Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Galeria uczuć

Wydawnictwo: Replika
6,55 (100 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
3
8
13
7
32
6
27
5
9
4
3
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376741840
liczba stron
372
język
polski
dodała
AMisz

Wszystko wydaje się proste, dopóki nasze życie ma solidne podstawy Trzydziestoletnia, trochę roztrzepana, ale niepewna siebie Ola zawsze wmawiała sobie i wszystkim wokół, że rola niepracującej „kury salonowej” to jej powołanie. Pewnego dnia jej poukładane i szczęśliwe życie rozsypuje się jak domek z kart: mąż nagle wyprowadza się z domu i wydaje się, że ma to związek z przyjaciółką...

Wszystko wydaje się proste, dopóki nasze życie ma solidne podstawy

Trzydziestoletnia, trochę roztrzepana, ale niepewna siebie Ola zawsze wmawiała sobie i wszystkim wokół, że rola niepracującej „kury salonowej” to jej powołanie.
Pewnego dnia jej poukładane i szczęśliwe życie rozsypuje się jak domek z kart: mąż nagle wyprowadza się z domu i wydaje się, że ma to związek z przyjaciółką rodziny.
Teraz Ola musi stawić czoła przeciwnościom losu. Przemienia się w pewną siebie i świadomą swoich możliwości kobietę, która może mieć wszystko, o czym zamarzy: kochającą rodzinę, wspaniałego męża i czas dla dawno zapomnianej pasji.

 

źródło opisu: Replika, 2012

źródło okładki: http://replika.eu/zapowiedzi.php?wyd=1&id3=392&k=

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (270)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1151
Kasiek | 2016-01-09
Przeczytana: 08 stycznia 2016

Słabiutka książka, na szczęścia na tyle krótka, że dałam radę dobrnąć do końca. Temat standardowy, czyli zawiłości życia kobiety po trzydziestce, jednak marnie ujęty. Historia pełna podejrzeń, nieporozumień i niedomówień. Może byłyby całkiem interesujące, gdyby nie nadmiar pustych dialogów, które im towarzyszą i sztucznie wypełniają treść. Bohaterowie są nijacy, nie wzbudzają żadnych emocji. Nie zdążyłam nabrać do nich jakiegokolwiek stosunku. Nie wczułam się w sytuację, nie wciągnęłam się w fabułę, a jedynie chciałam mieć tę lekturę jak najszybciej za sobą.

książek: 1256
awiola | 2013-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 maja 2013

"W małżeństwie bardzo wiele zależy od mądrości kobiety (…)"


Powieści z tak zwanego gatunku literatury kobiecej, coraz częściej mnie zaskakują. Okazuje się bowiem, iż pod płaszczem humoru, zabawnych scen i trochę nierozgarniętych bohaterów, można ukryć głębsze treści, zasługujące na chwilę refleksji i zadumy. Przy lekturze takich książek można odczuć całą gamę, a nawet galerię uczuć.

Alina Białowąs to rodowita Wrocławianka, nie wyobrażająca sobie życie bez książek, której marzeniem było wykonywać zawód dziennikarki. Swoją przygodę z pisaniem rozpoczęła od prowadzenia pamiętników w szkole podstawowej. Obecnie, autorka od kilku lat wydaje swoje opowiadania w różnego rodzaju czasopismach skierowanych głównie do płci pięknej. "Galeria uczuć" jest jej debiutem literackim.

Trzydziestoletnia Ola, od dziesięciu lat wiedzie życie ustabilizowanej mężatki. Matka dwóch chłopców – Tomka i Michała, żona cudownego mężczyzny jakim jest Paweł. Mimo podjęcia pracy zawodowej w sklepie z bibelotami...

książek: 3101
Ewelina | 2012-10-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Ola roztrzepana niepewna siebie trzydziestolatka.Mata i żona wmawiająca sobie i innym że bycie "kurą salonową"to jej powołanie.Uporządkowane życie rodzinne i nieciekawa praca w galerii.Lecz pewnego dnia uporządkowane życie Oli rozpada się.Mąż wyprowadza się z domu i na jaw wychodzi jego romans z najlepszą przyjaciółką Edytą.Ola musi stawić czoła życiu.Przemienia się w kobietę pewną siebie i świadoma swoich możliwości.Kobiete ktora może mieć wszystko:szczęśliwą rodzinę cudownego męża i czas na swoje pasje.

książek: 442
alison2 | 2013-05-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2013

Losy kobiety, w której uporządkowane życie nagle wdziera się chaos, to temat wdzięczny i bardzo dobrze znany. Z tym większą ciekawością zerkałam na książkę Aliny Białowąs, zastanawiając się, czy autorka zdoła czymś mnie zaskoczyć, może nawet czymś uwieść. Czy znajdzie sposób, by znany temat w jakiś sposób odświeżyć? O tym za chwilę.

Bohaterką książki „Galeria uczuć” jest trzydziestoletnia Ola. Jej życie nie odbiega od standardów życia wielu kobiet. Małżeństwo, które nie jest złe, choć już od pewnego czasu brakuje w nim iskier. Dwójka udanych dzieci, własny kąt... Jest również praca. Nawet nie taka zła, choć oczywiście można by więcej zarabiać i podjąć się bardziej wymagających zadań. Z drugiej jednak strony Ola nie miałaby nic przeciwko temu, by z pracy w ogóle zrezygnować i zająć się tym, co dla niej najważniejsze, czyli rodziną. Gdyby tylko dało się to finansowo zrealizować... W tym momencie Ola jeszcze nie wie, że już niedługo, fundamenty jej poukładanego życia zaczną się...

książek: 2862
Liza | 2014-04-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

„Galeria uczuć” skupia się na kryzysie w małżeństwie Oli i Pawła: jak brak szczerych rozmów i spędzanie czasu ze sobą sprawiają, że zaczynają się kłócić gdy tylko pojawi się problem. Do tego zdrada- nie zdrada męża, jego „ucieczki” z domu.
Bohaterki mają różne cechy osobowości: Ola (główna bohaterka) jest uparta, szalona, z bogatą wyobraźnią, która podsuwa jej czarne scenariusze; Fredzia egzaltowana i miejscami najlepsza w tworzeniu teorii spiskowych, ale w gruncie rzeczy poczciwa kobiecina, pomaga Oli zanalizować własne zachowanie. Ale w sumie to żadnej z nich się nie przywiązałam, nie zapadają głębiej w pamięć, nie budzą wielkich emocji.

Ot kolejna lektura, która większego wpływu na życie czytelnika nie ma. Nie ma tutaj wstrząsających człowiekiem wydarzeń. Ewentualną zachętą do przemyśleń, może być to, co Fredzia zarzuca Oli, co możemy też odnieść do naszego życia. Bo ile razy staramy się usprawiedliwić siebie, zrzucając winę na innych. Brak zaufania dla drugiej osoby oraz upór...

książek: 1768
Sabinka | 2013-02-08
Przeczytana: 06 lutego 2013

"Galeria uczuć", jakże opis na okładce jest oklepany... żona, matka, kura domowa, a raczej pieszczotliwie nazywana "salonową", rzuca ją mąż, ona zastanawia się co dalej??? No i co z tego, że opis i temat oklepany??? Chyba też nie do końca, raczej to samo życie, które toczy się u nas, albo koło nas...wystarczy się rozejrzeć!

O uczuciach, rozstaniach, miłości i emocjach trzeba jeszcze potrafić pisać, a nie każdy potrafi to robić!!! Alina Białowąs na całe szczęście do tej grupy Autorów niepotrafiących - nie należy! Białowąs dosyć, że potrafi pisać, to na dodatek robi to emocjonalnie. Potrafi smutek i gorycz osłodzić małą dawką cukru - coby nie zemdliło. Mnie nie zemdliło! Z przyjemnością przeczytałam, nie! Z przyjemnością pochłonęłam "Galerię uczuć"! Uważam, że to bardzo dobry debiut!

Aleksandra, zwana przez wszystkich Olą. Trzydziestolatka, matka dwóch chłopców, żona marząca o tym, by móc poświęcić się tylko rodzinie. Póki co pracuje w sklepiku z bibelotami, przez szefową zwanym...

książek: 2360
gosia123 | 2012-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2012

Wynudziłam się okrutnie, dawno nie czytałam tak kiepskiej książki.Niby temat jakich ostatnio tysiące w literaturze kobiecej,ale ujęte tak,że aż mdli. Olkę jakbym mogła to bym udusiła własnymi rękami. gdyby nie fakt,ze nie lubię odkładać zaczętych książek to tę odłożyłabym po pierwszych 5 stronach

książek: 3346
aleksnadra | 2012-08-29
Przeczytana: 27 sierpnia 2012

"Galeria uczuć" to przezabawna komedia pomyłek z odrobiną sarkazmu i ironii na temat stosunków międzyludzkich i procesu samorealizacji.

Kiedy książka Aliny Białowąs "Galeria uczuć" trafiła w moje ręce, uśmiechnęłam się pod nosem. Z opisu na okładce dowiedziałam się bowiem, że główna bohaterka jest w moim wieku, posiada moje imię, znajduje się na tym samym etapie małżeństwa i jest w podobnej sytuacji życiowo- finansowej. Stwierdziłam, że miło będzie przyglądnąć się z boku, statystycznej przedstawicielce mojego pokolenia. Zastanawiałam się też, czy dzięki tym podobieństwom, łatwiej mi będzie utożsamić się z bohaterką, oceniać ją? Czy odnajdę w niej cząstkę siebie?

Niestety, okazało się, że życie Oli jest różne od mojego, jesteśmy zupełnymi przeciwieństwami a postać i książka nie do końca spełniła moje oczekiwania. Nie znaczy to jednak, że dzieło Aliny Białowąs jest nieudane. Wręcz przeciwnie. Jednak muszę przyznać, że "Galeria uczuć" zyskuje na atrakcyjności proporcjonalnie do...

książek: 6292
MoniS | 2013-08-09
Przeczytana: 09 sierpnia 2013

Mimo ze ksiazka porusza bardzo trudny i przykry temat - zdrade malzenska - napisana jest w tak zartobliwy sposob ze czyta sie z prawdziwa przyjemnoscia:) Pare razy parsknelam smiechem, a bardzo lubie jak ksiazka mnie rozsmiesza :) Wybralam ja calkiem w ciemno, nie wiedzac na co sie decyduje, ale z przekonaniem ze potrzebuje czegos lekkiego, na rozluznienie. Trafilam w dzisiatke, bo "Galeria uczuc" spelnila swoja role :)

książek: 706
Natasha Natblue | 2013-02-09
Przeczytana: 09 lutego 2013

Marzenia towarzyszą nam od dziecka. Kiedyś marzyliśmy o zabawkach, później o pierwszej odwzajemnionej miłości, dostania się na upragnione studia czy otrzymania wyśnionej posady. Jednak niektóre kobiety pragną tylko jednego - założenia rodziny. Chcą poświęcić się jej całkowicie, odpuszczając tym samym kształcenie się oraz życie zawodowe. Ich celem jest zajmowanie się domem, mężem i dziećmi. Ale czy tak będzie zawsze? Jeśli spojrzymy wstecz zauważymy, że nasze plany i pragnienia potrafią zmienić się w mgnieniu oka. Aczkolwiek nie wszyscy o tym pamiętają...

Książka Aliny Białowąs pod tytułem "Galeria uczuć" od pierwszej chwili stała się mi bardzo bliska. Nie wiem tylko czy to za sprawą głównej bohaterki - mojej imienniczki, czy jej męża - imiennika mojego chłopaka? Tak, tak Pani Alino, z imionami Pani trafiła idealnie! Jeszcze mi brakowało aby jej przyjaciółka miała na imię Magda bądź Kasia. ;) W każdym razie, wracając do tematu, myślę, że to za sprawą obojga "Galeria uczuć"...

zobacz kolejne z 260 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd