Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Osiemdziesiąt dni żółtych

Tłumaczenie: Barbara Kwiatkowska
Cykl: Osiemdziesiąt dni (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
4,59 (1309 ocen i 203 opinie) Zobacz oceny
10
35
9
29
8
58
7
129
6
210
5
225
4
179
3
186
2
114
1
144
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Eighty Days Yellow
data wydania
ISBN
9788324144532
liczba stron
336
język
polski
dodała
Asik92

Summer, targana namiętnościami skrzypaczka o włosach koloru płomieni, nieszczęśliwa w swoim związku, zamiast w salach koncertowych gra Vivaldiego w metrze. Pewnego dnia jej skrzypce zostają zniszczone. I wtedy Summer otrzymuje propozycję od tajemniczego, bogatego i pociągającego profesora uniwersytetu. Dominik kupi jej nowe skrzypce, pod warunkiem że zagra prywatny koncert… Tylko dla niego… ...

Summer, targana namiętnościami skrzypaczka o włosach koloru płomieni, nieszczęśliwa w swoim związku, zamiast w salach koncertowych gra Vivaldiego w metrze. Pewnego dnia jej skrzypce zostają zniszczone. I wtedy Summer otrzymuje propozycję od tajemniczego, bogatego i pociągającego profesora uniwersytetu. Dominik kupi jej nowe skrzypce, pod warunkiem że zagra prywatny koncert… Tylko dla niego…

Tak rozpoczyna się niebezpieczna, pełna zawirowań i nieprzewidzianych zdarzeń podróż obojga do mrocznego kresu siebie poprzez zakazane miejsca i sale koncertowe Londynu i Nowego Jorku.

Czy tak spalająca namiętność może przetrwać?

Czy może to być prawdziwa miłość?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.home.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.home.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 324
pat_8910 | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 16 stycznia 2016

Do przeczytania tej pseudo powieści zachęciła mnie pozytywna rekomendacja na jednej z facebookowych grup. Jedyne skojarzenia jakie we mnie wzbudziła to HIV, AIDS, choroby weneryczne, przemoc, niesmak i obrzydzenie. Według mnie 50 twarzy to przy tym literatura wysokich lotów, tutaj w zasadzie niewiele mówi się o bohaterach, dużo więcej zaś o ich narządach płciowych. Chyba miało to wyglądać jak "Mężczyzna, którego nie chciała pokochać" Mocci, utrzymane w tonie "Niemoralnej propozycji", jednak stanowczo się to nie udało. Główna bohaterka ma wielki talent, ale poza tym jest pozbawiona jakiegokolwiek kręgosłupa moralnego, jest uległa, zgadza się na rzeczy, na które żaden artysta z pewnością swej zgody by nie wyraził, choćby nawet ze względu na wrażliwość i poczucie estetyki. Ohyda. Zasługuje na ujemną punktację.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Alibi na szczęście

Książka na dość wysokim poziomie językowym, stylistycznym i... humorystycznym. Historia niebanalna, jednakże zakończona z dobrą nutą - czyli tak, jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd