Nim nadejdzie lato

Tłumaczenie: Ryszard Wojnakowski
Wydawnictwo: Czytelnik
6,81 (132 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
19
8
12
7
46
6
23
5
23
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Himmel kennt keine Günstling
data wydania
ISBN
8307022924
liczba stron
248
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
megii24

Ona - piękna, młoda, chora na gruźlicę. On - kierowca wyścigowy, mający za sobą wojnę i obóz. Spotykają się i chcą przeżyć razem coś, co zatrzyma czas.
Sidney Pollack nakręcił wg tej powieści film pt. "Bobby Deerfield", w którym główne role grali Al Pacino i Marthe Keller.

 

źródło opisu: z okładki

źródło okładki: http://www.conrada11.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (43)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 124
armenov666 | 2019-03-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 kwietnia 2019

Chyba najbardziej "filmowa" z powieści Remarque'a jakie do tej pory przeczytałem. Zaczynając od tytułu, zmienionego zgodnie z zasadami polskiej szkoły tłumaczenia tytułów ;) I choć przyznać muszę, że całkiem zgrabnie wymyślono, nie uważam że jest uprawniona aż taka ingerencja. Tym razem Remarque znacznie odchodzi od tematu czy też tła wojennego. Bohaterowie oczywiście maja doświadczenia II wojny światowej, ale jednak prawie całkowicie uwaga poświęcona jest miłości. Jak zwykle u Remarque'a uczucie to jest gwałtowne, pełne zwrotów, wątpliwości, żaru między parą kochanków. Lillian również jest klasyczną bohaterką niemieckiego pisarza - tajemnicza, niezależna, łaknąca zarówno miłości jak i wolności. Napisałem że wojna jest tu prawie nieobecna, ale nie znaczy to, że śmierć nie czai się za rogiem... Utwór przesiąknięty jest umieraniem, tak, ale też pragnieniem życia. Próbuje odpowiedzieć na pytanie czy w ogóle mamy do niego prawo, a jeśli nie, to jak powinniśmy je przeżyć. Książka ta...

książek: 138
Frederica-Esperanza | 2018-09-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 września 2018

Książka uderzyła mnie w zbyt osobisty sposób, może dlatego tak się rozczarowałam postacią Lilian. Bohaterka umiera w wyniku zaniedbań zdrowotnych podczas wojny. OK, ma szereg przemyśleń innych niż wszyscy ponieważ umiera, inaczej patrzy na życie. Dla mnie, jako dla osoby, której rodzina przeżyła obozy koncentracyjne i też umierała na powikłania po wojnie, ale nigdy nie poddali się wobec swoich rodzin i do końca ciężko pracowali, żyjąc dalej w powojennej biedzie- dziecinna postawa Lilian drażni, która dziedziczy majątek, kupuje sukienki z Balenciagi i wyrzuca pieniądze do Sekwany. Lilian w swojej rozpaczy wybiera próżność. Nie przyjęłam jej światopoglądu, nie obdarowałam jej zrozumieniem. Książka jako taka bardzo dobra, polecam.

książek: 216
matram | 2018-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Oryginalny tytuł powieści „Nim nadejdzie lato” brzmi „Der Himmel kennt keine Günstlinge” i dosłownie znaczy „Niebo nie zna ulubieńców”. Pierwszy raz ukazała się w 1958 roku p.t. „Pożyczone życie” jako powieść w 12 odcinkach w czasopiśmie Hamburski Ilustrowany Kryształ. W formie książki opublikowano ją po raz pierwszy dopiero w 1961 r.

Książka doczekała się ekranizacji filmowej w 1977. W filmie Sydneya Pollacka p.t. „Bobb Deerfield” rolę kierowcy samochodów wyścigowych zagrał Al Pacino a w Lilian wcieliła się Marthe Keller. Póki co obejrzałam tylko fragment filmu, który chyba nie najlepiej oddaje klimat książki, ale być może kiedyś sprawdzę jak ma się ta ekranizacja do swojego pierwowzoru.

„Nim nadejdzie lato“ opowiada historię pewnej pary, która spotkała się w szwajcarskiej klinice, wysoko w górach, gdzie leczono gruźlicę. On - kierowca samochodów wyścigowych u schyłku kariery odwiedzał tam swojego przyjaciela, z którym kiedyś jeździł. Ona – dużo młodsza, piękna kobieta kolejny...

książek: 52
MB75 | 2018-08-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 czerwca 2018

Cudowna opowieść i piękna literacka kreacja kobiecości

książek: 640
Ania | 2018-04-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 kwietnia 2018

Książka dobra, choć podobna do innych pozycji Remarque'a.

książek: 365
Nala08 | 2018-03-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 marca 2018

Clerfayt, niemłody już kierowca rajdowy, przyjeżdża do szwajcarskiego uzdrowiska, aby odwiedzić przyjaciela Hollmanna. Poznaje tam Lillian Dunkerque, młodziutką, umierającą pensjonariuszkę. Dziewczyna często wymyka się zasadom panującym w uzdrowisku, a pojawienie się rajdowca otwiera przed nią możliwość ucieczki z górskiego więzienia.

Początkowa podróż, dwojga prawie obcych ludzi, do Paryża szybko przeradza się w uczucie, które najpierw zaskakuje Clerfayta a potem obezwładnia również Lilian. Oboje czasu mają niewiele, śmierć zbliża się nieubłaganie.

książek: 441
Bonia | 2017-12-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2017

Kolejna książka tego autora utwierdza mnie w przekonaniu, że takie historie skłaniają do przemyśleń. Bohaterowie książek Remarque'a żyją tak jakby świat miał się jutro skończyć, nie snują planów na przyszłość, nie kierują się rozwagą. Klimat charakterystyczny, dekadencki. Autor zawsze porusza trudne tematy: życie, śmierć, lęk, miłość w obliczu śmierci. Uczucia te pokazuje z wielką intensywnością. Dużą wartością jego książek są nie tyle opowiadane historie, ile przemyślenia bohaterów. Każda książka Remarque'a warta jest przeczytania.

książek: 408
Agro | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2017

Klasyk to jednak zawsze klasyk. Zostałem zbombardowany emocjami. Autor "Nim nadejdzie lato" totalnie mnie rozłożył. Piękna ona i łobuz. Ona umierająca, on nie ma przyszłości. Prosta historia gdzie śmierć zaprasza do tańca miłość. Tylko nie pomylić kroków bo nie będzie bisów. Prosta historia, a tak wiele ze sobą niesie. Zmienia punkt widzenia. Przypomina, że żyje sie raz i nie warto spieprzyć takiej szansy danej od Tego tam na górze. Polecam.

książek: 302
Paco | 2017-10-15
Na półkach: Przeczytane, Synapsa
Przeczytana: 15 października 2017

Smakować, albo nie ?
Pełnymi brać garściami, czy nie ?
Wejrzenie hedonistyczne preferować, lub nie ?
Wychodzi na to, że tak i nie.
Wychodzi na ambiwalencję pełną.
Z uwagi na obligatoryjność śmierci.
Z faktu, że życie jest wielkie, ale i śmierć jest wielka. Jedni ryzykują, by go poczuć, na konto śmierci to czyniąc. Żyją, jakby śmierć nie istniała. Jakby nie było jutra. Inni ten skarb pielęgnują. Na co dzień źródełko odchwaszczając i podsycając iskierki. I oddech niestety Jej czując. Bo jakiej drogi by jednak nie obrać, u kresu będzie Ona. I może nas dopaść za lat kilkadziesiąt. I może jutro.
Proza Remarque jest samym Remarque. W Jego książkach jest On sam. Utratą nadziei przybity. Wojny okropieństwami zgaszony. Trwogą o miłości utratę trawiony. Jak w takim ducha stanie się bronić ? Estetycznym cynizmem ? Odwagą, która ze strachu wypływa ? Albo samounicestwieniem ?
To człowiek będący zwierciadłem swoich czasów. Miliony ludzi tak postrzegało swe życie. On był Ich głosem i twarzą....

książek: 249
RudaDama | 2017-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2017

Mnie również zostało niewiele czasu.
Dlatego bohaterkę rozumiem i również próbuję, chwytam, delektuję się, cieszę, zaczytuję...
Niestety górnolotność stylu oraz patetyczność dialogów zakłóca moje rozumienie.
Zachwytu nie zanotowałam.
A tak go potrzebuję...

zobacz kolejne z 33 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd