Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ucisz mnie pocałunkiem

Tłumaczenie: Magdalena Olejnik
Cykl: Piosenki dla Pauli (tom 3)
Wydawnictwo: Jaguar
7,59 (228 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
45
9
30
8
46
7
49
6
32
5
13
4
6
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cállame con un beso
data wydania
ISBN
9788376861746
liczba stron
559
język
polski
dodała
kasia05101993

Trzeci tom bestsellerowej hiszpańskiej serii dla nastolatek, która podbiła serca również polskich czytelniczek. Czas mija, a życie przynosi nowe wyzwania, nowe doświadczenia, nowych przyjaciół... Paula będzie musiała podjąć kilka ważnych decyzji, z których żadna nie będzie łatwa - czy związek na odległość w ogóle ma sens?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Jaguar, 2013

źródło okładki: http://wydawnictwo-jaguar.pl/book.php?sr=piosenki-...»

Brak materiałów.
książek: 1278
Lenka | 2013-05-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 18 maja 2013

Trzeci tom trylogii "Piosenki dla Pauli" pt: "Ucisz mnie pocałunkiem" póki co zajmują numer jeden na liście rozczarowań tego roku! A mogło być tak pięknie! Po emocjonującym epilogu poprzedniej części miałam ochotę rzucić wszystko i dostać w ręce końcowy tom. Niestety najpierw trzyba mi było poczekać, aż wydadzą go w Polsce. I wydali. A ja się srodze rozczarowałam...

Akcja powieści już tradycyjnie skacze w czasie i miejscu, ale główny pion to grudzień, półtora roku po czerwcowych wydarzeniach opisanych w "Czy wiesz, że Cię kocham". Część rozdziałów poświęcona jest Pauli przebywającej aktualnie na stypendium w Londynie - i to niewątpliwie najciekawszy z wątków powieści - oraz część rozdziałów podzielonych między wątek Alexa, Diany i Maria, Cris (pojawia się dopiero na ostatnich stu stronach) - oraz najokropniejszy ze wszystkich - Miriam.

Gdyby zabrakło przygód Miriam książka byłaby o niebo lepsza! W pewnym momencie miałam ochotę pomijać każdy rozdział w jakim pojawiało się jej imię! Widać, że autor posiada wielki dar do pisania powieści romantycznych. Dydaktyzm, który chciał wnieść do powieści, dzięki losom najstarszej z Sugusek, był okropny i nie do przełknięcia. Stanowczo, Blue Jeans powinien skupić się na pisaniu o miłości i przyjaźni, a poważniejsze tamty - narkotyki, ucieczki z domu, kłopoty z prawem - zostawić komuś, kto potrafi o tym pisać.
Miałam wrażenie jakby losy Miriam potoczyły się w ten sposób poniważ ktoś nakazał autorowi wpleść w powieść odrobinę dydaktyzmu i moralizatrostwa. Jakby to wszystko było na siłę. Skrajnie niedopracowane i nieprzemyślanie. Tortura dla czytelnika.

Największym atutem powieści jest... Manhattan. Ale nie mam tu na myśli nowojorskiej dzielnicy, a bibliokafejkę należącą do Alexa. Pomysł i opis tego miejsca są zniewalające. Miałam olbrzymią ochotę znaleźć się tam, wypić któryś z serwowanych koktaili i poczytać jedną z siedmiuset książek!

Drugim dobrym strzałem było wprowadzenie dwóch ważnych, nowych postaci, których poznajemy w Londynie - Luki Valora i Velentiny Bruscolotti. Bardzo charakterystyczne i nieszablonowe postacie nadają dużo uroku londyńskiej części powieści! Bez nich opowieść o Pauli byłaby niekompletna!

Chyba wszyscy hiszpańscy autorzy mają niezwykle plastyczne język. Blue Jeans nie jest wyjątkiem. Opisy miejsc są godne pozazdroszczenia, z łatwością czuć wilgoć centrum brytyjskiej stolicy i zapach hiszpańskich smakołyków w domu Maria.

Dużo, dużo pomysłów. Na tę przypadłość cierpi jeden z bohaterów - Alex - ale też i sam autor! Pogratulować! Losy bohaterów są trudne do przewidzenia, wciąż zaskakują i intrygują!

Postać Pandory (Pandy) jest dziwna. Nie pasuje do klimatu powieści. Zwłaszcza dla osoby, która nie ogląda serialu Glee ani serialów anime. Ktoś, kogo nie fascynuje śpiew i kultura japońska bohaterka wydaje się dziwna i przerysowana. Kolejny element upchnięty na siłę, aby pokazać czytelniczkom, że otyli fani różnych subkultur to idealny materiał na przyjaciół.

Polecam książkę każdemu, kto zna losy Pauli i jej przyjaciół z poprzednich części. Jednocześnie proszę się przygotować na pogorszenie jakości książki. Pominięcie losów Miriam nadal wydaje mi się być dobrym pomysłem. Może uratować dobre imię tej trylogii. Jednak każdy, kto miał w planach czytanie tej książki bez znajomości wcześniejszcyh losów bohatersów może być mocno zawiedziony. Mnóstwo tu nawiązań, ale brak krótkiego streszczenia poprzednich części jakie charakteryzuje wielotomowce.

Miłej lektury!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zbrodnia doskonała

Książka dobra, czytało się sprawnie i szybko, jednak dla mnie zbyt przewidywalna. Fajnie, że w "Zbrodni doskonałej" zbrodni pojawia się kil...

zgłoś błąd zgłoś błąd