pt. «Sonata Marymoncka». To wie mama, o Syberii. Już nie dużo do końca. Napisałem już 65 stron. Właśnie w tej chwili przyszedł mi na myśl inny tytuł – «Człowiek z ostatniej granicy»”.
Po zapoznaniu się z opinią znanego prozaika i krytyka literackiego Bohdana Czeszki autor zaniechał jednak pracy nad tym projektem, przekazując do druku jedynie jego najlepsze fragmenty. Wtedy właśnie wyodrębniły się debiutanckie opowiadanie Hłaski „Baza Sokołowska”, wydane w 1954 r., oraz „Sonata marymoncka”, opublikowana 13 lat później, już po śmierci autora.

 

źródło opisu: http://www.publio.pl/sonata-marymoncka-marek-hlasko,p53571.html

źródło okładki: http://www.publio.pl/sonata-marymoncka-marek-hlasko,p53571.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 223
mistan | 2015-08-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2015

Jednym tchem

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak inwestować i pomnażać oszczędności?

Książka Macieja Samcika przeznaczona jest dla tych, którzy mają odłożony kapitał, lecz nie wiedzą nic o rynku i jego zasadach. Autor przystępnie wyjaś...

zgłoś błąd zgłoś błąd