Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zielone jabłuszko

Cykl: Smak świeżych malin (tom 4) | Seria: Babie Lato
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
6 (767 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
25
9
25
8
63
7
188
6
172
5
188
4
39
3
54
2
4
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788310122360
liczba stron
288
słowa kluczowe
PRL, marzenia
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Połowa lat osiemdziesiątych. Polska pogrążona w kryzysie i szarej beznadziei. Ania Kropelka mieszka z prababcią, babcią, dziadkiem i kotem Dziurawcem w małym, cichym, trochę nudnym miasteczku. Każdy tutaj żyje życiem innych i marzy o ucieczce za ocean, ale niewielu decyduje się na ten krok. Wolą czekać na cud. Tylko mamie Ani się udało. Jednak Ania nie chce wyjeżdżać. Kocha swoje miejsce na...

Połowa lat osiemdziesiątych. Polska pogrążona w kryzysie i szarej beznadziei. Ania Kropelka mieszka z prababcią, babcią, dziadkiem i kotem Dziurawcem w małym, cichym, trochę nudnym miasteczku. Każdy tutaj żyje życiem innych i marzy o ucieczce za ocean, ale niewielu decyduje się na ten krok. Wolą czekać na cud. Tylko mamie Ani się udało. Jednak Ania nie chce wyjeżdżać. Kocha swoje miejsce na ziemi.

Sentymentalna podróż do czasów, kiedy każde mieszkanie zdobiła meblościanka, w supersamach walczyło się o frykasy na kartki, na listach przebojów królowała Sabrina i tylko uczucia były takie jak dziś. Przyjaźń i miłość tak samo słodkie, a rozczarowanie i odrzucenie – gorzkie.

 

źródło opisu: http://www.nk.com.pl

źródło okładki: http://www.nk.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1521)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 392
Karina | 2016-02-10
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 10 lutego 2016

Sentymentalna podróż do czasów, kiedy każde mieszkanie zdobiła meblościanka, w supersamach walczyło się o frykasy na kartki, na listach przebojów królowała Sabrina i tylko uczucia były takie jak dziś.

"Zielone jabłuszko" to dla mnie podróż sentymentalna w czasy mojego dzieciństwa i młodości. Pomimo trudności, ciepło wspominam lata 80-te, swoją szkołę, przyjaciół, nawet kolejki po kawę :) Bawiłam się świetnie czytając książkę - wszystkie sytuacje były dla mnie bardzo realne i prawdziwe, czułam jakbym cofnęła się w czasie.

Urocza opowieść o czasach PRL.Polecam.

książek: 2881
Monika | 2014-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2014

Zawiodłam się na tej książce!
Liczyłam na nostalgiczną historię o świecie, którego już nie, a otrzymałam historię szaro-buro-ponurą.
:(

książek: 1347
Aeona | 2016-08-10
Na półkach: Przeczytane

To jest moja ulubiona książka p.Sowy.Być może dlatego,że ja jestem dzieckiem tamtego czasu i wiele pamiętam.
Wracam do tej książki z sentymentu,jak się wraca w ulubione miejsca,w ulubiony czas,chociaż było szaro,ponuro i nikt nie wierzył,że cokolwiek się zmieni.
Polecam lekturę z całego serca!

książek: 1704
olka76 | 2014-05-05
Na półkach: Przeczytane w 2014
Przeczytana: 04 maja 2014

Dla współczesnych nastolatków książka ta być może jest ciężkawa w odbiorze, przedstawia szarą rzeczywistość lat 80-tych, kompletnie im obcą, świat, w którym nie było komputerów, telefonów komórkowych, półki w sklepach świeciły pustkami, a uczniowie pytani kim chcą zostać odpowiadali, że emigrantami.
Ale ten świat miał też swoją drugą stronę, i znają ją ci, których dzieciństwo i młodość przypadły na tamtą dekadę. Kiedy miało się naście lat, nawet wybuch reaktora jądrowego nie był w stanie zagłuszyć w człowieku niewinnej jeszcze, naiwnej radości życia. Co z tego, że trzeba było nosić stylonowe szkolne mundurki, że wszystko w sklepach, nawet buty, były na kartki, a ziemniaki trzeba było zastępować pęczakiem. Ważne było, żeby każdego piątku posłuchać listy przebojów Trójki, zaimponować chłopakowi fryzurą utrwaloną lakierem na cukrze i kłódką u szlufki dżinsów, a komunijne baleriny przerobić na szałowe pantofle. Ważne było, żeby mimo ciężkich czasów po prostu żyć i umieć cieszyć się tym...

książek: 303
eMka_Bezunia | 2016-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przeczytane – super!
Rzecz dzieje się w latach 80tych. Tak, tak – to moje lata młodości. Dlatego książka przeczytana z pewnym sentymentem.
Tyle rzeczy podobało mi się w tej książce... ten lekki styl. Nastolatka opowiadająca swojemu idolowi ( w tej roli Limal ) o najważniejszych wydarzeniach w jej życiu.
Dzięki temu, że opowiada to właśnie młoda dziewczyna i to że dzieje się to właśnie w latach mojej młodości poczułam się jakbym podróżowała w wehikule czasu...
Oczywiście życie Ani Kropelki głównej bohaterki książki wcale nie było ( takie albo tylko ) różowe... Jej mama ( którą Ania przez długi czas uważała za swoją siostrę !?! ) wyemigrowała do Stanów, tata ... no właśnie... tata... ale o tym SZA... Dziadek, babcia i prababcia, sąsiadka i jej mąż , przyjaciel Bolek ( utalentowany plastycznie ), pan instruktor jazdy, wychowawca klasowy – Kojak. No i reszta – klasa i ta Nowa – Ewelina, która namiesza...
Życie da Ani małą lekcję pokory... Ale na szczęście dziewczyna ma rodzinę i...

książek: 1802
korcia | 2012-05-31
Na półkach: Literatura kobieca
Przeczytana: 30 maja 2012

Miła lektura o młodości, czasach PRLu, miłościach, przyjaźniach, tęsknotach... Pewne fragmenty mnie bawiły, inne budziły we mnie sentymenty. Ogólnie całkiem niezła książka.

książek: 396
sztuku | 2012-07-28
Na półkach: 2012

Izabela Sowa urodziła się za siedmioma lasami, w Jagodowej Stolicy Polski. Zamieszkuje przytulną dziuplę niedaleko Bulwarów Wiślanych. Swój balkon dzieli z kapryśną pnącą różą i dwoma zwariowanymi dachowcami. Choć sowa, bd mięsa woli cukrowy groszek. Choć drapieżna, poluje wyłącznie na dobre filmy albo pierwsze poziomki. Choć zalatana, nie lubi wznosić się w powietrze. Woli zanurkować w wodzie. Odrywa się od ziemi tylko po to, by pobujać w obłokach.

Bajkalandia to małe, ciche i nieco nudne miasteczko. Mieszka w nim Ania Kropelka wraz z babcią, dziadkiem, prababcią i kotem Dziurawcem. Nie zna swojego ojca, a matka uciekła do Stanów i od jakiegoś czasu Anna ma wrażenie, że kobieta zapomniała o niej i reszcie rodziny. Jest nastolatką, która marzy o normalności. O tym żeby cała rodzina zebrała się w komplecie, a także o prawdziwej przyjaźni. Dotąd dość spokojne i monotonne życie Ani Kropelki zakłócą nowo nadchodzące wydarzenia, z którymi nastolatka będzie musiała się uporać. Czy...

książek: 1438
Tetiisheri | 2012-10-13
Na półkach: Wymienione
Przeczytana: 12 października 2012

Zielone jabłuszko, płyn Lugola, żywność na kartki, fartuszki szkolne, tarcze, „Filipinka”, Peweksy, trzepaki, kasprzak i Lista Przebojów Marka Niedźwieckiego. Niektórzy zapewne pamiętają ten okres w historii Polski, który dla dzisiejszej młodzieży jest już bardzo odległy, a kto wie, może nawet niewyobrażalny. Życie bez Internetu, to nic, bez telefonu komórkowego, mp3 i całej nowoczesnej technologii, która dziś jest już na wyciągnięcie ręki. W takim świecie żyła Ania, główna bohaterka powieści Izabeli Sowy zatytułowanej "Zielone jabłuszko".

Ania jest mieszkanką małej miejscowości, którą nazywa swoją bajklandią. Uczęszcza do szkoły średniej i jak większość jej rówieśników snuje niedalekie plany na przyszłość. Jej koledzy i koleżanki, jak również inni mieszkańcy miasteczka marzą o Ameryce. Chcą opuścić swoje rodzinne strony, by doświadczyć innego, jak mawiają, lepszego życia, gdzie dostępność produktów nie jest takim kłopotem jak w Polsce. Lata osiemdziesiąte, bo właśnie tego okresu...

książek: 5269
Zapatrzona_W_Książki | 2012-07-27
Na półkach: Wyd. Nasza Księgarnia
Przeczytana: 26 lipca 2012

„- Chodzi po prostu o to, że każdy nosi ze sobą wiaderko smutków. I czy bogaty, czy goły jak święty turecki, musi swoje wymartwić, wypłakać. Nie ma odpuść.”*

Przypomnijcie sobie jak wasi dziadkowie i rodzice mówili o swojej młodości. W tamtych czasach żyło się zupełnie inaczej niż teraz. Jedzenie było na kartki, sklepowe półki świeciły pustkami. W radiu leciały listy przebojów na których królowała niejaka Sabrina. Młodzież i nie tylko marzyła o ucieczce do lepszego życia. Pamiętacie te opowieści?

Ania Kropelkowa zamieszkuje z prababcią, babcią, dziadkiem i kotem Dziurawcem w Bajkalandi. Nie wie kim jest jej ojciec, a matka od kilku lat przebywa w Stanach i nastolatka ma wrażenie, że za zapomina o niej i reszcie rodziny. Jak wiele dziewczyn w latach osiemdziesiątych zbiera plakaty swoich idoli oraz słucha trójkowej listy przebojów. Asia marzy o tym by było lepiej, by jej rodzina była w komplecie. Marzy też o miłości i przyjaźni. W klasie do, której chodzi Asia pojawia się Nowa...

książek: 156
faza79 | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 kwietnia 2014

Doskonale przedstawiona Polska lat 80-tych, z całym jej banałem, śmiesznością, szarością. Gdybym na własnej skórze nie zasmakowała trochę tamtego życia to chyba bym potraktowała tą książkę jak sf, bajkę, coś nierealnego. No ale stało się w kilometrowych kolejkach za cukrem, wycinało kartki na mięso, grało w gumę i godzinami wisiało na trzepaku... Miło się czytało i miło było powspominać tamte czasy. Choć wrócić do nich w życiu bym nie chciała. Jedyne czego brakuje to tamtych przyjaźni, zabaw, wspólnego spędzania czasu i spontanicznego wpadania do siebie (bez wcześniejszego umawiania telefonicznego)- w realu, a nie jak teraz, na facebooku czy gg... O tym wszystkim jest ta książka. Ciekawa, nostalgiczna, momentami śmieszna a momentami druzgocąca.

zobacz kolejne z 1511 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd