Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Książę Cierni

Tłumaczenie: Jarosław Fejdych
Cykl: Rozbite Imperium (tom 1)
Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
6,84 (550 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
41
9
47
8
106
7
154
6
99
5
50
4
22
3
18
2
6
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prince of Thorns
data wydania
ISBN
9788361386193
liczba stron
424
język
polski
dodała
tombraiderka009

Inne wydania

W krwawej opowieść o zdradzie, magii i braterstwie autor maluje przed nami fascynujący, brutalny, momentami piękny portret niezwykłego chłopca zmierzającego ku dorosłości i objęciu tronu. "Zanim ciernie udzieliły mi bolesnej lekcji i zabiły we mnie słabość, miałem tylko jednego brata, którego kochałem całym sercem. Te dni minęły bezpowrotnie, a to co po nich zostało spoczywa w wraz z moją...

W krwawej opowieść o zdradzie, magii i braterstwie autor maluje przed nami fascynujący, brutalny, momentami piękny portret niezwykłego chłopca zmierzającego ku dorosłości i objęciu tronu.

"Zanim ciernie udzieliły mi bolesnej lekcji i zabiły we mnie słabość, miałem tylko jednego brata, którego kochałem całym sercem. Te dni minęły bezpowrotnie, a to co po nich zostało spoczywa w wraz z moją matką w grobie. Dziś mam wielu braci, wytrawnych nożowników i szermierzy, którzy nie cofną się nawet przed najgorszym okrucieństwem. Napadamy na to upadłe imperium i plądrujemy jego truchło. Ludzie mówią, że nastały niespokojne czasy, gdy nocą zmarli wstają z grobów i budzą się potwory, mówią, że to koniec naszych dni. To wszystko prawda, lecz w ciemności czai się również coś gorszego; coś znacznie gorszego."



Zanim został Księciem cierni, czarującym, zepsutym do cna przywódcą bandy bezwzględnych rzezimieszków, zajmujących się plądrowaniem i mordem, Jorg Ancrath był królewskim synem, wychowywanym przez kochającą matkę, cieszącym się najwyższymi przywilejami. Dziś światem rządzi chaos: szerzy się przemoc, ożywają koszmary. Doświadczenia z przeszłość sprawiły, że Jorg nie lęka się żadnego człowieka, żywego ni martwego. Istnieje jednak coś, co mrozi mu krew
w żyłach. Po powrocie do zamku swojego ojca Jorg musi zmierzyć się z koszmarami z dzieciństwa i zbudować swą przyszłość na przekór otaczającym go wrogom.

 

źródło opisu: http://www.papierowyksiezyc.pl/naszkatalog/item/29...(?)

źródło okładki: http://www.papierowyksiezyc.pl/naszkatalog/item/29...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 878
Adriana | 2015-08-20
Na półkach: Przeczytane, 2015

www.ujrzecslowa.pl

Macie książkę w rękach i niezależnie od tego, czy sięgnęliście po nią ze względu na okładkę, czy zachęcił was opis z tyłu okładki, a może, bo przeczytaliście zapewnienia innych Autorów na skrzydełkach, że jest genialna, to jednak nie zmienia faktu, że macie wobec niej jakieś oczekiwania. Sama nie miałam pojęcia na samym początku, czy wejdę do nowego wytworzonego świata, czy może będzie to przeszłość bądź przyszłość, która jest osadzona w naszym świecie. Ostatecznie po przeczytanej pozycji mam mętlik, bo jestem po prostu zakręcona i nie wiem do końca, w jakich czasach się znalazłam.

Jorg z rodu Ancrathów nie miał łatwego dzieciństwa. Przeszłość oplotła wokół niego ciernie, przez co przystosował się on do ogarniającego świata chaosu. Mroczny świat gdzie odzywają się koszmary, której wyobraźnia nawet się boi, nie jest dla głównego bohatera żadną przeszkodą. Można stwierdzić, że wraz ze swoją bandą rzezimieszków zamierza podbić świat i się zemścić. Tylko czy naprawdę można oczekiwać po czternastoletnim samozwańczym księciu, ze stawi czoła najgorszemu?

Nie będę wam mydlić oczu, ponieważ przebrnięcie przez początek tej historii nie należy do najprzyjemniejszych. Ciężko się dostosować do stylu Autora, który może i nie jest ogromnie chaotyczny, ale chronologia jest odrobinę zaburzona, w dodatku mamy tu do czynienia z narracją pierwszoosobową. Wszystko przez to, że niektóre rozdziały są wspomnieniami głównego bohatera sprzed czterech lat. Z jednej strony wiem, że Autor chciał odpowiednio dawkować nam niepewność i ciekawość zarazem, ale z drugiej strony dla niewprawionego czytelnika, może być to przeszkoda, która spowoduje zniechęcenie. Pomimo całego zaburzenia konstrukcji tej powieści, przewracałam kolejne strony z zainteresowaniem, ponieważ chciałam się dowiedzieć, co takiego przydarzyło się bohaterowi w młodości i co go ukształtowało w tak niebezpiecznego typka spod ciemnej gwiazdy.

Jorg to bohater z krwi i kości, który nie stroni od przekleństw, ciętego języka, i czynów, które mogą zmrozić nie jednemu krew w żyłach. Może właśnie ze względu na te bijatyki wśród tej hołoty, została ona porównana przez Conna Igguldena do książek Martina. Ja niestety nie mam zamiaru jej postawić takiej łatki, ponieważ Lawrence i Martin nie mają ze sobą wiele wspólnego. W Księciu Cierni nie możecie się przywiązywać do żadnego z bohaterów, bo nie znacie dnia i godziny kiedy nastanie jego koniec. Dodatkowo pozycja ta jest przepełniona nienawiścią, czarnym humorem, a przede wszystkim bezwzględnością. Tak, słowo bezwzględność idealnie wypełnia Jorga, jako bohatera nieidealnego. Brak w nim perfekcji, ponieważ nie rozumiałam niektórych zwrotów, które były jakby wyjęte z kontekstu, jednocześnie nie pasujące do czasów, w których znalazł się bohater: „Nie mając zębów, trochę seplenił i w ogóle.”

Właśnie, a propos czasu: Autor wprowadził niezłą kołomyję w naszych myślach. Z jednej strony lawirujemy między mieczami, pościgami konnymi i władcami, którzy trzymają pieczę nad pospólstwem, więc nie sposób przyrównać tego do średniowiecza, tylko zarazem mapka, która znajduje się na ostatniej stronie, przedstawia nieznane dla nas tereny, jak i nazwy. Dodatkowo dostrzegamy w wypowiedziach i myślach bohaterów nawiązania do Jezusa i literatury, którą dobrze znamy. Więc co tak naprawdę się tu dzieje? Wszystko odrobinę się rozjaśnia, gdy sięgniecie po drugie wydanie pierwszego tomu (z którym miałam przyjemność obcować) i zajrzycie do opowiadania Śpiący Królewicz, które zostało tutaj zamieszczone. Niestety nie mogę wam zdradzić, jak to się ma do całej historii, ponieważ wiele ono wyjaśnia i zepsułabym wam niespodziankę.

Wstępy do rozdziałów są chwytliwe, dość żartobliwe i urozmaicają całą historię. Książkę czyta się szybko i przede wszystkim jesteśmy ciągle zaciekawieni, więc nie jest możliwe, by w jakiś sposób oderwać się od tej powieści. Już ostrzę sobie zęby na kolejne tomy o Jorgu, ponieważ jego brutalność, zawiłości związane z podbijaniem innych krain, a przede wszystkim mroczne fantastyczne zagrania Autora powodują, że jest to coś innego, niż moglibyśmy znaleźć na pozostałych półkach. I chociaż wiele naszych pytań pozostaje bez odpowiedzi, to mam ogromną nadzieję, że pozostałe tomy zaspokoją naszą ciekawość i że jest to naprawdę dobra trylogia, bez której każdy szanujący się fan fantastyki nie może się obejść.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce ze szkła

Ksiazka pelna emocjii. To moje pierwsze spykanie z ta autorka. Jestem pozytywnie zaskoczona stylem pisarki. Pieknie napisana historia milosci Kacey i...

zgłoś błąd zgłoś błąd