Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Pół świata z plecakiem i mężem

Pół świata z plecakiem i mężem

Autor:
Seria: Biblioteka "Poznaj Świat"
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Bernardinum
data wydania
ISBN
9788378230441
liczba stron
264
słowa kluczowe
Podróż dookoła świata
język
polski
typ
papier
dodał
Matacz
6,4 (43 ocen i 11 opinii)

Opis książki

"Chyba od zawsze marzyliśmy też o tym, aby Podróże stały się sposobem na życie. Żeby już nie trzeba było wybierać. Jednak poznaliśmy, że to cel niesłychanie trudny do osiągnięcia. Ale nie niemożliwy…" - napisali Danuta i Tomasz na swojej stronie internetowej. Więc podróżują. W 2005 wyruszyli na podbój świata, ale ostatecznie „ugrzęźli” na kilka miesięcy w Azji. Wrócili, napisali o tamtej...

"Chyba od zawsze marzyliśmy też o tym, aby Podróże stały się sposobem na życie. Żeby już nie trzeba było wybierać. Jednak poznaliśmy, że to cel niesłychanie trudny do osiągnięcia. Ale nie niemożliwy…" - napisali Danuta i Tomasz na swojej stronie internetowej. Więc podróżują. W 2005 wyruszyli na podbój świata, ale ostatecznie „ugrzęźli” na kilka miesięcy w Azji. Wrócili, napisali o tamtej podróży książkę, ale... wciąż marzyli o objechaniu całego globu. Po trzech latach spakowali plecaki i wyruszyli znowu. Z Polski do Turcji, dalej do Nepalu, do Wietnamu, Australii, Nowej Zelandii... Jak sami piszą, „to było dziesięć miesięcy ciągłej i fantastycznej przygody, dziesięć miesięcy szkoły pokory i dziesięć miesięcy spełniania marzeń dzień po dniu”. Dziesięć miesięcy przemieszczania się autostopem, czasem lokalnymi autobusami czy pociągami. Dziesięć miesięcy spania w namiocie, w zagrzybionych hostelach albo u tubylców. Dziesięć miesięcy żywienia się zupkami z torebki. Ale przede wszystkim dziesięć miesięcy spotkań z ludźmi, podziwiania niezwykłych widoków, odwiedzania nieprawdopodobnych miejsc... Pierwszą część tej podróży opisali w tej książce. Czytając ją, przemierzamy wraz z nimi kolejne kraje, odwiedzamy parki narodowe, trochę pracujemy „na czarno”, chłoniemy otaczający świat wszystkimi zmysłami. Szukamy wyjścia z sytuacji, kiedy łódka nam „właśnie odpłynęła” albo kiedy podczas trekkingu w Himalajach rozsypują nam się podeszwy butów. Uruchamiamy pokłady wyobraźni, kiedy najpiękniejsze widoki toną w chmurach lub strugach deszczu. I powoli, niepostrzeżenie, zaczynamy planować własną podróż…

 

źródło opisu: http://www.bernardinum.com.pl/

źródło okładki: http://www.bernardinum.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 3831

Dookoła świata all exclusive

Wielu z nas marzy o podróży dookoła świata, by zobaczyć piękne krajobrazy, poznać inne kultury, zabytki, poznać egzotyczne smaki! Taka podróż wymaga i czasu, i pieniędzy. Patrząc na przykład wojażowania autorki książki „Pół świata z plecakiem i mężem” okazuje się jednak, że koszty można trochę obniżyć, i wcale nie uczyni to naszej podróży mniej ciekawą. A może nawet przysporzy nam niesamowitych przygód i zawarcia wielu przyjaźni.

Danuta Gryka w towarzystwie małżonka objechała świat. Trwało to 10 miesięcy. Swoją podróż podzieliła na dwa etapy opisała w dwóch książkach. Pierwsza z nich ukazała się właśnie nakładem wydawnictwa Bernardinum w serii Biblioteka Poznaj Świat. Opisuje ona wędrówkę, która rozpoczyna się w Polsce a kończy w Nowej Zelandii. Po drodze para gości m.in. w Turcji, Jordanii, Syrii, Nepalu i Himalajach, Tajlandii, Laosie, Wietnamie oraz w Australii i Nowej Zelandii. Szmat drogi, mnóstwo czasu i ciąg przeróżnych przygód. Bo trasa podróży nie jest do końca perfekcyjnie zaplanowana i ulega korektom, bo podróżnikom nie towarzyszą przewodnicy, ale dzięki poradom Lonely Planet zwiedzają przeróżne miejsca. Nie mają zarezerwowanych noclegów: śpią w hostelach, pod namiotem i u poznanych w podróży ludzi. W znacznej mierze przemieszczają się autostopem. No i po drodze muszą popracować, by mieć pieniądze na dalszą eskapadę. Co to oznacza? Podróż, której obce są luksusy, ale ich brak wynagradzają rozmaite przygody, niespodzianki i znajomości. Nie zawsze dopisuje pogoda, czasem coś boli, ale też ciągle coś nieprzewidzianego się dzieje. A to but się rozkleja, to przemakają wskutek ulewnych deszczy wszystkie ubrania. Danuta z mężem to jednak zaprawieni w podróży fachowcy, którzy uparcie dążą do celu.

Relacja autorki jest świetna, ciekawa i pełna wspaniałych opisów. Strona po stronie odwiedzamy kolejne kraje i przepiękne miejsca. Odwiedzamy parki narodowe, podziwiamy cuda natury i perełki architektury. Mamy okazję poznać inaczej żyjących ludzi, ich zwyczajną codzienność, religie, tradycje. Wielu zapewne zrezygnowało by z takiej eskapady, bo za gorąco, za zimno, za drogo, coś boli, itd., ale po lekturze jestem w 100% przekonana, że takie wojaże nie do końca zaplanowane i omijające luksusowe kompleksy turystyczne mogą być niesamowite i zapadające na zawsze w pamięć. Książka kusi. Kusi, bo udowadnia, że czasem warto podjąć szalone przedsięwzięcie, warto puścić wodze fantazji i zdać się na los.

W książce szczególnie podobał mi się fragment opisujący himalajski trekking. To musi być przeżycie! Pobyć w sercu najwyższych gór świata, zobaczyć wierzchołki, które sięgają nieba! Doświadczyć wręcz mistycznych widoków.

Relację Gryki czyta się wspaniale. To książka pełna przygód i optymizmu, ucząca, że jeśli życie coś zabiera, to daje coś w zamian. Lektura zdecydowanie zachęca do wojaży i życia chwilą, zachwycenia się pięknem świata. A ja już z niecierpliwością czekam na drugą książkę tej autorki, na resztę jej przygód.

Publikacja obowiązkowa do przeczytania dla miłośników wszelakich podróży i mających geny włóczykija. Uwaga! Zdecydowanie zachęca do spakowania plecaka i opuszczenia domu na rzecz poznania świata. Dodatkowym atutem jest niezwykle piękne wydanie tej książki: świetna korekta (żadnych literówek, błędów itd.), wspaniały papier i oprawa, fantastyczne zdjęcia. Doskonały pomysł na prezent. Gorąco polecam.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 216
chrispu | 2013-12-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Dziwnie się to czytało. Przygody i podróż sama w sobie ciekawa, dużo tu przydatnych dla podróżników obserwacji i informacji (najlepsze fragmenty to Laos i Nowa Zelandia) ale podane to miejscami jakoś tak "niestrawnie". Początkowo myślałem, że tylko początek książki jest taki toporny, lecz nic z tych rzeczy. Akcja co prawda porusza się do przodu ale w jakimś takim dziwnym rytmie. Miałem wrażenie czytając, iż scalono tutaj luźne notatki z podróży nie patrząc czy pasują do siebie. Czasem trafia się jednak dłuższy fragment napisany w świetnym stylu ale to rzadkość. I właściwie nie wiem po co w tytule jest o mężu, skoro jest on tu tylko tłem (jest czymś w rodzaju kolejnego obciążenia dla autorki, tak to odebrałem).
Generalnie - jeśli nie czytał ktoś innych książek podróżniczych, nie będzie zawiedziony. Przygody i podróż napisane poprawnie, można się dużo dowiedzieć. Ale jak dla mnie brak tej książce "lekkości", raczej nie da się jej "pochłonąć" za jednym podejś...

książek: 21073
Muminka | 2014-03-27
Przeczytana: 27 marca 2014

Zdecydowanie polecam. Atutem są przepiękne zdjęcia z odwiedzanych przez globtroterów miejsc, szkoda tylko że nie jest ich jeszcze więcej. Młode małżeństwo wędruje od Turcji, Syrii, przez Jordanię, Zjednoczone Emiraty Arabskie, zahacza też o Nepal, Tajlandię, Wietnam, Laos, Kambodżę, Australię i wreszcie upragnioną Nową Zelandie, gdzie odkrywają bajkowe pejzaże z "Władcy Pierścieni". Na marginesie opisu wojaży podają ciekawostki z kultury i historii odwiedzanych krajów, czasem zbyt nachalnie i łopatologicznie. Wyszczególniają, jakie atrakcje udało im się zobaczyć. jak typowi backpakersi, liczą każda wydaną złotówkę, godzą się na niewygodę i prymitywne warunki, i to należy pochwalić. Skutecznie nie dają się zbajerować arabskim/ wietnamskim naciągaczom, którzy zawyżają koszty usług. Dają garść użytecznych wskazówek co zobaczyć, jak tam dotrzeć niewielkim nakładem środków, jak robić piękne zdjęcia.
Po drodze udało im się być na Święcie Cukru w Istambule, odwiedzili Pamukkale,...

książek: 1562
Isadora | 2013-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2013

Jaki sposób podróżowania przemawia do Was najbardziej? Są tacy, których w pełni zadowala przesuwanie palcem po mapie lub oglądanie programów podróżniczych; niektórzy preferują krótkie wypady na łono natury, inni wybierają starannie zaplanowane i dopięte na ostatni guzik wycieczki za pośrednictwem biura podróży z opieką pilota. Mnie jednak zawsze najbardziej pociągały wojaże z plecakiem i przewodnikiem w ręku, zwyczajne włóczenie się po świecie, które dla jednych stało się sposobem na życie, dla drugich - chwilowym, kilkutygodniowym odpoczynkiem od prozy życia.
Niskobudżetowe wędrowanie po świecie w backpackerskim stylu to pasja autorki niniejszej książki, Danuty Gryki. Opisuje ona dziesięciomiesięczną wyprawę dookoła świata z plecakiem i mężem u boku - autostopem i lokalnymi środkami transportu - której pierwszą część: przez Turcję, Syrię, Jordanię, Nepal, Tajlandię, Laos i Wietnam po Australię i Nową Zelandię, mamy okazję prześledzić za sprawą tejże lektury.

Kilka miesięcy poza domem...

książek: 46
renatalang | 2012-09-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 27 sierpnia 2012

Książka opisująca podróż dookoła świat. Czytając ją zapominałam o wszystkim i prawie widziałam zakątki świata oczami Autorki, prawie czułam trudy i znoje tej podróży. Oj, to zasypianie pośród karaluchów, klimat typu „sauna”, to było nie do wytrzymania. Ciężkie plecaki, rozklejające się buty trekkingowe w wysokich górach Nepalu, uff straszcie ciężka eksploracja. Pokazano urokliwe miejsca, tubylców i ich zwyczaje nie z punktu widzenia: drogich wycieczek, hoteli, plaży, …, ale z punktu widzenia niskobudżetowych Obieżyświatów. Książka, podobnie jak pierwsza, napisana z wyczuciem, bez zbędnych emocji, z subtelnym humorkiem, przekazująca wiele dodatkowych informacji dla lepszego zrozumienia sprawy. Dzięki lekkiemu pióru Autorki czyta się ją świetnie. Super!!! Podziwiam tych podróżników. Ich niezłomność, zapał, pasję, kompromisy i siłę. Za ukazanie tych lepszych, ale i tych gorszych dni. Za pokazanie, że w małżeństwie, które przebywa ze sobą 24 h/dobę może różnie bywać, ale ważne jest zrozumi...

książek: 1
Agnieszka | 2012-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2012

Leży przede mną pięknie wydana relacja z wyprawy przez pół świata. Wyprawy o tyle nietypowej, że jej uczestnicy - Tomek i Danusia, poruszali się prawie wyłącznie autostopem, wszystko co im było potrzebne zmieścili w plecaku a cel był jeden: spełnienie marzeń. Czytając ich przygody, przeżywa się je razem z nimi, zaraził mnie ich niepoprawny optymizm :), czasem zaśmiewa do łez a czasem ma się dreszcze z przerażenia, widzi się te wszystkie niesamowite miejsca ich oczami, doznaje się chwil zachwytu i łez zadumy...często brakuje tchu. Są fantastyczne zdjęcia, pozostaje mi tylko żałować, że wersja papierowa jest uboższa od wirtualnej (wszystkie materiały z tej podróży znalazłam na stronie www autorów i na geoblogu, co pozwoliło mi na jeszcze lepszą wizualizację ich przygód).
Serdecznie polecam !!!

książek: 1
Tomasz | 2012-07-29
Na półkach: Przeczytane

wiem coś o tej książce!:))

książek: 1
Agusia8p | 2012-09-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2012

Fantastyczna książka!
Jak tylko trafiła w moje ręce- nie mogłam się od niej oderwać!
Bardzo podobał mi się "trafiający do mnie" język jakim została napisana!
Mnóstwo przydatnych opisów!
Przygody, które wydarzyły się bohaterom- odczuwałam na własnej skórze!
Fantastyczne zdjęcia!
Już nie mogę doczekać się kolejnej części!

książek: 317
anitakilian | 2014-03-16
Na półkach: 2014, Przeczytane

A mnie się podobała ta podróż przez pół świata. Książka działa na wyobraźnię, gdyby tak samemu się wybrać tylko z plecakiem i mężem? Największe zdziwienie - mnóstwo ludzi zabiera stopowiczów! Byłoby genialnie tak podróżować po naszym kraju...

książek: 250
Aniunitka | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lutego 2013

Najbardziej w książce brakowało mi zdjęć z poszczególnych punktów podróży. Ale - dla chcącego nic trudnego- mnóstwo zdjęć znajduje się na geoblogu prowadzonym przez parę podróżników :)

książek: 350
Owca | 2013-12-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Bardzo przyjemnie spędzało się wakacje z tą lekturą. Polecam tym, którzy lubią książki podróżnicze.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Trudi Canavan
    45. rocznica
    urodzin
    Szczęśliwe zakończenie to luksus na jaki może pozwolić sobie fikcja.
  • Michael Crichton
    72. rocznica
    urodzin
    Każde odkrycie jest gwałtem na naturze.
  • Leszek Kołakowski
    87. rocznica
    urodzin
    Czas jako substrat ludzkiego doświadczenia nie daje się skonceptualizować (w sensie redukcji do terminów bardziej pierwotnych). Jeśli postrzegamy go jako niekończące się samounicestwienie, cały świat doświadczenia z braku substratu zapada się w nicość. Absolut może służyć ocaleniu świata, uratować g... pokaż więcej
  • Gianni Rodari
    94. rocznica
    urodzin
    Każde dziecko, które przychodzi na świat, wie, że cały świat jest jego i nie musi zań płacić ani grosza, musi tylko zakasać rękawki, wyciągnąć rączki i go sobie wziąć.[z bajki "O kupowaniu Sztokholmu"]
  • Aravind Adiga
    40. rocznica
    urodzin
    biedni marzą, by mieć pod dostatkiem jedzenia i wyglądać, jak bogaci, a .... bogaci? Żeby schudnąć i wyglądać, jak biedni
  • Randy Pausch
    54. rocznica
    urodzin
    Czas jest wszystkim, co masz ... i pewnego dnia może się okazać, że masz go mniej, niż sądzisz.
  • Laurie Halse Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Chcę biec, lecieć, bić skrzydłami tak mocno, aby nie słyszeć niczego poza łomotem własnego serca.
  • Marcin Meller
    46. rocznica
    urodzin
    Pani pokazała jelenia i zapytała nas, kto wie, jak nazywa się zwierzę. Ja wiedziałem, więc się ochoczo zgłosiłem i powiedziałem, że Lenin. Pani się stropiła i powiedziała, że chyba coś mi się pomieszało, bo to jeleń, a wielki Lenin, Włodzimierz Iljicz to człowiek, (...). Na co ja buńczucznie, że to... pokaż więcej
  • Théophile Gautier
    142. rocznica
    śmierci
    Zdaje mi się, jak gdyby moje ciało stało się przepuszczalne, moje ja uciekało z niego tak jak woda przez sito. Czuję, że się roztapiam we wszechbycie, z trudem odróżniam siebie od świata, w który się zapadam. Życie, którego - o ile tylko mogę - odgrywam zwykłą pantomimę, aby nie martwić krewnych i p... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd