Nim nadejdzie lato

Tłumaczenie: Ryszard Wojnakowski
Seria: Mistrzowie Literatury
Wydawnictwo: Rebis
7,13 (475 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
49
8
93
7
168
6
76
5
45
4
6
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Himmel kennt keine Günstling
data wydania
ISBN
9788375107425
liczba stron
280
słowa kluczowe
literatura niemiecka
język
polski
dodała
jagarkar

Wyścigi samochodowe i związani z nimi ludzie - pasje Remarque'a Erich Maria Remarque (1898-1970) należał do pokolenia, które straciło młodość w okopach I wojny światowej. Nim zyskał sławę dzięki pacyfistycznej powieści Na Zachodzie bez zmian, parał się dziennikarstwem, był też księgowym, nauczycielem i organistą. Po dojściu Hitlera do władzy książki Remarque'a trafiły na stos, a ich autor...

Wyścigi samochodowe i związani z nimi ludzie - pasje Remarque'a

Erich Maria Remarque (1898-1970) należał do pokolenia, które straciło młodość w okopach I wojny światowej. Nim zyskał sławę dzięki pacyfistycznej powieści Na Zachodzie bez zmian, parał się dziennikarstwem, był też księgowym, nauczycielem i organistą.

Po dojściu Hitlera do władzy książki Remarque'a trafiły na stos, a ich autor został pozbawiony niemieckiego obywatelstwa. Lata II wojny światowej spędził w USA, gdzie powstała jedna z jego najlepszych powieści - Czas życia i czas śmierci.

Autor Łuku triumfalnego nie był eksperymentatorem. Uznanie czytelników i krytyki zdobył za jędrny styl, "publicystyczną" aktualność tematyki, mistrzowskie budowanie scenerii i sylwetek bohaterów.

Dom Wydawniczy REBIS spośród jego utworów opublikował m.in. Trzech towarzyszy, Nim nadejdzie lato, Hymn na cześć koktajlu, Noc w Lizbonie i Cienie w raju. Po ponad sześćdziesięciu latach od pierwszego wydania w 2009 roku REBIS opublikował Łuk triumfalny w nowym znakomitym przekładzie Ryszarda Wojnakowskiego.

Polecamy również - okładki Remarque'a - łuk triumfalny / Noc w Lizbonie / Na zachodzie bez zmian / Cienie w raju i jeśli się zmieści to Iskra życia

On - zblazowany, zbliżający się do końca kariery kierowca wyścigowy. Ona - nieuleczalnie chora, piękna, dużo od niego młodsza pensjonariuszka położonego wysoko w górach sanatorium. Oboje mają za sobą traumatyczne przeżycia drugiej wojny światowej. Choć nie szukają już miłości, odnajdują ją w sobie - uczucie powoli się rozpala między nimi, uciekają przed sobą i przyszłością, wracają. Czasu mają tak niewiele...

Na podstawie tej powieści Sidney Pollack nakręcił film Boby Deerfield z Alem Pacino i Marthe Keller w rolach głównych. Ludziom zaangażowanym w wyścigi samochodowe Remarque poświęcił również jedną ze swych najwcześniejszych powieści - Przystanek na horyzoncie.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy Rebis, 2012

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1078)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 281
Paco | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane, Synapsa
Przeczytana: 15 października 2017

Smakować, albo nie ?
Pełnymi brać garściami, czy nie ?
Wejrzenie hedonistyczne preferować, lub nie ?
Wychodzi na to, że tak i nie.
Wychodzi na ambiwalencję pełną.
Z uwagi na obligatoryjność śmierci.
Z faktu, że życie jest wielkie, ale i śmierć jest wielka. Jedni ryzykują, by go poczuć, na konto śmierci to czyniąc. Żyją, jakby śmierć nie istniała. Jakby nie było jutra. Inni ten skarb pielęgnują. Na co dzień źródełko odchwaszczając i podsycając iskierki. I oddech niestety Jej czując. Bo jakiej drogi by jednak nie obrać, u kresu będzie Ona. I może nas dopaść za lat kilkadziesiąt. I może jutro.
Proza Remarque jest samym Remarque. W Jego książkach jest On sam. Utratą nadziei przybity. Wojny okropieństwami zgaszony. Trwogą o miłości utratę trawiony. Jak w takim ducha stanie się bronić ? Estetycznym cynizmem ? Odwagą, która ze strachu wypływa ? Albo samounicestwieniem ?
To człowiek będący zwierciadłem swoich czasów. Miliony ludzi tak postrzegało swe życie. On był Ich głosem i twarzą....

książek: 519
wiech | 2017-03-07
Przeczytana: 07 marca 2017

Kolejna książka Remarque’a – i mój zachwyt nie słabnie. Ten autor jest dla mnie odskocznią od najnowszej literatury.
Książka ujawnia dwie namiętności pisarza: piękne kobiety i szybkie samochody.
Zapalony kierowca wyścigowy. Igra ze śmiercią. Żyje na pełnych obrotach. Bierze z życia ile się da. – I piękna dziewczyna, uwodzicielska, delikatna… chora. Chwyta życie, jakby każda chwila miała być jej ostatnią.
Obydwoje żyją na krawędzi.
I znów wszechobecny alkohol. Koi, jest moralną pociechą, a dla chorej dziewczyny ucieczką przed natłokiem myśli o śmierci.
To książka o trudnych uczuciach. O ucieczce przed śmiercią. O śmierci.
Może nie jest aż tak dobra jak te, które dotąd czytałam, ale styl wciąż zachwyca. Urzeka atmosfera książki. Zachwyca każdy dialog, każda narracja.
Nigdy nie będę miała dość Remarque’a. Jego proza mnie dziwnie uspokaja. Zawsze czytam powoli. Delektuję się.

PS
Po raz kolejny pojawia się w twórczości Remarque’a motyw nieuleczalnie chorej dziewczyny. - Była taka...

książek: 973
Patrycja | 2014-04-23
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Dawno żadna książka mnie tak nie zachwyciła. Piękna i smutna opowieść o miłości, życiu i przemijaniu. Dosłownie kiedy już "wsiąknęłam" w opisywaną historię to nie mogłam przestać, bo tak bardzo chciałam poznać zakończenie. Na pewno nie jest to pozycja, która spodoba się każdemu, nie mniej jednak warto ją przeczytać (film przy książce wypada słabiutko) choćby po to by wyrobić sobie własne zdanie i pomyśleć przez chwilę o tym, co jest w życiu ważne. To była moja pierwsza przygoda z tym autorem, ale na pewno nie ostatnia.

książek: 3778
BagatElka | 2016-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 października 2016

Coś Ty mnie uczynił Remarque?!
Pisać tak,że człowiekowi,dusza rwie się na strzępy,to wielka rzecz.
Ona i on,niby zwyczajna historia a opowiedziana w sposób niezwyczajny i piękny.
Niewiele słów a oceany przeżyć i aż tchu momentami brak.Każde kolejne słowo i zdanie to jak cios prosto w serce.
Jak wrócić do rzeczywistości gdy sięgnęło się gwiazd?


"Dla mnie był to dzień większy od innych nijak niedający się wymierzyć żadną miarą upływających dni"

To słowa Steinbecka z "Podróży z Charleyem"ale doskonale oddają co czuję po przeczytaniu "Nim nadejdzie lato".
Polecam!

książek: 7361
miki24gr | 2015-07-14
Na półkach: Eboomoje:), Przeczytane, 2015
Przeczytana: 14 lipca 2015

Smutna książka o sensie i pochwale życia w obliczu nieuchronności śmierci.
Opowiada o młodej kobiecie, która przetrwała czas II wojny światowej, a jej jedynym życiowym "dorobkiem" jest schyłkowa postać gruźlicy, z którą zmaga się w ekskluzywnym szwajcarskim sanatorium. Chcąc jeszcze posmakować innego życia dziewczyna ucieka stamtąd z kierowcą rajdowym i oboje udają się do Paryża.
Powieść nie wyróżnia się wartką akcją, a jednak wciąga...Dominują w niej rozważania i dialogi dotyczące życia, śmierci, miłości,szczęścia,przemijania. Nie wiem, skąd w dziewczynie takie doświadczenie życiowe, ale są to myśli sensowne i celne. Od czasu do czasu akcja nieoczekiwanie przyspiesza, by znów się zawiesić i dać czytelnikowi czas na refleksje...
Dla mnie to pierwsze spotkanie z Remarque'm i doceniam po nim kunszt pisarski- oszczędność słów i stylu oddająca jednak bogactwo przeżyć i myśli bohaterów...I jeszcze taki specyficzny, dekadencki klimat...
Zdecydowanie polecam!

książek: 1933
Wojciech Gołębiewski | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

I znów radosna twórczość polskich tłumaczy, którzy zmieniając originalny tytuł „Der Himmel kennt keine Gunstlinge” /umlaut/ /dla porównania angielski - „Heaven Has No Favorites”/ zawężają i wypaczają przesłanie książki.
Książkę wydano w 1961 roku, a więc 16 lat po „Łuku triumfalnym” i 2x16 tj 32 lata po pierwszym sukcesie tj „Na Zachodzie bez zmian”. Mamy więc do czynienia z twórczoscią rutyniarza, w pozytywnym znaczeniu tego słowa, czyli z dojrzałym stylem, formą i łatwością w kreśleniu postaci. Pozostaje do omówienia temat. A jest nim SENS ŻYCIA . Autor, przekroczywszy sześćdziesiątkę, co jest istotne, bo najczęściej wtedy a posteriori zaczynamy takie tematy rozważać, pyta czy warto kurczowo trzymać się jałowego życia unikając ryzyka, czy też lepiej zrezygnować z przedłużanej rygorami wegetacji, na rzecz krótkotrwałego życia „pełną parą” bez ...

książek: 386
Agro | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2017

Klasyk to jednak zawsze klasyk. Zostałem zbombardowany emocjami. Autor "Nim nadejdzie lato" totalnie mnie rozłożył. Piękna ona i łobuz. Ona umierająca, on nie ma przyszłości. Prosta historia gdzie śmierć zaprasza do tańca miłość. Tylko nie pomylić kroków bo nie będzie bisów. Prosta historia, a tak wiele ze sobą niesie. Zmienia punkt widzenia. Przypomina, że żyje sie raz i nie warto spieprzyć takiej szansy danej od Tego tam na górze. Polecam.

książek: 1653
Roman Dłużniewski | 2016-12-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

To trochę inny Remarque niż ten, którego poznałem wcześniej. Znudzony karierą kierowca wyścigowy i umierająca dziewczyna. Autor doskonale wczuł się w obie postacie. Jakżeż on umiał opowiadać!

książek: 6520
allison | 2011-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 grudnia 2011

Piękna, chociaż smutna historia, utrzymana w typowym dla autora klimacie. Jest w niej miejsce na miłość, niepewność, nierealne pragnienia i bolesną przeszłość (chociaż w tej powieści wojna nie kładzie się cieniem na losach głównych bohaterów aż tak bardzo jak w innych utworach pisarza).

Niektóre dialogi wydają się nieco pretensjonalne, ale to jedyny minus książki. Nie należy ona - moim zdaniem - do najbardziej udanych powieści Remarque'a, ale czyta się ją z przyjemnością.

książek: 612
Marija | 2015-10-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Polecam

Fascynująca opowieść o istocie życia. Wybieranych wartościach, niespełnionych pragnieniach, zmaganiach z samym sobą. ............ Odmienia człowieka, odczarowuje na jakiś czas schematy zachowań. Pozwala zachłysnąć się wolnością wyborów, wyzwoleniem z więzów rzeczywistości, tak szarej, tak zidiociałej czasami. Polecam wszystkim !!!

zobacz kolejne z 1068 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd