Stan zdumienia

Tłumaczenie: Anna Gralak
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,78 (474 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
23
9
33
8
88
7
136
6
117
5
46
4
14
3
11
2
5
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
State of Wonder
data wydania
ISBN
978-83-240-1695-2
liczba stron
448
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Marina nie chciała tam jechać. Lubiła śnieg w Minnesocie, swoje laboratorium i bliskość mężczyzny, którego kochała. Ale nie miała wyjścia. Ktoś musiał sprawdzić, co dzieje się z doktor Swenson. Nie była pewna, co przeraża ją bardziej: spędzenie miesiąca w dzikiej puszczy amazońskiej, w której ciężkie i lepkie powietrze wibruje poruszane skrzydełkami miliona owadów, czy ponowne spotkanie z...

Marina nie chciała tam jechać. Lubiła śnieg w Minnesocie, swoje laboratorium i bliskość mężczyzny, którego kochała. Ale nie miała wyjścia. Ktoś musiał sprawdzić, co dzieje się z doktor Swenson.

Nie była pewna, co przeraża ją bardziej: spędzenie miesiąca w dzikiej puszczy amazońskiej, w której ciężkie i lepkie powietrze wibruje poruszane skrzydełkami miliona owadów, czy ponowne spotkanie z doktor Swenson. Drobna siedemdziesięcioletnia kobieta, a respekt czuli przed nią wszyscy. Jej badania już niedługo miały odmienić życie kobiet na całym świecie. Jednak dla Mariny nie to było najważniejsze...

~~
Stan zdumienia to opowieść o podróży do jądra ciemności, świata, w którym nic nie jest jednoznaczne, a granica między dobrem i złem niebezpiecznie się zaciera. Relacje międzyludzkie, przyjaźń i miłość zostają wystawione na próbę, a naukowcy każdego dnia muszą odpowiadać sobie na pytanie, jak daleko mogą posunąć się w swoich badaniach.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 968

Głębiej w jądro ciemności

Informacja o śmierci Andersa Eckmana dotarła na małym skrawku papieru, który przemierzył niebywałą, jak na swój rozmiar, odległość od amazońskiej dżungli do ucywilizowanej Minnesoty. Tak przykra wiadomość o odejściu dobrego kolegi z pracy, poruszyła Marinę. Nowa sytuacja zmusiła pana Foxa, dyrektora firmy farmakologicznej Vogl, do podjęcia decyzji o wysłaniu kolejnego pracownika do Brazylii i nawiązania kontaktu z pracującą nad tajemniczym lekiem doktor Swenson. Tylko w Karen Eckman, wdowie po zmarłym Andersie, zakorzeniło się przeświadczenie, że śmierć jej męża okryta jest tajemnicą, którą może poznać, jadąc do Amazonii, tylko Marina.

Ann Patchett jest mało znaną na polskim rynku autorką, uhonorowaną i docenioną jednak na gruncie literatury anglojęzycznej. Za jedną z poprzednich swoich powieści, „Belcanto”, otrzymała Pen/ Faulkner Award oraz Orange Prize. Po laureatce nagrody Orange wiele się spodziewałam. Oczekiwałam dobrze skrojonej fabuły i żywych, wielowymiarowych postaci, jak te spod pióra Zadie Smith. Liczyłam na precyzyjnie oddaną atmosferę obcego lądu i nieznanej kultury, jak w przypadku Chimamandy Ngozi Adichie oraz jest opisów Nigerii i zwyczajów afrykańskich plemion. Na prozie Ann Patchett nie zawiodłam się. Narracja prowadzona jest w precyzyjny i przemyślany sposób. Postaci, głównie te pierwszoplanowe, są żywe, posiadające swoją przeszłość, swoje wspomnienia, dążenia oraz tajemnice. Szczególną moją uwagę zwróciły opisy wspomnień Mariny z Indii, które...

Informacja o śmierci Andersa Eckmana dotarła na małym skrawku papieru, który przemierzył niebywałą, jak na swój rozmiar, odległość od amazońskiej dżungli do ucywilizowanej Minnesoty. Tak przykra wiadomość o odejściu dobrego kolegi z pracy, poruszyła Marinę. Nowa sytuacja zmusiła pana Foxa, dyrektora firmy farmakologicznej Vogl, do podjęcia decyzji o wysłaniu kolejnego pracownika do Brazylii i nawiązania kontaktu z pracującą nad tajemniczym lekiem doktor Swenson. Tylko w Karen Eckman, wdowie po zmarłym Andersie, zakorzeniło się przeświadczenie, że śmierć jej męża okryta jest tajemnicą, którą może poznać, jadąc do Amazonii, tylko Marina.

Ann Patchett jest mało znaną na polskim rynku autorką, uhonorowaną i docenioną jednak na gruncie literatury anglojęzycznej. Za jedną z poprzednich swoich powieści, „Belcanto”, otrzymała Pen/ Faulkner Award oraz Orange Prize. Po laureatce nagrody Orange wiele się spodziewałam. Oczekiwałam dobrze skrojonej fabuły i żywych, wielowymiarowych postaci, jak te spod pióra Zadie Smith. Liczyłam na precyzyjnie oddaną atmosferę obcego lądu i nieznanej kultury, jak w przypadku Chimamandy Ngozi Adichie oraz jest opisów Nigerii i zwyczajów afrykańskich plemion. Na prozie Ann Patchett nie zawiodłam się. Narracja prowadzona jest w precyzyjny i przemyślany sposób. Postaci, głównie te pierwszoplanowe, są żywe, posiadające swoją przeszłość, swoje wspomnienia, dążenia oraz tajemnice. Szczególną moją uwagę zwróciły opisy wspomnień Mariny z Indii, które pojawiają się przy okazji zażywania lekarstwa na malarię. Koszmary i ciężkie stany psychiczne są częstym skutkiem ubocznym przyjmowania lariamu, z których Marina zdaje sobie sprawę dopiero przygotowując się do wyjazdu do Amazonii, co jednak wywołuje silne wspomnienia z podobnych stanów towarzyszącym spotkaniom z ojcem i wyjazdom do Indii.

Równie umiejętnie zostaje uchwycona atmosfera tropikalnego kraju. Zestawiony najpierw ze śniegami w Minnesocie klimat upalnego i stęchłego Manus. Następnie stopniowo podawane kolejne informacje i wrażenia z niebezpiecznej dżungli, które zagłębiają czytelnika w obcy świat, wraz z bohaterką, wprawiając w stan coraz większego zdumienia.

Trudno czytelnikowi oceniać lub podważać prawdziwość opisywanych przez Patchett rzeczy. Możemy wątpić w prawdopodobieństwo długiego utrzymywania przez firmę Vogla badań nad tajemniczym lekiem i finansowania drogiego pobytu Annick Swenson w Manus. Trudno nam kwestionować istnienie tajemniczego ludu Lakaszich oraz nieustającej płodności kobiet z tegoż plemienia. Na potrzeby powieści prawdziwość tych informacji nie ma jednak znaczenia. Fikcja literacka, bądź nie, wprawia nas w zaskoczenie, a nawet i pewną fascynację podobnymi właściwościami nieznanych roślin i ich potencjałem w rozwoju farmakologii.

Powieść niesamowicie wciąga. Czyta się ją w pełni zagłębiając się w kolejne strony i sceny. Wraz z bohaterami wnika się głębiej i głębiej w jądro ciemności, które jednak nie tylko jest odkrywaniem kolejnych tajemnic o otaczającej nas niebezpieczniej dżungli, ale również i o nas samych. Morderczy pyton, pojawiający się w jednej ze scen, jednocześnie staje się dla Mariny źródłem przerażenia oraz triumfu nad samą sobą, pierwotnej siły, tkwiącej gdzieś głęboko we wnętrzu. Podobnie różnorakie uczucia wzbudza w głównej bohaterce plemienny, głuchoniemy chłopiec, Easter, którym od lat opiekuje się doktor Swenson. Chłopak jest częścią nieznanego i tajemnego świata oraz praw natury, których Marina dopiero się uczy. Jednocześnie jednak wzbudza w niej iskrę instynktu macierzyńskiego, nigdy dotąd przez nią rozpoznanego.

Zakończenie przychodzi niespodziewanie szybko. Końcówka, choć może i zaskakuje, wydaje się mało rozbudowana. Czułam głód, być może dlatego, że wiele wątków pozostaje otwartych i o każdym z nich można by jeszcze wiele pisać. A być może po prostu zakończenie wydaje się być nagle zbyt proste, jak na skomplikowane i zdumiewające tajemnice towarzyszące poprzednim czterystu stronicom książki. Całość jednak wcale nie rozczarowuje. Jest to kawałek naprawdę dobrze napisanej literatury. Być może skierowanej nie dla każdego czytelnika. Możliwe, że poruszającej bardziej kobiety, ze względu na szeroko pojawiające się motywy płodności i macierzyństwa. Myślę jednak, że nie tylko one znajdą w lekturze coś dla siebie. Opisy amazońskich plemion i flory oraz przygód w dżungli mogą zainteresować każdego głodnego świata czytelnika. Dlatego gorąco polecam tę lekturę i głębokie wgryzienie się w szybko pochłaniające czytelnika przeszło czterysta stron.

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (77)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1134
kawa | 2018-12-21
Na półkach: Przeczytane

Nie wprowadziła mnie ani trochę w stan zdumienia...
Przeczytana do połowy. Bardzo się to wszystko ciągnęło jakoś i nie przykuło mojej uwagi.

książek: 238
Happy Reader | 2018-12-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2018

„Stan zdumienia” Ann Patchett to niezwykła podróż do parnej i wilgotnej amazońskiej dżungli...

Dr Swenson od wielu lat mieszka w Amazonii. Prowadzi badania nad lekiem, którego wejście na rynek może mieć nieodwracalne skutki. Okazuje się, że kobiety z plemienia Lakaszi mogą rodzić dzieci do późnej starości. Firma farmaceutyczna Vogel jest gotowa na wszystko, aby tylko poznać tajemnicę sukcesu rozrodczego amazońskiego plemiona. Zatrudniają dr Swenson i dają jej praktycznie nieograniczoną swobodę w prowadzeniu badań. Jednak w pewnym momencie kontakt z nią się urywa. Firma wysyła do dżungli swojego przedstawiciela, aby wybadał sytuację. Jednak młody naukowiec, Anders Eckman, jest kompletnie nieprzygotowany do takiej wyprawy. Po kilku miesiącach Dr Swenson przesyła lakoniczną wiadomość o śmierci naukowca...
Aby wyjaśnić tajemnicę śmierci Andersa i nawiązać kontakt z dr Swenson do Amazonii wyrusza Marina Singh, współpracowniczka naukowca. Krok po kroku poznajemy prawdę o badaniach...

książek: 1914
Ka_tarzyna | 2017-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Wydumane, porownanie do Conrada - kulą w płot

książek: 439
GranatowaPszczoła | 2017-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2017

Bardzo miła pani z biblioteki poleciła mi tę książkę w taki sposób, że nie miałam serca odmówić, no i musiałam przeczytać.
Fabuła jest dosyć przewidywalna, postacie dziwne - demonizowanie profesor Swenson dla mnie nie jest zrozumiałe - nie jest taka straszna, piękne opisy miejsc, zakończenie "na szybko" czego nie lubię. Sama bym tej pozycji nie wybrała - za dużo wszystkiego i z tego powodu wszystko się rozmyło.

książek: 445
Moon | 2017-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2017

Nużące i wywołujące jakiś niepokój.

książek: 182
Margaretka44 | 2016-05-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 30 kwietnia 2016

W mojej opinii zbyt wolno akcja toczy się na początku książki, a na końcu brakuje mi wyjaśnień wszystkich kwestii. Być może jest to specjalny zabieg autora i może niektórzy z Was tak lubią, ale osobiście chciałabym się dowiedzieć jak sprawa skończyła się w różnych kontekstach opisanych w książce. :|

Jeśli chodzi o "środek" książki i jej tematykę to jest w porządku - nawet dobrze się czyta :)

książek: 31
Dżoanka | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 2016

Książka podróżnicza ale o lekarzach bardziej niż podróżnikach. Przygody same znajdują bohaterów i układają się w piękną historię. Książka wciągająca i bardzo szybko przeze mnie przeczytana.

książek: 156
Paulina Kwiatkowska | 2016-01-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2016

"...wszyscy mamy w sobie kompas, musimy jedynie go znaleźć, a potem się nim kierować." str 290

książek: 2214
Czarnoskrzydła | 2015-12-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 grudnia 2015

Jeśli podobało się komuś Jądro ciemności to coś dla niego. Mnie osobiście ciut znudziła, choć główny temat ogólnie ciekawy :)

książek: 572
gorzka | 2015-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2015

„Stan zdumienia” okazał się dla mnie trochę dziwną książką. Czytając zapowiedzi tego tytułu utkwiły mi w pamięci określenia takie jak: „rewolucyjny lek”, „wzbudzająca respekt doktor Swenson” (a więc pewnie demoniczna, dopowiadała mi wyobraźnia), „amazońska dzicz” etc. Nastawiłam się zatem na lekturę o fabule sensacyjnej, być może prowokującej do głębszej refleksji. Tymczasem książka choć napisana bardzo elegancko, bardziej przypomina zapiski łagodnej jak baranek głównej bohaterki, która wszystko nam opowiada tak, że nawet najstraszniejsze wydarzenia karleją i tracą swoją pierwotną wymowę. W opisie „Stanu zdumienia” znalazłam również zapowiedź, iż jej akcja zmusza czytelnika do zastanowienia nad granicami przy prowadzeniu badań medycznych. Muszę z ironią przyznać, iż jeśli umieszczenie w książce lekko nieporadnego pana Foxa jako przedstawiciela koncernu farmaceutycznego oraz tego ostatniego jako instytucji oszukiwanej przez uciekającą się do krętactw doktor Swenson miało być czymś...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
"Trafny wybór" w przekładzie Anny Gralak

Podczas pierwszego dnia 16 Targów Książki w Krakowie Wydawnictwo Znak przedstawiło tłumaczkę, która pracowała nad nową powieścią J.K. Rowling. Tłumaczenie najbardziej oczekiwanej premiery tej jesieni oddano w ręce weteranki Anny Gralak.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd